Dodaj do ulubionych

Homilia we Wrocławiu: 'Polska prawem i spr...

IP: 150.254.164.* 05.05.10, 12:21
kościół arogancją, chamstwem i cwaniactwem stoi
nie od dziś
Edytor zaawansowany
  • Gość: racjonalista IP: 77.252.18.* 05.05.10, 12:22
    propaganda wyborcza wśród czarnych ruszyła! Klechy do Watykanu!
  • dramateusz 05.05.10, 12:33
    Jaki pasterz, takie stado baranów.

    Kolejny raz kosciół pokazał swoje oblicze, i niestety nie było to oblicze Boga.
    Zwykły, mały szatan niedojda stał za tymi słowami. Cwany diabeł zrobiłby to
    bardziej inteligentnie - tak, by tłumy oszalały i ruszyły do
    kosciołów...tymczasem mały szatanek partacz spartolił sprawe, bo ustami głupiego
    klechy pokazał swoje intencje i tłum mocno odsunął sie od koscioła, czyli od
    tacy...
    Chude lata sie szykuja dla księży...będą zwolnienia?
  • bezkompro 05.05.10, 12:52
    Skoro np. ateiści, czy geje mają prawo popierać jakichś kandydatów,
    czy krytykować innych, to czemu odmawiać tego prawa Kościołowi?



    ...
    Pomijam fakt żenującego poziomu wypowiedzi dramateusza.

    dramateusz napisał:

    > Jaki pasterz, takie stado baranów.
    >
    > Kolejny raz kosciół pokazał swoje oblicze, i niestety nie było to
    oblicze Boga.
  • nika_j 05.05.10, 12:56
    Jest pewna różnica - to, co robi ksiądz w kościele, na ambonie, robi zawodowo,
    czyli dostaje za to kasę. A powinien zawodowo zajmować sie religią, nie agitacją
    polityczną. A skoro uważa, że może mieszać te dwie rzeczy, to niech po pieniądze
    idzie do prezesa Jarosława Kaczyńskiego, a nie wyciaga łapę po pieniądze od
    ludzi. Ode mnie w każdym razie by na tacę nie dostał.
  • von_seydlitz 05.05.10, 13:05
    No i dobrze. Sie posłucha, sie zadecyduje, sie zagłosuje, i po co ten zgiełk?
  • peryklejtos 05.05.10, 13:48
    kościół dostaje pieniądze z naszych podatków. Faworyzowanie jednej
    partii to przede wszystkim podejrzenie o polityczne łapówkarstwo,
    coś w rodzaju: popierajcie nas a po wyborach dostaniecie większą
    kasę.
    Rolą kościoła nie jest agitacja polityczna, bo każdy ksiądz czy
    biskup ma zapewne inne poglądy polityczne. Jeden może być
    symaptykiem PiS, a inny PO. Pokazując swoje własne symaptie
    polityczne występuje w prywatnej roli, a powinien występować jako
    przedstawiciel kościoła zwłaszcza wobec społeczeństwa, do którego
    wypowiada się w trakcie mszy.
  • bezkompro 05.05.10, 13:07
    Z całym szacunkiem, ale nikt Ci nie każe dawać na tacę...
  • w12121 05.05.10, 13:13
    i ukochanego Ojca Dyrektora. Reszta won z Kościoła!!!
  • bezkompro 05.05.10, 13:15
    Marna prowokacja...

    w12121 napisał:

    > i ukochanego Ojca Dyrektora. Reszta won z Kościoła!!!
  • znak 05.05.10, 13:47
    "Kościół Katolicki tylko dla wyznawców PIS-u
    w12121 05.05.10, 13:13 Odpowiedz
    i ukochanego Ojca Dyrektora. Reszta won z Kościoła!!!"

    Rozkosz bierze od takich wyznań :) - to jest właśnie ["reszta won"!] Prawo i
    Sprawiedliwość.
    Nikczemnym jest robienie z ambony tendencyjnej tuby wyborczej.
  • bezkompro 05.05.10, 13:50
    To akurat zwolennik PO próbujący ośmieszyć swych przeciwników poprzez
    prowokację, w której sprowadza ich poglądy do absurdu...

    znak napisał:

    > "Kościół Katolicki tylko dla wyznawców PIS-u
    > w12121 05.05.10, 13:13 Odpowiedz
    > i ukochanego Ojca Dyrektora. Reszta won z Kościoła!!!"
    >
    > Rozkosz bierze od takich wyznań :) - to jest właśnie ["reszta
    won"!] Prawo i
    > Sprawiedliwość.
    > Nikczemnym jest robienie z ambony tendencyjnej tuby wyborczej.
  • Gość: kiki IP: 77.42.229.* 05.05.10, 14:23
    A czym to sie rozni Lojciec Rydzyk od kosciola? Obydwaj sa pazerni
    na kase i otumaniaja naiwnych ludzi!
  • Gość: misio IP: *.dynamic.qsc.de 05.05.10, 14:45
    jestes po chemioterapii?
  • kraand 05.05.10, 19:36
    Sprawa nie ma precedensu w dzisiejszych czasach. Klechy w przeciagu
    mniej niz 20-lat rozpierdolily krk w Polsce. Spore zaslugi ma w tym
    rowniez JPII. Najwiekszym wrogiem kosciola jest on sam - dziala
    przeciwko wlasnemu interesowi. Kogo Bog chce pokarac - temu rozum
    odbiera - nienawisc, chciwosc, pycha, zawisc itd. - tylko pisuar i
    mohery chodza jeszcze do kk.
  • Gość: katolik IP: 195.177.83.* 05.05.10, 13:14
    z calym szacunkiem, ale rola ksiedza jest prowadzenie tak mszy, aby
    kazdy dal na tace i zeby nikt podczas mszy nie poczul sie odmiencem
    ze wzgledu na swoje poglady.

    Bog nie nalezy do PiSu i agitacje polityczne w imie Boga podczas
    mszy nie uwazam za zbyt stosowne.

    Chociaz z drugiej strony jak widze czesc spoleczenstwa, ktora
    zawlaszcza tragedie smolenska, ktora nazywa sie prawymi i
    prawdziwymi patriotami... to uwazam, ze sa w stanie z Bogiem robic
    to samo.

    Przykre nie uwazacie?

  • bezkompro 05.05.10, 13:22
    nie uważamy :)

    Gość portalu: katolik napisał(a):

    >
    > Przykre nie uwazacie?
    >
  • Gość: katolik IP: 195.177.83.* 05.05.10, 13:28
    bezkompro napisał:

    > nie uważamy :)
    >


    A czy moglbys uzasadnic swoja jakze zawila i skomplikowana
    intelektualnie wypowiedz?
  • bezkompro 05.05.10, 13:47
    Po prostu moim zdaniem Kościół powinien być zaangażowany politycznie i
    w takiej formie mi się podoba. Oczywiście szanuję Twoje zdanie jeśli
    uważasz, że nie powinien. Mało tego, jeśli Twoja opcja wygra, to ja się
    chętnie usunę i przepisze do Lefebvrystów...
  • Gość: katolik IP: 195.177.83.* 05.05.10, 14:10
    bezkompro napisał:

    > Po prostu moim zdaniem Kościół powinien być zaangażowany
    politycznie i
    > w takiej formie mi się podoba. Oczywiście szanuję Twoje zdanie
    jeśli
    > uważasz, że nie powinien. Mało tego, jeśli Twoja opcja wygra, to
    ja się
    > chętnie usunę i przepisze do Lefebvrystów...


    Nie jestem w stanie sie z toba zgodzic. Mamy przyklady krajow gdzie
    rzadzi religia. Co sie tam dzialo podczas ostatnich wyborow
    widzielismy wszsyscy w swiatowych mediach.

    Rownie dobrze kosciol moze ingerowac w sport, ekonomie, fizyke
    jadrowa, biologia... Ale czy wtedy sport bedzie sportem, fizyka
    fizyką, biologia biologią a ekonomia ekonomią jezeli te dzialki beda
    sie opierac na prawdach koscielnych, ktore w tych przypadkach beda
    przedstaiwane w roli aksjomatow?


    I jeszcze jedno:

    Moja opcja caly czas jest zwycieska... Dlaczego wiec nie jestes
    zapisany do Lefebrystów??
  • bezkompro 05.05.10, 14:19
    no widać nie jest, skoro Rydzyk i ten od homilii mają głoss - widzisz,
    ja nie chcę zamknąć ust takim Życińskim, tylko nie chcę, by zamykano
    innym
  • Gość: kato IP: 195.177.83.* 05.05.10, 14:39
    bezkompro napisał:

    > no widać nie jest, skoro Rydzyk i ten od homilii mają głoss -
    widzisz,
    > ja nie chcę zamknąć ust takim Życińskim, tylko nie chcę, by
    zamykano
    > innym



    Napisze wiecej. Na temat ekologii i szczegolnie biologii kosciol
    wypowiada sie bardzo czesto. Chwala tym, ktorzy zajmuja sie swoimi
    dziedzinami i nie opieraja sie na glosie kosciola, ktory probuje
    mieszac sie w ich sprawy.

    Nie wyobrazam sobie teorii ewolucji opartej na prawach kosciola.
    polityka oparta na prawach religijnych jest zlem, co daje jawny
    przyklad Iranu.

    Na cale szczescie spoleczenstwo to widzi.

    Podales przyklad Zycinskiego, a czy zauwazyles aby agitowal on za
    ktoras z opcji politycznych?? Ja nie. Zauwazylem tylko, aby nie
    kosciol i ksieza nie angazowali sie w polityke.

    Podac ci innych hierarchow koscielnych, ktorzy rowniez tak uwazaja ??

    Nie wiem jak ty widzisz religie, ale wedlug mnie w kosciele istnieje
    hierarchia od papieza w dol. Jak narazie ksieza, ktorzy agituja
    politycznie to narazie ten nizszy szczebel, jawnie przeciwstawiajac
    sie swoim przelozonym. Dla mnie to jest brak lojalnosci wobec moich
    przelozonych.

    Czyz nie uwazasz, ze to jest nieposluszenstwo??
  • Gość: misio IP: *.dynamic.qsc.de 05.05.10, 14:48
    najlepiej sie powies juz teraz i nie bluzgaj na forum barbazynco.
  • Gość: katolik IP: 195.177.83.* 05.05.10, 15:05
    Gość portalu: misio napisał(a):

    > najlepiej sie powies juz teraz i nie bluzgaj na forum barbazynco.


    Barbarzynskie metody mieli krzyzowcy. Z katolicyzmem mieli tyle
    wspolnego ile wy teraz prawi i prawdziwi.
  • Gość: katolik IP: 195.177.83.* 05.05.10, 15:10
    Gość portalu: katolik napisał(a):

    > Gość portalu: misio napisał(a):
    >
    > > najlepiej sie powies juz teraz i nie bluzgaj na forum barbazynco.
    >
    >
    > Barbarzynskie metody mieli krzyzowcy. Z katolicyzmem mieli tyle
    > wspolnego ile wy teraz prawi i prawdziwi.


    pomyleczka.... Myslalem, ze komentarz kolegi byl odpowiedzie
    skierowana do mnie.
  • akkj 05.05.10, 13:27
    Ale niestety, nikt mi się nie pyta, czy chcę utrzymywać rzeszę pasożytów,
    pedofili, złodziei i zboków w sutannach, tylko ściągaja ze mnie podatki na ich
    utrzymanie. Klechy do brewiarzy i klepać pacierze, a nie wtrącać się do
    polityki. Od tego są partie polityczne.

    bezkompro napisał:

    > Z całym szacunkiem, ale nikt Ci nie każe dawać na tacę...
  • bezkompro 05.05.10, 13:57
    mnie nikt nie zapytał, czy chciałbym, żeby z moich podatków poszło pół
    miliarda złotych na stadion dla właścicieli TVN
  • Gość: qwerty IP: *.serv-net.pl 05.05.10, 15:47
    Tylko że TVN będzie go spłacał do 2030 roku.
  • peryklejtos 05.05.10, 13:49
    ja nie daję na tacę i nie chodze do kościoła, mimo tego kościół
    dostaje dotację z MOICH podatków.
  • bezkompro 05.05.10, 13:56
    a z moich finansowane są np. akcje feministek, stadion Legii dla ITI
    itp.

  • Gość: tt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.10, 13:09
  • poniedzielny 05.05.10, 13:10
    Te sprawy reguluje konkordat - kościół dostaje kasę od państwa i
    zajmuje się religią a nie polityką. To tak, jakby teraz w sejmie
    zaczęli głosować czy prawosławie nie jest lepsze od katolicyzmu i by
    urzędnicy zaczęli namawiać obywateli do zmiany wyznania.
  • bezkompro 05.05.10, 13:16
    Hmmm, z całym szacunkiem, ale lekko nie na temat - przecież cytowana
    jest wypowiedź biskupa, a nie nie urzędnika...
  • o.beyzyma 05.05.10, 14:33
    Napisane jest: "Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu
    swemu". Ksiądz arcybiskup wie już jednak - zanim sąd wydał wyrok -
    że były afery z hazardową włącznie. Może by reaktywować Inkwizycję...
  • Gość: wulk IP: *.telia.com 05.05.10, 13:09
    jest w zasadzie organizacją polityczno finansową, to jednak robi to nielegalnie
    i wbrew prawu. Tak jak wydaje im się, że mają prawo ogłaszać Maryję królową
    Polski wbrew licznym Polakom (w tym chrześcijan innych wyznań). Tak samo myślą,
    że mogą głosić z ambon co im się podoba. Kościół Katolicki jest instytucją
    wyznaniowo-religijną służącą do posługi religijnej swoim wiernym - czyli
    katolikom - i do niczego więcej!
  • palim.psest 05.05.10, 13:14
    choćby dlatego, że episkopat polski tak nakazuje - by nie wspierać żadnej partii...
  • bezkompro 05.05.10, 13:58
    powiedz to niejakiemu Życińskiemu
  • Gość: qwerty IP: *.serv-net.pl 05.05.10, 15:49
    A to Życiński może, a powyższy katabas nie?

    TO POWINNO BYĆ ZABRONIONE OBU.
  • czarnuszka 05.05.10, 13:49
    1. bo kościół ma być z zasady apolityczny, a co księżulo sobie myśli, to jego
    prywatna sprawa; poglądy może wyrażać na herbatce ze znajomymi
    2. bo ambona to nie miejsce na wystąpienia i agitacje polityczne
    3. bo mamy zagwarantowany konstytucyjnie rozdział kk od państwa- świeckiego!

    Wstyd mi za tych księży. Jedni z nielicznych potrafią się zachować jak na
    księdza przystało - abp Życiński i abp Nosol. Większość księży ma niewiele
    więcej kultury, taktu i ogłady od furmana. Tyle, że od tego ostatniego nikt
    takich cech nie wymaga.
  • bezkompro 05.05.10, 13:59
    Ależ biskupi, których wymieniasz nie są apolityczni :)

    czarnuszka napisała:

    > 1. bo kościół ma być z zasady apolityczny, a co księżulo sobie
    myśli, to jego
    > prywatna sprawa; poglądy może wyrażać na herbatce ze znajomymi
    > 2. bo ambona to nie miejsce na wystąpienia i agitacje polityczne
    > 3. bo mamy zagwarantowany konstytucyjnie rozdział kk od państwa-
    świeckiego!
    >
    > Wstyd mi za tych księży. Jedni z nielicznych potrafią się zachować
    jak na
    > księdza przystało - abp Życiński i abp Nosol. Większość księży ma
    niewiele
    > więcej kultury, taktu i ogłady od furmana. Tyle, że od tego
    ostatniego nikt
    > takich cech nie wymaga.
  • Gość: wiarus IP: *.chello.pl 05.05.10, 14:16
    Bo tak jest zapisane w konkordacie
  • bezkompro 05.05.10, 14:26
    powiedz to Życińskiemu i ludziom z Tygodnika Powszechnego...
  • Gość: kiki IP: 77.42.229.* 05.05.10, 14:19
    ateisci czy geje nie krzywdza nikogo i zyja jak nieroby i pasozyty.a
    kosciol z czarnymi wronami ? owszem i to jak najbardziej.
  • bezkompro 05.05.10, 14:27
    zgaduję, że jesteś z prawicy i podszywasz się pod zwolennika
    'liberałów' żeby ośmieszyć ich poglądy?
  • Gość: qwerty IP: *.serv-net.pl 05.05.10, 15:53
    Nie, to jakiś pseudo-Polak piszący z puli IP przypisanej do pewnej firmy
    telekomunikacyjnej z Bejrutu w Libanie. Pewnie były esbek ukrywający się jak
    wajdzik vel. presentation1.
  • Gość: gość IP: *.olsztyn.mm.pl 05.05.10, 15:24
    ma prawo ale jako osoba prywatna jestem katoliczką i nie uważam aby
    ksiądz był dla mnie wyrocznią w sprawiach polityki i wielu innych
    również.
  • Gość: Rafał IP: *.chello.pl 05.05.10, 23:04
    dramateusz napisał:

    > Jaki pasterz, takie stado baranów.
    >
    > Kolejny raz kosciół pokazał swoje oblicze,
    A ty pokazałeś swoje
  • Gość: zwykłyPolak IP: 85.222.87.* 05.05.10, 12:41
    Dobrze powiedziane, Kościół Katolicki to okupant naszych umysłów, naszego kraju.
    Od 2 tys lat (a w PL od 1tys) różnymi metodami próbuje nami sterować. Nie ma
    jednak monopolu na wiedzę jak w niedalekiej przeszłości i ludzie w każdej
    kolejnym stuleciu, kolejnej dekadzie zaczynają myśleć coraz bardziej
    samodzielnie i wielu dostrzega chorą instytucję KK.
    Problem jest jeszcze taki, że Władze PL by przypodobać się tubom propagandy KK
    podpisały Konkordat. Przez to my, Państwo Polskie dotujemy 9 miliardów rocznie z
    podatków nas wszystkich, niezależnie czy ktoś wierzy w KK czy inny kościół czy
    wcale nie wierzy to i tak opłaca KK. Czy to nie zakrawa na państwo wyznaniowe?
    Cóż taka jest cena demokracji i tylko my sami możemy to zmienić swoimi głosami w
    wyborach, swoimi umysłami by nie kierowały nas co niedzielę do tych świątyń
    pustosłowia i hipokryzji by nie dawać kasy na tacę. Żyjmy według 10 głównych
    przykazań chrześcijaństwa ale po jakiego grzyba nam te wszystkie szopki i
    teatrzyki ceremonii KK?
  • Gość: Artur IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 05.05.10, 15:00

    Podpisuje sie pod postem nobami i rekami;-) I mam nadzieje ze niedlugo coraz
    mniej ludzi bedzie wierzyc w bajki KK;-) Trzeba sie cieszyc zyciem bo tylko
    jedno jest. KK cie nie ochrzci to pojdziesz do piekla??? Kto wierzy w takie
    baje ha ha;-)))
  • Gość: cdr IP: *.jzo.com.pl 05.05.10, 13:14
    propaganda wyborcza wśród czarnych ruszyła! Klechy do Watykanu!

    propaganda wybiórczej wśród tęczowych ruszyła! geje do urn!
  • mikelondon 05.05.10, 12:22
    katabasy zaczęły kampanię. Czas popędzić okupantów do Watykanu.
    --
    Kler i Kościół zubożają społeczeństwo przez propagowanie ignorancji, przesądów i niewolnictwa. Ubóstwiają zaś siebie za swą piękną szlachetną działalność niesienia odruchów pomocy, nie ze swych własnych skarbców, lecz uzyskanych żebraniem z kieszeni stworzonych przez siebie biedaków (Mark Twain).
  • Gość: Grinberg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:55
    nawet nie wiecie cymbały, że w tym kazaniu jest cytat z psalmu. no ale skąd wy
    to macie wiedzieć? z kursów KPP? z lektury Kuronia i Michnika?
    bo nawet w synagogach recytują werset o prawie i sprawiedliwości (skąd i nazwa
    partii).
  • Gość: zimnabreja IP: 80.50.129.* 05.05.10, 13:32
    cytat całkiem nieprzypadkowy <heh>
  • Gość: Kliment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 13:45
    A co, cytaty też ma uzgadniać z Czerską?
  • bamawe 05.05.10, 14:38
    Wiemy, wiemy i nawet domyślamy się, skąd nazwa partii. Znamy też z
    historii przykłady zawłaszczania symboli dla potrzeb ideologii.
  • bezzebnypirat 05.05.10, 13:38
    Ale nic to, ich sekta peka u podstaw. Bo zbyt wielu spaslakow w sutannach nie
    moze sie powstrzymac i pukaja chlopcow, co spoleczenstwo przyjmuje srednio radosnie.
  • pogodny35-0 05.05.10, 12:23
    ciszej nad tą trumną.


    Polska jedyny kraj w którym tak szybko można przejść z zera do
    bohatera.
  • Gość: fisher IP: 193.121.160.* 05.05.10, 12:24
    Niechaj Pan Golebiewski powie to ofiarom ksiezy pedofilow, zwlaszcza tych
    przez lata ukrywanych przez jego kolegow.
  • old.european 05.05.10, 12:25

    --
    Są i tacy, którzy ojczyznę zdradzają ze sobą samym.
  • dziki_dziki 05.05.10, 12:25
    Do kościoła chodzę aby wiarę kultywować nie politykę !
  • echfranka 05.05.10, 13:06
    Dlaczego Jezus nie chodził do kościoła tylko nauczał na górze?
    Bo już wtedy kapłani zajmowali się nie tym co trzeba.Co cesarskie
    oddajcie cesarzowi co boskie Bogu -Jezus odzielał państwo od
    kościoła.Dziś w kościołach i za zgodą kleru uprawia się politykę.
    Nie tak nauczał Jezus !
  • moher75 05.05.10, 12:25
    Konkordat nie wyklucza prawa kleru do poglądów politycznych
  • miszczu.pll 05.05.10, 12:35
  • Gość: Obserwator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:42
    a swoją drogą, czy nie jest to, że nadal jest on wciąż tylko
    biskupem, mimo tego, że do Archidiecezji Wroclawskiej "pasuje"
    Kardynalska purpura ?
  • o.beyzyma 05.05.10, 14:42
    Ale na południowym wejściu do katedry już przed laty umieszczono
    jego herb z ... kardynalskim kapeluszem!
  • codein 05.05.10, 12:43
    moher75 napisał:

    > Konkordat nie wyklucza prawa kleru do poglądów politycznych

    Ciekawe, że wyklucza opodatkowywanie kościoła. Jeśli kościół chce mieć
    przywileje, powinien mieć też obowiązki względem państwa, na którego ziemi
    działa (a raczej grabi). Powinien się rozliczać przed państwem ze swojej
    działalności.

    --
    www.apostazja.pl
  • sokolasty 05.05.10, 12:44
    moher75 napisał:

    > Konkordat nie wyklucza prawa kleru do poglądów politycznych


    Konkordat nie, ale taki jeden pan w Palestynie, niecałe dwa tysiące lat temu
    słowami brzmiącymi mniej więcej "Oddawaj bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie".
    --
    Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu!
  • Gość: spruty moher IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:49
    Poglądy to może sobie mieć w domu, nie w robocie!
    Ale dobrze Abp widać skleroza dopada bo nie pamięta już jaki sukces
    odniosła popierana z ambon Wyborcza Akcja Katolicka, czy jakoś tam.
  • Gość: nono IP: *.zeto.lublin.pl 05.05.10, 13:11
    Poglądy może mieć dla siebie, ale nie z ambony bo wówczas jest
    agitatorem i propagandzistą, a tego sam KK zabrania.
  • Gość: JAnek IP: 212.182.35.* 05.05.10, 15:48
    Nikt nie pozbawiał nikogo praw publicznych, dlatego nie mam nic przeciwko temu,
    aby ks. prywatnie myślał sobie co tylko mu dusza podpowiada (bo na podpowiedzi
    rozumu już przestałem liczyć), ale sprawa wygląda nieco inaczej gdy do głoszenia
    swoich prywatnych politycznych poglądów zaczyna używać autorytetu Kościoła i
    robi to w Kościele, który nie powinien służyć politycznej agitacji. Moim zdaniem
    taki ksiądz nie różni się niczym od handlarzy, których Jezus przepędził ze
    świątyni. Myślę, że gdyby Jezus zawitał do niektórych polskich kościołów w
    trakcie kazania to postąpiłby podobnie i przegnał niejednego biskupa.
  • Gość: fcb IP: 212.87.241.* 05.05.10, 12:26
    Czarne szambo znów przemawia:) Pedofile w sukienkach.
  • pawel_z_wroclawia 05.05.10, 12:26
    ...że przedstawiciel kleru popiera publicznie PiS. Ciągnie swój do swego. Tyle
    tylko , że ten alians prędzej czy później źle się dla KK skończy.
  • zygmuntt0 05.05.10, 12:27
    A jak PO spotykało się przed wyborami z Dziwiszem, to Gazeta nie
    mówiła o tym w tonie niesmaku? Równi i równiejsi?

    A jak biskupi wypowiadają się poprawnie o PO, to już artykułów o tym
    tutaj nie uwidzisz?

    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,3103615.html
  • miguell 05.05.10, 12:45
    Słyszałeś na jakiejś homilii aby ksiądz wypowiadał się "Na
    platformie obywatelskiej Polska jest oparta"?

    Wiele razy za to słyszałem określenia wobec liberałów, że to zdrajcy
    i szkodnicy.
  • sokolasty 05.05.10, 12:45
    Dzięki za link, doceniam dyskusję opartą na faktach, tym niemniej dość głęboko
    musiałeś sięgać :)

    --
    Każdy kilogram obywatela z wyższym wykształceniem szczególnym dobrem narodu!
  • Gość: ojejej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:52
    Jest różnica między spotkaniami biskupów z politykami, a nap...m
    orydynarnej politycznej propagandy z ambony.
    Nikt nie robiłby szumy gdyby Abp sptykał się z aktywem PiS.
  • goral27 05.05.10, 12:27
    No i? Moze ktos podac logiczny argument dlaczego Kosciol mialby nie wypowiadac sie na temat polityki?
  • Gość: anty IP: *.echostar.pl 05.05.10, 12:53
    Poniewaz KK reprezentuje inny kraj. Kraj, który przez tysiące lat zagarnia nie swoją, w tym przypadku polska ziemie. Reprezentuje ludzi, ktorzy zyja na koszt lokalnych spolecznosci. Dlatego wszelkie melanze tej sekty z sekta urzednicza uwazam za niedopuszczalne.
  • goral27 05.05.10, 19:54
    Koscioly to nie ambasady.
  • firstkaktus 05.05.10, 12:58
    Dopóki Kościół będzie podlegał własnemu prawodawstwu i sądownictwu i państwo
    polskie będzie mogło mu naskoczyć a z drugiej strony będzie przez to samo
    państwo dotowany i wspomagany gdzie się da i jak się da to wara mu od
    polityki
    . Ty odpowiadasz za swoje czyny i słowa . Oni co najwyżej otrzymają
    upomnienie od biskupa . Polityka w obliczu całkowitej bezkarności urzędników
    Pana Boga to groźny oręż .
    --
    Wiedza to potęga ! Z harcerskim pozdrowieniem Kaktus
  • bezkompro 05.05.10, 13:09
    z całym szacunkiem, ale prośba była o logiczne argumenty...
  • dr.europa 05.05.10, 14:29
    bezkompro napisał:

    > z całym szacunkiem, ale prośba była o logiczne argumenty...

    Z całym szacunkiem, ale nie da sie polemizowac z kims dla kogo jedyne "logiczne" rozwiazania zawarte sa w dogmatach czy jakis legendach. I nie dotyczy to tylko KK, ale wszystkich sekt na tej Ziemii. Logika i religia to dwa sprzeczne pojecia.
  • bezkompro 05.05.10, 14:31
    obawiam się, że się mylilsz... ale możemy pozostać przy tej różnicy
    zdań :)
  • goral27 05.05.10, 20:04

    > Z całym szacunkiem, ale nie da sie polemizowac z kims dla kogo jedyne "logiczne
    > " rozwiazania zawarte sa w dogmatach czy jakis legendach. I nie dotyczy to tylk
    > o KK, ale wszystkich sekt na tej Ziemii. Logika i religia to dwa sprzeczne poje
    > cia.

    Troszke podrosniesz, poczytasz nieco - moze zmadrzejesz.
  • goral27 05.05.10, 19:54
    > Dopóki Kościół będzie podlegał własnemu prawodawstwu i sądownictwu i państwo
    > polskie będzie mogło mu naskoczyć a z drugiej strony będzie przez to samo
    > państwo dotowany i wspomagany gdzie się da i jak się da to wara mu od
    > polityki
    . Ty odpowiadasz za swoje czyny i słowa . Oni co najwyżej otrzymają
    > upomnienie od biskupa . Polityka w obliczu całkowitej bezkarności urzędników
    > Pana Boga to groźny oręż .

    Jest kwestia dyskusyjna, czy Kosciol jest wspomagany "gdzie sie da i jak sie da", ale ja przyjmuje do wiadomosci, ze stamtad, gdzie stoi ateista, nawet uscisk dloni miedzy prezydentem a biskupem widac jako zamach na neutralnosc swiatopogladowa panstwa. Wiec spoko. Natomiast z reszty Twoich slow wynika, ze masz ochote karac obywateli za niewlasciwe poglady. Gratuluje w takim razie prawdziwie demokratycznej, liberalnej postawy.

  • dsp3006 05.05.10, 13:06
    która teoretycznie otwiera się na wszystkich: z prawa, z lewa, ze środka,
    znikąd, etc. Czy w Ewangeliach masz wezwanie do niepodległościowych zrywów
    przeciw rzymskiemu okupantowi ? Nie, bo to sprawa sumienia. Kształowanie
    sumienia nauką Chrystusa to jedna rzecz, nawoływanie na rzecz jednej konkretnej
    partii to druga. Każdy obywatel w sumieniu rozstrzyga, co jest dobre, a co złe i
    głosuje w swoim własnym imieniu. Biskup również. Przy urnie biskup jest
    obywatelem. W Katedrze na kazaniu występuje jako przedstwiciel instytucji
    Kościoła i tam nie ma prawa do promowania jednej opcji. Nawet jeśli ubiera to w
    figurę retoryczną typu "w ojcowskiej trosce", jak to się często zdarza.
  • bezkompro 05.05.10, 13:12
    Nie ma przymusu chodzenia do Kościoła. Zawsze możesz zacząć chodzić do
    meczetu, albo do świątyni np. metodystów...
  • dsp3006 05.05.10, 13:35
    bezkompro napisał:

    > Nie ma przymusu chodzenia do Kościoła. Zawsze możesz zacząć chodzić do
    > meczetu, albo do świątyni np. metodystów...

    Widzisz, nie mogę, bo wiara to nie towar z supermarketu, żeby w niej przebierać.
    Ja się chcę w kościele zgodnie z przykazaniem uczyć miłości bliźniego.
    Przykazanie miłości dotyczy drugiego człowieka, a nie miłości do ulubionej
    partii jakiegoś księdza, choćby był i biskupem
  • bezkompro 05.05.10, 13:53
    Ale Kościół jest Kościołem, w którym jest miejsce i dla Rydzyka z
    jednej strony i Życińskiego z drugiej... I nie można z niego usuwać ani
    jednego, ani drugiego.
  • Gość: Neck IP: *.net.inotel.pl 05.05.10, 15:12
    Tak jest w nim miejsce dla wszystkich, w tym dla rzeszy pedofilii, których
    kościół chroni ze wszystkich sił, aby tylko nie nadszarpneło to ich wizerunku .
    To, że ktoś występuje w imieniu kościoła nie czyni go od razu nieomylnym.
    Zresztą wykorzystywanie autorytetu organizacji, takiej jak kościół katolicki do
    propagowania własnych przekonań politycznych jest moralnie naganne, a przecież
    katolicy tak dużo mówią o moralności i sprawach sumienia.
  • dsp3006 05.05.10, 15:54
    bp. Życiński nie agituje na rzecz żadnej z partii na kazaniach. Po drugie mylisz
    różnice w podejściu do doktryny (np. lefebrystów i zwolenników soboru
    wtaykańskiego II) z różnicami poglądów politycznych obywateli. Powinieneś
    odróżniać Mszę św od mityngu politycznego. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego,
    a jeśli ma, tzn. że sprawujący Ofiarę kapłan powinien wrócić na lekcje religii.
    Obawiam się, że kiedy polski Kościół to zrozumie nareszcie, straty będą trudne
    albo i niemożliwe do odrobienia.

    PS A swoją drogą, uwijasz się po tym forum że hej. 300 procent normy
  • goral27 05.05.10, 20:02
    dsp3006 napisała:

    > która teoretycznie otwiera się na wszystkich: z prawa, z lewa, ze środka,
    > znikąd, etc. Czy w Ewangeliach masz wezwanie do niepodległościowych zrywów
    > przeciw rzymskiemu okupantowi ? Nie, bo to sprawa sumienia. Kształowanie
    > sumienia nauką Chrystusa to jedna rzecz, nawoływanie na rzecz jednej konkretnej
    > partii to druga. Każdy obywatel w sumieniu rozstrzyga, co jest dobre, a co złe
    > i
    > głosuje w swoim własnym imieniu. Biskup również. Przy urnie biskup jest
    > obywatelem. W Katedrze na kazaniu występuje jako przedstwiciel instytucji
    > Kościoła i tam nie ma prawa do promowania jednej opcji. Nawet jeśli ubiera to w
    > figurę retoryczną typu "w ojcowskiej trosce", jak to się często zdarza.

    Kosciol to nie jest jakis klub kibica. To ze Kosciol jest otwarty na wszystkich nie oznacza, ze mozesz chodzic sobie na Msze, a potem do burdelu. Oznacza to tylko tyle, ze kazdy moze do KK wstapic. Gdy juz natomiast jest chrzescijaninem, to pewnych rzeczy sie od niego wymaga. Na przyklad uczciwosci, etc. To ze nie wszyscy sobie z tym radza, jak np. ksiedza podatni na uroki mlodych chlopcow, dowodzi tylko ulomnosci ludzkiej natury, a nie Kosciola.

    Po drugie zas, w sumieniu, owszem, rozstrzyga sie rozne rzeczy i potem w zgodzie z tymi rozstrzygnieciami podejmuje sie decyzje, za ktore sie bierze odpowiedzialnosc. Ale jest jakims absurdem wrzeszczec na Kosciol, ze przez ambony oglasza wiernym, co jest a co nie jest w zgodzie z jego nauczaniem. Przy urnie biskup moze i jest obywatelem, ale zawsze - przy urnie, przy obiedzie i w toalecie - jest chrzescijaninem.
  • goral27 05.05.10, 20:06
    Kosciol to nie jest jakis klub kibica. To ze Kosciol jest otwarty na wszystkich nie oznacza, ze mozesz chodzic sobie na Msze, a potem do burdelu. Oznacza to tylko tyle, ze kazdy moze do KK wstapic. Gdy juz natomiast jest chrzescijaninem, to pewnych rzeczy sie od niego wymaga. Na przyklad uczciwosci, etc. To ze nie wszyscy sobie z tym radza, jak np. ksiedza podatni na uroki mlodych chlopcow, dowodzi tylko ulomnosci ludzkiej natury, a nie Kosciola.

    Po drugie zas, w sumieniu, owszem, rozstrzyga sie rozne rzeczy i potem w zgodzie z tymi rozstrzygnieciami podejmuje sie decyzje, za ktore sie bierze odpowiedzialnosc. Ale jest jakims absurdem wrzeszczec na Kosciol, ze przez ambony oglasza wiernym, co jest a co nie jest w zgodzie z jego nauczaniem. Przy urnie biskup moze i jest obywatelem, ale zawsze - przy urnie, przy obiedzie i w toalecie - jest chrzescijaninem.
  • goral27 05.05.10, 20:12
    Kosciol to nie jest jakis klub kibica. To ze Kosciol jest otwarty na wszystkich
    nie oznacza, ze mozesz chodzic sobie na Msze, a potem do burdelu. Oznacza to
    tylko tyle, ze kazdy moze do KK wstapic. Gdy juz natomiast jest chrzescijaninem,
    to pewnych rzeczy sie od niego wymaga. Na przyklad uczciwosci, etc. To ze nie
    wszyscy sobie z tym radza, jak np. ksiedza podatni na uroki mlodych chlopcow,
    dowodzi tylko ulomnosci ludzkiej natury, a nie Kosciola.

    Po drugie zas, w sumieniu, owszem, rozstrzyga sie rozne rzeczy i potem w zgodzie
    z tymi rozstrzygnieciami podejmuje sie decyzje, za ktore sie bierze
    odpowiedzialnosc. Ale jest jakims absurdem wrzeszczec na Kosciol, ze przez
    ambony oglasza wiernym, co jest a co nie jest w zgodzie z jego nauczaniem. Przy
    urnie biskup moze i jest obywatelem, ale zawsze - przy urnie, przy obiedzie i w
    toalecie - jest chrzescijaninem.
  • dsp3006 05.05.10, 20:30
    to się stara z miłością patrzeć na człowieka. Bo każdy człowiek robi jedne
    rzeczy dobrze, inne źle. To człowiek, niezależnie od przynależności partyjnej
    jest uczciwy albo tylko bywa uczciwy. Ocena jego intencji i skutków działań dla
    kraju należy do każdego obywatela. A agitacja z ambony jest zła z przynajmniej
    dwóch powodów: po pierwsze nie daje przeciwnikowi możliwości odpowiedzi na
    polityczne oceny, po drugie de facto gloryfikując jednych, na temat drugich
    insynuuje (albo i gorzej) rzeczy - powiedzmy delikatnie - niemiłe. Też bez
    możliwości odpowiedzi. Posiadanie odmiennych od biskupa przekonań o tym, co dla
    mojego kraju jest dobre, a co złe nie jest grzechem. Masz rację, Kościół to nie
    klub kibica i gdybyś uczciwie argumentował, to byś mi nie wciskał, czegoś czego
    nie twierdzę. Ale o ile mi wiadomo, Kościół nie zabrania samodzielnego myślenia.

    goral27 napisał:

    > Kosciol to nie jest jakis klub kibica. To ze Kosciol jest otwarty na wszystkich
    > nie oznacza, ze mozesz chodzic sobie na Msze, a potem do burdelu. Oznacza to
    > tylko tyle, ze kazdy moze do KK wstapic. Gdy juz natomiast jest chrzescijaninem
    > ,
    > to pewnych rzeczy sie od niego wymaga. Na przyklad uczciwosci, etc. To ze nie
    > wszyscy sobie z tym radza, jak np. ksiedza podatni na uroki mlodych chlopcow,
    > dowodzi tylko ulomnosci ludzkiej natury, a nie Kosciola.
    >
    > Po drugie zas, w sumieniu, owszem, rozstrzyga sie rozne rzeczy i potem w zgodzi
    > e
    > z tymi rozstrzygnieciami podejmuje sie decyzje, za ktore sie bierze
    > odpowiedzialnosc. Ale jest jakims absurdem wrzeszczec na Kosciol, ze przez
    > ambony oglasza wiernym, co jest a co nie jest w zgodzie z jego nauczaniem. Przy
    > urnie biskup moze i jest obywatelem, ale zawsze - przy urnie, przy obiedzie i w
    > toalecie - jest chrzescijaninem.
  • goral27 05.05.10, 20:50
    > to się stara z miłością patrzeć na człowieka. Bo każdy człowiek robi jedne
    > rzeczy dobrze, inne źle. To człowiek, niezależnie od przynależności partyjnej
    > jest uczciwy albo tylko bywa uczciwy. Ocena jego intencji i skutków działań dla
    > kraju należy do każdego obywatela.

    Co to znaczy z miloscia patrzec na czlowieka? Rzeczy zle ludzie robia, ale nie nalezy tego usprawiedliwiac albo uwazac, ze jesli sie takie zlo jakos wyjasni, to bedzie wszystko w porzadku. Mozna najwyzej wybaczac, a i to tylko wowczas, kiedy wystapi u winnego skrucha. Nie mozna natomiast udawac, ze sie nic nie dzieje. Chrzescijanin nie moze glosowac na kogos, kto jest za aborcja. Po prostu sie to logicznie wyklucza. Taka jest wykladnia Kosciola i albo sie to komus podoba, albo nie - jak sie nie podoba, tu sa drzwi.

    A agitacja z ambony jest zła z przynajmniej
    > dwóch powodów: po pierwsze nie daje przeciwnikowi możliwości odpowiedzi na
    > polityczne oceny, po drugie de facto gloryfikując jednych, na temat drugich
    > insynuuje (albo i gorzej) rzeczy - powiedzmy delikatnie - niemiłe. Też bez
    > możliwości odpowiedzi.

    Jak to nie ma mozliwosci odpowiedzi na zarzuty? A zeby nie szukac daleko, czym jest niby ten artykul w GW jesli nie krytyka zachowania owego biskupa? Kazdy polityk moze odpowiedziec na zarzuty. Co do insynuacji to nie wiem o co Ci chodzi.

    > Posiadanie odmiennych od biskupa przekonań o tym, co dla
    > mojego kraju jest dobre, a co złe nie jest grzechem. Masz rację, Kościół to nie
    > klub kibica i gdybyś uczciwie argumentował, to byś mi nie wciskał, czegoś czego
    > nie twierdzę. Ale o ile mi wiadomo, Kościół nie zabrania samodzielnego myślenia

    Nie zabrania. Ale bycie czlonkiem Kosciola zobowiazuje do postepowania w zgodzie z jego nauczaniem. Z tego wynika, ze popieranie ludzi, ktorych projekty polityczne moga stac w sprzecznosci z tym nauczaniem, jest grzechem.
  • dsp3006 05.05.10, 21:16
    1. "Chrzescijanin nie moze glosowac na kogos, kto jest za aborcja" - nie znam
    nikogo, kto jest za aborcją. Samo sformułowanie "być za aborcją" nic nie znaczy.
    Są ludzie, którzy chcą wprowadzać prawa zakazujące i są ludzie, którzy z
    konkretnej sytuacji zyciowej, zwykle trudnej, mówią nie, to nie jest zgodne z
    moim sumieniem. Zadziwiające jest swoją drogą u ludzi o Twojej wizji wiary
    sprowadzanie wszelkiej dyskusji do aborcji. Tematem zasadniczym są wybory. O ile
    mi wiadomo, Prawo i Sprawiedliwość nie zapowiadają zaostrzenia ustawy. A propos
    drzwi : postawa zaiście chrześcijańska... A na poważnie, nie do Ciebie należy
    decydowanie, kto może, a kto nie ma prawa uważać się za chrześcijanina, nawet
    jeśli jesteś biskupem. Za głosowanie za partię inną niż pis, ekskomunika na
    razie nie grozi. Dobranoc, czas na bajkę.
  • Gość: awer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 13:11
    zobaczymy czy znajdą się w Sejmie i Senacie.
  • Gość: tata IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 05.05.10, 13:17
    Bo kosciol ma sie zajac zbawieniem duszy , a nie sprawami doczesnymi
  • Gość: tea & chair IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.10, 13:23
    a wyobraź sobie, że Twoje dziecko wraca ze szkoły i mówi: Pani Kowalska powiedziała, że tylko PO i żeby nie głosować na inne partie bo to oszołomy.
    a żeby uniknąć obracania kota ogonem... lekcja w liceum, a dziecko ma 18lat...

    Ale byłby huk na forum. Tutaj i na Frondzie, przy okazji
  • Gość: stary wiarus IP: 62.148.70.* 05.05.10, 13:55

    Szanowny goral27,do kościoła chodzą ludzie o różnych poglądach
    politycznych,innych niż PISu i PO.
    DO KOŚCIOŁA CHODZĘ SIĘ MODLIĆ I NIE ŻYCZĘ SOBIE AGITACJI
    POLITYCZNYCH.
    Nie wiem,czy duchowni mogą zajmować się polityką.
    Jak chcą, to niech politykują, ale poza kościołem i nie podczas
    czynności liturgicznych.
  • Gość: Gosia IP: 61.88.236.* 07.05.10, 05:54
    Ktos pragnie dobrze namieszac tym artykulem, ale przeczytaj go
    jeszcze raz, przeanalizuj - i powiedz co w nim zlego? czy tez tak
    bardzo politycznego? Przeciez nie sugeruje, ba faworyzuje zadnego
    kandydata. Mowi o walorach jakie powinnien posiadac, I bardzo dobrze
    bo to wlasnie one mowia nam o czlowieku najwiecej - kim jest, i
    jesli naprawd dobro naszego kraju (a co zatym idzie rodziny i
    jednostki)lezy nam na powinnismy przemyslec nasza kandydature, czy
    faktycznie jest on/ona warta naszego zaufania? Polowa z tych
    politykow goni tylko za kariera i pieniedzmi - dobro kraju nie ma z
    tym nic wspolnego. Tak wiec YES zastanowmy sie wszyscy zanim
    postawimy kropke nad i.
  • Gość: garcio IP: *.szczepankowo.poznet.com.pl 05.05.10, 14:17
    > No i? Moze ktos podac logiczny argument dlaczego Kosciol mialby
    nie wypowiadac
    > sie na temat polityki?

    Studiowałem kiedys historie Kościoła, więc odpowiadam: bo to sie
    zawsze dla Koscioła źle kończy. Potrafię sobie wyobrazić, że gdybym
    zastanawiał się, czy wybrać wiarę katolicką, to takie homilie
    skutecznie zniechęciłyby mnie do Boga i Jego Kościoła.
  • Gość: Mica IP: 192.165.213.* 05.05.10, 14:29
    1- Bo Jezus powiedzial: co boskie, oddaj Bogu a co cesarskie,
    cesarzowi.
    2- To nie jest komuna kiedy ludzie byli przetrzymywani w wiezieniach
    i mordowani. Nie ma cenzury: obok prawicowych mediow (TVP) istnieja
    media liberalne (TVN) i lewicowe (Polityka) i ludzie potrafia sami
    wybrac swoje wladze.
    3 - Poza tym to wykorzystywanie religii do wywierania naciskow
    politycznych jest nieuczciwe bo wiekszosc wierzacych, jak nie
    wszyscy, ze strachu przed Bogiem (ktory nakazuje im ksadz bedacy
    tylko czlowiekiem) pojdzie i zaglosuje tak jak pleban kaze.
    4 - Jest to tez zapisane w konkordacie. Na jego podstawie kosciol
    bierze kase od panstwa (a wiec doi podatnikow) i nie ma prawa
    wtracac sie do polityki chyba ze lamane sa prawa czlowieka. Oni juz
    raz zadzili w Europie i wiele osob oskarzonych o paktowanie z
    diablem zostalo zamordowanych. Na tym polega problem kosciola - brak
    w nim pokory. Ksiedz uwaza, ze majac za soba majestat Boga wszystko
    mu wolno.

    Po czesci sie z toba zgadzam. Wszyscy powinni miec prawo do
    wypowiadania sie na temat polityki. Ale jestes gotowy dac to prawo
    muzulmanom polskim, wyznawdza judaizmu itd? Dostana oni czas
    antenowy?

  • Gość: Kamil ( LSO ) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 14:30
    Bo Kościół i Polityka to całkowicie inne środowiska ? Kościół nie powinnien się
    interesować polityką i to mnie bardzo boli ;/ A zbieranie podpisów przed SAMYM
    WEJŚCIEM do Kościoła oczywiście na Kaczyńskiego to w ogóle robienie z Kościoła
    obory i skłócanie chrześcijan ! Pozdrawiam Lektor LSO pod wezwaniem Św. Andrzeja
    Apostoła na Stabłowicach
  • Gość: szpion IP: *.man.poznan.pl 05.05.10, 14:38

    Tak, może. Nauki Chrystusa w oparciu o które ponoć ten kościół działa.
    Dokładniej Ewangelia św. Mateusza, rozdział 21, wers 13 i rozdział 22, wers 21.
  • saniba 05.05.10, 12:27
    Może czas najwyższy oddzielić państwo od kościoła; a może dotkliwsze byłoby
    opodatkowanie?
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:41
    A nie ma oddzielonego panstwa od kosciola? Dawno nie widzialem biskupow lub
    arcybiskupow zasiadajacych w senacie. W sejmie tez nie zasiadaja, prezydentami
    nie sa, w sadach nie sadza. to gdzie ten brak rozdzialu? A kosciol nie moze
    wypowiadac sie o sprawach politycznych,a do spraw kosciola mozna sie wtracac.
    Logiczne calkiem. Najpierw jednak zrozum co to rozdzial, ale ewolucja poskapila
    chyba inteligencji. Kiedys jak ktos byl glupi to sie nie wypowiadal...

    Odnosnie kazania, to chcialbym przypomniec, ze istniej psalm, w ktorym uzyte sa
    slowa, iz Bog "miluje prawo i sprawiedliwosc". Rozumiem, ze trzeba to ocenzurowac?

    Patrzac na Hiszpanie stwierdzam, ze lewica jest wiekszym ciemnogrodem i
    chamstwem, niz Rydzyk i jego cale tatalajstwo
  • honorny 05.05.10, 13:07
    Gość portalu: as napisał(a):

    > Patrzac na Hiszpanie stwierdzam, ze lewica jest wiekszym
    > ciemnogrodem i chamstwem, niz Rydzyk i jego cale tatalajstwo

    Hiszpania wciąż jeszcze płaci cenę wielowiekowego poddaństwa. Podobnie zresztą
    jak Polska. Weź sobie może za przykład Benelux, Niemcy, UK, Francję itp., gdzie
    w pewnej chwili udało się odsunąć państwo Watykan od wpływów.
  • bezkompro 05.05.10, 13:14
    fakt, i dlatego najczęściej nadawanym imieniem w Brukseli jest Muhamad,
    a w Paryżu spokojnie mieszkać się da już tylko w bogatych dzielnicach -
    nie mówiąc o takiej Marsylii...
  • honorny 05.05.10, 13:56
    bezkompro napisał:

    > fakt, i dlatego najczęściej nadawanym imieniem w Brukseli jest
    > Muhamad,a w Paryżu spokojnie mieszkać się da już tylko w bogatych
    > dzielnicach - nie mówiąc o takiej Marsylii...

    Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Wygląda jednak na to, że powoli Francja
    budzi się z letargu. Oby ta runda nie kosztowała tyle krwi, co poprzednie.
    Co nie zmienia faktu istniejącej przepaści cywilizacyjnej, będącej efektem
    pozbawienia Watykanu wpływów.
  • bezkompro 05.05.10, 14:04
    Zgoda, ale pozbyć się tego i tak nie pozbędą. Dlatego mam znajomych
    Francuzów, któzy wyprowadzają się do Londynu, a nawet do Warszawy.
    Zresztą ja też wolę mieszkać w Wawie...

    honorny napisał:

    > Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Wygląda jednak na to, że
    powoli Francja
    > budzi się z letargu. Oby ta runda nie kosztowała tyle krwi, co
    poprzednie.
    > Co nie zmienia faktu istniejącej przepaści cywilizacyjnej, będącej
    efektem
    > pozbawienia Watykanu wpływów.
  • bezkompro 05.05.10, 14:22
    coś nie zadzaiałało, więc piszę raz jeszcze - zgoda, co do siekierki i
    kijka, co do krwii w rundach również - wojny religijne protestantów z
    katolikami pochłonęły tyle krwii, że ofiary obydwu inkwizycji to może
    jakiś promil - a były tylko w krajach, gdzie inkwizycja nie działałą -
    czyli dobrze, że była inkwizycja, a może warto było poświęcić te
    wszystkie istnienia na rzecz 'postępu'?
  • honorny 05.05.10, 14:37
    bezkompro napisał:

    > coś nie zadzaiałało, więc piszę raz jeszcze - zgoda, co do
    > siekierki i kijka, co do krwii w rundach również - wojny religijne
    > protestantów z katolikami pochłonęły tyle krwii, że ofiary obydwu
    > inkwizycji to może jakiś promil - a były tylko w krajach, gdzie
    > inkwizycja nie działałą - czyli dobrze, że była inkwizycja, a może
    > warto było poświęcić te wszystkie istnienia na rzecz 'postępu'?

    Wojny religijne były tylko pretekstem do uzyskania celów politycznych. Nic się
    nie zmieniło od tamtych czasów.
    Poza tym IMHO nie ma takiej ideologii, która byłaby warta poświęcenia ludzkiego
    życia.
  • bezzebnypirat 05.05.10, 16:24
    Laczenie polityki imigracyjnej z rozdzialem kosciola od panstwa... wyborne,
    naprawde.

    A teraz zastanow sie na przyklad, dlaczego imigranci we Francji to w wiekszosci
    np Algierczycy czy Marokanczycy, w UK Pakistanczycy i Hindusi a w Hiszpanii to
    jednak w duzej mierze Kolumbijczycy (chrzescijanie) itp.
  • irneriusz 05.05.10, 16:34
    duzo jest mulzumanow w hiszpanii, ale zameryki lacinskiej tez duzo osob
    przybywa, ale to chyba logiczne. Tak samo jak logiczne kto przybywa do Francji.
    Najmniej logiczna jest mulzumanska migracja do wielkei brytanii
  • bezzebnypirat 05.05.10, 16:46
    Doprawdy? Logiczniejsza niz polska migracja do UK.

    Tam migruja glownie Pakistanczycy i Hindusi, w pierwszym kraju prawie wylacznie
    muzulmanie, w drugim o ile pamietam jedna trzecia olbrzymiej populacji.
  • irneriusz 05.05.10, 17:04
    Chodzilo mi o to, ze tamci mieli zwiazki jezykowe lub podleglosciowo-kolonialne.
    W przypadku pakistanu i indii w sumie tez byly,a le ci nie dali sie tak stlamsic:P
  • saniba 05.05.10, 13:14
    Rozumiem, że ty masz monopol na mądrość. Gratuluję. A poza tym to chciałabym
    zobaczyć jak to wierni decydują o sprawach kościoła, hahaha, proszę... Poza tym
    każdy człowiek ma prawo do swoich preferencji politycznych, ale jeżeli jest
    duchownym, to może sobie swoje poglądy głosić prywatnie, ale nie z ambony, gdyż
    ambona nie jest miejscem do agitacji politycznych. A co do psalmu - czy tylko
    Bóg "miłuje prawo i sprawiedliwość"? Zapewniam cię, że każdy normalny człowiek
    także. I nie wyskakuj mi tu z gloryfikowaniem PiS-u powołując się na psalm, bo
    to świadczy o małości i hipokryzji.
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 13:35
    Nie mam monopolu na madrosc, ale ty widze, ze chcesz miec monopol na glupote.
    Juz uzyje argumentow, nie gloryfikowalem pisu w psalmie, bo po pierwsze nie
    jestem fanem pisu, a po drugie chcialem pokazac, ze slowa "miluje prawo i
    sprawiedliwosc" znajduja sie tez w psalmie, wiec nie powinno to nikogo dziwic,
    ze uzywa takich sformulowan ksiadz. Widac, nie zrozumiales, no coz nie chce mi
    sie lemminga tlumaczyc kazdego uzytego slowa i rozkladac na czynniki pierwsze,
    po to piszecie mature i macie oslawiony klucz i oslawione czytanie ze zrozumienie.

    Nigdzie nie napisalem, ze wierni decyduja o sprawach kosciola, czytanie ze
    zrozumieniem sie klania. Czlowiek decyduje, czy chce byc czescia kosciola, czy
    nie chce w nim byc.

    W rozdziale kosciola nie chodzi o to, ze ksiadz ma nie wypowiadac sie z ambony
    na sprawy polityczne. Widac nie wiesz co to rozdzial koscio,a od panstwa. Po
    drugie czemu ksiadz ma tylko prawo do opinii prywatnej, a dziennikarz,
    "szołmen", aktor, publicysta moze mowic publicznie o swoich preferencajch? Tozto
    dyskryminacja!

    ----------------------
    honorny ---> normalny czlowiek odpowiadajac uzywa argumentow,a nie jakies
    nowomowy (co prawda sam nie uzylem argumentow, ale mogles o nie poprosic).
    Hiszpania placi cene za wielowiekowe poddanstwo, w czym? Za rzadow lewicy ma
    najwiekszy kryzys i bezrobocie, byle arab (zamachowiec) moze zmienic wynik
    wyborow, wycofuja sie z misji po zamachach i nakrecaja spirale zamachow wobec
    innych, sprzedaja bron do afryki (taka hipokryzja lewicowego pacyfizmu, niech
    sie tylko nie zabijaja w swiatlach kamer). A czym sie zajmuje rzad? Kasowaniem
    pamieci o Franco i gloryfikowaniem komunistycznych bandytow. Nie no niesmaowite,
    a myslalem, ze potrafia spojrzec na wojne domowo z szerszej perspektywy. Co do
    wymienionych przez Ciebie krajow, wyrwali sie spod watykanskiej sitwy, by wpasc
    pod islamska? Wybacz, ale najbardziej radykalny katolicyzm nie jest grozny w
    porowaniu do srednioradykalnego islamizmu (a ten sie roziwja i ma sie dobrze).
    Ogolnie poprosze o argumenty, ja sie czesciowo swoimi podzielilem
  • Gość: Saniba IP: *.mgsp.pl 05.05.10, 14:11
    Po pierwsze, gdybyś czytał ze zrozumieniem, to byś wiedział, że prowadzisz
    dialog z kobietą. Nic dodać, nic ująć.
    Po drugie: "Nigdzie nie napisalem, ze wierni decyduja o sprawach kosciola,
    czytanie ze > zrozumieniem sie klania."
    Pozwól, że przytoczę cytacik z
    twojej poprzedniej wypowiedzi: "A kosciol nie mozewypowiadac sie o sprawach
    politycznych,a do spraw kosciola mozna sie wtracac."
    Jasne, pewnie ja
    to napisałam.
    Po trzecie - ambona nie jest miejscem do agitacji politycznej!!!
    Po czwarte - bez dalszego komentarza, nie warto.
  • irneriusz 05.05.10, 14:35
    Glupot sie nie uleczy
    ""A kosciol nie mozewypowiadac sie o sprawach
    politycznych,a[u] do spraw kosciola mozna sie wtracac"

    Przeciez ten cytat ma CI unaocznic hipokryzje lewicy. To znaczy kosciolowi od
    polityki wara,a my mozemy sie wtracac w ich sprawy. To jest rozdzial kosciola
    od panstwa? Nie wydaje mi sie.

    Nie wiedzialem, ze prowadz dialog z kobieta, a co to zmienia? Prowadze dialog z
    uzytkownikiem forum, ktory moze byc zarowno kobieta jak i facetem. Nie ma dla
    mnie roznicy w zakresie przekazywancyh informacj
    Kazanie jest czescia mszy, a od mszy wara. W koncu jest ten rozdzial? Kosciol
    nie moze sie wtracac w sprawy polityczne, ale do spraw kosciola mozna sie tracac?
    Po czwarte brawo, naucz sie czytac ze zrozumieniem
  • honorny 05.05.10, 14:12
    @ as:
    Masz rację co do obu tez, tj. sposobu argumentacji w dyskusji oraz "oceny
    zagrożeń" ;-). Forum rządzi się jednak swoimi prawami. Dynamika, a zatem i
    ubożyzna argumentacji, jest jednym z nich.
    Co do argumentów, krótko, chodziło mi o poziom życia i ogólnej kultury tzw.
    społeczeństwa. Tak się składa, że mam podstawy do pewnych porównań.
    Aha, i mimo wszystko, proszę nie odmawiać mi prawa do normalności ;-).
  • irneriusz 05.05.10, 14:42
    honorny
    Taks ie wscieklem, ze sie zalogowalem (nie na ciebie sie wscieklem:P)
    Nie odmawiam ci prawa do normalnosci. po prostu chce znac te wplywy kosciola, bo
    co by nie mowic watykan stracil swa pozycje juz pare wiekow temu. A wszelkie
    wojny religine w okresie (juz nawet od wyprywa krzyzowych) byly prowadzone bo
    komus sie oplacaly (oczywiscie najczesciej tak bylo, powod polityczny +
    religijne usprawiedliwienie), wiec zwalanie calej winy na kosciol jest
    naduzyciem (pozatym protestanci nie byli lepsi od katolikow). Ogolnie jednak w
    XX wieku kosciol juz wplywow wielkich nie mial, wiec trudno mowic, ze ktos
    wszedl an wyzsze stadium rozwoju przez zerwanie calkowite z katolicyzmem.
    Pozatym kraje wymienione przez ciebie nie maja w sobie aktualnie nic
    nadzwyczajnego i cala europa zatrzymala sie w rozowju i zajmuje sie pierdolkami
    (patrz wyzej moj post o lewicy hiszpanskiej).

    Dodam jeszcze raz, ze ocenianie kosciola przez to co sie dzialo kilka wiekow
    temu jest rowniez nie sprawiedliwe. ja nie patrze na kazdego niemca jak an
    hitlerowca, na kazdego rosjanina jak na stalina, na kazdego japonczyka przez
    pryzmat Nankinu i na kazdego chinczyka przez pryzmat Mao. Dlatego musimy
    oddzielic strefe historycznego wplywu od aktualnego. Nie powiesz mi, ze Watykan
    ma jakis wplyw na wladze

    [Dodam jeszcze, ze moja teza o tym, iz religia byla czestow ykorzystywana jako
    powod do wojny przez wladcow sprawdza sie nawet dzisaj. Patrz: Rydzyk]
  • honorny 05.05.10, 16:25
    O jej, nie chciałbym być źródłem negatywnych emocji :-).
    Protestantyzm, w przeciwieństwie go katolicyzmu, nie jest monolitem i nie ma
    żadnego ośrodka politycznego, jakim dla katolicyzmu jest Watykan. Protestantyzm
    nie jest więc groźny z punktu widzenia przeobrażeń społecznych, gdyż znacznie
    trudniej jest manipulować protestantami na szerszą skalę. Tutaj masz odpowiedź,
    dlaczego wypowiedzi dostojników kościelnych i ich mieszanie się do polityki z
    poziomu ambony spotyka się z tak ostrą reakcją.
    Druga rzecz, rozwój cywilizacyjny jest procesem powolnym i rozkłada się na
    wieki. Różnice stają się widoczne właśnie po wiekach. Jeśli nałożysz zmieniającą
    się w czasie mapę wpływów politycznych Watykanu na obecny poziom rozwoju
    poszczególnych państw (nie tylko w Europie), to zależność staje dość oczywista.
    Nie jestem socjologiem i nie wnikam, dlaczego tak jest.
    Ponadto, przyszło mi mieszkać w wielu wymienionych przeze mnie krajach. I na
    podstawie swojego (subiektywnego przyznaję) doświadczenia mogę powiedzieć, że
    różnice są ogromne. Nie chodzi mi o żadne nadzwyczajne rzeczy. Chodzi o zwykłe
    codzienne życie i zwykłe codzienne sytuacje.
  • irneriusz 05.05.10, 16:43
    Wedlug mnie torche przesadzasz ze swoimi obiektywnymi odczuciami. Bedac 2
    ygodnie w FInlandi u znajomego, nie moglismy spokojnie wypic, bo przychodzil
    jakis urzednik i sie pytal czy znajomy ma problem z alkoholem., jak mu pomoc i
    takie tam. Mym odczuciem bylo, ze chyba trafilem do totalitarnego panstwa
    kontrolujacego swych obywateli. Trudno mi byloby to powiazac z religia.

    Chodzilo mi stricte o walki religijne, a nie o centralizacje.

    Jeszcze co do mieszkania w krajach wedlug mnie jak jedziesz do kraju do ktorego
    jestes uprzedzony lub w ktorym jestes zakochany to masz inne odczucia. ROwniez
    jakbys pojechal do powiedzmy Danii i pierwszego dnia by cie okradziono, to duza
    szansa jest, ze bedziesz o tym kraju sie zle wypowiadac.

    Po drugie wedlug mnie miedzy krajami chrzescijanskimi nie ma wielkich roznic.
    Oczywiscie jakies sie znajdzie, ale sa one raczej jednoscia. Nie chce wywolywac
    klotni, ale polaczylo je wlasnie chrzescijanstwo:P [jesli mam argumenty podac,
    to podam]

    Podaj mi te roznice, co prawda ja bylem tylko u sasiadow + FInladnia, Hiszpania,
    Chiny (Tajwan tez), wiec nie mam jakiegos wielkiego pogladu, ale sprobuje:P
  • smarek12 05.05.10, 15:09
    Tydzien temu wlasnie w Hiszpanii episkopat wystapil przeciwko
    zakazowi noszenia burek.
    Wiesz dlaczego?
    W imie dialogu ekumenicznego.
    Czarne pasozyty juz wywachaly nowa koniunkture i jak to maja w
    zwyczaju, ustawiaja sie wygodnie po stronie silniejszego.
    Katolicyzm to absolut hipokryzji.
    Jezeli mialbym sie bronic przed islamistami ucieczka w niewolnictwo
    umyslowe jakim jest kazda jedna religia, to bym wybral judaizm.
    Izrael jest otoczony arabami ze wszystkich stron a mimo to sprawnie i
    krotko ich wszystkich za morde trzyma.
  • irneriusz 05.05.10, 15:31
    Dialog ekumeniczny to zupelnie inna sprawa. Chociaz masz racje jestem przeciwko,
    ale paradoksem jest to, ze kosciol zaczal zmieniac sie na zle przez sobor
    watykasnki II.

    "Czarne pasozyty juz wywachaly nowa koniunkture i jak to maja w
    zwyczaju, ustawiaja sie wygodnie po stronie silniejszego. "

    Tak te 10% islamistow w Hiszpanii jest strasznie silniejsze, zarowno pdo
    wzgledem wiedzy, jaki i sil zbrojnych, a na sile politycznej konczac.

    "Katolicyzm to absolut hipokryzji" <--- lewica jest absolutem hipokryzji

    "Jezeli mialbym sie bronic przed islamistami ucieczka w niewolnictwo
    umyslowe jakim jest kazda jedna religia, to bym wybral judaizm" <--- dobrze, ze
    nie wybrales ateizmu.

  • smarek12 05.05.10, 15:59
    > Tak te 10% islamistow w Hiszpanii jest strasznie silniejsze, zarowno pdo
    > wzgledem wiedzy, jaki i sil zbrojnych, a na sile politycznej konczac.

    Najpierw straszysz muzulmanami, pozniej twierdzisz ze nie sa tacy grozni, ogarnij sie i zdecyduj w koncu o co ci chodzi.

    > "Katolicyzm to absolut hipokryzji" <--- lewica jest absolutem hipokryzji

    Piszesz bardzo ogolnikowo, brak chociazby cienia argumentacji, typowe dla religiantow.

    > "Jezeli mialbym sie bronic przed islamistami ucieczka w niewolnictwo
    > umyslowe jakim jest kazda jedna religia, to bym wybral judaizm" <--- dobrz
    > e, ze
    > nie wybrales ateizmu.

    Nie, nie wybralem ateizmu i nigdy nie wybiore.
    Ateizm jest odpowiedzia na teizm (theo- bog,gr.)absurdalny wymysl religijnych oszolomow, a ja nie chce brac udzialu w tym cyrku, chociazby poprzez identyfikowanie mnie jako ateiste koscielni pedofile chca wpisac mnie w wymyslone przez siebie struktury, a na to nigdy nie pozwole. Ja sie tylko przygladam temu cyrkowi i baranom w nim uczestniczacym z boku.



  • irneriusz 05.05.10, 16:19
    "Najpierw straszysz muzulmanami, pozniej twierdzisz ze nie sa tacy grozni,
    ogarnij sie i zdecyduj w koncu o co ci chodzi."

    Po pierwsze nie strasz tylko uwazam ze panstwa przyjely wobec nich zla taktyke.
    Islamisci europejscy moga sie stac zagrozeniem w przyszlosci, ale narazie
    jeszcze nie sa. Narazie silniejsze jest panstwo, dlatego zastanawiam sie czemu
    uwazasz, ze kosciol staje po stornie silniejszego wybierajac islamistow? A nie
    masz argumento, typowe.

    Piszesz bardzo ogolnikowo, brak chociazby cienia argumentacji, typowe dla
    religiantow. <---- wybiorczosc patrzenia do poprzednich postow mych. najpierw
    zauwazyles moje strasznie islamistamim, a mojej wypowiedzi o lewicy hiszpanskiej
    nie zauwazyles? Slepota na lewe oko? Odsylam do poprzednich postow i czekam na
    przeprosiny i konkretny kontragument

    Ja bym jednak wybral ateizm nad judaizmem. AKtualnie swieci triumfy na calym
    lewiciowym swiecie. Dodam tylko, ze wiecej pedofilow jest w strukturach
    szkolnych (badania w USA i odnosze sie tylko teraz do USA). I tak w jakies
    wymyslone struktury sie wpiszesz, czlowiek nie zyje w oddzieleniu od
    spoleczenstwa i rzadko zdarza sie wymyslic cos kreatywnego, nowego
  • smarek12 05.05.10, 16:53
    Dodam tylko, ze wiecej pedofilow jest w strukturach
    > szkolnych (badania w USA i odnosze sie tylko teraz do USA).

    Niepotrzebnie stanales w jednym szeregu z obroncami uswieconej
    pedofilii, szkoda mogla sie z tego rozwinac ciekawa dyskusja.
    Obrona pedofili (proba odwrocenia uwagi od sedna sprawy) jest bardzo
    nieetyczna, a z pedofilami lub ich obroncami nie chce miec nic
    wspolnego i na tym koncze.

    P.S.
    Zauwaz tez ze koscielni pedofile i ich obroncy generuja spoleczenstwa
    pozbawione najprostszych instynktow, jak np. przetrwania (brak troski
    o gwalcone potomstwo).
    I to maja byc te wasze wartosci moralne?
    Zdegenerowane, oglupione spoleczenosci nie odrozniajace dobra od zla-
    oto wasza ewangelizacja i dobra nowina. Ohydne i zalosne. A ksiadz
    proboszcz poszerza garaz na nowy samochod.
  • irneriusz 05.05.10, 17:03
    A mi zal, ze nie zwrociles uwagi na fakt, iz wokol tej szkolnej pedofili nie
    robi sie zadnego "dymu" i nie chce sie wzywac sekretarz stanu do spraw
    szkolnictwa do sadu (jesli jest taka pozycja). WIdac niczym kaczor dzieli kraj
    na zomo i niezomo.

    Ja uwazam pedofilie za ohydna i mam nadzieje, ze kazdy sprawca takiego czynu
    bedzie ukarany.

    Nie lubie jednak traktowania medialnego zaeznego od pozycji zajmowanej. Polanski
    mzoe wyrywac 13 latki, w szkole moga byc gwalty,a za koscielne odpowiada caly
    kosciol, a nie poszczegolni ksieza-pedofile
  • smarek12 05.05.10, 17:26
    Kosciol jest traktowany bardzo poblazliwie.
    KK przyciaga, generuje a nastepnie systemowo ukrywa i chroni
    dewiantow seksualnych w swoich szeregach.
    Pedofilia istnieje wszedzie, ale nie na taka skale jak w
    zdegenerowanym kosciele katolickim, bedacym ze swoimi dogmatami na
    temat seksualnosci i celibatem, idealnym wrecz srodowiskiem dla
    rozwijania sie rozmaitych patologii.
    Doniesienia o przestepstwach seksualnych dobrodzieji spod krzyza
    swietego, naplywajace z calego swiata, potwierdzaja moje slowa.
  • Gość: irneriusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 17:45
    nie chcialo mi sie logowav

    Coz statystyki przecza Twym pieknym i cudownym slowa. Wiecej pedofilii i gwaltow
    jest statystycznie w szkolach. Jednak ty wiesz lepiej, radze skorzystaj z
    googla. Nie bili i nie parzy. Trudno tez uznac za przykrosc dogmat zwiazny z
    celibatem lub seksualnoscia za cos zlego. W koncu celibat dotyczy ksiezy, a
    prezerwatywa nie roziwauje problemu HIV w Afryce (rozwiazuje natomiast
    wstrzemiezliwosc), ale ty pewnie swoje wiesz. Czytajac twego posta czuje takie
    obrzydzenie, jak do osob wielbiacych i slepo sluchajacych rydzyka (oczywiscie
    czuje obrzydzenie do slow, a nie do osoby)
  • Gość: irek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 17:46
    mialo byc, ze googel nie boli i nie parzy:P
  • smarek12 05.05.10, 18:13
    Trudno tez uznac za przykrosc dogmat zwiazny z
    > celibatem lub seksualnoscia za cos zlego.

    Zartujesz?
    Przeciez te wszystkie bajania o seksualnosci i rzekomym celibacie to
    wrecz obraza intelektu srednio rozwinietego obywatela.
    Nie da sie trzymac zadzy na wodzy, jak to wpajaja swoim pozytecznym
    idiotom, ich przewodnicy duchowi.
    Natury nie da sie oszukac.
    Poped seksualny mozna zmniejszyc (ale tylko poprzez zaspokojenie),
    ale nie da sie go stlumic calkowicie.
    Kto uwaza ze jest inaczej, po prostu klamie, albo nie ma pojecia o
    czym mowi.
    To tak jakbys probowal przestac oddychac, nie da sie.
    Proby hamowania naturalnych instynktow koncza sie nerwicami i
    zaburzeniami osobowosci (jedna trzecia kleru nadaje sie do leczenia
    to tez znajdziesz w statystykach), kazdy seksuolog to ci powie.
    I to jest jeden z wielu powodow, ktore sprawiaja ze na koscielnych
    hipokrytow patrze z obrzydzeniem, a na ich otumanione owieczki z
    niedowierzaniem i politowaniem dla ich naiwnosci i glupoty. A ksiadz
    proboszcz poszerza garaz na nowy samochod.
  • Gość: arm IP: 193.203.192.* 06.05.10, 16:29
    Żaden normalny ateista, lub innowierca (w stostunku do wyznawców
    Jezusa) nie miałby zamiaru wtrącać się do spraw kościoła. To sprawa
    wiernych. Jednak kwestia rozdziału kościoła i państwa jest już inną
    sprawą - pieniądze na kościół idą z moich podatków. Nie życzę sobie
    tego, tak samo jak nie życzę sobie sponsorowania partii.
  • Gość: kiki IP: 77.42.229.* 05.05.10, 14:24
    Niech sie katolicy zadeklaruja i placa za swoj kosciol sami!
  • tadek-1 05.05.10, 12:27
    Nie Doda, a wlasnie kler typu guru Rydzyka, jak Arcybiskup M.Golebiowski, czy
    Biskup Ryczan obrazaja moje uczucia katolickie.
  • stajniowy 05.05.10, 23:11
    Marek Król, Nie polezie orzeł w GWna:
    „Andrzej ... zdewaweluj Kaczora”.
    zrodlo: www.wprost.pl/blogi/marek_krol/?B=1200
  • Gość: rykozbajan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:27
    zapomniałeś o hipokryzji, nepotyzmie i zwyczajnym, najzwyczajniejszym
    złodziejstwie tej czarnej mafii
  • Gość: oj IP: 92.60.136.* 05.05.10, 12:28
    nareszcie ludzie zaczęłi kazań słuchac
  • xvart 05.05.10, 12:28
    powinni jeszcze na wieży Kościoła powiesić plakaty wyborcze. Albo i
    na Ołtarzu!
    Chodzę do Kościoła, żeby spotkać się z Bogiem, a nie na masówkę
    wyborczą. Jeżeli Arcybiskup chce uprawiać działalność polityczną
    powinien na okres kampanii wyborczej zawiesić działalność kościelną.
    A już na pewno powinien za swoje zachowanie przeprosić.
  • Gość: cdr IP: *.jzo.com.pl 05.05.10, 13:17
    A ja włączam TV aby zobaczyć fiolm a nie reklamy czy kłótnie polityków.
    Zawsze mogę wyłączyć telewizor a ty wyjść z kościoła. Przyjdziesz jak
    nie będzie mszy, i pomodlisz się w spokoju
  • o.beyzyma 05.05.10, 14:48
    To właśnie w kościołach odbywa się agitacja polityczna: np. tu
    goszczą na "wykładach" Roberta Nowaka od Rydzyka.
  • charliefrown 05.05.10, 12:28
    w ostatnim liście do wiernych kukiełka medialna znana jako Życiński zabronił rozważania przyczyn katastrofy do czasu ustaleń "kompetentnych komisji". Ten sposób argumentacji przypomina mi słynne powiedzenie Bolka "samo pomyślenie, że Wałęsa współpracował jest już grzechem!".
  • Gość: ontos2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:47
    Miejsce obserwacji zwierzyny. Jestesmy zwierzyną na którą polują oni, naznaczeni
    wg nich pierwiastkiem boskim. Ich boskosc przejawia się w patologiach , mówieniu
    od rzeczy, zwolnieniach podatkowych i czci prowincjonalnego plebsu. Taki Hyde
    Park dla idiotów. Przypomnę " współpracującego " czcigodnego inaczej Wielgusa.
  • franconus 05.05.10, 12:29
    Niestety w Polsce kościoł powszechny jest tylko jednostką
    organizaczjną jednej partii politycznej.
  • push.sp 05.05.10, 12:39
    a GW jednostka organizacyjna PO
  • Gość: mia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.10, 12:29
    Tak trzymać, jechać ostro z ambony, a Jaro popłynie tam, gdzie jego
    miejsce, brawo !
  • zygmuntt0 05.05.10, 12:29
    Jedni hierarchowie mówią o PIS, ale inni o PO. Tylko w tym portalu
    krytyki tych drugich nie znajdziesz.
  • Gość: zygmunt1 IP: *.centertel.pl 05.05.10, 17:33
    Chyba nie czytasz ze zrozumieniem, nie ma wypowiedzi hierarchów
    sprzyjających PO, chyba że nawoływanie do odcięcia się od polityki i
    nie popieranie żadnej z sił tak oceniasz
  • Gość: kuba IP: *.icpnet.pl 05.05.10, 19:26
    niestety kłamiesz... żaden biskup nie lubi ani nie popiera Platformy. Staraj się
    bardziej uważać, jak oglądasz telewizję.
  • stajniowy 05.05.10, 23:13
    Marek Król, Nie polezie orzeł w GWna:
    „Andrzej ... zdewaweluj Kaczora”.
    zrodlo: www.wprost.pl/blogi/marek_krol/?B=1200
  • bobbie2 05.05.10, 12:30
    Klechy juz bija piane, trzeba owocom droge wskazac, bo jeszcze na lewice beda
    glosowac, jak to bylo, w klechostanie klechy nie mieszaja sie do
    polityki?niech sie nie boja, kazda partia ktora wygra bedzie im w dupe wlazic.
  • Gość: Paweł IP: *.2.8.183.tvksmp.pl 05.05.10, 14:12
    >>Ksiądz doktor mówi też, że wyrażenie "prawo i sprawiedliwość"
    występuje w Biblii wielokrotnie, na przykład w psalmie 33, gdzie
    pojawia się "słowo Pana jest prawe, a każde Jego dzieło niezawodne. On
    miłuje prawo i sprawiedliwość: ziemia jest pełna łaskawości
    Pańskiej".<<

    Kto to widział, żeby w Biblii promować jakąś partię polityczną!
  • think-tank-tonk 05.05.10, 12:31
    Gdybym był człowiekiem wierzącym, to moja reakcja na takie karygodne mieszanie
    się księdza w sprawy polityczne, od których powinien trzymać się jak najdalej,
    byłaby jedna: dać głośny wyraz mojemu oburzeniu.
    I do tego zachęcam wiernych: macie głos!
    Dlaczego na takie słowa nikt nie reaguje?
    Dlaczego nikt w kościele nie ma dość silnego kręgosłupa moralnego, by wstać z
    miejsca i głośno zawołać: NIE POZWALAM!
    Dlaczego, gdy z ambony obraża się osoby o odmiennych od klerykalnych poglądach
    politycznych, nikt głośno nie protestuje?
    Można wyjść z kościoła, można gwizdać, można krzyknąć.
    Że nie wypada? Myślę, że gdy chodzi o obronę humanitarnych wartości, które leżą
    u podstaw także etyki katolickiej, maniery to sprawa drugoplanowa. Zresztą ta
    "druga" strona - radiomaryjni integryści - nie krępuje się w dosadny,
    rasistowski, ksenofobiczny sposób dawać upust swoim poglądom.
    Żyjemy w demokracji i najwyższy czas przywrócić także kościoły ludziom.
  • codein 05.05.10, 12:54
    Większość katolików została pozbawiona kręgosłupa moralnego i własnego zdania.
    Są tacy, jakimi ksiądz proboszcz chce, aby byli. Jeśli trzeba rozgrzeszyć
    mordercę - katolicy rozgrzeszą mordercę, o ile proboszcz tak rozkaże. Ci, którzy
    czują, że dzieje się coś złego boją się reagować - ich życie czy spokój duszy
    zostałyby brutalnie zakłócone przez wyjących zombie-współwyznawców (na czele z
    szamanem). Niestety.
    --
    www.apostazja.pl
  • Gość: Kwik IP: *.sieradz.vectranet.pl 05.05.10, 13:24
    Muszę Cię rozczarować, większość katolików taka nie jest.
  • think-tank-tonk 05.05.10, 14:28
    Właśnie.
    Przecież znam mnóstwo katolików. Są wśród nich ludzie o rozmaitych przekonaniach
    politycznych - od lewa do prawa. Większość z nich nie lubi, kiedy w kościele im
    się mówi, na kogo głosować. Ale przed głośnym wyrażaniem swojego zdania
    powstrzymuje ich konwenans i wbity od małego do głowy lęk przed kościelną
    hierarchią.
    Obserwuję sytuację Kościoła katolickiego w Europie zachodniej i widzę, że tam
    wspólnoty wiernych wywalczyły sobie sporą władzę nad hierarchami. Silny jest
    odruch organizowania się wspólnot wiernych. Kapłan pozwalający sobie na tego
    typu polityczne uwagi stałby się obiektem krytyki takich wspólnot oraz polityków
    i szerokiej opinii publicznej.
    To nie znaczy, że Kościół musi milczeć na tematy związane z moralnością w życiu
    publicznym. Ale powinien nauczyć się formułować pozytywne stanowisko, a nie
    stawiać się w pozycji sędziego, który mówi, kto dobry a kto zły. Niech Kościół
    promuje altruizm, działanie wspólnotowe, charytatywne, niech pomaga budować
    wzajemne zaufanie pomiędzy wiernymi. Badania pokazujące tak niski współczynnik
    zaufania w naszym społeczeństwie powinny stanowić wyzwanie dla Kościoła. Skoro
    ogromna większość Polaków uznaje się za katolików, a jednocześnie nie potrafi
    zaufać swojemu sąsiadowi, to znaczy że Kościół poniósł dramatyczną duszpasterską
    klęskę.
    To jest zadanie dla KK w życiu społecznym, a nie mówienie, na kogo kto ma głosować.
  • silesiade 05.05.10, 12:31
    Nadużywanie ambony dla celów niezgodnych z głoszniem Słowa Bożego
    jest przez Kościół surowo zabronione. Swoje polityczne sentymenty
    mogą zarówno biskupi jak i księża wyrażać poza amboną! Jeśli jednak
    czynią to w miejscu, w którym Słowo Boże ma jednoczyć i leczyć,
    dopuszczają się grzechu przeciwko Duchowi Świętemu!
  • justas32 05.05.10, 12:32
    Jeszcze parę lat i ludzie już zupełnie przestaną wierzyć w zabobony. I co
    wówczas zrobią starsi panowie poprzebierani w sukienki ? Dlatego już teraz
    muszą wspierać PIS, bo bez urabiania ciemnogrodu nie będą mieli za co żyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka