Dodaj do ulubionych

Dziwna "wolnosc" slowa....

31.10.15, 22:02
"Pod naszymi tekstami o uchodźcach pojawiała się zatrważająca liczba komentarzy, które nawoływały do przestępstw, zawierały treści rasistowskie i ksenofobiczne. Nie chcemy ich pokazywać. Nie godzimy się na naruszanie godności innych ludzi na naszym forum. Dlatego zdecydowaliśmy, że wyłączymy możliwość komentowania pod naszymi tekstami o uchodźcach. Będziemy też zgłaszać do prokuratury przypadki nawoływania do nienawiści na tle rasowym i religijnym."

A oto i dziwaczna "wolnosc" slowa, sprowadzajaca sie do wolnosci tego slowa, ktore jest "po naszej mysli", wolnosci do gloszenia pogladow akceptowanych przez tzw. "glowny nurt postepowy".
Nie, moi panstwo.
Taka "wolnosc" do gloszenia "jedynie slusznych" hasel juz przerabialismy, w latach 1945-1989.
Rzeczywista wolsnosc slowa polega na tym, ze ktos glosi hasla, z ktorymi ja sie nie zgadzam, ktore postrzegam jako szkodliwe, moze wredne, moze okrutne, moze obrzydliwe - alr ktorych gloszenia NIE MOGE zabronic. Bo tylko wtedy jest wolnosc slowa, kiedy "zgodzimy sie pozostac w niezgodzie". Tylko wtedy keidy ja moge powiedziec to, co nie podoba sie Kowalskiemu, a Kowalski moze powiedziec to, co nie podoba sie mnie - i zadnemu z nas nie stanie sie przez to krzywda.
Edytor zaawansowany
  • snajper55 31.10.15, 22:08
    viking2 napisał:

    > "Pod naszymi tekstami o uchodźcach pojawiała się zatrważająca liczba komentarzy
    > , które nawoływały do przestępstw, zawierały treści rasistowskie i ksenofobiczn
    > e. Nie chcemy ich pokazywać. Nie godzimy się na naruszanie godności innych ludz
    > i na naszym forum. Dlatego zdecydowaliśmy, że wyłączymy możliwość komentowania
    > pod naszymi tekstami o uchodźcach. Będziemy też zgłaszać do prokuratury przypad
    > ki nawoływania do nienawiści na tle rasowym i religijnym."
    >
    > A oto i dziwaczna "wolnosc" slowa, sprowadzajaca sie do wolnosci tego slowa, kt
    > ore jest "po naszej mysli", wolnosci do gloszenia pogladow akceptowanych przez
    > tzw. "glowny nurt postepowy".
    > Nie, moi panstwo.
    > Taka "wolnosc" do gloszenia "jedynie slusznych" hasel juz przerabialismy, w lat
    > ach 1945-1989.
    > Rzeczywista wolsnosc slowa polega na tym, ze ktos glosi hasla, z ktorymi ja sie
    > nie zgadzam, ktore postrzegam jako szkodliwe, moze wredne, moze okrutne, moze
    > obrzydliwe - alr ktorych gloszenia NIE MOGE zabronic. Bo tylko wtedy jest wolno
    > sc slowa, kiedy "zgodzimy sie pozostac w niezgodzie". Tylko wtedy keidy ja moge
    > powiedziec to, co nie podoba sie Kowalskiemu, a Kowalski moze powiedziec to, c
    > o nie podoba sie mnie - i zadnemu z nas nie stanie sie przez to krzywda.

    A co, nie możesz głosić swoich poglądów??? Nie możesz powiedzieć, co się tobie nie podoba???

    S.
    --
    Священнaя Вoйнa
  • viking2 01.11.15, 04:00
    Pod artykulami Gazety na kazdy inny temat, jest otwarte forum dyskusyjne. Po artykulami dotyczacymi gwaltownego naplywu bliskowschodnich imigrantow do Europy, ich przyjmowania, rozlokowania, asymilowania (lub nie...), utrzymywania itd. - takich forow nie ma. Jednostronnie uznala Gazeta, ze nie mozna, bo jeszcze by ktos napisal cos niepoprawnego politycznie.

    Jak powiadam, dziwna "wolnosc" slowa....
  • sclavus 01.11.15, 10:46
    ... a mimo to, pod innymi artykułami, często gęsto można było czytać komentarze o "uchodźcach/imigrantach" takie, że włosy się jeżyły na głowie...
    Jak najbardziej "katolickie"... qreFsko katolickie!!!!!
    --
    uFielbiam tÓmaństFo!!
  • viking2 01.11.15, 18:31
    sclavus napisał:

    > ... a mimo to, pod innymi artykułami, często gęsto można było czytać komentarze
    > o "uchodźcach/imigrantach" takie, że włosy się jeżyły na głowie...

    Taaa... Mozesz wskazac, ktory z tych wlosy-jezacych komentarzy byj moj? Ach, byly od innych - wiec trzeba zablokowac forum, zebym JA nic nie napisal...
    Pamietaj, co piszesz, kiedy zamkna cie na 48 godzin, bo ktos inny z twojej dzielnicy ukradl samochod....
  • sclavus 01.11.15, 20:20
    no comment!
    ... ego cię przerasta... - ja!... ja!... ja!!!
    --
    uFielbiam tÓmaństFo!!
  • snajper55 01.11.15, 18:54
    Tak, właściciele Gazety ustają co wolno a czego nie wolno na ich stronach. Co w tym dziwnego? Czy ja mogę przychodzić do twojego mieszkania lub twojego kina i głosić tam jakieś poglądy? To właściciel decyduje co i kto może robić we właściciela mieszkaniu, kinie czy gazecie i nie zaburza to wolności słowa.

    S.
    --
    Kometa
  • zofijkamyjka 01.11.15, 19:43
    czytając ogrom hejtu jaki się pojawia przy okazji tematu uchodźców, nie dziwie się.
    --
    Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
  • rzewuski1 31.10.15, 22:17
    Każdy portal informacyjny ma swoja politykę publikowania /niepublikowania komentarzy.
    Z wolnością słowa nie ma to nic wspólnego.
    Nie podoba ci się masz inne portale.
  • 141288bs 31.10.15, 22:31
    rzewuski1 napisał:

    > Każdy portal informacyjny ma swoja politykę publikowania /niepublikowania kome
    > ntarzy.
    > Z wolnością słowa nie ma to nic wspólnego.
    > Nie podoba ci się masz inne portale.
    - tak mam i co z tego,ze mam mozliwosc?...tam rzewuskie tez z inwektywami sie wp...aja
  • sclavus 31.10.15, 22:24
    ... bez żadnej odpowiedzialności za słowa??? Dziwna to wolność, zaiste...
    Przy okazji, zapominasz o jednym: każda wolność kończy się w momencie, w którym narusza czyjąś wolność
    --
    make peace - not PiS (choć wymawia się tak samo)
  • viking2 01.11.15, 04:04
    sclavus napisał:
    > Przy okazji, zapominasz o jednym: każda wolność kończy się w momencie, w któ
    > rym narusza czyjąś wolność


    Wlasnie potwierdziles moja teze. Wolnosc do otwierania lub zamykania forum konczy sie tam, gdzie narusza moja wolnosc do wypowiedzi na temat doniesien medialnych. I twoja. I kazdego innego odbiorcy tej konkretnej informacji, ktory ma swoja opinie i chce ja wyrazic. Istota mediow jest dostarczanie - publikowanie - informacji, a odbiorcy tej informacji wdaja sie w analize i dyskusje.
  • sclavus 01.11.15, 10:38
    ... twoja wolność wypowiedzi kończy się w momencie, w którym zaczynasz mieszać z błotem innych...
    Myślałem, że to łatwe do zrozumienia!!!
    --
    ... wiara czyni czuba!!
  • viking2 01.11.15, 18:26
    Zmieszalem tu kogos z blotem? Wskaz, gdzie.
  • sclavus 01.11.15, 20:22
    forum.gazeta.pl/forum/w,28,159174672,159179628,Re_Dziwna_wolnosc_slowa_.html
    --
    ... i ty możesz dołączyć do "Klubu Wzajemnej Adoracji CZłekokształtnych" (KWACZ):
    tiny.pl/xh3xn
  • uu1 31.10.15, 22:29
    > Taka "wolnosc" do gloszenia "jedynie slusznych" hasel juz przerabialismy, w latach 1945-1989.
    Bereza Kartuska była praktyczną realizacją wolności słowa.

    -------------------------------
    Nie ma bowiem takiej podłości, dla której usprawiedliwienia nie można by znaleźć jakiegoś wzniosłego albo świętobliwego uzasadnienia
  • pies_na_czarnych 01.11.15, 00:22
    viking2 bidulku pobluzgać sobie nie możesz? Powinieneś im podziękować bo może byś wpadł w konflikt z prawem.
    --
    Duda potrzebuje cudu, aby wytrzymac cala kadencje!
  • viking2 01.11.15, 03:56
    Zacznij...nie, nie da sie. Chcialem napisac "zacznij myslec, przestan sadzic po sobie, mozna rozmawiac, dyskutowac i nie zgadzac sie bez bluzgania" - ale to przeciez nie ma sensu. Ty juz wiesz, ze NIE MOZNA i ze koniecznie trzeba bluzgac, inaczej dyskusja "nie uchodzi".
    A o moje konflikty z prawem, to juz ja sie sam bede martwil. Niech cie moja glowa nie boli....
  • czekam.na.lewice 01.11.15, 04:37
    Wpisy tych dyżurnych, obłudnych I niem?drych jak widać po wpisach, leminżych hejterôw dowodz?, że problem jest.
  • pies_na_czarnych 01.11.15, 10:19
    Wystarczajaco bluzgów w tym temacie można było przeczytać na FK, aby tak myślec.
    Zablokowanie komentarzy pod tymi artykułami nie ma nic wspólnego z wolnością słowa.
    Równie dobrze mógłbyś się przyczepić do ciszy przedwyborczej.
    Zanim znowu wyskoczysz. Jakimś durnym postem pomysł, to nie boli.

    --
    Duda potrzebuje cudu, aby wytrzymac cala kadencje!
  • viking2 01.11.15, 18:28
    pies_na_czarnych napisała:

    > Wystarczajaco bluzgów w tym temacie można było przeczytać na FK

    Moich?
    Czyli, ze raczej podoba ci sie zasada odpowiedzialnosci zbiorowej... To kto jest wiekszym idolem? Wujek Adolf, czy wujek Jozio?
  • prawdawaszaboli 01.11.15, 09:57
    > A oto i dziwaczna "wolnosc" slowa, sprowadzajaca sie do wolnosci tego slowa, kt
    > ore jest "po naszej mysli"

    Bo to jest koszerna "wolność słowa"...

    Na katolików , "pisdaków" , "pisdogłowych" możesz pluć do woli...


    --
    Pies czyli Lis
    wpolityce.pl/media/269853-coraz-cichsze-ujadanie-reksia-tomasz-lis-i-tvp-w-labiryncie-polprawd-na-temat-publikacji-wsieci
  • pies_na_czarnych 01.11.15, 10:24
    No tak, tylko na prezydenta można sobie poużywać do woli. Oczywista oczywistość tylko na tego niepisiego. Pisi prezydent jest pod ochroną.


    --
    Duda potrzebuje cudu, aby wytrzymac cala kadencje!
  • viking2 01.11.15, 18:32
    Pisalem cos o prezydencie, bylym lub obecnym? Chyba musze isc do lekarza, ten Alzheimer to sreszna rzecz....
  • sclavus 01.11.15, 10:42
    religia (wiara), to najlepszy sposób, żeby wiedzieć "wszystko" nie dowiadując się absolutnie "niczego"

    --
    ... to jest polka - polkatolka - z przytĘputkiem!...
  • erte2 01.11.15, 10:28
    viking2
    żuczku, FK jest forum prywatnym, a wszelka prywatność ma prawo do decydowania o tym co ktoś pod jej firmą wypisuje. Każdy ma prawo do niewpuszczenia do domu żula, bandyty, kaczyńskiego czy nawet kogoś komu z gęby śmierdzi. A nawet może to zrobić "bo tak". I nie ma to nic wspólnego z cenzurą, dławieniem wolności słowa czy czymkolwiek takim.
  • viking2 01.11.15, 18:42
    Oczywiscie, ze Gazeta jest forum prywatnym. Ale jesli otwierasz fora dyskusyjne pod artykulami na tysiace tematow, a pod jednym tylko tematem zamykasz, to wzbudza to watpliwosci zwiazane z tendencyjnoscia takiego dziennikarstwa. Etyka i rzetelnosc dziennikarska zaczynaja stac pod znakiem zapytania.
    Chociaz...Wlasnie przeczytalem sam siebie. Etyka dziennikarska? Chyba sie starzeje. Nie wiem, czy nie oczekuje zbyt wiele...
  • x2468 01.11.15, 10:33
    Ciesz się Jełopie że wyłączyli swołoczy możliwość komentowania. Za takie chrześcijańskie "komentarze" w takich np Niemczech idzie się do więzienia.

    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.
  • m.c.hrabia 01.11.15, 10:37
    wyłączyli bo tak im się podobało i tyle.
  • x2468 01.11.15, 10:40
    Dokładniej od 3 miesięcy do 5 lat.
    de.wikipedia.org/wiki/Volksverhetzung
    www.gesetze-im-internet.de/stgb/__130.html

    --
    Financial Times:
    Polska pod rządami braci Kaczyńskich była pośmiewiskiem Europy.
  • viking2 01.11.15, 18:37
    Po pierwsze, nie zabieraj sie za ublizanie innym, bo ja to potrafie daleko lepiej od ciebie i tej akurat konkurencji nie wygrasz. A po drugie, to nie znalazles tu najlepszego autorytetu, bo i za rozne inne komentarze mozna bylo w dosyc niedawnym czasie w Niemczech isc do wiezienia - albo do obozu koncentracyjnego. Jeszcze zyja tacy, ktorzy to pamietaja. Raczej nie uzywalbym Niemiec jako przykladu na paragon swobod i wolnosci...
  • szwampuch58 01.11.15, 10:42
    ...baranie nie oznacza ze wszyscy musza wysluchiwac bydlakow
    --
    bi.gazeta.pl/im/8a/34/12/z19088778Q,Wybory-2015.jpg
  • viking2 01.11.15, 18:44
    Kolejny "postepowy" i "oswiecony" rozmowca. Nie moze powstrzymac sie od inwektyw. Moze z braku argumentow...
  • man_sapiens 01.11.15, 10:45
    Problem rasizmu to problem kultury. Rasistą jest człowiek bezmyślny. Agresywny sekciarz. Cham. Ludziom, którzy uważają się za coś wyższego, niż są i niż na to zasługują, rasizm jest potrzebny jako mechanizm dominacji i samowyniesienia. Jako trampolina, która wyrzuci ich w górę. Ciemny poszukuje jeszcze ciemniejszego, by dowieść, że sam nie jest najciemniejszy. Szuka gorszego, ponieważ chce się pokazać lepszym. Musi kimś gardzić, gdyż to daje mu poczucie wyższości, pozwala zapomnieć, że on sam jest marnością. Ryszard Kapuściński


    --
    Nie dziw się tym, którzy potrafią być dobrzy bez Boga, użalaj się raczej nad tymi, którzy potrzebują Boga, by być dobrymiNN.
  • ave.duce 01.11.15, 11:03
    man_sapiens napisał:

    > Problem rasizmu to problem kultury. Rasistą jest człowiek bezmyślny. Agresywny
    > sekciarz. Cham. Ludziom, którzy uważają się za coś wyższego, niż są i niż na to
    > zasługują, rasizm jest potrzebny jako mechanizm dominacji i samowyniesienia. J
    > ako trampolina, która wyrzuci ich w górę. Ciemny poszukuje jeszcze ciemniejszeg
    > o, by dowieść, że sam nie jest najciemniejszy. Szuka gorszego, ponieważ chce si
    > ę pokazać lepszym. Musi kimś gardzić, gdyż to daje mu poczucie wyższości, pozwa
    > la zapomnieć, że on sam jest marnością. Ryszard Kapuściński
    >

    Wypisz wymaluj - WC/ejrowski/.
    --
    Precz z kaczyzmem i demokraturą!
    Forum ze Dworum/Freedom
  • viking2 01.11.15, 19:02
    W wiekszosci jest to akurat bardzo trafne spostrzezenie, szczegolnie to o mechanizmie samowyniesienia i utrwalaniu poczucia wlasnej wartosci (rzadko rzeczywistej, czesto urojonej).
    Jednoczesnie jednak powstaje pytanie o definicje rasizmu. Pojecie jest wystarczajaco plynne i bylo w ostatnim polwieczu tak bardzo naduzywane i wykorzystywane w koniunkturalno-demagogiczny sposob, ze wlasciwie jego granice przestaly istniec. Mozesz spojrzec na fotoreportaz z obozu uchodzcow, czy chociazby komunalnych blokow zamieszkalych przez Cyganow i skomentowac, ze miejsca wygladaja na zaniedbane i uragajace warunkom bytowania - i zawsze znajdzie sie ktos, kto zacznie krzyczec "rasista! rasista!". Tymczasem, zwyczajnie stwierdziles fakt. Podobnie, w wielu innych przypadkach, stwierdzisz lub skomentujesz staystyki, liczby, fakty - i znow znajdzie sie jakis "postepowy" i "oswiecony" zawodowcy naprawiacz swiata, ktory odesle Cie do Sredniowiecza albo przynajmniej na 19-wieczna planatacje bawelny w poludniowych Stanach.
    Z pewnoscia nawolywanie do nienawisci albo przemocy ("wytluc ich wszystkich jak robactwo" itp) w odniesieniu do konkretnej grupy etnicznej jest rasizmem. Ale nie jest rasistowskie stwierdzenie, ze wiekszosc imigrantow z kontynentu arykanskiego lub z Bliskiego Wschodu to ci, ktorych bedzie trzeba nauczyc calego szeregu rzeczy: chociazby jezyka, zawodu, stosunkow spolecznych, mechanizmow demokracji. Nie jest rasizmem stwierdzenie, ze podobne proby w krajach Zachodniej Europy w wiekszosci zawiodly, ze imigranci - z takich czy innych przyczyn - nie zasymilowali sie. Dlaczego? Nikt nie wie, bo lewactwo nie pozwoli nawet stwierdzic, ze jest z tym problem. W jaki sposob mozesz wiec zaczac analizowac przyczyny problemu, ktorego - rzekomo - nie ma?
    I na koniec, nie jest rasizmem stwierdzenie, ze dotychczasowe metody przyjmowania imigrantow nie sprawdzily sie i ze cos musi zostac zrobione inaczej, by takie proby mialy szanse powodzenia. Oczywiscie znow wracamy do analizy "co poszlo nie tak", ktorej tak strasznie nienawidzi - boi sie? - europejskie lewactwo.
  • uu1 01.11.15, 19:15
    Masz rację. Zastanawia mnie jedno - dziwnie pojemne okazuje się użyte przez Ciebie określenie europejskie lewactwo - odpowiedzialne za całe zło.
    --
    Nie ma bowiem takiej podłości, dla której usprawiedliwienia nie można by znaleźć jakiegoś wzniosłego albo świętobliwego uzasadnienia
  • viking2 02.11.15, 00:08
    uu1 napisała:

    > Masz rację. Zastanawia mnie jedno - dziwnie pojemne okazuje się użyte przez Cie
    > bie określenie europejskie lewactwo - odpowiedzialne za całe zło.

    W ostatnim zdaniu uzylem skrotu myslowego i nie wymienilem wszystkich odpowiedzialnych. Ale europejskie lewactwo to istotnie pojemne okreslenie. Moze dlatego, ze mamy spora grupe polityczno-spolecznych dyletantow, bardzo chetnie zabierajacych glos w waznych sprawach i wyglaszajacych piramidalne idiotyzmy. Wiekszosc tego, co mowia, nie pochodzi od nich, a jest tylko wyuczona na pamiec mantra, zaslyszana od wspolczesnych "autorytetow". Nie da sie wiec z nimi dyskutowac, bo wiedza tyle, ile uslyszeli i zapamietali, nigdy zas nie sprobowali tego zrozumiec. Nie znaja tez odpowiedzi na pytanie "dlaczego" ani "co z tego wyniknie".
    Mozna byloby to poczytywac za raczej nieszkodliwe dziwactwo, ale problem polega na tym, ze rzesze bezmyslnych papug powtarzajacych tylez chwytliwe co nieprawdziwe hasla, sa czesto sterowane przez niewielkie ale zwarte grupy specjalnych interesow i dosc latwo daja sie przekonac, ze "powinno byc takie prawo", ktore odzwierciedli takie lub inne przekonania. I juz masz lewactwo, wynikajace z prob "inzynierii spolecznej" - wmieszasz w to rzad, przeglosuja ustawe, rzecz stanie sie prawnie usankcjonowana - a na koncu okaze sie, ze to, co wlasnie stalo sie prawem, przeczy zdrowemu rozsadkowi - ale jest juz za pozno na odkrecanie...
  • man_sapiens 01.11.15, 21:24
    > Z pewnoscia nawolywanie do nienawisci albo przemocy ("wytluc ich wszystkich
    > jak robactwo" itp) w odniesieniu do konkretnej grupy etnicznej jest rasizmem.

    I z powodu takich komentarzy GW wyłącza możliwość komentowania. Przy okazji - to nie musi być "konkretna" grupa etniczna żeby takie nawoływanie było nie tylko obrzydliwe ale także karalne. Także "wszyscy obcy", "wszyscy ciemnoskórzy", "pedały", "lewacy" itd.

    Ciekawe kiedy uznajesz, że imigrant się zasymilował? Kiedy wykształcił się, podjął pracę czy kiedy zmienił wyznanie?

    Ciekawe zestawienie, do czego prowadzi brak asymilacji imigrantów jest tutaj.
    --
    Nie dziw się tym, którzy potrafią być dobrzy bez Boga, użalaj się raczej nad tymi, którzy potrzebują Boga, by być dobrymiNN.
  • viking2 02.11.15, 04:17
    man_sapiens napisał:
    > Ciekawe kiedy uznajesz, że imigrant się zasymilował? Kiedy wykształcił się, pod
    > jął pracę czy kiedy zmienił wyznanie?

    Wyjasnie zatem: Skoro tylko podjal legalna prace zarobkowa, zaczal placic podatki i przestal uwazac, ze naleza mu sie jakies specjalne prawa i traktowanie odmienne od tego, ktore spotyka reszte obywateli. Tak sie sklada, ze tych, ktorzy spelniaja takie kryteria raczej nie zobaczysz na manifestacjach, w kominiarkach, z transparentami zawierajacymi pogrozki w reku, podpalajacych samochody i wybijajacych szyby wystawowe w sklepach. Zobaczysz tam tych, ktorzy sie nie zasymilowali i probuja wymusic specjalne prawa i specjalne traktowanie.
    Jego wyznanie nie interesuje mnie zupelnie, pod warunkiem, ze nie bedzie domagal sie by caly kraj zatrzymal sie w miejscu o jakiejs okreslonej godzinie, bo on sie modli. Nie obchodzi mnie jak sie modli, do kogo i kiedy - ale to dwukierunkowa ulica: Jesli nie obchodzi mnie to w tym sensie, ze szanuje wolnosc wyznania religijnego, to nie obchodzi mnie to rowniez i wtedy, kiedy imigrant mowi "u mnie w kraju, to kiedy sie modlilismy, to cos tam" (wszystko jedno, co). Tutaj jest "u mnie w kraju", a nie u niego, przybyl tu sam, z wlasnej woli - i wypada, by zaakceptowal obowiazujace juz zasady, zamiast probowac je zmieniac.
  • ave.duce 01.11.15, 20:09
    - vikingowe.
    --
    @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>>
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”
    > Forum ze Dworum/Freedom
  • man_sapiens 01.11.15, 20:30
    Przez analogię:
    Co za dziwna "wolność" gospodarki. Nie wolno sprzedawać kopii zhakowanych programów i brać pieniędzy za programy z open source. To ma być wolność gospodarcza? To jest "wolność" po myśli firm produkujących programy!
    --
    Wolę siebie lubiącą ludzi niż siebie kochającą ludzkośćSzymborska
  • viking2 01.11.15, 23:51
    A co to znaczy "zhakowanych" ? Ja - mimo tego, ze staram sie pisac dosc dobranym jezykiem - lubie nazywac rzeczy po imieniu. "Zhakowane" to tyle, co "ukradzione". Chcialbys, zeby kradziono twoje i sprzedawano za pol ceny?
    I co to ma do wspolnego z dyskusja o obecnym ksztalcie imigracji do krajow Unii Europejskiej?
  • man_sapiens 01.11.15, 23:59
    To jest dyskusja o wolności słowa i o szowinistycznych wpisach na forach.

    "Zhakowany"? Kupił ktoś program, usunął z niego zabezpieczenie (np. pytanie o licencję), skopiował 10 razy i sprzedaje. Albo ściągnął z internetu program open source, nawet nie musiał go odblokowywać. Czysta wolność gospodarcza oznaczałby - w porządku, program kupił / ściągnął, zainwestował w powielenie go i bierze za to pieniądze. Ale oprócz wolności gospodarczej jest prawo autorskie. Tak samo z wpisami na forach: oprócz wolności wypowiedzi jest zakaz publikowania treści rasistowskich i szowinistycznych. Teraz rozumiesz analogię?

    No i - oprócz prawa jest jest jeszcze poczucie przyzwoitości, ale to tylko u tych "z wyższej półki".

    --
    Nie dziw się tym, którzy potrafią być dobrzy bez Boga, użalaj się raczej nad tymi, którzy potrzebują Boga, by być dobrymiNN.
  • viking2 02.11.15, 00:13
    man_sapiens napisał:
    > "Zhakowany"? Kupił ktoś program, usunął z niego zabezpieczenie...

    Czyli dokladnie to, co napisalem. Ktos kupil program, ukradl prawo do powielania go i teraz handluje kradzionym.
    Przy okazji: Programow open source nie mozna zhakowac z definicji - nie sa licencjonowane.

    A wracajac do forow, kto definiuje "tresci rasistowskie"? A kto definiuje tresci "szowinistyczne"? Na podstawie jakich kryteriow?
  • man_sapiens 02.11.15, 07:55
    No to powtórzę jeszcze raz: masz tu taki przypadek dwóch praw. Prawo do wolności gospodarczej musi ustąpić przed prawem autorskim. Tak samo jak prawo do wolności wypowiedzi musi ustąpić przed prawem zakazującym szowinistycznej i rasistowskiej propagandy.
    O tym, jaką politykę prowadzić wobec uchodźców możesz dyskutować choćby na tym forum. Naprawdę brakuje ci rasistowskich haseł pod artykułami GW? To napisz sobie na oknie któreś z tych haseł, jak ci się zrobi smutno, to sobie je przeczytasz.
    --
    Wolę siebie lubiącą ludzi niż siebie kochającą ludzkośćSzymborska
  • ave.duce 02.11.15, 09:20
    Próżny trud Twój, Manie_S.
    --
    Precz z kaczyzmem i demokraturą!
    Forum ze Dworum/Freedom
  • ayran 02.11.15, 08:11
    Jak rozumiem, decyzje redakcji portalu o tym, by nie było możliwości dopisywanie się do artykułów ukazujących się po śmierci znanych osób, które za życia nie zawsze spotykały się z uznaniem 100% społeczeństwa, również kojarzyły ci się z praktykami z lat 1945-1985. A tymczasem redakcja, jako przedsięwzięcie w 100% prywatne, miała prawo do niedopuszczania do kolejnych wpisów w rodzaju "dobrze że wreszcie zdechł ten stary żyd" i innymi w zbliżonej "poetyce". Rozumiem twoje nieukontentowanie z tego powodu, ale wcale ci nie współczuję.

    --
    Nie kłam sobie, a nikt ci nie skłamie.


    Jacek Kaczmarski
  • viking2 03.11.15, 03:49
    Szczerze mowiac, nie przypominam sobie blokowania calych forow i unimozliwianie jakichkolwiek wpisow po smierci osob znanych a jednoczesnie niepopularnych. Z drugiej znow strony, nie bardzo moge sobie wyobrazic by ktokolwiek mial zalowac smierci kogos pokroju np. Jakuba Bermana, mimo, iz w jego czasach nie bylo internetu.
    Ale moze ma tu zastosowanie stare przyslowie "wedle stawu grobla"....
  • ayran 03.11.15, 06:08
    viking2 napisał:

    > Szczerze mowiac, nie przypominam sobie blokowania calych forow i unimozliwianie
    > jakichkolwiek wpisow po smierci osob znanych a jednoczesnie niepopularnych.

    Doceniam twoją szczerość, choć jednocześnie niespecjalnie doceniam pamięć. Lista osób, które zmarły w ostatnich kilku latach, a które krótko potem zostały obrzucone internetowym stekiem wyzwisk, w tym w postaci komentarzy pod artykułami na portalu GW jest bardzo długa. Od pewnego momentu redakcja portalu poszła po rozum do głowy i zablokowała możliwość komentowania w takich przypadkach.
    Jeśli "szczerze" twierdzisz, że nie przypominasz sobie niczego takiuego, to albo jesteś nieszczery, albo masz fatalną pamięć, a najpewniej i jedno i drugie.
    --
    Nie kłam sobie, a nikt ci nie skłamie.


    Jacek Kaczmarski
  • behemot17-13 02.11.15, 09:07
    Podążając za Twoim spojrzeniem na wolność słowa, a wolność i dowolność jest nieograniczona przecież.
    Będziesz zapewne wyrozumiały gdy na drzwiach Twojego domostwa wymaluję - ...
    Bo wiesz i jesteś przekonany w dążeniu do wolności/dowolności słowa, bez ograniczeń, jesteś?
    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • viking2 03.11.15, 03:45
    Tak, jestem. A napisalem tu gdzies, ze jestem zwolennikiem obrazania, pomiatania, ublizania, wyszydzania albo lzenia innych z racji ich rasy, pochodzenia, wieku, koloru skory albo wyznania?
    Owszem, jestem zwolennikiem umniejszania i wyszydzania glupcow, ale to, po pierwsze, jest dla nich niezauwazalne (bo gdyby bylo, to nie byliby glupcami), a po drugie - nie lubie glupoty.
    Ty zas - jak widze - poruszony do glebi zagadnieniem wolnosci slowa i wolnosci wypowiedzi - natychmiast utozsamiasz to z malowaniem genitaliow/szubienicy/czerwonej gwiazdy/napisow w rodzaju "Zydzi do gazu" albo "smierc pedalom"/golej dupy(*)(**) i czego tam jeszcze. Czyli koniecznie albo czegos nacechowanego nienawiscia, albo czegos niedojrzalego, dziecinady. Symptomatyczne, powiedzialbym...

    * niepotrzebne skreslic
    ** pominiete dopisac
  • behemot17-13 03.11.15, 05:20
    Napisałeś - Bo tylko wtedy jest wolnosc slowa, kiedy "zgodzimy sie pozostac w niezgodzie". Tylko wtedy keidy ja moge powiedziec to, co nie podoba sie Kowalskiemu, a Kowalski moze powiedziec to, co nie podoba sie mnie - i zadnemu z nas nie stanie sie przez to krzywda.
    Piszesz też -> Ty zas - jak widze - poruszony do glebi zagadnieniem wolnosci slowa i wolnosci
    > wypowiedzi - natychmiast utozsamiasz to z malowaniem genitaliow/szubienicy/cze
    > rwonej gwiazdy/napisow w rodzaju "Zydzi do gazu" albo "smierc pedalom"/golej du
    > py(*)(**) i czego tam jeszcze. Czyli koniecznie albo czegos nacechowanego niena
    > wiscia, albo czegos niedojrzalego, dziecinady. Symptomatyczne, powiedzialbym...
    Jeśli dobrze zrozumiałem, komentarzy, wpisów, postów ubliżających nie czytasz, owszem, masz inne zdanie niekoniecznie zbieżne i w ramach kultury osobistej by dać upust swojemu niezadowoleniu i wolności słowa zamieścisz komentarz na ten przykład - nie zgadzam się z tym wywodem. Idealista?
    --
    "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."
  • viking2 04.11.15, 02:19
    Nie wiem, czy jestem idealista, czy nie - w istocie unikam szufladkowania ludzi - ale w przeszlosci odebralem staranne wychowanie i nie uwazam forow internetowych za miejsce do wylewania brudow, lzenia nieznajomych, ani kipienia nienawiscia i pogarda dla innych.
    Co rownie ciekawe, potrafie nie zgodzic sie z rozmowca nie myslac jednoczesnie w glebi duszy "a to glupi ch...". W wiekszosci przypadkow udaje mi sie zachowac szacunek dla interlokutora (i - mam nadzieje - zachowac jego szacunek dla mnie) by w przyszlosci ponownie wdac sie w dyskusje na jakis kolejny temat. Z natury rzeczy, musi tez istniec miedzy nami roznica zdan, by wywiazala sie dyskusja.
    Komentarze i posty ublizajace innym rowniez czytam, moze bez specjalnej przyjemnosci, ale cala rzecz jest glebsza i zaraz wyjasnie, dlaczego.

    Wiekszosc postow wyrazajacych poparcie dla blokowania forow pod artykulami dotyczacymi bliskowschodnich imigrantow przytacza jako powod prawdziwy zalew nienawisci, ksenofobii i rasizmu.
    W istocie, blokowanie podobnych wpisow, to klasyczna metoda dzialania lewactwa, ktore mniema, ze problem przestaje isniec, kiedy przestajemy o nim mowic. Stad zamiatanie pod dywan niewygodnych albo bolesnych tematow.
    Nic bardziej mylnego. Naprawde myslisz, ze ludzie reprezentujacy poglady rasistowskie, szowinistyczne, nacjonalistyczne i ksenofobiczne zmienia swoje nastawienie tylko dlatego, ze zabronisz im pisac to, co mysla?

    Za chwile dalszy ciag...
  • viking2 04.11.15, 02:33
    ...wlasnie tutaj:
    W rzeczywistosci, rzesza ksneofobow czy rasistow pozostanie taka sama, a jakas ich czesc tylko umocni sie w swoich pogladach (spiskowa teoria dziejow i "zydowsko-masonskie media dlawiace tych, ktorzy mowia prawde").
    Problem jest daleko glebszy. Proby zaczarowania rzeczywistosci (kneblowanie niepoprawnych politycznie) doprowadzily juz i do tego, ze i we Wschodniej i w Zachodnie Europie, znaczenia nabieraja ugrupowania i partie polityczne jednoczace sily nacjonalistyczno-szowinisityczno-rasistowskie. Jest ich o wiele wiecej, niz wydaje sie to i lewactwu i zwyklym obywatelom. Narodowcy zaczynaja byc widoczni na arenie politycznej, a pamietajmy, ze na kazdego "widocznego" - zdeklarowanego czlonka ugrupowania - przypada pewnie dwoch albo trzech sympatykow, po cichu podzielajacych te same poglady. Nie wyrazaja ich z roznych przyczyn, ale to nie znaczy, ze w glebi duszy nie tesknia za wiekszosciowym rzadem rasistow, nacjonalistow czy ksenofobow.
    Ten problem bedzie sie poglebiac i rozrastac, tym bardziej, ze lewacy probuja marginalizowac takie ugrupowania, zamiast wyjsc im naprzeciw, a zwyczajnie nie da sie zmarginalizowac 15 czy 20% spoleczenstwa, wspieranych przez kolejne 30% "cichych" sympatykow.
    Jednoczesnie, zeby wyjsc naprzeciw ksenofobom, trzeba najpierw okreslic zrodla problemow z imigrantami/osiedlencami w krajach Europy. Tymczasem, reakcja na same tylko proby stwierdzenia, ze wogole jest jakis problem, jest histeryczny krzyk "Rasizm! Rasizm! Ciemnogrod! Faszysta!"
    I ukryte w glebi duszy chciejstwo ("moze nie bedzie problemu, jesli nie bedziemy o tym mowic"), polaczone z nadzieja, ze "jakos to bedzie".
  • xystos 03.11.15, 08:00
    m.welt.de/gesundheit/article148352359/Amerikaner-sterben-ploetzlich-wieder-mit-50.html


    --
    ZEN
  • uu1 03.11.15, 13:09
    Najlepszy jest argument, że skoro jest to forum prywatne, właściciel ustanawia reguły gry. Podano również kogo możesz nie przyjmować w swoim mieszkaniu itp. Otóż trudno się z tym zgodzić. Jeżeli ktoś urządza w prywatnym mieszkaniu wieczór autorski pana X i podaje do publicznej wiadomości, że jest wolny wstęp, nie powinien po prelekcji zamykać dyskusji, bo ktoś wyraził swój pogląd w sposób np. wulgarny. Ma natomiast prawo i obowiązek wystawić delikwenta za drzwi (skasowanie wpisu/ban), a pozostałym umożliwić wyrażenie swoich opinii.
    -------------
    Nie ma bowiem takiej podłości, dla której usprawiedliwienia nie można by znaleźć jakiegoś wzniosłego albo świętobliwego uzasadnienia
  • viking2 04.11.15, 02:37
    Akurat ze skasowaniem wpisow uragajacych przyzwoitosci nie mam najmniejszego problemu. W istocie, tak wlasnie widzialbym dyskusje o naplywie "obcych", jak juz zdazyly okreslic ich kregi przeciwnikow imigracji.
  • parfol213 04.11.15, 14:35
    niestety, ale ludzie wykorzystują każdy temat, zeby się powyżywać. czy to będzie temat imigrantów, uchodźców, czy też klusek z rosołem - zawsze hejt, wulgaryzmy etc.
  • viking2 05.11.15, 01:09
    Przeczytaj zatem moja odpowiedz na post behemota, dwa posty wyzej.
    Tam zaczalem (bo temat jest na tyle szeroki, ze zadna miara nie zakonczylem) wyluszczanie dlaczego proby kneblowania niepoprawnosci politycznej, a nawet i ksenofobii i rasizmu, sa zgubne w skutkach.
    Temat musi zaczac byc dyskutowany powszechnie, problem braku asymilacji obcych tradycji musi zostac zdefiniowany i musza zostac stworzone mozliwe rozwiazania.
    Na pewno nie osiagnie sie tego metodami lewakow, bo te sprowadzaja sie do unikania rozmowy i "unicestwienia" problemu przez nie-mowienie o nim.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka