Dodaj do ulubionych

Maturę z matematyki rozwiązali na lekcji. Wycie...

IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 19:03
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: maturzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 19:06
    APEL MATURZYSTÓW Z GEOGRAFII!! Zapraszam!!! DAJCIE NAM PUNKTY, NIE CHCEMY WASZYCH BŁĘDÓW! maturageografia.blogspot.com/
  • Gość: gdf IP: *.ds11.agh.edu.pl 13.05.11, 19:30
    A co to za pitolenie o tym, że jest wiecej kombinacji? Przecież to nie test w strzelaniu na chybił trafił a test wiedzy. Ten wpis o maturze z geografi to kpina. Jak ktoś miał wiedze to zaznaczył pozostałe dwa wykresy dobrze i jeden z dwóch jednakowych dobrze wiec dostanie max pkt.
  • Gość: Ktos IP: *.telnet.krakow.pl 13.05.11, 23:27
    Tylko że zapewne klucz rozwiązań który służy do weryfikacji poprawnych odpowiedzi jest opracowany na zadaniu z 4 różnymi klimatogramami tak jak być powinno. Tym samym taka odpowiedź do klucz nie będzie pasowała i zadanie uwalone. Teraz oceniając egzamin nie czyta się pytań i odpowiedzi tylko z kluczem porównuje arkusz odpowiedzi z kluczem.
  • Gość: jasio IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 00:40
    jestes głupi, polecam strone CKE cytat: W arkuszu maturalnym z geografii na poziomie rozszerzonym w zadaniu 12 umieszczono dwa razy ten sam klimatogram. Za poprawne przyporządkowanie trzech różnych formacji roślinnych zdający otrzyma 2 punkty, za poprawne przyporządkowanie dwóch różnych formacji zdający otrzyma 1 punkt.
  • aarvedui 13.05.11, 20:21
    od lat "wybitność" liceów ocenia się na podstawie wyników matur.

    nic dziwnego, że mamy do czynienia z podejrzeniem korupcji i nieuczciwości - niektórzy zrobią wszystko dla ambicji.
    a zamieszani mogą być wszyscy "wybitni" : rodzice, uczniowie, nauczyciele, dyrekcja, urzędnicy....

    o poziomie i sensie matury mówić już szkoda
  • Gość: keeper IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 21:30
    w dupie byłeś, gó... widziałeś
  • Gość: absolwentka IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 09:20
    Jestem absolwentką tego liceum i ostatnią rzeczą, jakiej spodziewałabym się po gronie pedagogicznym Hoffmanowej to takie postępowanie. Bardzo mi przykro, że szkoła może bardzo ucierpieć ze względu na ten bezsensowny skandal, bo od wielu lat świetnie uczy i wychowuje swoich uczniów! Osoby z klas matematycznych, które widziały wcześniej kilka z zadań maturalnych, na pewno świetnie poradzą sobie, jeśli będą zmuszone do pisania egzaminu jeszcze raz.
  • Gość: ab IP: 178.73.48.* 14.05.11, 10:44
    jestem tegorocznym maturzysta i uczniem pani joanny k. niestety zaistniala sytuacja, znajac pania joanne, wydaje sie byc uzasadniona. wielokrotnie podczas mojej 3 letniej nauki w liceum pani joanna stawiala ambicje ponad moralnoscia. niejednokrotnie kosztem prawdy. przez lata bylem zszokowany jej postawa wobec uczniow oraz jej niekonsewencyjnoscia np trzaskajac drzwiami uczniom stojacym tuz przed nimi jednoczesnie nauczajac o dobrym wychowaniu lub zarzucajac uczniom nieprawdziwe rzeczy (np zlodziejstwo) doprowadzajac do negatywnego postrzegania ucznia przez innych nauczycieli oraz kolegow. nie chcialbym odpowiadac za bledy moich nauczycieli ale jezeli zajdzie koniecznosc ponownego pisania tego egzaminu oczywiscie to zrobie.
  • Gość: ja IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 16:57
    to że ci trzasnęła drzwiami przed nosem nie świadczy o jej niskim poziomie moralnym.
  • Gość: Michał K. IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 17:07
    Podpisz się imieniem i nazwiskiem.
  • Gość: n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 19:47
    Słusznie, bo piszesz oszczerstwa
  • Gość: Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 21:04
    Nie musi się podpisywać, zainteresowani wiedzą kto to...
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 17:44
    Całkowicie się zgadzam... Również uczęszczam do tego liceum ostatniej rzeczy jakiej bym się spodziewała po TEJ matematyczce to takie zachowanie...

    To czysty przypadek
  • Gość: MATEUSZ LESZCZ.... IP: *.183.242.98.dsl.dynamic.eranet.pl 15.05.11, 21:44
    widzę że wiele osób miało dostęp do odpowiedzi i będzie miało dostęp do odpowiedzi do egzaminu poprawkowego:P
  • swamp-thing 13.05.11, 23:17
    Coś widzę, że z językiem polskim u autora apelu słabiutko (wielokrotne wykrzykniki, bełkot w stylu: "egzamin dojrzałości w przypadku wielu osób świadczy o dalszych losach drogi życiowej" i wiele innych). A do tego jeszcze kompromitacja matematyczna - skoro dwa wykresy były identyczne, to szanse na prawidłową odpowiedź były większe, a nie mniejsze.

    Apelujący kolega nie powinien był zdać tej matury.
  • Gość: maturzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 20:13
    Kolego, podaję tutaj tylko i wyłącznie interpretację matematyczną. Mis à part faktyczną wiedzę poszczególnych uczniów. Bo teraz, żeby zdobyć 1 punkt, musiałbym rozpoznać 2 z 3 wykresów, natomiast pierwotnie 2 z 4. To nie to samo. Pozdrawiam.
  • Gość: maturzysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 20:33
    Może z językiem nie najlepiej, ale to może dlatego, że nie posiadam polskiego obywatelstwa. Nie ocenia się ze względu na formę, ale ze względu na meritum. To dlatego po Baroku nastąpiło Oświecenie.
  • trajkotek 13.05.11, 19:09
    dostali fajne zadania, a potem - myk do gazety! a nauczyciele starali się jak mogli ...
    Tak POważnie - to tylko szczęśliwy zbieg okoliczności - nie wolno snuć teorii spiskowych
  • Gość: nick_do_pyskowania IP: *.chi.clearwire-wmx.net 13.05.11, 19:18
    Trajkotek, nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Marsz spowrotem do przedszkola. Uniowie, którzy wypaplali to nie byli ci, którzy dostali prezent. To ich zazdrośni koledzy z innej klasy.
  • trajkotek 13.05.11, 19:57

    zazdrośni - tak, ale Igor? "W klasach maturalnych rozwiązywano przed maturą zadania, które pojawiły się potem na arkuszach egzaminacyjnych - poinformował Alert24.pl. Igor i wysłał nam skan zadań z "Powtórzenia do matury próbnej", które - jak twierdzi - zostały dokładnie omówione na zajęciach."
    Igor, jak mogłes?
    A koledzy z mat-fiz - PO co dzielili się xerówkami - teraz pójdą siedzieć z nauczycielami - albo unieważni się im mature ...
    Podkreślić trzeba wielką rolę Alertu24 - dzięki tej inicjatywie w społeczeństwie kształtują się spontanicznie właściwe POstawy (np. pani Kasia na msze do kościoła chodzi wyłącznie z dyktafonem)
  • Gość: z IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.11, 20:10
    literkach, pisi pacanku ;)
    Tu też oczywiście ktoś od Tuska musiał maczać palce, bo nikt "rozsądny" nie uwierzyłby w zbiegi okoliczności : deser.pl/deser/1,84842,9584708,Piatek_trzynastego__czyli_7_najwiekszych_pechowcow,,ga.html
    <rotfl>
  • fagusp 13.05.11, 23:07
    Trajkotek, najwyraźniej przespałeś lekcje matmy gdy uczyli o rachunku prawdopodobieństwa. A później ogół ogarnia zdziwko, że są wierzący w to, że Piskorski trafił czerwone 135 razy pod rząd.
  • olias 13.05.11, 20:01
    to teraz nie uczą rachunku prawdopodobieństwa w szkole? czy byłeś na wagarach?
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • trajkotek 13.05.11, 20:21
    pewnie jednak jestem głupi - o kapsloku to jeszcze rozumiem, ale o rachunku prawdopodobieństwa - to już nie.

    Słyszałem, że prawdopodobieństwo rtrafienia 6 w totolotka jest bardzo małe, to dlaczego często padają wygrane - czasem kumulacja dzielona jest nawet na kilka osób
  • Gość: gitaroszewc IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 00:41
    powiedz, że robisz sobie jaja bo odpadną mi ręce...
  • Gość: vero IP: *.nplay.net.pl 14.05.11, 01:28
    Hahaha, no takiego tekstu to dawno nie czytałem:)))))
  • twiej 13.05.11, 21:39
    Na czym polega szczęśliwy zbieg okoliczności, gdy z wyprzerdzeniem kilku- lub kilkunastomiesięcznym dostaje się zadania pisane specjalnie na maturę?
    Byc może na tym, że te zadania nie były pisane na maturę tylko ktoś skasował pieniądze za zadania, które były opublikowane wcześniej.
  • rydzyk_fizyk 13.05.11, 22:34
    Plagiat całkiem dobrze pasuje.

    Może na przykład szwagier napisał zadania maturalne jako "murzyn" za kogoś z wyznaczonych autorów.
    --
    eksmisja.wordpress.com/2009/
  • Gość: qwerty IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 22:56
    Nie jest na razie jasne, czy ktokolwiek przed maturą zorientował się, że akurat te zadania mają jakiś szczególny status. Ale trzeba wyjaśnić, jakim cudem znalazły się one w takim zagęszczeniu (siedem w jednym zestawie), i zapobiec tego typu sytuacjom w przyszłości. Wersja ze wspólnym pochodzeniem zadań z matury i zadań z zestawu wydaje mi się bardziej prawdopodobna i logiczna niż wyprowadzenie ich treści z CKE.
  • fagusp 13.05.11, 23:13
    Babsztyl pedagogiczny poszedł po prostu na łatwiznę. Jeżeli odrzucisz dogmat ze nauczyciel licealne jest mądrzejszy od przeciętnej krajowej to wyjdzie na to, że jakiś procent populacji musi stwierdzić, że maskowanie manipulacji jest niepotrzebnym trwonieniem energii na wytężanie szarych komórek. Od myślenia są maturzyści, nie nauczyciele.
  • Gość: ktos IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.11, 00:07
    to wtedy on pojdzie siedieec
  • Gość: Macho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 19:14
    Jakie liceum, takie cuda. Najpierw strzelają, potem rysują tarczę.
  • Gość: wolizna IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 19:17
    nie rozumiem o co chodzi
  • Gość: resksio IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 19:28
    niech pisza "oszusci"
  • Gość: juzek IP: 94.75.113.* 13.05.11, 19:30
    Wiedząc, że jeśli zgłoszą to do gazety i komisji będą pisać jeszcze raz maturę.
    Naprawdę godna podziwu postawa.
  • Gość: a IP: *.spray.net.pl 13.05.11, 20:34
    Bo pewnie naspisała to osoba, która akurat tej kartki nie dostała. Uczniowie nie wiedzieli,że te zadania będą na maturze a były to jedne z wielu zadań, które robili....dlaczego mają teraz płacić za to,że ćwiczyli
  • Gość: Wilym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 00:54
    szkoła powinna się liczyć z konsekwencjami, ale przeciez kazdy wie ze tak nie bedzie. Rodzice swoich biednych dzieci, które z pokoleia na pokolenie chodzą do tych wpaniałych reomowanych szkół na to nie pozwolą. Tylko ich dzieci muszą iść do najlepszych uczelni na najlepsze kierunki studiów
  • Gość: ps IP: *.devs.futuro.pl 14.05.11, 01:15
    hahahahahaha, z pokolenia na pokolenie? może jeszcze te "biedne dzieci" mieszkają rzut beretem od "tych wspaniałych renomowanych szkół"? ktoś kto miał szczęście uczęszczać do takiej szkoły musiał wstawać codziennie ok. 5 i wracać do domu o 17 plus jeszcze znaleźć czas na naukę. ale oczywiście to rodzice kupują biednym dzieciom dostanie się na studia, oceny i jeszcze wyniki maturalne. jacy wspaniali rodzice!
    jak czytam takie bzdury to nie wiem czy śmiać się czy płakać.
  • Gość: xxx IP: *.play-internet.pl 14.05.11, 08:12
    wiesz co szkoda, że ja z polskiego na obowiązkowych pracach pisemnych nie dostałem jednego przekrojowego tematu do napisania na zajęciach, które w klasie maturalne omawiałem szczegółowo z polonistką.
    Nikt w całej Polsce nie miał by żalu do nauczycielki i uczniów, że podostawali 4-5 [tak stara matura].
    Podobnie z innymi przedmiotami mogło być.

    Nie wiem na ile intuicja ci pozwala zobaczyć w tym jakieś nadużycie ale mnie to śmierdzi na kilometr. Po pierwsze zadania gdziekolwiek opublikowane nie powinny pojawić się na maturze. A jak już to zupełnie zmienione wartości i wymuszające policzenie czego innego. A tutaj psikus 7 i 9 zadań opublikowanych akurat w tym jednym tylko liceum. I dziwnym trafem nauczycielka matematyki [nie innego przedmiotu] ma szwagra gdzieś tam związanego z tworzeniem matur z matematyki. Losowości i przypadku bym się raczej tutaj nie doszukiwał a braku kompetencji, przestrzegania reguł i nadużyć.
    ps. może dziecko w rodzinie zdawało maturę i odgórna "chęć" pomocy zadziałała.
  • Gość: ANONIM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 14:58
    Jej szwagier nie pisze zadań na egzamin maturalny tylko robi zbiory zadań z matematyki
  • Gość: MATEUSZ LESZCZ... IP: *.183.242.98.dsl.dynamic.eranet.pl 15.05.11, 21:49
    za szczęście też trzeba płacić:D
  • Gość: I już IP: *.ists.pl 14.05.11, 02:49
    W tym kraju kiedyś najlepszą karierą było zostać emerytem albo windziarzem w hotelu Forum w Warszawie. Dopiero potem kelnerem w jakiejś mordowni.

    Ale czasy się zmieniają.

    Obecnie najlepiej płacą donosicielom. Konkurencja jest potężna.

    Wszyscy chcą na donosicieli. Selekcja jest ostra. Jest 11 czy 12 tajnych służb, ale przecież ilość miejsc jest ograniczona.

    A żaden młody wykształcony nie chce zostać na bezrobociu.

    Chce na kogoś wreszcie zacząć donosić, zacząć karierę donosiciela, aby otrzymywać tak najbiedniej kilka tysięcy co miesiąc.

    Trzeba się wykazać możliwie wcześnie, żeby zostać zauważonym i przyjętym do służby.

    Przy okazji okazuje się, że w tym kraju donosicielstwo jest bezkarne a byli donosiciele są chętniej niż ich oponenci wybierani na obojętnie wysokie stanowiska..

    I tyle.
  • Gość: Oj IP: *.devs.futuro.pl 14.05.11, 16:06
    ktos ma fory, bo pani nauczycielka jest ambitna. I potem rosna kolejne pokolenia cwaniaków, którzy dla sukcesu zjedzą własne g....
    Proponuje przyjrzeć sie konkursom przedniotowym w gimnazjach, których stawka jest miejsce w dobrym liceum, i kwestii ilu z pracowników kuratorium (albo byłych) daje prywatne lekcje pod tajne wymagania konkursu...
  • Gość: ? IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 16:16
    Łatwo rzucasz bardzo ciężkie oskarżenie. A przecież sama nauczycielka (podobnie jak uczniowie, od których dostała zadania) mogła nie wiedzieć, że te akurat zadania mają cokolwiek wspólnego z przyszłą maturą. To na razie wydaje się dużo bardziej prawdopodobne niż Twoja wersja, zważywszy że i zeszłoroczni maturzyści omawiali już te zadania. Poczekajmy na ustalenia prokuratury.
  • Gość: Ola IP: *.MAN.atcom.net.pl 16.05.11, 22:35
    wymagania do konkursów nie są tajne
  • Gość: ja IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 17:06
    Albo mocny kręgosłup moralny, albo problemy z wyciąganiem wniosków.
  • Gość: maria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 19:35
    najwyższa pora, żeby ktoś kompetentny przemyślał i przygotował maturę; oczekuje się od uczniów uczciwości, efektywnego uczenia się, wykorzystywania wiedzy w życiu codziennym, a kadra opracowująca zestawy zadań kompromituje się co roku. Kto ten bałagan kontroluje? Zastanawiające jest czemu ma służyć takie udziwnianie poleceń, mieszanie w głowach zestresowanym maturzystom. Przeciętny dorosły Polak nie wykona zgodnie z idiotycznym kluczem tych zadań. Szkoła ma służyć uczniom, a nie generować kolejne pokolenia wyznające zasadę 3xZ - dla tych co jej nie znają -zakuć, zdać, zapomnieć.
  • ubiquitousghost88 13.05.11, 19:56
    Gość portalu: maria napisał(a):

    > najwyższa pora, żeby ktoś kompetentny przemyślał i przygotował maturę; oczekuje
    > się od uczniów uczciwości, efektywnego uczenia się, wykorzystywania wiedzy w ż
    > yciu codziennym, a kadra opracowująca zestawy zadań kompromituje się co roku. K
    > to ten bałagan kontroluje? Zastanawiające jest czemu ma służyć takie udziwniani
    > e poleceń, mieszanie w głowach zestresowanym maturzystom. Przeciętny dorosły Po
    > lak nie wykona zgodnie z idiotycznym kluczem tych zadań. Szkoła ma służyć uczni
    > om, a nie generować kolejne pokolenia wyznające zasadę 3xZ - dla tych co jej ni
    > e znają -zakuć, zdać, zapomnieć.
  • Gość: Zimny IP: *.be.jnj.com 13.05.11, 19:43
    Tomek - pies ogrodnika czy mały donosiciel?

    Trudno powiedzieć...choć jak jest napisane w tej poważnej gazecie: "- Jednym słowem koledzy trzy czwarte matury napisali grubo przed egzaminem, na zwykłej lekcji - mówi z przekąsem Tomek. I on i jego koledzy nie kryją rozgoryczenia, że nie mieli szansy napisać " maturalnej klasówki".

    Wniosek: Tomek nie byłby kapusiem gdyby potraktowano go "poważnie i uczciwie" dając mu do napisania "maturalną klasówkę".

    Jestem pod wrażeniem wartości przekazywanych w Hoffmanowej. Gdybym kogoś zatrudniał to koniecznie z papierami z Hoffmanowej. OK. Żartowałem...nie można stosować odpowiedzialności zbiorowej.

    Brawo Tomek! Wyrośnie z Ciebie dobry polityk!...a, że przy tym być może menda no trudno takie życie. Z optymizmem widzę swoją starość.

    Żaby nie było nauczyciel, cwaniaczki od pisania przed-matury oraz idioci chwalący się takimi zabiegami też mają u mnie duże plusy....a miałem już nie jechać po Hoffmanowej. Skłamałem.... >-(
  • Gość: Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 22:07
    Bardzo fajnie ale...

    "Tomek..." U nas w szkole w Klasach maturalnych jest dwóch Tomków, ja i jeszcze jeden, obaj w Mat-Fiz'ie...

    A w artykule jak widzę napisano "Chłopak twierdzi, że zadania te rozwiązywali w trakcie roku szkolnego na zwykłej klasówce jego koledzy z klasy matematyczno-fizycznej i matematyczno-geograficznej." z czego wnioskuję, że "Tomek" z gazety nie jest w klasie matematyczno-fizycznej...
    A jak wcześniej pisałem w naszej szkole oprócz MFI nie ma żadnego Tomka... Więc może ktoś kto pisał ten artykuł napisałby jakieś sprostowanko, bo choć jak widzę wiele osób pochwala w komentarzach postawę "kolegów", to nie chciałbym żeby mnie wszyscy wypytywali czy to ja jestem tym "donosicielem"...
  • Gość: Tomek M. IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.11, 23:59
    No cześć, sprawdziłem na liście absolwentów, którą otrzymał każdy z nas, i faktycznie, nie ma żadnych Tomków poza mną i Tobą. Nie kontaktowałem się z żadnymi mediami w sprawie rzekomego "przecieku". Widzę, że jeden z naszych "kolegów" nie chcąc podawać swojej tożsamości podszył się pod jedno z najpopularniejszych imion męskich... Jeżeli serwisy informacyjne dbają o poziom publikowanych treści, to powinny weryfikować prezentowane treści, w przeciwnym wypadku stają się źródłem spekulacji i nierzetelnych treści. Ciekaw jestem czy ten niby-"Tomek" będzie miał odwagę, przyznać się do tego co powiedział mediom..
    W sprawie matury dodam jeszcze, że jedno z zadań z matury było na zadania.info, jedno pojawiło się w popularnym zbiorze zadań maturalnych, każdy z nas, przygotowujących się do tej matury przerabiał setki różnych zadań przed nią, nikt nie miał pojęcia, co będzie na egzaminie, nawet nie było nawet żadnych spekulacji - wiadomo, matma - to po jednym zadaniu z prawie każdego działu, więc trzeba umieć wszystko, jeżeli liczy się na dobry wynik. Jeżeli CKE planuje przeprowadzić dla nas ponownie maturę z matematyki i chce zrobić to uczciwie, bez celowego zawyżania jej poziomu, enjoy, wyniki będą porównywalne albo jeszcze lepsze, ponieważ będziemy mieli okazję przerobić jeszcze sporo zadań ;] Nie widzę jednak powodu, aby ten egzamin powtarzać, zabierać nam szansę na dostanie się na studia w październiku, skracać wakacje...
    W komentarzach krytykujecie naszą postawę, no oczywiście, bo tak najłatwiej. Nikt z nas nie zachował się jednak w sposób nieuczciwy, większość robiła prawie wszystkie zadania z kilkuset, które otrzymaliśmy w trzeciej klasie do przerobienia jako przygotowanie do matury + inne z różnych zbiorów. Żadnych sugestii ze strony Pani Profesor typu: "o patrzcie, te zadania to będą na maturze, więc nauczcie się je rozwiązywać na pamięć"... Nikt też nie wspomina o ilości pracy, jaką musimy wkładać w to, żeby trzymać poziom naszego liceum, żeby dostać się na dobre studia, żeby zdać tą maturę bardzo dobrze, niezależnie od tego, co CKE umieści w arkuszach egzaminacyjnych. A jak wygląda rzeczywistość w takim liceum? No cóż, w karierze większości uczniów, którym naprawdę zależy na wynikach, zdarzy się kilka zarwanych nocy, nie wspominając już o dziesiątkach tych, podczas których śpi się ZNACZNIE krócej niż "normalni" ludzie, oczywiście spędzając ten czas nad książkami/zadaniami. Jeśli ktoś ma ochotę spróbować takiego życia - zapraszamy! To "wybitne" liceum skupia w większości właśnie takich ludzi, stąd jego renoma i uznanie na uczelniach wyższych.
    Taka jest jednak ludzka natura, często ludzie ulegają zawiści i zazdrości, że nie są na miejscu tych, którym lepiej poszło, a kolega niby-"Tomek" najwyraźniej zrobił to z zazdrości, że nie napisał najlepiej tego egzaminu lub nie uczęszczał do klasy mat-fiz-inf...
    Pozdrawiam
    Uczeń klasy maturalnej mat-fiz-inf IX LO
  • Gość: Michał K. IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 00:36
    Dokładnie. Murem stanę za prof. K. Podobnie jak reszta mojej klasy. Jestem maturzystą 2010. Te zadania były na próbnej maturze CKE/kuratorium w 2010. 6 arkuszy rozwiązywanych przy pani z kuratorium. Nie było powiedziane, że jeśli zapamiętamy treść, to nie możemy się nią z nikim podzielić.

    CKE powinna odpowiedzieć za to, że użyła 2 razy tych samych zadań, które zresztą krążyły w internecie, bo sam je publikowałem na gronie przed maturą 2010, żeby koledzy i koleżanki z innych szkół mogli się przygotować.

  • Gość: Amina IP: *.devs.futuro.pl 14.05.11, 00:38
    jako maturzystka 2010 podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami
  • Gość: Znawca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.11, 10:58
    Ona się odbywała w kilku szkołach, w tym w Hoffmanowej!!!
    Tylko potem nie wolno szkole zachować tych arkuszy i ich używać.A tu pani ich użyła do powtórki.I to jest przestępstwo!
  • Gość: JA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 13:46
    czy ktoś z CKE nadmienił uczniom, nauczycielom lub dyrekcji, że nie wolno wykorzystywać do ćwiczeń tych zadań? Z tego, co piszą na tym forum ubiegłoroczni absolwenci, to nic takiego nie wystąpiło
  • Gość: Znawca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.11, 14:27
    W szkole nic nie zostaje!Potem autorzy arkusza sprawdzają go, robią standaryzację.Mogą podać wynik, ale arkuszy zostawiać w szkole nie wolno!Więc zawinili ci, co nadzorowali standaryzację;-)
  • Gość: JA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 14:44
    Do Hoff... chodzą bardzo dobrzy uczniowie, nie musi w szkole zostać arkusz, żeby 20 zdolnych uczniów zapamiętało go dokladnie w calości, a po sprawdzianie spisało :), a pilnujący nie mają na to wpływu
  • Gość: Znawca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.11, 15:38
    egzaminatorów;-) Po co mieliby spisywać w pocie czoła,odtwarzać itd.?
  • Gość: Michał K. IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 18:04
    Arkusze nie był zostawione w szkole. Pani z CKE je zabrała. To uczniowie z pamięci spisali zadania, dlatego niektóre zawierają błędy i mogą nie być rozwiązywalne.
  • Gość: anka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 22:46
    Dlaczego nie piszecie pani Joanna Kiełbasa tylko Joanna K? Przecież nie jest przestępcą.
    A poza tym i tak łatwo się domyślić, że Andrzej K. to autor słynnych zbiorów maturalnych - Andrzej Kiełbasa.
  • Gość: Michał K. IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 22:52
    Może dlatego, że ona sama może nie chcieć rozgłosu zbytniego do czasu decyzji CKE.
  • Gość: zdegustowany IP: 77.236.26.* 14.05.11, 02:48
    Zupełnie zbędny jest ten przydługi i samousprawiedliwiający wywód, w którym oskarżasz jedynego uczciwego czowieka w waszej klasie. Powinieneś mu raczej pogratulować i pokajać się, że ciebie nie było na to samo stać. Nauczyłeś się, jak widać, za młodu konformizmu i cwaniactwa i umiejętności życia z tymi "pięknymi", ale dającymi korzyści życiowe cechami. Powodzenia, rozpychaj się dalej łokciami i opluwaj tych, którzy się słusznie buntują przeciw niesprawiedliwości - daleko zajdziesz. Sejm czeka. Nauczycielom też gratuluję - rozumiem, że takie postawy kształtuje się teraz w Hoffmanowej.
  • Gość: Michał K. IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 02:51
    Eeeee... A co mieli do tego nauczyciele skoro arkusze były dostępne od 2010? Czytaj uważniej, to byś wiedział, że to próbne z 2010 roku.
  • Gość: zdegustowany IP: 77.236.26.* 14.05.11, 03:01
    Może ty wysil się choć trochę na próbę zrozumienia (choć wiem, że uczenie czytania ze zrozumieniem nie należy dziś do obowiązków szkoły i nie jest umiejętności uzyskiwaną wraz z jej ukończeniem) zanim innym zaczniesz pochopnie będy zarzucać. Piszę w swoim komentarzu nie o tym, kto sprawił, że trefne pytania znalazły się na maturze (i nie za to oskarżam nauczycieli), tylko o postawach uczniów Hoffmanowej, na przykładach 1) wypowiedzi (powyższej) jednego z nich i 2) ustalenia intencji "Tomka" whistle-blowera. Te postawy ktoś w nich wpoił lub ktoś ich nie wytepił.
  • Gość: zdegustowany IP: 77.236.26.* 14.05.11, 02:56
    Autokorekta: po doczytaniu okazuje się, że ten, który poinformował media o nieprawidłowości miał inne intencje niż można było (naiwnie) sądzić: kierowała nim zazdrość, że jego klasa nie doświadczyła specjalnego traktowania "klasówkową maturą". Milczałby gdyby miał te same ułatwienia co koledzy. W tej sytuacji gratulacje należą się tylko ciału "pedagogicznemu" Hoffmanowej: świetna robota i głowy do góry, będziecie mieli 1. miejsce w rankingu liceów z największą liczbą polityków.
  • kicior99 14.05.11, 07:22
    A wiesz, że dziennikarz ma prawo zmienić imiona? I bardzo często się tak robi właśnie w obawie przed takimi scenami jak ta.
    --
    Angielskie robienie w konia
    Garść porad z Wysp
    Z wykrzyknikiem!
  • slbm 14.05.11, 12:56
    Zupełnie poważne pytanie: a skąd miałby o tym wiedzieć? Czy ktoś w szkołach tłumaczy na jakich zasadach działa prasa? Oczywiście, że nie. A potem ludzie powtarzają takie głupoty. Albo, że subiektywny artykuł jest "wbrew wolności słowa", bo wszystkie media "muszą być obiektywne". Ale nikt nigdy nie wpadł na to, żeby o podstawach funkcjonowania mediów nauczyć dajmy na to na WOS-ie.
    --
    Plus ratio quam vis
  • Gość: ja IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.11, 17:23
    A jakoś pani Joannie nie zmienili imienia. Jest gorsza? Ma być opluwana przez komentatorów portalu gazeta.pl? Dlaczego tylko donosiciel ma mieć anonimowość? Poza tym jeśli gazeta nie pisze że zmieniła imię, to nie ma prawa go zmienić. Tego wymaga rzetelność dziennikarska.
  • qumata 16.05.11, 02:35
    Gość portalu: ja napisał(a):

    > A jakoś pani Joannie nie zmienili imienia. Jest gorsza? Ma być opluwana przez k
    > omentatorów portalu gazeta.pl? Dlaczego tylko donosiciel ma mieć anonimowość?
    > Poza tym jeśli gazeta nie pisze że zmieniła imię, to nie ma prawa go zmienić. Te
    > go wymaga rzetelność dziennikarska.


    To proszę wrócić do artykułu i przeczytać uważnie jednozdaniową informację pod ostatnim zdaniem.
    Co do nauczycielki - moje zdanie jest identyczne. Skoro już zmienia się imiona, to zasada ta powinna dotyczyć wszystkich osób wymienionych w artykule, a nie tylko wybranych. Chyba, że zmiana imion jest rodzajem premii za dostarczenie tematu do artykułu i nie tylko.
  • buttercuo 14.05.11, 18:58
    Witam o

    Absolwencie mający za sobą nieprzespane noce spędzający czas nad książkami śpiący podczas nich znacznie krócej niż "normalni" ludzie.

    Otóż śpieszę poinformować waszą magnificencję że trud sprawdzania list absolwentów był zbędny - artykuł bowiem komentowany przez jaśnie oświeconą przyszłość narodu zakończony był takim niepozornym zdaniem "Imiona uczniów zostały zmienione".

    Pozdrawiam
  • Gość: a nie IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.11, 19:20
    Niestety, początkowo wzmianki o zmianie imion nie było (wiem, bo aż mnie to zdziwiło, z oczywistych względów), pojawiła się dopiero wtedy, gdy różni "śledczy" na forum zaczęli swoją radosną działalność.
  • Gość: Wilym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 01:19
    a kim jest Twój ojciec?
  • Gość: Tenochtitlan IP: *.play-internet.pl 13.05.11, 19:46
    Pójdą na studia a potem zaczną szukać pracy to się zdążą jeszcze nastresować w życiu. Matura to dziś jedno wielkie G Ó W N O.
  • Gość: ACE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 19:46
    '......zestaw zadań niemal identyczny....'

    Niemal identyczny to nie znaczy identyczny
  • olias 13.05.11, 20:06
    chyba masz problem. z rozumienia tekstu czytanego. jeśli na 11 zadań 7 jest TYCH SAMYCH na maturze to cały zestaw jest prawie zadziwiająco niemal identyczny
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: Z.1980 IP: 94.75.80.* 13.05.11, 19:47
    O. Maria, pisząca wyżej, to jakaś biedna mamusia biednego ucznia;)) Już nie ma zasady ZZZ, więc dlatego Twój synek poległ. A klucz to mit, po prostu liczy się konkretna, argumentacyjna wypowiedź, a kto jej nie potrafi - wracać do gimnazjum. Niczyja wina że 90% miernot z gimnazjum idzie do LYceum, ha ha;)) to mają lewe ręce do pracy fizycznej, choć powinni iść do zawodówek.
  • Gość: Piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 19:52
    To tak jest jak w takiej ambitnej szkole poszła jednemu cwaniaczkowi źle maturka rozszerzona coś pójdzie to stanie na rzęsach żeby wszystkim było źle, a takich konfidentów należy tępić !!!!
  • maxixxx 13.05.11, 19:54
    Patrząc na wpisy mam wrażenie, że jesteśmy jednak prostym narodem

    Jak wogóle możecie inaczej interpretować ten przypadek który wydarzył się kilkanaście dni po beatyfikowaniu naszego rodaka niż jako CUD potrzebny do kanonizacji

    No jak ciemny narodzie możesz się doszukiwać jakiegoś przecieku, prowokacji, przypadku zamiast zawierzyć Panu w niebiosach który zesłał zestaw zadań maturalnych na szkolną klasówkę
  • Gość: Adam Kg IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.11, 23:45
    Rozwaliłeś mnie tym tekstem. Po prostu KO.
    Ja tu szukam jakiegoś w miarę prawdopodobnego wyjaśnienia, a tu faktycznie, sprawka JPII.
  • Gość: domek IP: *.bielanski.med.pl 13.05.11, 19:55
    Sadzę, że bez względu na to czy był przeciek czy nie,maturzyści mogą spać spokojnie. Powtórki matury nie będzie.
    1. Prokutatura nie działa u nas tak szybko, aby przed lipcem wykryć potencjalnych sprawców.
    2. Ewentualną powtórkę można zaskarżyć do sądu, egzaminowani zdawali w dobrej wierze
    3. Matematyczka liceum nie miała żadnego interesu w dostarczaniu uczniom hipotetycznie znanych jej zadań.
  • Gość: normalny uczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 20:07
    Z moją nauczycielką przerobiliśmy TONY zadań i ani jedno nie było kropka w kropkę takie samo. Owszem, niektóre zadania są w arkuszach podobne (nierówności, wartość bezwzg.), ale oni mieli identyczne!
    I to nieprawda, że przez nas przemawia zazdrość. Ja chcę, aby wszyscy mieli szansę UCZCIWIE napisać maturę. Przecież, jak już ktoś napisał wyżej, nie oczekują od nas zbyt wiele na tej tzw. nowej maturze.
  • Gość: absolwentka IP: *.devs.futuro.pl 13.05.11, 20:12
    "normalny uczniu", tak się składa, że miałam okazję rozwiązywać TE arkusze w zeszłym roku. w ZESZŁYM. maturzyści 2011 nie usłyszeli: proszę, dajemy wam zadania, przepraszamy, że nie mamy wszystkich.
    nauczyciele w Hoffmanowej nie są idiotami. bo tylko idiota bawiłby się w przecieki i oszustwa, żeby jego miejsce pracy trochę podskoczyło w rankingach. nie dostają też nagrody za kradzież z cke.
  • ubiquitousghost88 13.05.11, 20:41
    ...
    forum.gazeta.pl/forum/w,358,125173325,125176072,100_przeciek_Matematyka_to_i_rachunek_.html
    Gość portalu: absolwentka napisał(a):

    > "normalny uczniu", tak się składa, że miałam okazję rozwiązywać TE arkusze w ze
    > szłym roku. w ZESZŁYM. maturzyści 2011 nie usłyszeli: proszę, dajemy wam zadani
    > a, przepraszamy, że nie mamy wszystkich.
    > nauczyciele w Hoffmanowej nie są idiotami. bo tylko idiota bawiłby się w przeci
    > eki i oszustwa, żeby jego miejsce pracy trochę podskoczyło w rankingach. nie do
    > stają też nagrody za kradzież z cke.
  • Gość: absolwentka IP: *.devs.futuro.pl 13.05.11, 21:23
    i tępa i zepsuta! właśnie dlatego mnie drażni, że z dobrego, wymagającego nauczyciela robią kryminalistę Joannę K. TAKA jestem tępa.
  • ubiquitousghost88 13.05.11, 21:31
    ...lecą. Tu chodzi o bandę oszustów, którzy się nią posłużyli.


    Gość portalu: absolwentka napisał(a):

    > i tępa i zepsuta! właśnie dlatego mnie drażni, że z dobrego, wymagającego naucz
    > yciela robią kryminalistę Joannę K. TAKA jestem tępa.
  • Gość: xx IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.11, 23:13
    Dziecko - witamy w prawdziwym świecie.

    Przyzwyczajaj się!
  • olias 13.05.11, 19:59
    stawiam skrzynkę polskiej, prawdziwej (nie unijnej) wódki przeciw 1 butelce piwa że prokuratura nic nie znajdzie. nie takie rzeczy robiła robi i robić będzie "elita tego narodu". Zresztą dlatego jest i od tego jest "elitą". w trybie normalnym ... połowa tłukłaby kamienie przy budowie autostrady.
    heh! "renoimowane liceum" ... już zdążyłem zapomnieć to zabawne sformułowanie zawsze obecne aż do czasu gdy wprowadzono maturę ocenianą POZA szkołą. ale jak widać renomowane licea "dają sobie radę". jak nie tak to inaczej, byle podtrzymać mit elity.
    p.s. fajne zadanie można by było z rachunku prawdopodobieństwa ułożyć z tego ;-)
    --
    władzy raz zdobytej nie odda żadna ze stron Okrągłego Stołu
  • Gość: xxx IP: *.devs.futuro.pl 13.05.11, 20:00
    te zadania otrzymali do ćwiczeń ubiegłoroczni maturzyści. ktoś kto przygotowuje się poważnie do matury wie, że większość zadań maturalnych jest do siebie podobna. szczęście mieli tegoroczni maturzyści, którym chciało się przygotowywać i poprosili starszych kolegów o ich materiały. szalenie mi przykro, że Igor i Tomek nie mieli tyle zapału.
  • ubiquitousghost88 13.05.11, 20:38
    ...prawdopodobieństwa...
    Wszystkich cwaniaczków do pierdla!
  • Gość: ak IP: 212.87.240.* 13.05.11, 23:57
    Rachunek prawdopodobieństwa nie daje 100% pewności.
  • ubiquitousghost88 14.05.11, 11:44
    Gość portalu: ak napisał(a):

    > Rachunek prawdopodobieństwa nie daje 100% pewności.
  • Gość: Mea IP: *.barbara.ds.polsl.pl 13.05.11, 20:44
    Jeśli można coś zaproponować, to może lepiej dla całej Polski powtórzyć maturę rozszerzoną z matematyki :)

    Pomyślcie tylko - trafili się uczniowie, którzy PRZYZNALI SIĘ, że rozwiązywali takie zadania. Wyobrażacie sobie, ile szkół w Polsce też mogło je mieć, jeśli nie więcej? ;>
  • ubiquitousghost88 13.05.11, 21:13
    Gość portalu: Mea napisał(a):

    > Jeśli można coś zaproponować, to może lepiej dla całej Polski powtórzyć maturę
    > rozszerzoną z matematyki :)
    >
    > Pomyślcie tylko - trafili się uczniowie, którzy PRZYZNALI SIĘ, że rozwiązywali
    > takie zadania. Wyobrażacie sobie, ile szkół w Polsce też mogło je mieć, jeśli n
    > ie więcej? ;>
  • Gość: Mea IP: *.barbara.ds.polsl.pl 13.05.11, 23:29
    Boleję, ale mnie to nie dotyczy. Ach, szkoda ;-)

    Bajzel dopiero będzie, jak CEK też wpadnie na taki pomysł :D
  • ubiquitousghost88 13.05.11, 21:14
  • micra 13.05.11, 22:23
    Nauczyciele przedmiotu zgłaszają po np. 15 zadań - klasyfikując je (dział, trudność), wszystko trafia do jednej bazy. W dzień matury zadania są losowane po jednym z każdego działu, wybierając poziom trudności i są ogłaszane w telewizji lub Internecie lub w radiu i zaczyna się pisanie.

    Nauczyciele mogą podawać uczniom zadania jakie zgłosili, a nuż któreś będzie, ale jedno jest pewne - (jeżeli program wykonujący selekcję będzie wcześniej sprawdzony) - żadni krewni ani znajomi nie będą wcześniej znać pytań.

    Niestety, to jest za proste i nie da się na tym zarobić na boku. Nie zarobią drukarnie, nie zarobią kurierzy dowożący zadania, nie zarobią znajomi.
  • molto_bene 13.05.11, 23:22
    micra napisał:

    > Nauczyciele przedmiotu zgłaszają po np. 15 zadań - klasyfikując je (dział, trud
    > ność), wszystko trafia do jednej bazy. W dzień matury zadania są losowane po je
    > dnym z każdego działu, wybierając poziom trudności i są ogłaszane w telewizji l
    > ub Internecie lub w radiu i zaczyna się pisanie.

    Micra, chyba nie masz pojęcia, jak teraz wygląda matura. Arkusze maturalne obecnie to nawet kilkanaście stron. To nie pięć zadań z treścią jak kiedyś, nie da się więc ich wcześniej nie drukować i ogłosić dopiero w dniu matury w mediach.
  • micra 13.05.11, 23:56
    Jak rozumiem, problem główny polega na ilości zadań oraz długich opisach do zadań - ależ owszem, że się da - jeżeli nie da się tego ogłosić via Internet/inne media to można skorzystać z technologii stosowanej przez banki - drukują hasła jednorazowe.

    Proces drukowania i pakowania może być w pełni automatyczny - dla oszczędności można przygotować paczki po 10-20-50 zestawów i podsyłać do szkół. Jedyny problem to znalezienie drukarni, która ten proces pozwoli zautomatyzować, pozwalając proces drukowania monitorować, a zapakowane w koperty uniemożliwiające przeczytanie - rozsyłać.

    Fakt, nie wiem jak teraz wygląda arkusz maturalny, ale mogłem pomyśleć, że pewnie wygląda podobnie do tego, co mają gimnazjaliści - jeżeli jednak ten egzamin jest tak ważny i traktowany poważnie (przynajmniej w teorii) to nie widzę powodu, by:
    a.) dalej przeprowadzać go w dotychczasowy sposób;
    b.) nie ograniczyć ilości arkuszy, albo, by dystrybucja była prostsza i możliwy był bezpieczny sposób dystrybucji tychże arkuszy, albo by było możliwe ogłoszenie zestawu w dniu matury.

    Skoro szopki w stylu "wybory" daje się zrealizować, daje się drukować śmiecie co kilka lat to można i w trakcie matur drukować zestawy dla uczniów, ba! Mogę sobie wyobrazić drukowanie tego w szkole, na miejscu - na 30 minut przed rozpoczęciem egzaminu z danego przedmiotu i można uniemożliwić otwarcie zestawu nie wcześniej niż 30 minut przed godzina X - obecnie każdy lokal, gdzie odbywają się wybory, musi posiadać sprawną drukarkę - lokale są chyba w każdej szkole.

    Można szukać wad w moim pomyśle - oczywiście, ale nie widzę powodu, dla którego warto utrzymywać obecny stan. Przy obecnym systemie co roku coś wycieknie, a to co opisano w tym artykule to jakieś kuriozum.
  • sidian 14.05.11, 01:14
    Pomysl fajny, ale umiera na etapie drukarni. Arkusze maturalne to nie gazeta, trzeba je drukowac w naprawde dobrej jakosci, zeby wykresy, rysunki i wszystkie pozostale elementy graficzne byly idealnie widoczne, w dodatku na normalnym, offsetowym papierze a nie srajtasmie, zeby nie przeswitywaly elementy z odwrotu. Offset musi schnac. Ma wieksza chlonnosc niz kreda, ale i tak musi wyschnac, zeby sie nie rozmazalo w introligatorni, nawet przy oprawie zeszytowej, ktora (jak mniemam) stosuja. Sam druk trwalby dwa, moze trzy dni w duzym parku, do tego jeszcze paczkowanie a potem przesylka. Jak nic tydzien jak z bicza strzelil. Mozna to skrocic, ale wymagaloby to gigantycznych inwestycji w drukarnie, a nikt nie bedzie wkladal baniek, zeby wydrukowac na tych maszynach trzy matury (potem beda nowsze, tansze i szybsze - niektore drukarnie wymieniaja maszyny nawet czesciej).

    Niestety.
  • amesh 15.05.11, 22:13
    molto_bene napisała:

    > Micra, chyba nie masz pojęcia, jak teraz wygląda matura. Arkusze maturalne obec
    > nie to nawet kilkanaście stron. To nie pięć zadań z treścią jak kiedyś, nie da
    > się więc ich wcześniej nie drukować i ogłosić dopiero w dniu matury w mediach.

    Molto_bene, chyba nie masz pojęcia, że mamy 21 wiek. Od wielu lat zdaję różne egzaminy przez komputer, nawet takie typu "class room". Papier naprawdę nie jest nikomu do niczego potrzebny, chyba, że chcesz sobie notatki robić, albo coś-tam podziubać na boku. Micra ma rację, gdyby się komuś chciało, to można maturę spokojnie zrobić przez sieć. Tylko musiałoby się chcieć...
  • Gość: Enya IP: *.uznam.net.pl 04.03.12, 11:07
    Taaak, no to wyobraź sobie szkołę, w której jest 300 maturzystów. Wyobraź sobie jak wszyscy naraz przystępują do matury przy komputerach. Daj spokój z takimi mrzonkami, nawet w najbogatszych państwach świata nie jest to możliwe.
  • Gość: maturzystka IP: 193.138.242.* 13.05.11, 22:34
    oczywiście, że przypadek xd tak samo jak z tym chłopakiem który opublikował jakieś zad na fb, przypadek, no chyba nie sądzicie, że ta nauczycielka zrobiła to celowo? jestem naiwna no ale bez przesady!
  • Gość: **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 22:41
    myślę,że dla uczniów tej szkoły (która jest jedną z najlepszych w Warszawie) nie będzie problemem napisanie matury jeszcze raz i udowodnienie,że są najlepsi. nauczyciele tego liceum nie byliby na tyle głupi,żeby na JEDNEJ klasówce dać WIĘKSZOŚĆ zadań, które rzekomo miałby być na maturze... jest to zwykły zbieg okoliczności. jeśli kogoś trzeba winić to tylko CKE.
  • Gość: tramwajmitujedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 22:52
    "Na maturę przygotowywane są zawsze nowe zadania nie ma więc możliwości, by się gdziekolwiek wcześniej pojawiły - zapewnia Barbara Andrzejewska z CKE koordynator egzaminu maturalnego z matematyki."
    Taaa... jasne. Tak jak zawsze są przygotowywane nowe pytania z angielskiego. ;)
  • Gość: FrauA IP: *.acn.waw.pl 13.05.11, 22:53
    Jestem absolwentką tego liceum, a Pani Joanna K. uczyła mnie matematyki. Od razu zaznaczę, że nie byłam jednostką wybitną, żeby mnie nie posądzono o stronniczość. Pani Joanna K. jest surową, ale sprawiedliwą nauczycielką, taka osoba najzwyczajniej w świecie nie mogła popełnić tego typu przestępstwa. Każdy kto miał do czynienia ze zbiorem zadań pana Andrzeja Kiełbasy wie, iż autor zawarł w nim wszystkie rodzaje zadań jakie mogą się pojawić na maturze. Jest to najlepszy zbiór do matury z matematyki. To, że dane w zadaniach się powtórzyły nie jest niczym niezwykłym, warto zwrócić uwagę, iż są to najprostsze liczby typu 2. Moim zdaniem są dwie możliwości: a) Cała sytuacja jest zbiegiem okoliczności b) CKE najzwyczajniej w świecie przepisało zadania z jakiegoś zbioru możliwe, iż z tego napisanego przez pana Kiełbasę.
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 23:03
    Ja jestem aktualnym uczniem tego LO, także nie jestem jednostką wybitną i potwierdzam że p. prof. JK to osoba o 100%-owej uczciwości; na marginesie - najlepsza, najbardziej profesjonalna, najsprawiedliwsza nauczycielka w mojej dotychczasowej karierze.
  • Gość: xki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.11, 23:21
    no tak, kiełbasa:) świetny zbiór zadań:)

    mnie dziwi postawa uczniów, bo co to za różnica czy ktoś wcześniej rozwiązywał takie zadanie czy nie? typów zadań jest ograniczona ilość, na maturze nigdy nie ma niczego specjalnie nowego czy zaskakującego, a że identyczne łącznie z danymi? a co oni w tej szkole, na pamięć się wyników uczą?
  • Gość: A.M.J. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.11, 00:02
    Ja i moja siostra także jesteśmy absolwentkami Hoffmanowej i uczennicami Pani Profesor. Pani Joanna to n a j l e p s z y nauczyciel, z którym miałyśmy kiedykolwiek do czynienia, jest osobą o nieposzlakowanej uczciwości, wymagającą i sprawiedliwą. Uczniowie Pani Joanny są zawsze świetnie przygotowani do matury i ich wyniki są zawsze bardzo dobre. Wydaje nam się, że w całej sprawie wina leży po stronie CKE, które prawdopodobnie umieściła w tegorocznej maturze zadania, które juz kiedys wcześniej opublikowała na swojej stronie. Przykro nam, że w całej sprawie, zupełnie nie ze swojej winy, cierpi tak znakomity i oddany uczniom nauczyciel.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka