Lenina, Stali i Dzierżyńskiego dawno już nie ma. Może jeszcze polikwidujmy
cmentarze wojskowe z obu wojen światowych? Siąść tylko i płakać nad głupotą
władzy, która na szkoły i autostrady nie ma, a na bzdury i mnożenie urzędów
wydaje pieniądz chętnie i z rozmachem. Co komu przeszkadzają obrońcy
Stalingradu, czy żelazne krzyże na nagrobkach wojaków Hindenburga? Nasz rząd
chyba chce historię prostować jak Łukaszenka...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.