"Z pokorą podchodzimy do ofiar" - brednie, olewają ofiary, a chronią bandytów,
których potem trzeba zabijać, wieszając w areszcie. Prawo ofiary nie jest
przestrzegane w żadnym razie, a zgodnie z salonową wizją świata prawa sprawcy
tak, bo to "ofiara nieoświeconego społeczeństwa". Również zgodnie z tą salonową
logiką nie ma powszechnego dostępu do broni palnej, wskutek czego ofiary napaści
nie mogą się bronić. Człowiek napadnięty we własnym domu nie może zastrzelić
bandyty, a jeśli to zrobi, zostanie oskarżony o zabójstwo. Logika salonowa stoi
na głowie.
Frusto, pewnie, salon wkrótce powie, że należy zabrać broń policjantom i
żołnierzom - tyle krzywdy mogą nią wyrządzić. Salon zawsze wie lepiej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.