Używam świetlówek od 6 lat. Wydałam na nie majątek, bo średnio ich żywot to 9
miesięcy (jak ciąża). Cena kilkakrotnie wyższa niż zwykłych żarówek. Światło,
które emitują zimne i szkodliwe dla oczu. A co z zużytymi świetlówkami? Już
teraz nie wiedzą co z tym wyjątkowo toksycznym badziewiem robić. I kto tu mówi
o ochronie środowiska?
Chyba zrobię sobie solidny zapas żarówek, póki nie oślepnę do końca!!!!!!!!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.