> To przykre, ale Polak oszczędza na wszystkim. Jak jest coś za darmo to nawet
> jak nie potrzebuje to bierze. Jeśli reklamówki nie będą płatne to nikt nie
> pomyśli o ekologii. Jedyne co przemawia to pieniądz jak przeciętny Polak ma
> wydać choćby siedem groszy to pięć razy się zastanowi i następnym razem weźmie
> z domu swoją torbę a jeżeli jest za darmo to bierze ile się da. Niedługo
> utoniemy w tych śmieciach bo ja nie widzę zmian. Kasa to jedyne co mobilizuje.
> Tusk lepiej niech pomyśli jak pomóc biednym ludziom w inny sposób bo bez
> reklamówki da się żyć
Znowu zabieramy się do problemu od doopy strony. Owszem, bez reklamówki da się
żyć. Może opakowania w ogóle zlikwidować?
Problem ze śmieciami jest. Sposób na ich redukcję o 95% jest prosty jak drut:
spalarnia śmieci. Dlatego kaucje za reklamówki uważam właśnie za zabieranie się
do problemu od strony doopy.
--
Quand on est mort, c'est pour longtemps
Quand on est bête, c'est pour toujours.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.