Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Metro   Re: jak widzisz migotanie świetlówki to jest...

Re: jak widzisz migotanie świetlówki to jesteś wi

Autor: studi001 28.08.09, 19:09
> 1) masz najgorsze możliwe świetlówki kompaktowe albo zwykłe świetlówki ze
> statecznikiem indukcyjnym (wycofywanym z użytku już od 15 lat !!!)

Bzdury piszesz. Świetlówka z odpowiednim luminoforem będzie migać na klasycznej
oprawie. Oczywiście nieuszkodzona i niewyeksploatowana lampa.

> 2) masz niestabilne napięcie w sieci energetycznej - zwykła żarówka też by
> migotała i to bardziej.

Otóż niezbyt z racji bezwładności masy żarnika. Mówimy o 50Hz. Tani luminofor
niestety migocze....

> Ale są też specjalne świetlówki kompaktowe świecące
> stabilnym światłem nawet przy 30% zmianach napięcia zasilającego - używane np.
> w
> oświetleniu ewakuacyjnym

Weź sobie świetlówka kompaktowa. Dowolną najtańszą. Podłącz pod ściemniacz.
Zmniejszaj napięcie skuteczne ściemniaczem - i co zobaczysz? Prosty eksperyment.
A potem wypisuj te banialuki na forum.

> 3) jeśli rzeczywiście widzisz migotanie nowoczesnej świetlówki kompaktowej
> dobrego producenta - to pogratulować !!!

Z nowoczesnością nie ona nic wspólnego jeśli producenci od pewnego czasu
zarzucili poprawne z punktu widzenia technicznego rozwiązania układów
zapłonowych na rzecz prymitywnej przetwornicy na archaicznym generatorze
samodławnym. A on jest bardzo wrażliwy na wszelkie zakłócenia i harmoniczne po
wyprostowaniu. Wszak obecnie przebieg padu i napięcia w gniazdu mocno odbiegają
od sinusoidy. Późno szukać w tej masówce i to tych najlepszych firm, filtrów
przeciwzakłóceniowych - po prostu nie ma na nie miejsca w oprawce. A po za tym
to po co jak bez tego filtru też świeci? Tracić kasę?

> Dla ustalenia uwagi -
> częstotliwość "pulsowania" świetlówki kompaktowej to 10-20kHz

Teoria panie. Po pierwsze nawet nie 20kHz - czasem nawet zaledwie kilka ale to
nieistotne. Ta częstotliwość jest modulowana pulsacjami 100Hz po wyprostowaniu
napięcia zmiennego. Dodajmy harmoniczne częstotliwości sieci (wszak mamy sporo
impulsowych zasilaczy a o współczynnik mocy ('cosinus fi') nikt się nie troszczy
- bo po co - elektrownia więcej zarobi... Do tego pełno śmiecia o wyższych
częstotliwościach w przewodach sieciowych. I to wszystko razem dzięki
intermodulacji w nielinowych - w prostowniku, generatorze, samej lampie
wyładowczej prowadzi do powstawania widocznego nieregularnego migotania. Tym
bardziej że lepszy luminofor jest za drogi...

Zamiast tak idiotycznie bronić tego gówna jakim jest świetlówka kompaktowa to
powinieneś poradzić porządna oprawę dla porządnych klasycznych świetlówek z
odpowiednim luminoforem (długi czas poświaty i odpowiednie widmo). Oprawa ma
mieć układ zapłonowy zapobiegający zimnemu zapłonowi, ma wykrywać spalenie
katody a statecznik to ma być coś lepszego niż zalegający na półkach
hipermarketów szajs na dwóch tranzystorach. No ale lepiej ulec artykułom z
brukowców, czyż nie?
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (401-500)
(301-400)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-400 401-500 501-600 601-673
(501-600)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.