Tak się zastanów - czy w czasie wypadku na pewno masz zasialnie? Jaką musisz
mieć tolerancję na spadki napięcia, ile poduszek należy odpalić (kurtyny,
boczne, 2-stopniowe - te mają po 2 spłonki) i w ile czasu po zaniku zasilania
(np. do 1s)? Zakładając, że spłonka ma ustaloną rezystancję i moc (moc - bo
energię wydzieloną w - krótkim - czasie) potrzebną do zadziałania jakie musisz
mieć napięcie na "wejściu" takiej spłonki? W rezultacie masz przetwornicę
_podnoszącą_ napięcie (cewki) i kondensatory (energia do odpalenia). Dodaj do
tego wymagany czas życia (15 lat) i zakres temperaturowy (nie każdy trzyma
samochód w garażu; raczej też jeździ poza domem).
Cała reszta Twojego opisu też mało oparta na rzeczywistości.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.