Teraz to święte oburzenie, a prawda jest taka, że przerób słodyczy i kawy w
służbie zdrowia jest olbrzymi.
Ja wielokrotnie mam "przyjemność" korzystania z usług szpitali i tego typu
podziękowania są nagminne. Jedni wysyłają wiązankę, a inni koszyk czekoladek -
to drugie to chyba nawet dla obdarowanego lepsze bo ile lekarz może w końcu
skonsumować kwiatków :-)
Ja tam często daje bombonierkę, czasami coś więcej i jakoś jeszcze ŻADEN
lekarz nie odmówił (co najwyżej zwyczajowe "NIE TRZEBA BYŁO")
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.