Ale przecież nie tylko kasa się liczy. Jest jeszcze grupa ludzi, którym zależy na jakości treści. Kasa kasie nierówna. Użytkownicy portali plotkarskich nie są lojalni, czytają te wypociny, żeby zabić czas albo się podjarać, że "Doda też brzydko wygląda bez makijażu". Jak nie na Pudelku czy w Party, to znajdą to gdziekolwiek indziej. Natomiast ludzie szukający sensownej treści przywiązują się do jednego lub kilku tytułów i cyklicznie je czytają (a więc i kupują). Zaraz się okaże, że skoro "niusy" w Pudelku może przygotować kilka osób, to z redakcji Gazety trzeba zwolnić 90% dziennikarzy, tak?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.