A wiesz ile będzie kosztowała naprawa wzroku tych wszystkich co od dzieciaka
lądują przy świetlówkach? To światło jest po prostu nędzne.
Nie wspominam już o tym, że te pseudo-żarówki bardzo szybko tracą swoje
parametry i właściwie powinno się je wymieniać często częściej niż zwykłe
żarówki żeby otrzymywać tą samą moc światła. A wtedy koszty ponoszone przez
użytkowników będą dramatycznie rosły (pi razy oko o kilkaset, jak nie o kilka
tysięcy procent). Nikt o tym nie wspomina ale naprawdę wystarczy poobserwować
światło odrobinę.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.