Re: Z innego forum.... (3)
Oraz UV w źródłach światła.
No, dobrze, UV, UV, UV, klepane jak mantra - nieważne czy miękki czy twardy (a
znacie szczyt perswazji ), :wink: którego w świetle lamp halogenowych czy
białych LED jest tyle co kot napłakał.
I którego ilość jest właściwie pomijalna w porównaniu z zawartością UV w
dziennym świetle "wysokogóskim" - choćby tylko tatrzańskim czy alpejskim. A
jednak żyjący tam ludzie zachowują zdrowe oczy aż do (zwykle późnej) śmierci.
Jeżeli już jaki góral oślepnie albo ma kłopoty z siatkówką to częściej od picia
fikołków czy ciosu uorcykiem w puotylicę podczas spotkania koleżeńskiego niż jej
uszkodzenia "ufałem" :wink:...
A Andy, a Kaukaz, a Himalaje :?: :?: Tubylcy mieszkają tam nieomal 4km nad
poziomem morza...
A śnieżne bezkresy koła podbiegunowego czy bez przerwy skąpane w słońcu nieomal
białe jak śnieg piaski pustyń :?: :?: :?:
Ludzie żyją tam od tysiącleci...
I jakoś nikt tam nie nosił jakichkolwiek wynalazków w postaci okularów
przeciwsłonecznych z filtrami UV - kolejnego marketingowego złodziejstwa - a
jeżeli już chroni oczy to to tylko osłonami szczelinowymi ograniczającymi
nadmiar światła jako takiego - bez względu na skład jego widma.
A w EU dywaguje się nad zawartością UV w świetle żarówek samochodowych albo
latarkowych bądź pisze na bateriach "0% Mercury" (podobnie jak LIGHT na
papierosach) - jakby pozostałe ich składniki były odżywką dla niemowląt :?
I recykling:
-w sprawie utylizacji swietlowek.
Miałem zadanie /pracę /- wymiany swietlówek-na 4szt trzy wrzuciłem do smietnika
a z jedna -jako wzór poszedłem do sklepu .Kupiłem cztery -
z tym ,ze jako pożądny ekologiczny /doswiadczalny idiota/ -/teraz to wiem/ -
oddałem tę jedną jako zwrot ekologiczny.I dostałem po kieszeni -bo za utylizację
tej jednej sztuki sklepikarz policzył od razu kasę /jakies 2zl/. I nie wierzę
,że sklepikarz to gdzies odda -po prostu za te 2zł sam zaniesie do zsypu obok
bloku /wieczorkiem/.....
Czyli zarządzenia raczej sa po to aby golarka finansowa strzygła na okrągło to
ciemne społeczeństwo za jakie nas mają posłowie .
... a ja już coraz mniej angażuję się w recykling plastyków i papierów :D
Niedawno przyuważyłem, że zawartość osiedlowych pojemników z tworzywami i
papierem wrzucana jest przy wywózce śmieci do wspólnej "bajadery" :shock:
Jej obsługa oświadczyła mi, że gliwickiemu Remondisowi nie kalkuluje się
wysyłanie oddzielnych śmieciarek po plastyki i papiery... więc ładują to
wszystko razem do jednej a potem (ponoć :?: ) sortują na taśmie :wink:
Pracownik "bajadery": "to wszystko o kant rzici trza roztrzaść - papiórów i
plastików i tak nie ma kaj przedać i naszo firma (Remondis) ino mo same straty
bez tyn wosz pieroński recykling".
Całkiem jak w znanym powiedzonku: "hebluj Jaśku, hebluj, przyjdzie majster to
siekierką poprawi" :?
Jedynie to sumiennie oddaję akumulatory samochodowe - 35zł karnej kaucji za
sztukę w przypadku nieoddania zużytego stanowi pewną motywację...
Na Targówku,obok dawnych WZT gmina postawiła spalarnię.I w ostatniej
przedświątecznej gazetce osiedlowej przeczytałem ,że mogli by więcej spalać
ale.... nie domyślicie się za chińskie lampy wiec od razu podam:za DUŻA
kaloryczność dowożonych śmieci.To może by tak od razu te ,,kaloryczności" do
elektrociepłowni na Żeraniu...