nagłym zaniku jednej fazy) mogą się pojawić dziwne napięcia na
pozostałych fazach.
Normalnie napięcie fazowe (między przewodem fazowym i neutralnym)
powino wynosić 230V -10%/+5%(+10%) czyli od 207V do 241.5V (253V dla
odchyłki +10%).
Te 230V to jest wartość skuteczna napięcia (wartość pozwalająca
porównywać wartości energetyczne przebiegów o różnych kształtach
przebiegu napięcia w czaie).
Tak na prawdę to napięcie w gniazdku zmienia się w przybliżeniu
sinusoidalnie (patrz funkcja sinus) o okresie zmian 20ms
(czętotliwość 50Hz) i wartości maksymalnej w okresie wynoszącej
wartość skuteczna razy pierwiastek z dwóch (dla sinusoidy)
Umax=Usk * 1.4142 = 230*1.4142= 325.23 V
Uwzględniając jednak dopuszczalną odchyłkę napięcia skutecznego
+10%, to napięcie maksymalne przebiegu napięcia wynosi:
Umax(+10%)=Usk*1.4142*1.1=230V*1.4142*1.1=357.8V
Z istoty działania przetwornicy wbudowanej w trzonek lampy
kompaktowej wynika konieczność przetworzenia napięcia przemiennego
zasilającego lampę na napięcie stałe, które potej jest przetwarzane
na napięcie wysokiej częstotliwosci (ponan 30 000 Hz) zasilające
rurę świetlówki.
W obwodzie wejściowym jest prostownik powodujący zamianę
dwukierunkowej sinusoidy na jednokierunkowy przebiego pulsujący
(wygląda to jak sinusoida, której ujemne brzuszki odwrócono tak by
wyglądały jak dodatnie) a następnie kondensator wygładzający te
pulsacje (ładunek zgromadzony na kondensatorze utrzymuje napięcie na
wyjściu prostownika w momentach gdy sinusoida wejściowa maleje do
zera.
Kondensator ten ma określone maksymalne napięcie pracy powyżej
którego nastąpi jego uszkodzenie (do rozerwania włącznie).
I tu się pojawia pięta achillesowa takiej lampy, bo w starszych
modelach były stosowane kondensatory o napięciu maksymalnym
wynoszącym 350V co jak widać powoduje, że taki kondensator przy
dodatniej odchyłce napięcia w sieci pracuje na granicy napięcia
dopuszczalnego a nawet ta granica zostaje przekroczona. Obecnie
stosuje się też kondensatory na 400V mające zapas na odchyłki
napięcia sieciowego. Niestety przeciętny klient nie ma możliwości
sprawdzić jaki kondensator wstawił producent i może się okazać, że
lampa ta będzie pracować u niego na granicy wytrzymałości co bardzo
skróci jej żywot. Dodatkowo w sieci elektrycznej mogą się pojawić
chwilowe skoki napięcia wynikające ze zmian obciążenia sieci lub np.
wyładowań piorunowych w pobliżu. O ile zwykła żarówka wytrzyma takie
chwilowe skoki to kondensator w lampie kompaktowej już raczej nie i
ulegnie uszkodzeniu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.