Dodaj do ulubionych

Czego media widzieć nie chcą..?

28.09.08, 10:53
W dniu 8 października 2008 r. w Sądzie Okręgowym w Warszawie, w Sali
545 o godzinie 14.15 odbędzie się ponowna rozprawa przeciwko
Skarbowi Państwa – Urzędowi Patentowemu Rzeczypospolitej Polskiej o
przywrócenie do pracy i zasądzenie wynagrodzenia za czas
pozostawania bez pracy – Sygn. akt XII Pa 294/08.

Pozew wniósł w styczniu 2005 roku dyrektor Biura Urzędu, który po
wygranym konkursie objął stanowisko, ale po upływie 3 miesięcy
odmówiono mu – bez żadnych podstaw i wbrew poprzednim zobowiązaniom
kierownictwa – podpisania umowy na czas nieokreślony.

Sąd Rejonowy w Warszawie – sygn. akt VII P 464/06 - orzekł o celowym
zmierzaniu przez pozwanego do ominięcia przepisów prawa oraz
naruszeniu zasad współżycia społecznego. Sąd Okręgowy w Warszawie –
w 2007 roku, sygn. akt XII Pa 397/06 – zmienił całkowicie wyrok Sądu
Rejonowego, oddalając powództwo w całości. Za podstawę orzekania
przyjął przepisy, które w żadnym razie nie mogły mieć zastosowania w
tej sprawie. Uzasadnienie zaś tego wyroku było rażąco sprzeczne ze
stanem faktycznym, który wynikał z akt sprawy oraz z ustaleń
poczynionych przez Sąd Rejonowy.

Ten skandaliczny wyrok został uchylony wyrokiem Sądu Najwyższego w
lutym 2008 r. – sygn. akt II PK 256/07 - i sprawa powróciła do
ponownego rozpoznania w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

Z całej dokumentacji i ustaleń tego wieloletniego sporu wynika
jednoznacznie, że określenie kumoterstwa czy nepotyzmu w zakresie
obsadzania wyższych stanowisk w administracji rządowej byłoby tu
czystym eufemizmem. Wielość faktów wynikających z dokumentacji, nie
tylko samych akt sprawy, rysuje mroczny obraz Rzeczypospolitej,
traktowanej przez wysokich urzędników administracji publicznej jak
państwo prywatne.

Wątki kryminalne, jakie zaczęły pojawiać się w trakcie postępowań, w
tym znikające dokumenty urzędowe, zarówno z samych urzędów, jak i z
akt sprawy, bezprawne uniemożliwianie uzyskania istotnych dla sprawy
informacji, przekraczanie uprawnień i niedopełnianie obowiązków na
szkodę interesu publicznego, a w końcu i możliwe dokonanie
fałszerstwa dokumentów urzędowych oraz pomijanie przez Sąd –
bezpodstawnie – przedstawianych na tę okoliczność dowodów w sprawie,
dopełniają obrazu Orwellowskiego świata i krainy absurdu.

W związku z poprzednim, skandalicznym wyrokiem Sądu Okręgowego w
Warszawie, w maju tego roku wniesiona została – na skład orzekający
wówczas – skarga do Ministra Sprawiedliwości, a we wrześniu również
do Krajowej Rady Sądownictwa o oczywistą i rażącą obrazę przepisów
prawa.

Jak potoczy się obecnie proces w tym samym Sądzie i w tym samym
Wydziale, będzie można zaobserwować 8 października 2008r.

Witold Filipowicz
Warszawa, 27 września 2008 r.
mifin@wp.pl
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka