Dodaj do ulubionych

David Attenborough - fenomen natury

13.03.08, 17:35
Wielki człowiek, mój Mistrz Dzieciństwa. Oby żył wiecznie!

--
(...) as a woman, I have no country. As a woman I want no country.
As a woman my country is the whole world. (Virginia Woolf)
Edytor zaawansowany
  • deerzet 17.03.08, 11:40
    tłumaczenie

    [...napływało więcej aplikacji od kandydatów na studia]

    Nie ma polskich słów? Czy musi być ta trendowata 'aplikacja'?

    więcej podań;
    więcej wniosków;
    więcej próśb;
    więcej chętnych.

    Nieee! - więcej aplikowania medykamentów, aplikowania indoktyrynacji
    egzaltacji idustrializacją design'u dokładnie.

    ***
    Dawidzie - niepowtarzalnyś!
    Inni Twoi naśladowcy potrafią ginąć w paszczy kajmana, czy zabici
    pod wodą - jak ten USAńczyk niedawno.

  • Gość: eptesicus IP: *.chello.pl 24.03.08, 11:02
    > Dawidzie - niepowtarzalnyś!
    > Inni Twoi naśladowcy potrafią ginąć w paszczy kajmana, czy zabici
    > pod wodą - jak ten USAńczyk niedawno.

    tylko że ci naśladowcy nie pokazują niczego ciekawego. Pokazują
    pospolite i dobrze znane gatunki
  • sniperslaststand 24.03.08, 13:20
    Ludzka gó..ana hipokryzja nie zna granic.

    Tu niby umiłowanie zwierzątek, najlepszy filmowie przyrodniczy takim ideałem, a później wstajemy sprzed TV i SRAMY wszędzie, gdzie się da, centralnie w przyrodę.

    Każdy musi wozić dupę autem zatruwając środowisko i zużywając nieodnawialne paliwa i wpływając na zmiany klimatu (tramwajem nie uchodzi przeca), nikt nie chce sortować śmieci, władze mają ekologię gdzieś (no chyba że na pokaz), nikt nie chce płacić więcej za opakowania nadające się do recyklingu, ludzie śmiecą wszędzie a miasta produkują kilometry sześcienne śmieci każdego dnia.

    Co za żałosna hipokryzja i podwójne standardy.
  • pszeszczep666 24.03.08, 14:42
    dżizas, jak zobaczyłem ten nagłówek, to się przestraszyłem, że zmarł. uf, co za ulga. jak w latach osiemdziesiątych pokazywali w tv life on earth, to po prostu zwariowałem i odtąd już zawsze na pytanie kim chcesz być jak dorośniesz bez zastanowienia odpowiadałem: attenboroughem. niestety david attenborough może być tylko jeden
    --
    Wycie przeszywa niebo na wskroś. Zdarzało się to już przedtem, ale teraz nie można tego z niczym porównać.

    Za późno. Ewakuacja wprawdzie trwa, lecz to tylko spektakl.
  • pszeszczep666 24.03.08, 14:59
    a na rozgrzewkę polecam filmik Great attenborough moments, gdzie rózne znane osoby, w tym bjork, prezentuja swoje ulubione fragmenty z filmów mistrza. postaram się ten fim wrzucić na chomikuj.pl/pszeszczep666, gdzi mozna znaleźć inne filmy BBC
    --
    Wycie przeszywa niebo na wskroś. Zdarzało się to już przedtem, ale teraz nie można tego z niczym porównać.

    Za późno. Ewakuacja wprawdzie trwa, lecz to tylko spektakl.
  • Gość: Wolf IP: *.chelmnet.pl 24.03.08, 15:42
    "widziałeś wczoraj wieczorem w telewizji tego wieloryba-zabójcę"

    Wieloryb-zabójca, czyli killer whale, to po naszemu orka. Taki czarny delfin z
    białymi plamami.
  • Gość: eRKa IP: *.helnet.pl 24.03.08, 07:52
    Jedyny mistrz pośród wielu narcyzowatych "łowców krokodyli".
  • Gość: pszeszczep666 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 14:36
    jak ktoś chce to mam dużą kolekcję jego filmów, łacznie z mało znanymi z wczesnych lat (np. tribal eye). dostępne na chomikuj.pl/pszeszczep666 w formacie rmvb, niestety bez polskiego tłumaczenia. jak ktos dysponuje jego filmami z serii zoo quest to zrobiłby wielu osobom dużą niespodziankę, gdyby wrzucił je na chomikuj.pl/pszeszczep666
  • Gość: maciek_r10 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.08, 08:15
    Następna wpadka tłumaczeniowa to ten "wieloryb-zabójca". Tymczasem "killer whale" to po polsku orka (Orcinus orca). Ja wiem, że po trylogii "Władca pierścieni" orki kojarzą się z czym innym, ale właśnie dlatego tłumaczenia powinny być robione staranniej.
  • maaac 24.03.08, 08:29
    :) wygląda na to że portalowi gazeta.pl przydał by się osobny kanał
    informowania o wszelkich wpadkach językowych. Nie raz widziałem
    że 'ktoś' czyta forum i poprawia co większe głupoty. Tylko szkoda że
    to powoduje odejście od głównego tematu wątku.
    --
    Grafika od nowego layout'u forum wywalić na zbity monitor!
  • Gość: noel IP: *.icpnet.pl 24.03.08, 10:20
    I jeszcze raz sprawdza się zasada, że z przekładami jest jak z kobietami, wierne tłumaczenie zwykle jest brzydkie...
  • zuzamed 24.03.08, 08:21
    Mam teraz 40 lat- moja przygoda z Jego filmami rozpoczęła się w VII
    klasie szkołu podstawowej, kiedy mieliśmy zadane oglądanie i
    opisywanie kolejnych odcinków "Zycia na ziemi"- pokochałam Go
    wówczas i przez całe lata marka "Attenborough" w filmie lub książce
    była najlepszą rekomedacją! Jest mistrzem!
  • gadolinn 24.03.08, 08:37
    Od kiedy grzechotniki zyja w dzunglii?
  • Gość: eptesicus IP: *.chello.pl 24.03.08, 11:01
    Niektóre gatunki Crotalidae istotnie żyją w dżungli
  • Gość: gg IP: *.e-wro.net.pl 25.03.08, 01:21
    gadolinn napisała:

    > Od kiedy grzechotniki zyja w dzunglii?

    Właściwie wszystkie azjatyckie gatunki grzechotników sa związane z
    lasami. Grzechotnik to nie tylko ten waż z pustyń Teksasu :).
  • qasz 24.03.08, 09:04
    To z powodu emisji jego programów w TVP kupiłem magnetowid.
    David Attenborough jest niedościgłym mistrzem - popularyzatorem wiedzy, nauczycielem wrażliwości i piękna, humanistą, naszym sumieniem jeśli można tak powiedzieć. Dzięki niemu jesteśmy lepsi.
  • morgen_stern 24.03.08, 09:13
    "Zycie ptaków" nagrywałam na video i oglądałam bez końca, a motyw z
    lirogonem należy do moich ulubionych ;-)

    --
    "Chodź własnymi drogami nawet po obcych rajach" (S.J.lec)
  • Gość: Old Horse IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 10:04
    Przestańcie chrzanić i mącic w głowie młodym ludziom !!!!
    Co to za fenomen natury który to robi tylko po to by
    żyć na odpowiednio wysokim poziomie i po to by zaspokoić
    swoje niepochamowane ego o publicity !!!!!
    Dla mnie dużo większym fenomenem natury jest ,,zwyczajny-
    normalny,,, który w dzisiejszym świecie goniacych Szczurów
    potrafi odnalężć siebie w otaczającej nas przyrodzie i mieć
    jeszcze czas i chęci do pielęgnowania takich miejsc bez których
    życie nie ma sensu !!!!!
    Zyczajny acz normalny Old Horse !!!
  • Gość: eptesicus IP: *.chello.pl 24.03.08, 10:59
    jak się ma kompleksiki, trzeba je leczyć. Potrafisz zrobić takie
    filmy jak David A.? Wiesz o przyrodzie jedną setną tego co on? Bo
    facet nie był tylko filmowcem, był też wykształconym biologiem.
    Chodzi o to, że facet robił BARDZO DOBRE filmy. Filmy o gatunkach i
    ekosystemach, o których 99% ludzi słyszała pierwszy raz w życiu w
    momencie oglądania. I do tego ta wysoka poprzeczka jaką postawił już
    na zawsze BBC w kwestii pokazywania przyrody. To istny klejnot,
    niestety zasypywany przez TONY SZAJSU serwowanego przez Animal
    Planet czy National Geographic, przez kolejne setki nie wnoszących
    niczego filmów o "lwach na sawannie", "lampartach na
    sawannie", "surykatkach", "słoniach" i znowu "lwach na sawannie",
    pewnie dlatego że kręcenie filmów przyrodniczych na sawannie jest
    dla idiotów, zaś słonie może nakręcić każdy turysta z dachu
    landrowera (pomijając to, że mózgi widzów mogłyby się zmęczyć, gdyby
    pokazano im jakiekolwiek zwierze inne, niż te cztery które znają).
    No i filmy BBC mają megatreściwy i interesujący komentarz, który
    niesie zawsze jakąś treść. Nie da się tego powiedzieć o shitach z
    Animal Planet czy NG, w którym połowę wypowiedzianych słów można
    opisać jako: "Widziałeś to?" "To niezwykłe, jestem wzruszony, całe
    życie o tym marzyłem". David robił cudowne wprost przeglądy różnych
    zagadnień, czy typów ekosystemów - w tym najstrudniej dostępnych,
    jak lasy deszczowe z ich okapem 60 m nad ziemią, a także nie gardził
    przyrodą naszej strefy umiarkowanej, którą tak rzadko można obejrzeć
    w telewizji (a lud sam sie do lasu nie wybierze). Nie zanudzał ludzi
    setnym filmem o przygodach rodziny hien - za to jako pierwszy
    filmowiec pokazywał im szczekuszkę zbierającą siano na zimę,
    pokazywał jak od spodu zbudowany jest kopiec termitów, rój meduz w
    jeziorze na wyspie Palau, jeśli słonie to nie idące do wodopoju, ale
    w nocy idące do lizawki z solą w jaskinii w górach, wolał łuskowca
    albo polatuchę od geparda i lwa

    Jak ktoś pokazuje to całe piękno i RÓŻNORODNOŚĆ ludziom w
    profesjonalny sposób, edukuje ich i zachęca do działań na rzecz jego
    ochrony. Co do profesjonalizmu - właśnie owe interesujące filmy z
    BBC są najlepszymi filmami przyrodniczymi dostępnymi (z rzadka) w
    Polsce. A że są serwowane w telewizji publicznej (zwykle w dwójce),
    mają też PROFESJONALNE TŁUMACZENIE, z konsultacją NAUKOWĄ, dzięki
    czemu nazwy gatunkowe zwierząt są poprawne (no a głos Czubówny -
    bajka!). Na National Geographic POlska czy w Animal Planet NIKT nie
    przejmuje się profesjonalizmem tłumaczeń i NAGMINNIE tłumacz wymyśla
    swoje nazwy polskie w oparciu o nazwę angielską, mimo że
    przynajmniej wszystkie gatunki ptaków świata mają już wymyślone
    nazwy polskie, zestawione w jednym tomie.

    > Dla mnie dużo większym fenomenem natury jest ,,zwyczajny-
    > normalny,,, który w dzisiejszym świecie goniacych Szczurów
    > potrafi odnalężć siebie w otaczającej nas przyrodzie i mieć
    > jeszcze czas i chęci do pielęgnowania takich miejsc bez których
    > życie nie ma sensu !!!!!

    tzw. zwyczajny normalny to zwykle cienias, który nie ma woli do
    osiągnięcia czegoś cennego, co będzie miało jakąś wartość dla
    innych. O zachowanie dziedzictwa przyrodniczego świata trzeba
    profesjonalnie walczyć i się na tym znać
  • Gość: titta IP: *.botany.gu.se 24.03.08, 11:27
    Co w tym zlego, ze ktos potrafi zapewnic sobie zycie na wysokim
    poziomie, robiac to co lubi i realizujac swaja pasje? Za spelnienie
    marzen nalezy mu sie szacunek.
  • Gość: wąsik IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.08, 12:01
    Czemu nawet w święta głupoty wypisujesz
  • Gość: eles IP: *.nat.tvk.wroc.pl 24.03.08, 14:10
    Zdychaj stary koniu !!! Może z padliny po tobie będzie jakiś
    pożytek . . .
  • Gość: misiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 10:14
    polski odróżnik
  • Gość: jazzowa IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.08, 11:07
    przy niedzielnym obiedzie o 14 czasem obrzydzaly mnie te Jego robale ale
    przyciagal uwage, obiad stygl, czytala Krystyna Czubowna...teraz koncze
    biologie...szkoda ze na studiach malo ktory z wykladowcow opowiadal tak o
    przyrodzie...moja fascynacja Natura nadal opiera sie na niedzielnych obiadach z
    robalami.
  • Gość: eptesicus IP: *.chello.pl 24.03.08, 23:19
    > przyciagal uwage, obiad stygl, czytala Krystyna Czubowna...teraz
    koncze
    > biologie...szkoda ze na studiach malo ktory z wykladowcow
    opowiadal tak o
    > przyrodzie...

    Boże, gdzie można studiować biologię, nie ucząc się o przyrodzie?
    Nawet jak ktoś robi specjalizację z molekuł, zawsze na początku
    przejdzie przez botanikę, zoologię, ekologię, ma zajęcia terenowe i
    roślin i z robali i z ptaków i z chgw czego tam jeszcze, może jest
    tego za mało, ale stanowi to integralną część studiów
  • Gość: eptesicus IP: *.chello.pl 24.03.08, 23:20
    jazzowa napisała

    >> biologie...szkoda ze na studiach malo ktory z wykladowcow
    opowiadal TAK o
    > przyrodzie...

    nie dostrzegłem tego "tak" ;-)) No fakt, co chwila się drugi David
    A. niestety nie rodzi
  • Gość: titta IP: *.botany.gu.se 24.03.08, 11:23
    Mnie majbardziej podobaly sie jego "zwierzenia" na BBC 4 o
    udzwiekowieniu filmow. Np. skrzypiacy pod butami snieg to byl tak
    naprawde budyn (maka ziemniaczana) w studiu, do "trzepotu skrzydel"
    uzywano skrzydel ptakow ktore zginely w roznych wypadkach albo (ze
    znacznie lepszym skutkiem) pary gumowych rekawiczek itd. Niemniej
    jednak jego filmy sa najwspanialsze...
  • wioslarka 24.03.08, 11:26
    Wychowałam się na jego filmach. Wszędzie nosiłam ze sobą "Prywatne życie
    roślin", książkę jego autorstwa. Zaszczepił we mnie bezgraniczną miłość do
    przyrody. Będę mu zawsze za to wdzięczna.
  • Gość: grzegorz IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.08, 11:26
    Te filmy powinny być wyświatlane w szkołach zamiast lekcji biologii.
    Chciałbym, aby były dostępne na płytach DVD - oczywiście w wersji
    polskiej ze spikerką panią Krystyną.
  • Gość: Jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 11:44
    Wielka szkoda, że sir David zakończył swoją działalność. Inni nie
    dorastają mu do pięt
  • Gość: ukaszu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 12:20
    mistrz i .
  • Gość: s IP: 64.208.49.* 24.03.08, 12:39
    Ogladalem go przez cala podstawowke, liceum. Ostatnio znowu
    wrocilem. Mistrz.
  • hatifnat88 24.03.08, 12:45
    a kto to jest?
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 12:57
    Jest wiellki !!
    Jego programy są niepowtarzalne i zawsze przeze mnie oglądane z
    jednakowym entuzjazmem ( nawet wielokrotnie ).
    Szkoda, że nie ukazało się w Polsce zbiorcze wydanie jego dzieł ( to
    był by KOLOS! ) np. na DVD, bo myślę że wzięcie by było.

    Kocham przyrodę i takich ludzi jak sir David który potrafi ukazać
    ukazać piękno otaczającego nas świata.

    Wszystkiego najlepszego Panie Attenborough !!!!!

  • Gość: trochę starszy IP: *.tktelekom.pl 24.03.08, 14:28
    > Ogladalem go przez cala podstawowke, liceum.

    To od jakiego czasu oglądałeś? Sądzę, że od niedawna. Mało widziałeś w swoim życiu.
  • Gość: muka! IP: *.aster.pl 24.03.08, 18:49
    Ale czego się czepiasz? Ja też kojarzę Attenborough z czasami podstawówki i
    liceum. I podejrzewam, że podobnie ma całe pokolenie dzisiejszych
    trzydziestoparolatków. "Życie na ziemi" to rok 1979. "Żyjąca planeta" - 1984. Te
    dwa programy zapadły mi w pamięć najbardziej, choć dużo później oglądałem też
    "Na tropach życia" i "Życie ptaków". I co, mi też napiszesz że mało w swoim
    życiu widziałem?
  • Gość: slarwar IP: *.nat.tvk.wroc.pl 24.03.08, 13:59
    A b s o l u t n y g e n i u s z. Moje - pożal się Boże -
    nauczycielki w szkole podstawowej i średniej obrzydzały, jak mogły,
    moje zainteresowanie dla przyrody i biologii. Ten facet od mniej
    więcej 30 lat wyprowadził mnie z błędu - nikt mu nie dorasta do
    pięt. Na tytuł szlachecki zasłużył.
  • Gość: natura IP: *.eranet.pl 24.03.08, 14:28
    trzeba być bardzo wierzącym w bajki, żeby uwierzyć w brednie o ewolucji
  • Gość: eptesicus IP: *.chello.pl 24.03.08, 22:17
    > trzeba być bardzo wierzącym w bajki, żeby uwierzyć w brednie o
    ewolucji

    trzeba mieć bardzo ograniczoną wiedzę na temat biologii, żeby
    odrzucać teorię ewolucji. Dlatego teorię tę odrzucają albo
    humaniści, albo też naukowcy spoza mainstreamu, których dziedzina
    badań nie ma zbyt silnego związku z całą sprawą

    a teorii naukowych nie przyjmuje się w oparciu o wiarę
  • Gość: Michał IP: *.chello.pl 24.03.08, 14:34
    Ptak jest niesamowity!
  • scythe_sharpening_stone 24.03.08, 15:04
    Sir David Frederick Attenborough, człowiek bardziej wartościowy niż przeklamowany J.P.II.
  • Gość: andrzej IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 24.03.08, 16:38
    Dobrze, że to serwis Michnika, bo na onet i wp taki tekst by ocenzurowano.
  • Gość: pszeszczep333 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 19:09
    to zalezy czym się mierzy wartość człowieka. ja w kazdym razie mam takie kryterium: davidem attenborough chciałbym być a jp2 nie chciałbym mimo całego szacunku jaki mam dla niego. słowo daje, gdyby dawali mi do wyboru; możesz zostać papieżem albo attenboroughem, to nie wahałbym sie nawet przez moment.
  • Gość: mika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.08, 06:54

    Pogratulować Anglikom takiego rodaka ! jego filmy są wspaniałe !!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka