kontrowersyjność w reklamie i to ''zastanawianie sie nad trescia''
to nic innego jak manipulacja podswiadomosci.Im wiecej sie
czlowiek ''bawi'' w zrozumienie tresci-tym bardziej mu zapada w pod
swiadomosc.No i zakup murowany-nawet jesli nam to do glowy nie
przyjdzie ze to co mamy juz na stole bylo ogladane 3 dni temu w
reklamie.Swiadomosc trzeba trzymac na smyczy,przy sobie:)By nie pasc
ofiara reklamowych mobbingow
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.