Czyli podgrzewasz sobie dom tradycyjnymi żarówkami i włączasz klimę,
żeby ten dom ochłodzić :)
Kupiony produkt, nieodpowiadający ci, ale sprawny, wyrzucasz (mam
niewielką nadzieję, że do kosza, który umożliwi ich rozsądną
utyliazację). Koszty ekologiczne produkcji i utylizacji produktu,
który mógły komuś służyć przez wiele lat, niezbyt cię interesują.
Czy mogę zapytać, jakim jeździsz samochodem? Nie jest to chyba
kompakt z oszczędnym silnikiem. No ale przecież stać cię na benzynę.
Z jednej strony american way of life, a u nas eurokołchoz :(((
Są gdzieś jeszcze normalne kraje???
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.