> szukalem adresu adminitratora, ale wszystko so znalazlem to byly numery kont.
Przecież kontakt przez przelew jest najtańszą formą przy braku emaila. Przelew
kosztuje 50 groszy, a rozmowa międzymiastowa ok. 35gr za minutę. Robisz więc
tak: wypełniasz przelew i w komentarzach wpisujesz co chcesz przekazać.
> Tu w Niemczech takie metody nosza nazwe "Bauerfänger" (Lapenie ciemniakow)
Lapenie? To coś z francuskiego? Tylko co to są "penie"? ;)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.