Dodaj do ulubionych

Niwzależna Agencja Informacyjna informuje,że:

10.10.08, 10:49
NAI udało się pozyskać niewiarygodne wprost informacje i to z ust
człowieka znanego w świecie wielkiej polityki.
Otóż okazuje się,że istnieje ścisła zależność pomiędzy agresja
rosyjską w Gruzji, wyborami prezydenckimi w USA a zaskakujacym
ROZWOJEM kryzysu finansowego w Ameryce.
W największym skrócie sprawy przedstwiają się tak:
Awantura Gruzińska wybuchła za sprawa amerykańskich doradców
Prezydenta Gruzji ponieważ przewidywana odpowiedż Rosji miała
dopomóc w wyborze Mc Caina na prezydenta USA.

Zorientowawszy się w tej grze CIA, Rosjanie, dzięki posiadaniu
amerykańskich papierów wartościowych i częściowej kontroli
niektórych instytucji finansowych w Stanach, przyśpieszyli i
spotęgowali wybuch kruzysu nadając mu jednocześnie charakter
ogólnoświatowy.
Zmieniło to dotychczasowy trend wyborczy Amerykanów i teraz znacznie
większe szanse wyborcze ma Obama, który znajduje coraz większe
uznanie w polskich i rosyjskich mediach.
Edytor zaawansowany
  • thefellow 10.10.08, 12:33

    --
    :shock:
  • homosovieticus 10.10.08, 14:34
  • Gość: Kir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 13:51
    oterupel napisał:

    > NAI udało się pozyskać niewiarygodne wprost informacje i to z ust
    > człowieka znanego w świecie wielkiej polityki.
    > Otóż okazuje się,że istnieje ścisła zależność pomiędzy agresja
    > rosyjską w Gruzji, wyborami prezydenckimi w USA a zaskakujacym
    > ROZWOJEM kryzysu finansowego w Ameryce.
    > W największym skrócie sprawy przedstwiają się tak:
    > Awantura Gruzińska wybuchła za sprawa amerykańskich doradców
    > Prezydenta Gruzji ponieważ przewidywana odpowiedż Rosji miała
    > dopomóc w wyborze Mc Caina na prezydenta USA.
    To już doprawdy ekwilibrystyka retoryczna.
    powyższy fragment bowiem wskazuje na dążenie jaby nie było,konającej

    administracji Busha i prowadzonej przez nią polityki do stanu "Zimnej Wojny"
    z Rosją.Jest to w nieznacznym stopniu w interesie USA,ale już nie Europy.
    Tak ze względów militarnych jak i gospodarczych.Ten region nie jest tak

    nastawiony na przemysł zbrujeniowy jak Amerykanie,gdzie państwo na bieżąco

    prawie zaspakaja podaż koncernów.
    Europa ma inne problemy i inny niż siłowy sposób ich rozwiązywania,ato dla

    tego,że dotyczy to jej terytoriów.
    >
    > Zorientowawszy się w tej grze CIA, Rosjanie, dzięki posiadaniu
    > amerykańskich papierów wartościowych i częściowej kontroli
    > niektórych instytucji finansowych w Stanach, przyśpieszyli i
    > spotęgowali wybuch kruzysu nadając mu jednocześnie charakter
    > ogólnoświatowy.
    > Zmieniło to dotychczasowy trend wyborczy Amerykanów i teraz znacznie
    > większe szanse wyborcze ma Obama, który znajduje coraz większe
    > uznanie w polskich i rosyjskich mediach.
    Tutaj z kolei przedstawia się sposób obrony Rosjan przed w/w "Zimną Wojną"
    obarczając ich jednocześnie odpowiedzialnością za kryzys finansowy.
    Można zadać sobie pytanie:co byłoby lepsze??ta zimna wojna czy kryzys?
    Majstersztykiem w tym wszystkim jest przy tak "misternym" planie sama polityka
    Rosji.Aby to miało tsens musiałaby ona przyjąć postawę baranka a nie
    konfrontacyjnego wilka aby dać większe szanse przy wystudzonych lękach Obhamie.

    Nie zdziwiłoby mnie gdyby tym człowiekiem znanym w świecie "wielkiej
    polityki"okazał się któryś z naszych "genialnych" dyplomatów:)))
    Co do opinii polskich mediów wystarczy jako komentarz-komentarz co do realności
    cudów rządów Tuska po upływie 100 dni jego funkcjonowania:)))
  • homosovieticus 10.10.08, 14:44
    geograficzne. Ozadnej Europie jako WAŻNYM organiźmie polityczno-
    gospodarczym mówić nie możemy.
    Marzenia dziewiętnastowieczne o utworzenie SZE ( Stanów
    Zjednoczonych Europy) są utopią. Nikt z wielkich potęg tego nie chce.
    Koncepcja UE była przeciez tylko antidotum na możliwe odrodzenie się
    potego gospodarczej Niemiec po II-giej wojnie swiatowej.

    Europa nie jest samodzielnym politycznym BYTEM. Jej polityczne
    gremia nie są, bo nie mogą być, politycznie ani intelektualnie
    SAMODZIELNYMI. Dlaczego?
    Wystarczy znać historie powszechną tego kawałka kontynentu
    Euroazjatyckiego aby próbowac sobie odpowiedziec na to pytanie.

    Wątek pomimo,ze utzrymany w żartobliwym tonie zawiera kawały
    politycznej prawdy.
    Jestem przekonany o tem.
  • Gość: Kir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 16:36
    Europa jest już ważnym organizmem polityczno-gospodarczym,jak ważnym okazałoby
    się podokoptowaniu do niej Rosji.
    Nie ma mowy o żadnych Stanach Zjednoczonych Europy,to rzeczywiście UTOPIA przy
    takich indywidualistach z przeszłością i tradycjami jak:Wielka
    Brytania,Francja,Niemcy,Rosja.Jednak mam wszystkich przy jednym stole przy
    którym mogą okładać się i maczugami.Na polu gospodarczym jest wiele wspólnych
    wątków do dyskusji a nie kłótnie o miedze.Społeczeństwa są zbyt bogate aby
    tracić bezpieczną egzystencję
    i stabilizację na rzecz walki o miedzę.Takie niebezpieczeństwo stwarza jeszcze
    Rosja i kraje jej wpływów.
    I tutaj dochodzimy do elementu blokującego:właśnie historii,doświadczeń
    historycznych.
    Podstawowe pytanie:czy przez ten okres społeczeństwa nie ewoluowały
    w lepszym kierunku?
    Doświadczeń nie wolno lekceważyć,ale czy one winny determinować nasze
    zachowania?Jeżeli tak to powinniśmy stawiać na zbrojenia
    i tworzenie Polski jako mocarstwa.
    Jeżeli widzę nową Europę to powinienem też tworzyć nową jej koncepvję
    na podstawie aktualnych a nie historycznych uwarunkowań.
    USA prowadzi politykę "żandarma",ma większość surowców,jest dużym państwem
    terytorialnie o w miarę stabilnych zasadach i strukturach funkcjonowania,gdzie
    stany wyzbyły się znacznej części samodzielności
    na rzecz federacji co w Europie jest nie do pomyślenia i czego brać pod uwagę
    nie wolno.
    Ponadto USA prowadzi non-stop dość agresywną politykę zagraniczną.
    Nie pasuje to do spokojnej i stabilnej Europy.
    Praktycznie Rosja to ten jej poważniejszy problem.
  • homosovieticus 12.10.08, 19:38
    społeczeństwa ewoluolują w lepszym kierunku?
    ps

    Bez przeszłości nie istnieje przyszłość. Przemyśl to.O funkcji ciągłej słyszałeś?
    Masz dowody,że procesy życiowe dadzą się opisać inną niż ciągła funkcją?
  • Gość: Kir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 21:11
    Gość portalu: Kir napisał:
    :::::::::::::::::
    > Europa jest już ważnym organizmem polityczno-gospodarczym,jak ważnym okazałoby
    się po dokoptowaniu do niej Rosji.
    > Nie ma mowy o żadnych Stanach Zjednoczonych Europy,to rzeczywiście
    UTOPIA.................
    >
    > I tutaj dochodzimy do elementu blokującego:
    >właśnie istorii,doświadczeń historycznych.
    > Podstawowe pytanie:czy przez ten okres społeczeństwa nie ewoluowały
    > w lepszym kierunku?
    Tego nie jesteś w stanie zrozumieć?To proste-czyli,że już nie te Kacapy z 17
    września 1939r. lecz Rosjanie,nie hitlerowcy i nazistowska Rzesza lecz
    Niemcy,Ukraińcy nie jako zbrodniarze upowscy lecz Ukraińcy.
    > Doświadczeń nie wolno lekceważyć,ale czy one winny determinować nasze
    > zachowania?Jeżeli tak to powinniśmy stawiać na zbrojenia
    > i tworzenie Polski jako mocarstwa.
    Piszę tutaj jak to rozumię i to wyraźnie.Jeżeli mamy odbierać ich tak jak wyżej
    to napisałem to idziemy na konfrontację a wtedy ja chcę mieć broń by walczyć i
    umierać jak na Polaka przystało.Nie pozwolę się bezkarnie zabijać ani swoich
    bliskich.Chcę i będę walczył,przeżyłem już swoją śmierć więc nie mam czego się
    bać.Nie znam Ywojej funkcji ciągłej.Na społeczeństwa patrzę raczej z punktu
    widzenia psychologii społecznej,antropologii i po części socjologii.Nie czuję
    się ekspertem w żadnej z tych dziedzin.
    > Jeżeli widzę nową Europę to powinienem też tworzyć nową jej koncepcję na
    podstawie aktualnych a nie historycznych uwarunkowań.
    .......
    .......

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka