30 latka bez pary to beznadziejny przypadek. Nikt nie chciał
stworzenia w okresie naboru, więc po zdobyciu zwerbalizowanej
edukacji przeistacza się w monstrum botoksowo-lodowe. Wmawia sobie i
wszystkim koleżankom wokół, że jest fantastyczną odkrywczynią
(kołdry). Obrzydliwe, że wiekowa p. Zuzanna dla kasy napędza tę
machinę egocentryzmu, braku dojrzałości, niechęci do
odpowiedzialności i kompletnej nieumiejętności własnego myślenia.
Błędne rozumienie feminizmu dopełnia obraz.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.