Warto mieć optymistyczne podejście do życia. Ale optymizm nie jest wskazany
przy braniu kredytów. Pan opisany w artykule wziął kredyt na hazard zapewne
licząc na duże wygrane, z których będzie mógł spłacać raty.
Zbyt często człowiek biorąc kredyt ma zbyt optymistyczne podejście. Zakłada że
nie straci pracy, że będzie ciągle awansował, że nie zachoruje. A gdy coś
pójdzie inaczej wtedy jest płacz.
Dlatego uważam, że wszystkie kredyty konsumpcyjne są złe.
Polecam blog:
polskabezdlugu.blox.pl/html