> Bo się np nie nadają do miejsc typu łazienki, korytarze gdzie się
> często włącza światło na minutę.
> A światło ma nieprzyjemną barwę.
Barwa śwaitła - zależy od producenta. Mam obie i wiem, oczym mówisz. Takie za
30zł świecą barwą jak żarówki (sprawdzałem balansem bieli w aparacie), a takie
za 15 zł nadają się do trupiarni.
W łazience mam taką za 30 PLN i na razie działa 9 miesięcy. Jak padnie to
napiszę na forum.
100 W halogena ja się nie dotykam nawet przez papier. W jednej lampie mam 42W
zamiast poprzednich 60W zwykłej żarówy i nie narzekam. Kosztowała coś 4.50 w
supermarkecie.
> Dodatkowo są kilkanaście razy droższe od standardowych żarówek
> (czyli do ich produkcji zużywa się kilkanaście razy więcej energii).
A może substancje potrzebne do ich zbudowania są droższe (to co potrzeba by
działał halogenowy cykl regeneracyjny)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.