Biała dioda a to malutki kryształ emitujący w najtańszej wersji UV pokryty
luminoforami. Powierzchnia od 1 do 4 mm2. (Jeśli nikt punktowe źródło to
gratuluję inteligencji). Potem jest konieczny kolimator, który kształtuję
właśnie wiązkę światła. Niestety tym jaśniej im ona jest węższa.
Problemem diod jest odprowadzanie ciepła. Zdziwisz się ale jeśli przez diodę LED
oświetleniową - np. Luxeon albo Ostar przepływa prąd około 1,2A wywołując spadek
napięcie około 3,6V (dioda nie jest liniowym opornikiem) to jaka moc tracimy?
Około 4W. Niewiele pójdzie na światło, reszta w ciepło. A teraz te 4W skupione
na 2mm2. A niestety wraz z wzrostem temperatury szybko spada wydajność świetlną.
Pomijam to ze i sam półprzewodnika jak i ten luminofor nie lubią ciepła. Dlatego
przy większej mocy są to zespoły diod - i bardziej złożone kolimatory. Tylko nie
piszcie że diodka się nie grzeje - tak taka mała z kontrolki w sprzęcie RTV czy
AGD - np. czerwona - natężenie prądu około 2mA i spadek napięcia na diodzie
około 1,7V. Niecałe 4mW mocy- tak tysiąc razy mniej niż diody służącej do celów
oświetleniowych. Jeszcze jedno oko postrzega zmiany jasności wykładniczo a nie
liniowo... - czyli taka sama różnica odczucia różnicy jasności dla 100W / 1W jak
i dla 1W - 10mW.
Jeszcze jedno - widmo żarówki ma jedno maksimum w środku zakresu widzialnego.
Widmo białej diody LED to dwa maksima - przy czym jedno na samym skraju pasma
widzialnego - kolor niebieski. Owszem jest dużo światła ale słabo je widzimy bo
tam gdzie oko jest najczulsze to efektywność emisji światła jest niewielka.
To nie są tajne dane. Powszechnie dostępne, Google i poszukać Ostar oraz Luxeon.
Odszukać datasheety. Jest tam wszystko. Bardziej wiarygodne źródło informacji
niż ew. szukanie po wikipedii albo ufanie reklamo czy 'specom' z brukowców i
tabloidów..
Na koniec - ciekawym źródłem światła mogą być OLED. Bowiem w ich przypadku znika
punktowość źródła światła. Świecić może cała ściana pomalowana farbą która jest
OLED'em. Ba można namalować świecące wzory, które mogą się dynamicznie zmieniać.
Co ważne OLED to szeroki kat widzenia anie jak w obecnych reklamach z diodek,
które widać dobrze tylko stojąc dokładnie na wprost. Na razie wady OLED - mała
trwałość mała wydajność.
Kilka lat temu jedna z firm (z Łodzi) oferowała granty dla polskich uczelnie aby
doskonalić OLED'y i co - nieciekawy temat tak kwitowała nasza 'nauka'.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.