Sterylizacja na życzenie to wg. mnie ucieczka przed
odpowiedzialnością za własną płodność... Używanie argumentacji, że
to zapobiegnie przypadkom zbyt dużej dzietności w biednych i
niewykształconych rodzinach jest manipulacją,bo akurat nie ci
ludzie "pobiegną" wykonywać sobie takie zabiegi...tylko ci, którzy
chcą mieć seks bez ryzyka zajścia w ciążę. Moim zdaniem to
spowodowałaby lawinę nieodpowiedzialnych decyzji, bez możliwości
odwrotu - bo to trwałe okaleczenie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.