Dawno juz nie widzialem tylu stereotypowych, seksistowskich i
demagogicznych bredni w jednym kawalku. Cywilizacja poczynila szereg
kolejnych krokow, likwidujac wiekszosc przeszkod na drodze zrownania
mozliwosci kobiet i mezczyzn. Juz tylko baaardzo zapoznione w
rozwoju osobniki (niezaleznie od plci) bez zmruzenia oka plota
bzdury o koniecznosci administracyjnego wymuszania totalnej
urawnilowki i tym podobnych, zeszlowiecznych dogmatow sekty
jednakowych zoladkow.
Zorganizowany, agresywny feminizm grupowy okazal sie takim samym
idiotyzmem jak kolektywna gra w szachy i materializm dialektyczny.
Najradykalniejszy, amerykanski ruch antymeski upadl z kretesem,
kiedy jego naczelna protektorka, niejaka Hillary, zmusila
aktywistki do poparcia swego prezia i wladcy w obliczu kolejnych
skandali rozporkowych. Wiarygodnosc postkomuszych dewotek sekty
ubabienia swiata byla od poczatku taka jak calej komuny - mniej niz
zero. Cale to bicie piany sluzy tylko promowaniu sie jednostek
niezdolnych do normalnej, codziennej pracy w domu i zagrodzie.
Ja tam obsluguje pralke bez problemu, a moja ulubiona blondynka robi
to sprawniej, bo lepiej rozroznia kolory. Jakos nie przyszlo mi do
glowy, zeby jej na chama zakladac czarne okulary, dla wyrownania
szans.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.