Efekt cieplarniany nie jest bujdą. Jest udowodnionym zjawiskiem
fizycznym. Problem polega jednak na tym, że zrobiono z tego aferę i
wskazano na oddziaływanie człowieka. Tymczasem wiadomym jest, że 85%
absorbcji promieniowania długofalowego powoduje woda atmosferyczna
(ciekła i gazowa). CO2 powoduje 25-26% absorpcji. Ale z tego
większość CO2 jest pochodzenia naturalnego (wulkanizm i inne procesy
naturalne). Tak więc spowodowany przez człowieka efekt cieplarniany
wynosi szacunkowo dziesiąte części procenta.
Dalszym skutkiem szympansiej działalności zzieleniałych
(zapoczątkowanej przez panią Margaret Thatcher) jest znaczne
ograniczenie badań innych przyczyn zmian klimatycznych. Główna kasa
idzie na antropogeniczny efekt cieplarniany. Potwierdzają to moi
koledzy będący specami w klimatologii.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.