Dla mnie troche podejrzane jest to, ze ta pani, emerytka w koncu,
tez wziela kredyt na remont mieszkania. Uwazam, ze w tym wieku,
bedac na emeryturze i chorujac na raka (!), powinna raczej
remontowac za to, co sama wczesniej odlozyla.
Moze jestem staroswiecki, ale uwazam, ze ludzie w ogole sa zbytnimi
optymistami decydujac sie wziac kredyt.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.