Bardzo chętnie obejrzałbym taki mecz, w którym wszyscy są równo napier...
Zamiast rozgrzewki - do baru, po flaszce na łeb i na boisko!
W przerwie zamiast uwag trenera - po secie, a w trakcie meczu zamiast pić wodę,
czy jakieś inne świństwa - piwo! Ależ by były emocje, publika wyłaby z ekstazy,
jak na takim jednym polskim filmie (Czeka na nas świat), w którym to gdzieś na
Śląsku urządzono zawody, kto pierwszy przebiegnie 400 m po obciągnięciu flaszki
z gwinta...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.