Zrozum same te kelviny to fałszują rzeczywistość - pięknie się nimi manipule -
stara technika bandyckiego marketingu (czemu na pudełku nie umieszczą widma plus
dla porównania widmo światła śłonecznego i żarówki a podają tylko samą wartość w
kelvinach?).
Przykład jak te kelviny nie oddają barwy światła to białe diody LED. Ich widmo
to dwa maksima i głębokie minimum pomiędzy nimi. Jedno max to światło niebieskie
drugie to żółty. Wysokością tych maksimów mogą uzyskać dowolną prawie
temperaturę światła (od 2500 do 10000 K) ale niestety nadal świeci to trupio
niezależnie od 'ciepłoty'. Widmo białych LED'ów - nie jest tajemnicą podają je
producenci w swoich oficjalnych, jawnych datasheet'ach.
Światło żarowe ma ciągłe widmo o łagodnym maksimum. Im zimniejsze czyli wyższa
temperatura widmowa tym ostrzejsze to maksimum. Dlatego jest takie przyjemne dla
oka. Luminofory niestety - daleko im od widma światła żarowego czy tym bardziej
słonecznego.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.