Dodaj do ulubionych

Polskie ciastka podbijają Berlin

IP: *.uni.lodz.pl 29.04.05, 11:17
Nie ma to jak dolce vita
Edytor zaawansowany
  • Gość: napoleonka IP: *.nc.us.ibm.com 29.04.05, 11:55
    podbijaja...bo tanie a wlascicielka juz idzie z torbami ...nie ma to jak
    propaganda sukcesu ...
  • michal_p11 29.04.05, 13:09
    Brawo. Nasze pieczywa i ciastka sa najlepsze na swiece. problem tylko jest z
    tym, ze prawie nikt poza nami o tym nie wie :).

    --
    Wygraj
    www.fajnekonkursy.pl
  • Gość: Schuja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.04.05, 13:40
    Do michal_p11. A ty jakie masz problemy ze swoim osobistym
    niedowartosciowaniem.A ze nikt na swiecie o tym nie wie ? Widocznie inne
    narody pieka rownie dobre , jezeli nie lepsze pieczywo i polskie maja gleboko
    w .....
  • Gość: Schujka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 15:06
    Oj Schuja, Schuja, widze, ze ironia jest dla Ciebie pojeciem obcym... A co do
    polskiego pieczywa, to popytaj sie Helmutow wokol ktorych zyjesz, co oni o nim
    sadza. Bo ci ktorych ja znam (a znam wielu) sa zachwyceni polskimi wypiekami.
    Pozdro.
  • Gość: Schuja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.04.05, 16:07
    Do schujki.Moze i komu smakuje ale ty mylisz tzw zyczliwe przytakniecia z
    rzeczywista ocena.To tak jak kazdy dojcz na pytanie jak mu idzie , odpowie ci :
    dobrze , no bo tak wypada odpowiedziec. Ja np. bardzo lubie gruboziarniste ,
    ciemne pieczywo od niemieckiego piekarza , tuz z drugiej strony granicy (
    Luxemburg) i jak sobie przypomne ten tzw .polski graham to mam odruch wymiotny
    od razu. Tak ze przypuszczam , ze chleb pieczony u was jest taki sam DOBRY jak
    i w innych krajach i jest to tylko kwestia smaku. Chyba ,ze uwazasz ze to ten
    smaczny ,polski chleb jest w takiej ilosci spozywany u was , ze powoduje tak
    znaczna nadotylosc waszego spoleczenstwa. To pod tym warunkiem niech ci bedzie.
    Macie najlepszy chleb swiata. Rekordowy.Godzien wpisania do ksiag rekordow.A
    moze tez godzien postawienia malej kapliczki chlebowej.Zegnam.
  • Gość: kwasiorr IP: *.echostar.pl 29.04.05, 16:25
    hehe nie te czasy, Schuja! odwiedź kiedyś Rzeczpospolitą - zdziwisz się... btw
    już zapomnialem jak smakuje graham:)
  • Gość: sht IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 17:25
    > hehe nie te czasy, Schuja! odwiedź kiedyś Rzeczpospolitą - zdziwisz się...

    A ja np. żyję tu na codzień. Spożywam ten papieropodobny wyrób zwany tylko z rozpędu chlebem czy
    kajzerką, tęsknię za prawdziwym pieczywem... Wszędzie niby pełno wyrobów chlebopodobnych a to z
    ziarnem a to z mysimi bobkami a to z czymś tam jeszcze i wszystko smakuje jak papier toaletowy
    zmieszany z watą. Gdzie się podział NORMALNY chleb? Taki, który po kupieniu w stanie gorącym w
    piekarni, donosiłem do domu do połowy obgryziony bo zapach przyprawiał o zawrót głowy... Teraz
    ekonomia panie króluje no i tego, piasku dosypują do spinaczy! Chamy!
  • Gość: m.k. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 20:23
    "Polskie ciastka podbijają Berlin"

    "Mimo stałych klientów i rosnących obrotów nadal przynosi straty (lokal z
    ciastkami w Berlinie - przyp. mój). - Byłam na to przygotowana, ale powoli
    zaczynam się niepokoić."
  • Gość: joanna IP: *.cm.vtr.net 01.05.05, 03:59
    Jejku! Zyjac na antypodach (tuz nad Antarktyka) staram sie nie popadac w
    nostalgie wspomnieniowe z byle powodu, ale ten epizod z nadgryzionym bochenkiem
    mnie wzruszyl! Przypomnial mi sie smak, zapach, przyklejona karteczka i
    absolutny brak silnej woli, by powstrzymac sie od podgryzania.
    (A tutejszy chleb rzeczywiscie z jakis przyczyn nie pachnie.) Pozdrawiam.
  • Gość: St IP: 212.85.4.* 30.04.05, 16:48
    Ty Schuja a Ty w ogole byles gdzies za granica??? swojego obejscia
    oczywiscie...bo jesli tak to nie rozymiem o czym gadasz...( ciemny kwasny
    niemiecki chleb jest ok) ale po za tym to poracha

  • Gość: chlebek IP: *.cable.ubr03.harb.blueyonder.co.uk 01.05.05, 10:48
    a ja tam uwielbiam niemieckie pieczywo - precle z sola (jakie niezdrowe, ale
    jakie pyszne!), nawet ich wersje ciabatty
    a moj ulubiony chleb w piekarni kolo domu nazywal sie Italienisches Landbrot
    i kupowalam go wiernie pzrez 2 lata

    ach co za wspomnienia!

    tez mi sie wydawalo ze polski chleb dobry, ale po przeprowadzeniu sie w obce
    strony zachwycam sie tym co tutejsze
  • Gość: Schuja IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.05.05, 09:44
    Do st.Ty biedny globtroterze.Widac zes swiatowy polski czlek.Jezdzisz wzdluz i
    wszerz po tej ziemi.I PEWNIE TRZEBA CIE ZALICZYC DO TZW. RUCKSACKTURYSTOW , co
    to spia na matach izolacyjnych i kupuja ciemny ,KWASNY niemiecki , po polsku
    tani , niemiecki chleb w Aldim albo w Lidlu. To i nie dziw sie chlopie , ze
    jest kwasny. Za jakosc trzeba zaplacic, a na to trzeba miec monety.
  • Gość: jolita IP: *.mclink.it 30.04.05, 13:24
    Jak sie cierpi na megalomanie albo nacjonalizm to zycie jest latwiejsze bo sie
    uwaza ze to co nasze to najlepsze. Niestety czas uplywa i nasze pieczywo i
    nasze ciasteczka staja sie gowniane tak jak te na zachodzie bo piekarze i
    cukiernicy zamiast myslec o jakosci mysla o nabiciu kasy i jak najtanszej
    produkcji (chinska maka!)i jak najwiekszej sprzedazy. Ze swieca trzeba szukac
    niedobitkow ktorzy produkuja chleb godny tej nazwy czy nie chemiczne
    ciasteczka. I dotyczy to juz rowniez naszej kochanej Polski.
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 20:37
    i w sumie nie ma się co śmiać, bo pisząc takie artykuły wprowadzacie w błąd
    przesiębiorców - ktoś pójdzie za przykładem, zainwestuje i wtopi jak ta babka -
    właścicielka tej "Jagody".
    Bo jeślio umowa z marketami nie dojdzie do skutku kobita ma wtopę...
  • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 01:45
    polscy złodzieje podbijają Londyn!
  • Gość: Szczekaczka IP: *.securenet.net / *.securenet.net 30.04.05, 03:41
    Ktos otworzyl maly sklepik i juz Gazeta Wyborcza robi z tego wielka sprawe.
    Boze Swiety, pelno jest polskich cukierni na Greenpoint w Nowym Jorku, nie
    brakuje ich rowniez w Montrealu, jest maly polski sklepik z wyrobami
    cukierniczymi na Le Marais, rue Vieille du Temple w Paryzu, i nie swiadczy to
    bynajmniej o swietnej dzialalnosci gospodarczej naszych rodakow zagranica, bo
    wszyscy emigranci otwieraja badz to restauracyjki, albo sklepiki czy kawiarenki.
    To zupelnie normalne.
    Nie chyba nie maja o czym pisac, bo z gospodarka polska jest nie najlepiej, wiec
    trzeba wmowic ludziom, ze jest super.

    Tak a propos, to kiedy wreszcie zostanie zabudowany plac Defilad kolo PKin w
    Warszawie, i kiedy zostanie ukonczona budowa metra w W-wie, bo z taka
    szybkoscia, jak obecnie ( budowa jednej stacji ok.1 do 2 lat) to trzeba bedzie
    czekac Matuzalemowe lata!
  • Gość: KochamCieKochanieM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.05, 19:43
    Typowo po polsku: Na hiperoptymistyczny artykul pisza hiperpesymistyczne
    komentarze. Wujek Dobra Rada: Sami sobie upieczcie chleb albo jedzcie "ratowac
    Rodaczke z opresji". Zycze niektorym, zeby sie obzarli tymi ciastkami, aby juz
    niegdy nie musieli sie wypowiadac, skoro tak cierpia z powodu byle artykuliku.
    Czy nie warto po prostu pominac cos takiego milczeniem i wziac sie do roboty ?
  • Gość: ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 08:35
    O co chodzi???Firma przynosi straty,jest na granicy upadku,ale podbija rynek???
  • Gość: jolita IP: *.mclink.it 30.04.05, 13:18
    Klasyczny idiotyczny arykul ze sloganem w tytule. Po jego przeczytaniu niczego
    sie nie dowiedzialam. Dlaczego te ciasteczka podbijaja niemiecki rynek? Dlatego
    ze przy produckji pracuje 2 polakow? Dlatego ze surowce sa sprowadzane z Polski
    a to oznacza najwieksza jakosc? A czy to polskie ciasteczka, robione w/g
    polskich przepisow czy niemieckie robione z polskich skladnikow. A jesli
    polskie to jakie? A skoro cena jest na poziomie tych niemieckich to dlaczego
    podbijaja rynek???? Prosze o dodatkowe wyjasnienia.
  • Gość: KochamCieKochanieM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 17:14
    Typowo po polsku: Na hiperoptymistyczny artykul pisza hiperpesymistyczne
    komentarze. Wujek Dobra Rada: Sami sobie upieczcie chleb albo jedzcie "ratowac
    Rodaczke z opresji". Zycze niektorym, zeby sie obzarli tymi ciastkami, aby juz
    niegdy nie musieli sie wypowiadac, skoro tak cierpia z powodu byle artykuliku.
    Czy nie warto po prostu pominac cos takiego milczeniem i wziac sie do roboty ?

    Po co ci wyjasnienia? Lepiej ci sie bedzie po wyjasnieniach zylo, czy co? Czym
    tu sie podniecac?
  • Gość: jolita IP: *.mclink.it 01.05.05, 21:32
    Pomijanie milczeniem, kochanie, to nie moje credo zyciowe. Bo zaczyna sie od
    pomijanie milczeniem glupstw, tak ja ten artykul a mozna skonczyc pomijajac
    milczeniem wszystko co sie wokol nas dzieje. I to juz jest grozne. I jeszcze
    istnieje cos takiego jak czysta ciekawosci i chec poglebienia argumentu. Ale to
    chyba ci obce.
  • Gość: gagusia IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 01.05.05, 23:53
    Ludzie o co chodzi? Myślałam ,że Niemcy tak się zajadają naszymi ciastkami ,że
    kobieta fortunę zbija i jest to przykład dla innych a tu się okazuje ,że chyba
    będzie wtopa.To o czym ten artykuł?To takie dobre te ciastka czy takie do bani?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka