• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Orwell w stanie czystym

  • IP: *.anonymouse.org 09.07.09, 18:41
    Irlandczycy ponownie zagłosują ZA Lizboną 2 października
    wyborcza.pl/1,75477,6801112,Irlandczycy_ponownie_zaglosuja_za_Lizbona_2_pazdziernika.html

    Niniejszym wnoszę o zmianę nazwy ulicy Czerskiej na Orwella

    Sorry za prywatę :-)
    Edytor zaawansowany
    • Gość: lelekl IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.09, 23:01
      Owszem. Zgoda chociaż jestem absolutnie za UE ale nie w tym
      orwellowskm kształcie.
    • 14.07.09, 23:44
      Gość portalu: Eric Arthur Blair napisał(a):

      > Irlandczycy ponownie zagłosują ZA Lizboną 2 października
      > wyborcza.pl/1,75477,6801112,Irlandczycy_ponownie_zaglosuja_za_Lizbona_2_pazdziernika.html
      >
      > Niniejszym wnoszę o zmianę nazwy ulicy Czerskiej na Orwella
      >
      > Sorry za prywatę :-)
      RE:trzeba glosowac az do skutku!!!Moze Trybunal Konstytucyjny w
      Niemczech ma racje ze trzeba poprawic ten traktat bo nie wiadomo kto
      tu rzadzi w Niemczech i rowniez w Polsce.Jestem za Unia ale nie
      wierze biurokratom w Brukseli bo juz w Szczecinie,Gdyni pokazali co
      umieja.Rozwalila baba Pani komisarz Koers przemysl stoczniowy w
      Polsce i nie bedzie za to odpowiadac.Moze nowy przewodniczcy
      Parlamentu Uni Pan prof.Buzek wywali szybko ta babe i oskarzy ja o
      wielka glupote.

      --
      Wierzy,ze mi plecy schlostal,a on nawet piet nie dostal.
    • Gość: Joseph Goebbels IP: *.privacyfoundation.de 20.07.09, 15:34
      Dobór zdjęcia Michała Kamińskiego:

      wyborcza.pl/1,75968,6834055,Michal_Kaminski_to_wielki_problem_Davida_Camerona.html
      z narodowosocjalistycznym pozdrowieniem dla towarzyszy z Czerskiej

      JG
      • Gość: Joseph Goebbels IP: 94.229.70.* 20.07.09, 15:40
        Byłbym zapomniał podziękować towarzyszce Bikont za pomoc i rewolucyjną czujność:

        Według Anny Bikont z "Gazety Wyborczej", na którą powołuje się brytyjski tygodnik...

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6836797,Brytyjski_rabin_wzywa_Camerona_do_odciecia_sie_od.html
        PS. ale mi się IP trafił :-)
        • Gość: Władimir I. Lenin IP: 94.75.228.* 20.07.09, 20:28
          Piewca Pinocheta, homofob, antysemita - brytyjskie media o Michale Kamińskim
          Rozmowa Anny Laszuk z Adamem Jasserem z demosEuropa
          bi.gazeta.pl/im/0/6839/m6839250.mp3

          Towarzyszka Laszuk z TOK FM mnie nie zaskoczyła. Kampania nienawiści w ramach
          'walki z nienawiścią' to jest majstersztyk porównywalny z naszym zwalczaniem
          kułactwa :-) Ale towarzysz Jasser chyba nowy (ach ta specyficzna, trudna uroda
          rodem z Bliskiego Wschodu). Ale od razu słychać, że sprawny na odcinku
          propagandowym. W końcu demosEuropa to wyrobiona marka (dobrze że pamiętam,
          pozdrowienia od sponsorów z Berlina!). Że też Jasserowi się te ksenofobie,
          homofobie i inne pierdofobie nie pomylą :-)


          Należy pochwalić także towarzysza Tracza (nie wiem, czy dobrze usłyszałem
          nazwisko) z Wiadomości (propagandowa legenda kaczystowskiej telewizji ciągle
          trwa, i dobrze, tym nasza propaganda skuteczniejsza!), który na swoim odcinku
          frontu zachował czujność i wytknął faszyście Kamińskiemu ten... antysemityzm,
          rasizm, ksenofobię, homofobię. Wot maładiec! Mógł wspomnieć jeszcze o
          patologicznym klerykalizmie (klerofaszyzm, ten motyw trzeba częściej
          wykorzystywać!). Oczywiście nie wprost, ale powołał się na naszych ludzi w
          'brytyjskiej' prasie. Trochę za mocno pojechał ze stwierdzeniem, że 'za błędy
          młodości trzeba płacić'. Jeszcze któryś widz zada sobie pytanie, co z
          towarzyszem Barosso, co z Cohn-Benditem, co z Fischerem i innymi zasłużonymi
          towarzyszami. Żadnych pytań, żadnych wątpliwości. Krótko i na temat. Tak jak was
          uczono na kursach oficerów frontu ideologicznego.

          z rewolucyjnym pozdrowieniem

          Lenin
          • Gość: Władimir I. Lenin IP: *.server4you.de 22.07.09, 12:08
            No, na towarzysza Szostkiewicza zawsze człowiek może liczyć. W TOK FM dorzucił
            swoje propagandowe trzy grosze. Że niby protest Kamińskiego wobec obciążania
            całego narodu za Jedwabne nie mieści się w ramach 'konserwatyzmu' i ociera o
            'antysemityzm'. Zuch chłopak. Niech go Wielki Architekt Wszechświata ma w swojej
            opiece.

            Lenin
            • 23.07.09, 11:47
              Jak to dobrze, że w internecie są jeszcze tacy niezależni,
              obiektywni i samodzielnie myślący ludzie jak ty.
              --
              Jeśli ktoś ubliża kobiecie od k… albo mężczyźnie od pedałów, to
              możemy go nazwać chuliganem, chamem... – tak zaczął Ziemkiewicz
              jeden z ostatnich felietonów, choć o Anecie K. pisał swego czasu:
              Jak nazwać postępowanie tej pani? Prosto – kur...wem. (galopMaj)
              • Gość: Władimir I. Lenin IP: *.anonymouse.org 23.07.09, 19:58
                Nie rozumiem was, towarzyszu. Co was boli? Nic? No to zameldować się
                u swojego oficera prowadzącego. Niech wam wyznaczy nowe zadania.
                Zapluty karzeł reakcji, 'pisowski propagandzista' Magierowski w
                Rzepie sadzi ostatnio jakieś farmazony o europejskiej lewicy,
                dekonstruuje nasze zagrywki propagandowe. Dobrze byłoby zdiagnozować
                u tego klerofaszysty homofobię, antysemityzm czy klimatyczny
                negacjonizm. A znowu w Superexpressie dali głos jakiemuś
                brytyjskiemu konserwatyście, który nadaje że cała nagonka na
                Kamińskiego to propagandowy pic na wodę. Trzeba dać mu odpór! Nie
                lenić się, towarzyszu, nie lenić! Do roboty!

                Lenin
                • 24.07.09, 09:32
                  Ależ mnie nic nie boli. Chciałbym po prostu być tak niezależny i
                  obiektywny jak szanowny rozmówca albo Jacek Magierowski bądź też
                  całe redakcje Rzeczpospolitej i Niezależnej Gazety Polskiej. Należy
                  przecież obiektywnie, niezależnie oraz samodzielnie myśląc dać odpór
                  lewactwu i politpoprawności.
                  --
                  Jeśli ktoś ubliża kobiecie od k… albo mężczyźnie od pedałów, to
                  możemy go nazwać chuliganem, chamem... – tak zaczął Ziemkiewicz
                  jeden z ostatnich felietonów, choć o Anecie K. pisał swego czasu:
                  Jak nazwać postępowanie tej pani? Prosto – kur...wem. (galopMaj)
                  • Gość: Władimir I. Lenin IP: *.com 24.07.09, 17:42
                    Wy chyba towarzyszu spaliście na kursach oficerów frontu ideologicznego!

                    >Jacek Magierowski
                    Marek Magierowski

                    >Niezależnej Gazety Polskiej
                    NGP to miesięcznik tworzony przez redakcję tygodnika Gazeta Polska. Wy chyba
                    towarzyszu nie mieliście tych wydawnictw nigdy w ręku. A język wroga trzeba znać!!!

                    Będę musiał pogadać towarzyszu z waszym oficerem prowadzącym, żeby was na jakiś
                    kurs reedukacyjny wysłał.

                    Lenin
                    • 27.07.09, 09:37
                      Na kursach z niezależności dziennikarskiej im. Tomasza Sakiewicza
                      było tłumaczone jak byk, że Niezależna Gazeta Polska jest
                      najbardziej niezależna, bo gdyby nie była niezależna, to by nie
                      miała słowa "niezależna w nazwie". Kolega chyba wówczas na kursie
                      przysypiał i nie jest chyba aż tak niezależny jak by chciał, w
                      przeciwieństwie do mnie.
                      --
                      Jeśli ktoś ubliża kobiecie od k… albo mężczyźnie od pedałów, to
                      możemy go nazwać chuliganem, chamem... – tak zaczął Ziemkiewicz
                      jeden z ostatnich felietonów, choć o Anecie K. pisał swego czasu:
                      Jak nazwać postępowanie tej pani? Prosto – kur...wem. (galopMaj)
                      • Gość: Władimir I. Lenin IP: 78.142.140.* 27.07.09, 12:59
                        Jak widzę towarzysz się pogrąża. Towarzysz cały czas brnie w jakieś gierki
                        słowne potwierdzając swoją ignorancję w temacie. W ogóle nie rozumiem, jak można
                        tracić czas na takie bzdety, gdy homofobiczny, antysemicki i klerofaszystowski
                        wróg stoi u bram.

                        Rozmowa z towarzysza oficerem prowadzącym staje się niestety konieczna.

                        Lenin
                        • 27.07.09, 13:19
                          To nie bzdety, trzeba wciąż trzymać rękę na pulsie niezależności,
                          gdyż nie można dawać się tym sterowańcom co to o niezależności
                          pojęcia nie mają. Po to są kursy takie jak ten im. Tomasza
                          Sakiewicza albo w redakcjach Frondy lub Rzeczpospolitej by dawać
                          odpór temu niesamodzielnemu myśleniu. Ja zamierzam się kształcić w
                          kierunku niezależności i obiektywizmu więc może rozmowa z oficerem
                          prowadzącym grona niezależnych forumowiczów takich jak kolega
                          istotnie bardzo by mi się przydała. Taki niezależny oficer prasowy
                          to jest wielka persona.
                          --
                          Jeśli ktoś ubliża kobiecie od k… albo mężczyźnie od pedałów, to
                          możemy go nazwać chuliganem, chamem... – tak zaczął Ziemkiewicz
                          jeden z ostatnich felietonów, choć o Anecie K. pisał swego czasu:
                          Jak nazwać postępowanie tej pani? Prosto – kur...wem. (galopMaj)
                          • Gość: Władimir I. Lenin IP: *.robert-marquardt.com 27.07.09, 19:42
                            Za sugerowanie, że towarzysz Lenin miał (ma) oficera prowadzącego będzie
                            conajmniej 20 lat reedukacji w ośrodku dla schizofreników bezobjawowych. Już tam
                            wyleczą towarzysza z jakichkolwiek teorii spiskowych.
                            • 28.07.09, 08:13
                              Sugerowanie, że niezależnośc i samodzielność w myśleniu oznacza
                              schozofrenię sprawia, że kolega nie jest wiarygodny dla nas,
                              samodzielnie myślących, jako samodzielnie myślący.
                              --
                              Jeśli ktoś ubliża kobiecie od k… albo mężczyźnie od pedałów, to
                              możemy go nazwać chuliganem, chamem... – tak zaczął Ziemkiewicz
                              jeden z ostatnich felietonów, choć o Anecie K. pisał swego czasu:
                              Jak nazwać postępowanie tej pani? Prosto – kur...wem. (galopMaj)
                              • Gość: Władimir I. Lenin IP: *.hsd1.wa.comcast.net 28.07.09, 11:58
                                Nie myślałem, że z naszymi kadrami propagandowymi jest aż tak źle. Żeby nie znać
                                pojęcia 'schizofrenii bezobjawowej' wprowadzonej przez naszą postępową
                                psychiatrię na użytek walki z reakcją i innym burżuazyjnym badziewiem?!?!?
                                Zamiast zabierać się za inżynierię społeczną i pranie mózgów obywateli towarzysz
                                chyba lepiej sprawdzi się przy zamiataniu ulic.
                                • 28.07.09, 15:26
                                  No mój błąd. Nie łykam tak bezkrytycznie jak kolega wszystkiego co
                                  napiszą i powiedzą na Czerskiej.
                                  --
                                  Jeśli ktoś ubliża kobiecie od k… albo mężczyźnie od pedałów, to
                                  możemy go nazwać chuliganem, chamem... – tak zaczął Ziemkiewicz
                                  jeden z ostatnich felietonów, choć o Anecie K. pisał swego czasu:
                                  Jak nazwać postępowanie tej pani? Prosto – kur...wem. (galopMaj)
                          • 30.09.09, 22:13
                            Hej Cyngiel:
                            to juz nie wystarczy trzymac reki na cynglu?

                            obraza.uczuc.religijnych napisał:
                            "trzeba wciąż trzymać rękę na pulsie"
            • Gość: Władimir I. Lenin IP: *.anonymouse.org 26.07.09, 01:12
              Towarzysz Kałukin też nie wypadł sroce spod ogona. Bardzo pięknie pociągnął
              nagonkę na homofoba i faszystę Kamińskiego:

              ...W "Naszej Polsce", piśmie zdecydowanie nacjonalistycznym, niewolnym od
              podtekstów rasistowskich...Mieszkańcy Jedwabnego nie radzą sobie z
              przeszłością...Epizod z Jedwabnego uszedł mu na sucho...W kontekście politycznym
              polskiej prawicy delikatny balans na antysemickiej nucie bywa opłacalny...I
              dlatego słowa Kamińskiego sprzed lat, zacytowane teraz w brytyjskiej prasie,
              podane "saute", ogołocone z kontekstu polskiej debaty, zabrzmiały tak
              szokująco...Kamiński został radykałem z cynizmu. Z tych samych przyczyn otarł
              się nawet o antysemityzm. I za ten cynizm brytyjskie lanie mu się należało...
              wyborcza.pl/1,75515,6848788,Mieczykiem_Chrobrego_Europy_nie_podbijesz__czyli___.html
              Jeśli chodzi o propagandę zwalczającą 'rasizm' i 'antysemityzm' naszych wrogów,
              towarzysze z Czerskiej nie mają sobie równych. Może byście się towarzysze
              podzielili swoimi propagandowymi instrukcjami z kolegami z innych 'redakcji'?

              Lenin
              • Gość: Josif Stalin IP: *.server4you.de 26.07.09, 14:58
                > Towarzysz Kałukin też nie wypadł sroce spod ogona. Bardzo pięknie
                > pociągnął nagonkę na homofoba i faszystę Kamińskiego:

                Towarzyszu Lenin, pozwolę sobie dorzucić trzy grosze. Agitka towarzysza Kalukina
                (proszę nie przekręcać nazwisk szeregowych oficerów frontu ideologicznego) jest
                zasadniczo po linii i na bazie. Pragnę jednak zauważyć, że jest poważnym błędem
                rzetelne przywoływanie opinii naszych wrogów (antysemityzm jako 'pałka na
                przeciwników politycznych'). Opinii naszych wrogów albo w ogóle nie cytujemy,
                albo przekręcamy, manipulujemy, sprowadzamy do absurdu, karykaturyzujemy. W
                żadnym wypadku nie wolno rzetelnie cytować. Rzetelny cytat to koszmarny,
                burżuazyjny przesąd.

                Stalin
      • Gość: Joseph Goebbels IP: 66.230.230.* 30.07.09, 17:00
        My tu gadu gadu, a towarzysze na portalach uwijają się aż miło.

        wiadomosci.wp.pl/kat,1022301,title,Zydzi-ze-zgroza-przygladaja-sie-Kaminskiemu,wid,11359548,wiadomosc.html

        10/10 za dobór zdjęcia towarzyszu (pp). Byłoby 100/10 gdyby zdjęcie prezentowało
        klerofaszystę Kamińskiego z wyprostowaną ręką i grymasem na twarzy.
        10/10 za brak informacji, jaki profil ma 'new statesman'.
        10/10 za wypowiedzi Schudricha, Pankowskiego i Asha.

        z narodowosocjalistycznym pozdrowieniem dla oficerów frontu ideologicznego z wp.pl

        JG
    • Gość: Władimir Putin IP: *.ovh.net 27.07.09, 20:03
      Kiedy słucha się takich rozmów jak towarzysza Kurkiewicza z aktywistką z
      Greenpeace w TOK FM, ręce same składają się do oklasków. Zgodnie z instrukcjami
      z kursów oficerów frontu ideologicznego nie zaproszono nikogo, kto zakłóciłby
      wykładanie propagandowych tez 'ekologów'. Towarzyszka z Greenpeace zgrabnie
      przeskoczyła od 'globalnego ocieplenia' (wobec groźby kompromitacji trzeba było
      wycofać się z tego motywu propagandowego) do 'zmian klimatycznych', które
      oczywiście stanowią 'śmiertelne zagrożenie dla ludzkości' :-) Kurde propaganda
      'ekologów' chodzi jak w zegarku. Będę musiał popytać naszych towarzyszy z FSB
      jak wygląda nasza infiltracja tego środowiska. Nie chwalili się ostatnio
      sukcesami, ale kto ich tam wie, to bardzo zdolne chłopaki...

      Kiedy aktywistka z Greenpeace zaczęła tokować o 'nowoczesnych', 'ekologicznych'
      technologiach pozyskiwania energii, uśmiałem się do łez. Tak, tak, trzeba jak
      najwięcej nawijać o 'zacofanej' energetycznie i ekologicznie Polsce. Ten ich
      węgiel, szkoda gadać. Powinni natychmiast zainwestować w wiatraki i inne cuda
      niewidy. A kiedy zrezygnują z węgla i akurat wiatr przestanie wiać, to czego
      będą potrzebować? Ano naszego gazu i ropy! Gdyby 'ekologów' nie było, FSB
      musiałaby ich wymyśleć :-)

      Ciekawe czy towarzysz Kurkiewicz reflektuje na 'ekolożki'? To bardzo silny
      mężczyzna! Wszyscy mu zazdrościmy :-)
      • Gość: Władimir I. Lenin IP: *.rootkit.de 10.08.09, 16:02
        Z towarzysza Kurkiewicza jeszcze będą ludzie. Towarzysz Kurkiewicz znowu na
        pierwszej linii frontu 'walki z przemocą domową' czyli po naszemu: rozwalania
        rodziny jako reakcyjnego przeżytku utrwalającego wsteczne postawy
        społeczno-polityczne. Towarzysz Kurkiewicz 'zaszokowany' wynikami 'sondażu'.
        Towarzysz Kurkiewicz rozmawia z urzędniczką, która również jest 'zaszokowana'
        wynikami 'sondażu'. Czy kiedyś jakikowiek urzędnik nie był 'poruszony' i
        'zaszokowany' wynikami jakiegoś 'sondażu'? To oczywiście niemożliwe, bo ludzie
        zaczęliby sobie zadawać pytanie, do czego ten pierdzistołek jest potrzebny. A do
        tego żaden urzędnik nie może dopuścić.

        Więcej takich towarzyszy jak Kurkiewicz! Więcej siania paniki o 'przemocy
        domowej'! Więcej 'walki z przemocą domową'! Jeszcze trochę pourabia się ludzi
        propagandowo i wkrótce sami poproszą, żeby zamontować im kamery w każdym domu,
        bo nic nie jest tak ważne jak 'walka z przemocą domową' he he.

        Czy czasem towarzysz Kurkiewicz nie jest absolwentem tego tam... KUL-u? To się
        nazywa marsz przez instytucje, towarzysze!!!
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.viol8r.org 11.08.09, 01:54
      Ten 'pisowski propagandzista' Igor Janke nie jest chyba aż taki zły, jak go
      malują towarzysze z wydziału propagandy medialnej.
      Popatrzmy, kogo zaprosił ten 'pisowski' pismak do 'dyskusji
      publicystów' w TOK FM:
      1. Michał Sutowski z dzielnie wspieranej państwowymi dotacjami, zagranicznymi
      grantami i gratisowymi lokalami leninowskiej 'Krytyki Politycznej'. To głęboko
      słuszne posunięcie, żeby jak najczęściej dawać trybunę znudzonym salonowym
      lalusiom, którym marzy się rewolucja i kilka milionów trupów.
      2. Łukasz Lipiński, 'Gazeta Wyborcza' a jakże (lewe skrzydło, jeśli tak można
      się wyrazić w przypadku GW :-), cedzący coś o totalistycznym liberalizmie czy
      wolnorynkowym terrorze w III RP :-) Już dokładnie nie pamiętam, co wygadywał, bo
      poszedłem za przykładem Lipińskiego i też mocniej zaciągnąłem się zielskiem :-)
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: 93.186.171.* 11.08.09, 13:49
      Gratulacje dla towarzysza snajpera55 z bratniego forum unijnego. Na innych
      forach cenzorzy popełniają błąd i przenoszą nieprawomyślne wątki do oślej ławki.
      Towarzysz snajper55 się nie obcyndala i kasuje w całości, żeby nawet ślad po
      zatarciu nie pozostał.
      Był sobie wątek, w którym jakiś prol nie wyraził się wystarczająco
      entuzjastycznie o dyrektywach unijnych dotyczących żarówek, rtęci i ochronie
      środowiska. No i nie ma wątku :-)
      Chwała towarzyszowi snajperowi55! Jak nic wkrótce awansuje w hierarchii
      Ministerstwa Prawdy. Wtedy będzie kasował z rozmachem nieprawomyślne fora w
      całości :-)
      • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.digineo.de 20.08.09, 12:50
        Okazuje się, że zainicjowanie wątku nawiązującego do artykułu z jak najbardziej
        poprawnego tygodnika 'Forum' (przedruk z jak najbardziej poprawnego tygodnika
        austriackiego 'Profil') traktującego o prawdopodobnych przyczynach wprowadzenia
        unijnych regulacji dotyczących żarówek (lobbing dwóch koncernów) nie mieści się
        w wyobrażeniach snajpera55 o netykiecie bratniego forum unijnego.

        Trzym się, snajper55. Pozdrów swojego zwierzchnika z Ministerstwa Prawdy.
    • Gość: Josif Stalin IP: *.03-168-6b6c6d1.cust.bredbandsbolaget.se 14.08.09, 16:42
      Towarzyszu Kurkiewicz, czy wy czasem nie przesadzacie z tym językiem politycznej
      poprawności? Jeszcze słuchacze TOK FM nie oswoili się dobrze z takimi pojęciami
      jak 'antysemityzm' 'homofobia' 'mowa nienawiści' czy 'zwalczanie mowy
      nienawiści', a wy już wprowadzacie nowe ('walka z age'izmem' itp.). Wszyscy
      dobrze wiemy, jaki poziom intelektualny reprezentuje przeciętny słuchacz TOK FM.
      Dlatego apeluję: serwujcie towarzyszu postęp mniejszymi porcjami! Jeszcze nam
      się ludność udławi i kto później spożyje ten haftowany pasztet?

      Równocześnie chciałbym pogratulować towarzyszkom i towarzyszom z gospodarczego
      odcinka frontu ideologicznego w TOK FM (Solska i inni specjaliści od jak to się
      wyrażają nasi wrogowie 'łże-liberalizmu'). Propaganda na rzecz 'partnerstwa
      publiczno-prywatnego' pierwsza klasa! Więcej takich występów! Więcej takich
      audycji! PPP to kolejny instrument transferu środków finansowych od mniej do
      bardziej sprytnych. Wroga propaganda mówi o 'goleniu małp' ale to nic nie
      szkodzi, bo i tak do nikogo nie dotrze :-)
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.018-46-6762672.cust.bredbandsbolaget.se 17.08.09, 22:29
      Niby wszystkim znudziło się już mówienie o kryzysie, o spadku dochodów
      reklamowych, ale sytuacja jest bardziej poważna.

      Skoro w głównym programie informacyjnym TVN zamieszcza się kilkuminutowy
      materiał o nostalgii do prlu będący reklamą kilku firm sprzedających takowe
      prlowskie badziewie, dno kryzysu chyba dopiero przed nami.

      Ciekawe czy reklama w programie informacyjnym 'fakty' jest umieszczona w cenniku
      biura reklamy tvn czy trzeba dowiadywać się osobiście u redaktora Macieja Mazura?
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.broadband.corbina.ru 18.08.09, 21:46
      Na towarzyszy z Czerskiej zawsze można liczyć. Obudzeni w nocy wyrecytowaliby
      bez zająknienia, że prawda to reakcyjny przesąd, a oficer frontu ideologicznego
      rzucony na odcinek medialny nie może przejmować się jakimkolwiek przywiązaniem
      do faktów.

      O Cejrowskim zrobiło się głośno w połowie lat 90. W TVP prowadził swój program
      "WC kwadrans", w którym jako "pierwszy kowboj III RP" atakował mniejszości
      seksualne, rasowe i Żydów ....... KPH przygotowała dla Cejrowskiego upominki:
      maskotkę teletubisia - tego, którego posłanka Ligi Polskich Rodzin Ewa Sowińska
      uznała niegdyś za homoseksualistę.
      wyborcza.pl/1,75248,6936300,Cejrowski_do_gejow__Brzydze_sie_was.html
      I co? I Cejrowski może towarzyszce Natalii Mazur i towarzyszowi Piotrowi
      Żytnickiemu skoczyć. Ewa Sowińska też może oficerom frontu ideologicznego
      skoczyć. Odkąd wymiar sprawiedliwości jest pod kontrolą właściwych ludzi,
      homofob Cejrowski może sobie pokiwać palcem w bucie, a nie szukać
      sprawiedliwości w sądzie. Żałosny frajer, 'brunatny kowboj' - tak to leciało
      towarzyszko Bikont?
      • Gość: Erich von Manstein IP: 62.61.58.* 18.08.09, 22:06
        Oj widzę ze wymiotło Twoich polemistów kolego polinickowy. Przygwoździłes ich
        nadmierną dawką ironii, tudzież sarkazmu a to broń której sami zwykli używać
        więc po odwróceniu ostrza poczuli sie boleśnie ugodzeni.
        Sam ze sobą grasz w tenisa serwując wysokie loby i niespiesznie przechodząc z
        jednej strony kortu na drugą, zupełnie jak na skeczu Monty Pythona.
        Nie zmienia to faktu że generalnie-nie sposób się z Tobą nie zgodzić bo trafnie
        diagnozujesz tych matołkowatych ćwierćinteligencików zatrudnionych w żydowskiej
        gadzinówce dla polactwa.
        Kiedyś też z podobną werwą i zapałem neofity harcowałem po forum Tok FM dopóki
        czujni politrucy eteru go nie zawiesili. W trosce o wolność słowa rzecz jasna,
        jakżeby inaczej.

        A ogień na kotle nieustannego zagrożenia nacjonalizmem, ksenofobią i
        antysemityzmem nalezy zawsze utrzymywać, podsycać a kiedy przygasa, podkładać do
        paleniska. Strach sie bać co by sie stało gdyby wygasł...
        • Gość: Józef K. IP: *.wkwtor.vivi2.kapper.net 19.08.09, 13:59
          Przedstawienie będzie trwać dopóki będzie mnie to bawić, chyba że administrator
          zgasi światło kasując wątek lub wprowadzając przymusowe logowanie. Wysiłku nie
          wymaga to żadnego, od czasu do czasu wrzuci się parę zdań inspirowane
          zetknięciem z działalnością najstarszego zawodu świata.

          Myślę, że forum jest monitorowane przez całkiem sporą grupę pijarowców,
          dziennik...arzy, szeregowych wykształciuchów i innych podobnych. Nakręca mnie
          świadomość, że jest ich znacznie więcej niż wynikałoby to z liczby wpisów na forum.
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.bu.edu 20.08.09, 13:08
      Towarzyszka Wanat z TOK FM przypomniała o swoim istnieniu. Gromi Cejrowskiego za
      wywiad sprzed roku i wypowiedź sprzed dwóch lat. (ciekawe co ją tak przypiliło
      akurat teraz?). 'Chamstwo', 'homofobia', 'rasizm', a nawet, tu mnie całkowicie
      zaskoczyła :-) 'faszyzm'. Fuj, same myślozbrodnie!
      Zdaniem towarzyszki Wanat 'homofob' Cejrowski powinien zaliczyć berufsverbot. To
      taka piękna, acz nieco zapomniana lewicowa tradycja. Dziękuję towarzyszce Wanat
      za jej odkurzenie i zaprezentowanie słuchaczom TOK FM.
      Towarzyszko Wanat! Z oskarżeniami o 'rasizm' trzeba szerzej! Przecież taki
      Ziemkiewicz też wielokrotnie wypowiadał się o potrzebie rekolonizacji Afryki. Z
      glana 'rasistę'! Oczywiście trzeba pamiętać, żeby nie zapraszać go przy tej
      okazji do studia, żeby nie mógł podjąć polemiki.
      Ten tekst o Dodzie, która 'tylko wyraziła swoją opinię' też był wzruszający.
      Albo ktoś ma dialektykę w genach, albo nie. Towarzyszka Wanat akurat ma.

      Dla uważnych obserwatorów wypowiedź pani z 'helsińskiej fundacji...'
      (pozdrowienia dla Sorosa!) o problemie 'homofobii' nie jest zaskoczeniem.
      Przecież kobieta została rzucona na odcinek 'praw człowieka' i 'wolności słowa',
      to nie może inaczej. Taka konwencja :-)
      • Gość: Erich von Manstein IP: 62.61.58.* 20.08.09, 14:34
        Ja momentami odnoszę wrażenie,że te wszystkie Wanaty, Laszuki, Janiszewskie,
        Kurkiewicze i ich mutacje gościnne-S. Kowalski, Czapliński, Środa, Krzemiński
        etc to jakiś standaryzowane produkty made by Tesco vel Carrefour trzaskane z
        jednej sztancy dla skrojenia kosztów produkcji do minimum.

        Praktycznie nie różnią sie światopoglądowo (płciowo też niespecjalnie) o ile za
        światopogląd uznać wtłoczony im software typu constans który na okrągło emitują
        z minimalnymi aktualizacjami na potrzeby bieżączki politycznej.
        Mam też wrażenie, że gdyby wyeliminować z ich repertuaru agitacyjnego pojęcia
        dyżurne, stosowane rytualnie: nacjonalizm, ksenofobia, homofobia czy -ultima
        ratio regum-antysemityzm- ich skala ekspresji zawężyłaby sie do rozpaczliwej
        gestykulacji paralityka.
        • Gość: Józef K. IP: *.blutmagie.de 20.08.09, 19:13
          > Ja momentami odnoszę wrażenie,że te wszystkie Wanaty, Laszuki, Janiszewskie,
          Kurkiewicze

          To oczywiście przede wszystkim efekt zestandaryzowanego, ujednoliconego systemu
          edukacyjnego służącego wytresowaniu nowego typu człowieka, który czuje się
          bezpieczny w otoczeniu 'słusznych' formułek (oraz ludzi deklamujących te
          formułki), a który wpada w panikę, kiedy ma wyrazić własne zdanie na jakiś temat.

          Ale nie podjąłbym się oszacowania jaki procent spośród funkcjonariuszy
          merdialnego Ministerstwa Prawdy to cynicy i konformiści (i/lub zadaniowani TW),
          a ilu to zwykli pożyteczni idioci.
          • Gość: Julius Streicher IP: 62.61.58.* 20.08.09, 20:22
            System edukacyjny co prawda standardyzowany ale jak widac nie do końca skuteczny
            skoro jego tryby wypluwają takie niedorobione buble jak ty i ja. Są też
            jednostki które tak nachalnej i w gruncie rzeczy prymitywnej tresurze się nie
            poddają. Tresurze poddają sie osobniki o mentalności stadnej czy raczej
            mentalności sfory-reagujace jak psy Pawłowa.
            Tzw własne zdanie to też nie do końca ostre pojecie. Duża częśc trzódki salonu
            ulega wspomnianemu mechanizmowi psa Pawłowa-reaguje wg zaprogramowanego przez
            treserów klucza. Kiedy słyszy odpowiedni dzwoneczek -hasełko w rodzaju rasizm,
            ksenofobia etc, doznaje ślinotoku mentalnego.
            Poglądy suflowane przez na okrągło przez mendia jako słuszne i postępowe tak
            wytresowany delikwent często uważa za swoje własne-będące wynikiem samodzielnych
            przemyślen. Nie zauważa że metodyczną musztrą wymuszono u niego ściśle założone
            reakcje i odruchy.
            Tu jest istota tego zbiorowego zaczadzenia- masowej hipnozy politPOPową
            ideologią. Kluczem do sukcesu tej ideologii jest jej prostota-wrecz prymitywizm,
            łatwa przyswajalność i pozorna słusznosć. Dlatego na jej lep idą z reguły
            niedokształcone małolaty-studenteria, licealiśći. Tacy łatwo wpadają w sidła
            sofizmatu udającego prawdę- jak marny aktorzyna z taniego wodewilu.

            Odpowiednio urobiony, medialnie ociosany propagandową obróbką twór jest do tego
            stopnia doskonały że wmontowano mu nawet procedury autocenzury. Wie czego myśleć
            nie wypada, kto jest autorytetem (zasuflowanym) a kto oszołomem którego nawet
            słuchac się nie godzi bo to (w najlepszym wypadku)frustrat i wariat chory z
            nienawiści.
            Nawet jeśli w pierwszym odruchu zdrowego rozsądku samodzielnie coś pomyśli
            wmontowana autocenzura zdławi to w zarodku. Jak to mawiał Talleyrand:
            "Nigdy nie kieruj się pierwszym odruchem...zwykle jest to odruch szlachetny"
            • Gość: Julius Streicher IP: 62.61.58.* 20.08.09, 20:49
              Rzecz jasna pisałem o gawiedzi-czerni karmionej agitką mendialnego Ministerstwa
              Prawdy. Co do jego funkcjonariuszy nie mam złudzeń- kłamią świadomie, manipulują
              na zlecenie. Drugi najstarszy zawód świata. Poza tym wyznawanie słusznych
              poglądów może pomóc w karierze, niesłusznych -karierę w zarodku zdławic. O
              przykłady nietrudno- Cenckiewicz, Gontarczyk, Migalski, Zyzak etc.
              O Łysiaku nie wspomne, najpierw za nieprawidłową książkę wywalony z katedry
              Historii Kultury i Cywilizacji Politechniki Warszawskiej, obecnie zamilczany na
              śmierc.
              Nie opłaca się myśleć samodzielnie jeśli chce się być pieszczochem mendiów
              mainstreamowych
        • 12.02.10, 08:39
          Ericha von Mansteina i poprzedNICKA > czyli, trawestując Wyspiańskiego > PRL
          trzyma się mocno!

          :p
          --
          Tylko mali ludzie biją się o prestiż. Wielcy go mają >
          Karel Capek > Forum ze Dworum >
          Freedom
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.nullroute.net 23.08.09, 23:04
      Na odcinku, że się tak wyrażę, 'satyrycznym' również pełne zabezpieczenie.
      Ubiegły tydzień to wśród wielu wydarzeń przede wszystkim blamaż stoczniowy
      wnuczka dziadka z Wehrmachtu i sensacyjne odkrycie, że szopka żarówkowa w UE to
      efekt 'lobbingu' dwóch koncernów.
      Natomiast towarzysz Łasiczka Cezary z TOK FM uznał, że rozpocznie swój program,
      że się tak wyrażę, 'satyryczny' od informacji, że kancelaria prezydenta
      Kaczyńskiego ogłosiła przetarg na sprzęt filmowy. Kiedy to usłyszałem, od razu
      pomyślałem, że wcześniej czy później rozmowa pójdzie w kierunku insynuacji, że
      Kaczyński będzie kręcić filmy pornograficzne. Nie pomyliłem się, bo ta
      insynuacja pojawiła się już w pierwszym telefonicznym wejściu słuchacza.
      Jednak mamy jakiś postęp. W PRL-u 'telefony od słuchaczy' trzeba było
      zabezpieczać operacyjnie, a teraz ludność reaguje całkowicie spontanicznie, acz
      prawidłowo. Jak pies Pawłowa.
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: 88.198.6.* 24.08.09, 16:21
      Towarzysz Kurkiewicz z towarzyszką Siedlecką z Gazety Wyborczej gaworzyli sobie
      w TOK FM o tej okropnej 'dyskryminacji' (czy ktoś potrafi sobie wyobrazić, że
      towarzysz Kurkiewicz do dyskusji o 'dyskryminacji' zaprasza przeciwnika idei
      'dyskryminacji'?). Kiedy człowiek walczy z 'dyskryminacją' w kąt idzie
      domniemanie niewinności czy inne reakcyjne przesądy. Walka z 'dyskryminacją'
      jest znacznie ważniejsza. Tak sądzi towarzysz Kurkiewicz Roman. Tak sądzi
      towarzyszka Siedlecka Ewa.
      Tymczasem towarzyszki feministki chciałyby powołania 'niezależnego' ministerstwa
      walki z 'dyskryminacją' ('niezależnego' od złej ministerki Fedak, która
      chciałaby 'uzależnić' ten 'niezależny' urząd). Takie 'niezależne' ministerstwo
      rozwiązało by wiele problemów socjalnych towarzyszek feministek (ich partnerek i
      partnerów, o psach i kozłach nie zapominając). Szkoda że towarzysz Kurkiewicz
      Roman, towarzyszka Siedlecka Ewa i inne towarzyszki feministki (ich partnerki i
      partnerzy, o psach i kozłach nie zapominając) nie postulują 'niezależności'
      ministerstwa walki z 'dyskryminacją' od pieniędzy podatników. No ale nie na tym
      przecież zabawa polega, prawda?
      • Gość: Heinz Guderian IP: 62.61.58.* 25.08.09, 18:21
        Wyobrażasz sobie co by to była za apokalipsa mentalna dla takich funkcjonariuszy
        jak Kurkiewicze etc gdyby zadekretowano parytety dla wszystkich mniejszości o
        które tak się troszczą? Chyba popełniliby sepuku z rozpaczy, że nie ma już
        uciskanego ekwiwalentu proletariuszy, nie ma obiektów które nalezy bronić
        wyteżając rewolucyjną czujnosć. Sierotki po PRLu nie moga sie pozbyć, wdrożonej
        im tresurą dialektyki-koniecznie muszą stać po stronie uciskanych, gnębionych,
        wyzyskiwanych czy prześladowanych. Nawet jeśli takowi nie istnieją, nalezy robić
        tyle medialnego wrzasku żeby stworzyć wrażenie że rzeczywiście są i straszliwie
        cierpią-niczym uciskana przez burżujów klasa robotnicza i chłopstwo. Postawili
        tylko w ich miejscu neoproletariat w postaci rzekomo "dyskryminowanych" kobiet,
        pedałów etc. Gdyby im odebrac obiekty adoracji poczuliby sie zagubieni i
        bezradni jak ten przyborowski piesek co wypadł z sań.

        A tak poza tym, gdyby nie malowali w czarnych barwach pejzażu rzekomej
        dyskryminacji czy mieliby szanse na dotacje unijne na walkę z nią?
        • Gość: Józef K. IP: *.MIT.EDU 25.08.09, 19:22
          > Wyobrażasz sobie co by to była za apokalipsa mentalna

          Znaleźliby sobie nowe mniejszości. To jest metoda na trzymanie się koryta w
          zmiennych uwarunkowaniach ideologiczno-historycznych. Sprawdziła się, to jadą na
          niej dalej.

          Poza tym wdrożenie parytetów dla wszystkich mniejszości zablokowałoby na amen
          życie społeczne. Nawet Lenin musiał wprowadzić NEP, bo utopia ma swoje granice :-)
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.ckt.net 25.08.09, 19:33
      W 'faktach' towarzyszka Kolenda-Zaleska tym razem na odcinku stosunków
      polsko-niemieckich. W materiale towarzyszki o opinię są proszeni good boys:
      Janusz Reiter (który poprzez Centrum Stosunków Międzynarodowych, za pieniądze
      niemieckie, tak dobrze obrabiał propagandowo nadwiślańskich tubylców, ostatnio o
      nim ciszej, czyżby Niemcy przykręcili kurek z forsą?) oraz abp Filozof (znany w
      pewnych kręgach pod pseudonimem operacyjnym Życiński).
      Są też bad boys czyli kaczyści. Dla tych podżegaczy wojennych grających na nucie
      nienawiści i rewanżyzmu nie powinno być litości. Gdyby tylko można było na
      pewien czas przywrócić karę śmierci dla tych łajdaków! Ach! Żywiej zabiło mężne
      serce w kształtnej piersi towarzyszki przodującej w pracy operacyjnej oraz
      wyszkoleniu bojowym i politycznym.
      • Gość: Karol Schulmeister IP: 62.61.58.* 25.08.09, 19:46
        Ach! Żywiej zabiło mężne
        > serce w kształtnej piersi towarzyszki przodującej w pracy operacyjnej oraz
        > wyszkoleniu bojowym i politycznym.

        Tu pozwolę sobie polemizować, i to stanowczo. Kolenda piersi nie ma- to
        oszczercze pomówienie. Mózgu zresztą też ale tego na pierwszy rzut oka nie
        widac. Potrzebne ucho.
        • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.anonymous-relay.com 26.08.09, 01:01
          > Kolenda piersi nie ma

          Nie wiem, nie bywam, nie znam. Być może kiedyś odniosłem błędne wrażenie
          oglądając towarzyszkę w tv.
      • Gość: Jakub Berman IP: *.all.de 26.08.09, 01:33
        Gwoli uzupełnienia, towarzyszka Kolenda-Zaleska w GW:

        Jeden z niespełnionych polityków z partii od lat cieszącej się niesłabnącym
        poparciem 1 proc. (w porywach do dwóch) w jednej z gazet, której nakład
        tysiąckrotnie przekracza liczbę członków jego ugrupowania, wylewa żale na
        demokrację. Ma żal o wszystko - zwłaszcza o to, że nikt nie chce na niego
        głosować, a żal ma nie do wyborców, ale głównie do dziennikarzy. I jak napisał:
        "sprzedajnych prezenterów TV (na ogół agenci bezpieki zresztą )". Agenci
        bezpieki Ciekawe 20 lat po odzyskaniu niepodległości w TV - rozumiem, że w
        każdej - prezenterami (cóż to za słowo, widać, że autor tkwi korzeniami w PRL,
        bo teraz prezenterów to ze świecą szukać) są byli agenci SB. Rozumiem więc, że
        panu z partii o "niesłabnącym poparciu" chodzi o dziennikarzy występujących w
        telewizji, z których większość (napisał "na ogół") to agenci. I już gotowa fraza
        do wykorzystania: dziennikarze to agenci SB. Donosiciele, tak? Oszuści, tak?
        Kłamcy, denuncjatorzy. Szuje po prostu, i już. Dziennikarzy można nie lubić,
        można ich nie szanować, ale nie można w ten sposób podważać ich wiarygodności.
        To tak, jakby napisać, że ogół lekarzy to rzeźnicy, a ogół polityków to złodzieje.
        wyborcza.pl/1,88148,6935558,Chamstwu_stop_.html

        Ach, któż jest tym 'niespełnionym politykiem'? Coż to za unperson? Towarzyszka
        tak sama z siebie, czy może ktoś ją poprosił, by nie używać nazwiska tego
        myślozbrodniarza?
    • Gość: Ilja Erenburg IP: 83.91.86.* 26.08.09, 01:37
      Gdyby oceniać zespołową pracę oficerów frontu ideologicznego, ekipa 'faktów'
      byłaby w czołówce:

      Mnie jednak zaciekawiła głównie relacja o tych wydarzeniach w TVNowskich
      “Faktach”. Do jej skomentowania zaproszony został człowiek ze świńskim ryjem i
      gumowym penisem, czyli Janusz Palikot. Tym razem bez tych akcesoriów (chociaż,
      kto wie?) Palikot ogłosił… no tak, nie ma co przytaczać, wiedzą przecież państwo
      doskonale, co ma on do powiedzenia.
      Aby nie było zarzutów o jednostronność, doproszony został także komentator inny,
      tym razem z opozycji (SLD), były minister spraw wewnętrznych Krzysztof Janik.
      Biorąc pod uwagę, że swego czasu był on funkcjonariuszem partii, która
      traktowała Polaków ZOMO, trudno, aby staż w tej jednostce uznał za coś
      niewłaściwego. I tak też się stało, z tym że Janik nie odniósł się do sprawy
      merytorycznie, a jedynie dał wyraz swojej wierze, że kandydaci są porządnymi
      ludźmi, gdyż propozycje ministerstwa muszą być przemyślane.
      Oświecony w ten sposób dziennikarz zatroskał się o los kraju, w którym prezydent
      wyciąga na światło dzienne wątpliwości w sprawach, w których wątpliwości
      wyciągać nie należy.
      blog.rp.pl/wildstein/2009/08/24/troska-o-los-kraju/
      • Gość: Wiaczesław Mołotow IP: 62.61.58.* 26.08.09, 11:29
        Że też chce ci sie, z zaiste masochistycznym heroizmem, śledzić wydalane przez
        Ministerstwo Prawdy intelektualne ekskrementy. Ja dałem sobie spokój jakiś rok
        temu. Jak widzę sytuacja constans, nihil novi sub sole-Michnik. Dalej ten sam
        zatęchły smrodek niewietrzonej klity. Janiszewski dalej zanudza na śmierć
        projekcjami swoich obsesji płciowych-ściśle powiązanych z ideologicznymi?
        • Gość: lew Trocki IP: 62.61.58.* 26.08.09, 11:42
          To pewnie znasz bo stare. Można to chyba uznać za absolutne apogeum strategii
          manipulowania. Tyle że tym razem zrezygnowali z talmudycznych subtelnosci i
          poszli na ordynarną chamówę. No cóz, target zobowiazuje, a są nim "inteligenci"
          rozumiani jako snobistyczne matoły z pretensjami-neo-kołtun made by Agora &
          reszta mendialnej Osi.

          www.youtube.com/watch?v=tjdqa0I4jRk
          • Gość: Józef K. IP: 72.55.174.* 26.08.09, 13:23
            Klasyka.

            Zwróć tylko uwagę na wpisy pod spodem typu: 'ja wiem tylko, że dobry żyd musi
            być martwy Hitler tyle tego ścierwa wybił i dalej się trzyma :/' Na 100
            procent prowokacja Ministerstwa Prawdy.

            Tu też prowokacja, ale na większą skalę (polecam!!!):
            www.wired.com/threatlevel/2009/08/lawyer-fbi-paid-right-wing-blogger-charged-with-threats/
            • Gość: Ławrientij Beria IP: 62.61.58.* 26.08.09, 16:31
              No niezłe. Ja swego czasu wyczytałem, bodajże w "Mitologii świata bez klamek"
              (polecam) jak to zorganizowano polowanie na autorów antysemickich napisów na
              murach w Paryżu. Sprawczynię złapano na gorącym uczynku, okazała się nią
              dwudziestoparoletnia studentka...hebraistyki. Kiedy ją zapytano dlaczego to
              robiła, odparła ,że chciała w ten sposób zwrócić uwagę na szalejący antysemityzm.
              • Gość: Józef K. IP: *.nullroute.net 26.08.09, 17:12
                Niedawno bibula.com opisywała bardzo podobny przypadek ale na amerykańskim
                kampusie. Jakiś wredny antysemita malował swastyki na drzwiach pokoju studentki
                pochodzenia żydowskiego. Wredny antysemita miał pecha, bo na kampusie był
                monitoring. Okazało się, że wrednym antysemitą jest ta studentka :-)
                Taki sam numer (też za bibułą) był w Nowym Jorku: ktoś wypisywał wredne hasła na
                synagodze czy czymś podobnym. Ktosiem był o ile dobrze pamiętam Bułgar
                pochodzenia żydowskiego :-)
                • 26.08.09, 17:16
                  Czy ten monitoring to aby przypadkiem nie ...antysemita?
                  • Gość: Józef K. IP: *.lab.os3.nl 26.08.09, 21:00
                    Na to wychodzi :-)
    • Gość: Ilja Erenburg IP: *.ncds.net 29.08.09, 00:02
      To jest mocne:

      Dziennikarze Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej" i Robert Zieliński z
      "Dziennika" zbierają podpisy pod listem w obronie dziennikarzy Anny Marszałek i
      Bertolda Kittela. Chodzi o stanowisko Rady Etyki Mediów potępiające cykl tekstów
      tych autorów na temat nieprawidłowości w Ministerstwie Obrony Narodowej za
      czasów wiceministra Romualda Szeremietiewa.
      www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=19876

      Ale prawdziwy hardkor jest poniżej:

      Anna Marszałek i Bertold Kittel chcą pozwać Radę Etyki Mediów za naruszenie ich
      dóbr osobistych, bo ta stwierdziła, że z ich powodu "doszło do kolejnej
      kompromitacji dziennikarstwa śledczego".
      www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=19858
      • 29.08.09, 14:25
        "Jednocześnie uznajemy, że niezbędna jest w Polsce niezależna instytucja
        zabierająca głos w sprawach etyki naszego zawodu. W dzisiejszym kształcie REM
        nie spełnia swojej roli: nie jest akceptowana jako arbiter przez większość
        polskich redakcji prasowych, radiowych i telewizyjnych, wydając zaś swoje oceny
        urąga zasadom prawa i zwykłej przyzwoitości.”

        Major Kittel zapomniał dodać ,że powinno być to gremium niezalezne przede
        wszystkim od...etyki. Wtedy spełniałoby preferowane przez niego i podwładną
        Marszałek standardy.

        Słowo przyzwoitośc w ustach takich funkcjonariuszy jak wspomniani i na dodatek
        jeszcze ...brrrrr Cuchną-wskiego brzmi jak słowo cnota w ustach burdelmamy.
        Cuchną-wski wsławił sie swego czasu oślizłym paszkwilem na Łysiaka w którym,
        dokonujac ekwilibrystycznych krętactw usiłował zapisać obiekt ataku do PZPR i
        przypisać powiązanie z reżimem PRLowskim. Potwarz, złożona z samych łgarstw,
        półprawd, przemilczeń, pominieć i manipulacji-jak każe szkoła Goebbelsówki
        Wyborczej.

        Łysiak zmiażdżył oszczerce jak wesz, obnażajac punkt po punkcie wszystkie
        sztuczki manipulatorskie "obywatela Cuchną-wskiego". Zrobił to na łamach GP w
        obszernym tekscie. Ale jeśli porównamy nakłady obydwu gazet to proporcje mają
        się tak jak ryk słonia do pisku myszy. Wiadomo czyj przekaz dotarł do tłumu.
        --
        Smok Zdzisiek zjadł dziś 10 dziewic.
        Lekarz powiedział mu, że potrzebuje więcej błonnika.
        • Gość: Ilja Erenburg IP: *.unbroken.com 05.09.09, 22:17
          Szkoda, żeby zaginęła pamięć o tych bohaterskich oficerach frontu
          ideologicznego, którzy do końca walczą w słusznej sprawie:

          Dziennikarze potępiają Radę Etyki Mediów
          Marek Balawajder, RMF FM
          Tomasz Butkiewicz "Dziennik"
          Wojciech Cieśla, "Dziennik"
          Wojciech Czuchnowski ”Gazeta Wyborcza”
          Maciej Duda, ”Dziennik”
          Dariusz Facoń, "Dziennik"
          Grzegorz Gauden, Izba Książki
          Anna Gielewska, ”Dziennik”
          Mariusz Gierszewski, Radio ZET
          Artur Grabek, "Dziennik"
          Marcin Graczyk, TOK FM
          Grzegorz Indulski "Newsweek"
          Renata Kim, "Dziennik"
          Andrzej Klim, "Press"
          Michał Kobosko, "Dziennik"
          Jacek Krzemiński, "Wprost"
          Agnieszka Kublik, ”Gazeta Wyborcza”
          Jakub Kumoch, redakcja.pl
          Katarzyna Kolenda, TVN
          Tomasz Lachowicz, ”Gazeta Krakowska”
          Michał Majewski, ”Dziennik”
          Wojciech Maziarski, ”Newsweek Polska”
          Wojciech Mazowiecki, ”Przekrój”
          Magdalena Michalska "Dziennik"
          Igor Miecik, ”Newsweek Polska”
          Edward Miszczak, TVN
          Andrzej Morozowski, TVN
          Agata Nowakowska, ”Gazeta Wyborcza”
          Monika Olejnik, Radio Zet, TVN 24
          Michał Olszewski, ”Tygodnik Powszechny”
          Roman Osica, RMF FM
          Łukasz Perzyna, ”Tygodnik Solidarność”
          Arkadiusz Panasiuk, ”Kurier Poranny”
          Tomasz Patora, TVN
          Jan Pleszczyński, adiunkt Zakład Komunikacji UMCS
          Wiesław Podkański, Prezes Izby Wydawców i Axel Springer Polska
          Janusz Rolicki, ”Fakt”
          Jakub Stachowiak, TVN
          Małgorzata Szczepańska, ”Świat Księgowych”
          Piotr Śmiłowicz, ”Newsweek Polska”
          Ewa Wanat, TOK FM
          Mateusz Weber, ”Dziennik”
          Bartosz Węglarczyk, ”Gazeta Wyborcza”
          Anna Wojciechowska, ”Polska”
          Marcin Zieliński, "Dziennik"
          Marek Zalejski, ”Tygodnik Powszechny”
          Robert Zieliński, ”Dziennik”
          Mariusz Ziomecki, Redakcja.pl
          Piotr Żelazny, "Dziennik"
          http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=19918
    • Gość: Joseph Goebbels IP: *.privacyfoundation.de 29.08.09, 16:45
      Oficerowie frontu ideologicznego wiedzą co to mądrość etapu. Był czas, kiedy
      Sławomir Skrzypek był 'niekompetentnym funkcjonariuszem PiS-u'. Ale
      'niekompetentny funkcjonariusz PiS-u' zaczął rozdawać miliony złotych (czytaj: z
      funduszy NBP współfinansować dodatki do gazet 'informujące' o euro) i nagle
      oficerowie frontu ideologicznego jak na rozkaz zapomnieli (a przecież żadnego
      rozkazu nie było, prawda?), że prezesem NBP jest 'niekompetentny funkcjonariusz
      PiS-u'.

      Ten sam fenomen można zaobserwować u oficerów frontu ideologicznego rzuconych na
      odcinek telewizji. Bo 'niekompetentny funkcjonariusz PiS-u' zaczął rozdawać
      miliony złotych także właścicielom telewizji. Policmajster powinność swej służby
      (w TVN24) zrozumiał i nie odważył się zaprosić do programu 'informacyjnego' o
      euro żadnego myślozbrodniarza, który ma krytyczny stosunek do wprowadzenia nad
      Wisłą waluty ZSRE.

      Zresztą po co oficerowie frontu ideologicznego mieliby o tym pamiętać, skoro
      'niekompetentny funkcjonariusz PiS-u' okazał się równym gościem, który w
      podskokach dołączył do partii zagranicy i razem z innymi eurofilami stręczy
      nadwiślańskim tubylcom walutę Związku Socjalistycznych Republik Europejskich
      (stręczenie odbywa się naturalnie za pieniądze tubylców).

      Ein Volk, eine Union, eine Euro!!!

      z narodowosocjalistycznym pozdrowieniem

      JG
      • Gość: Joseph Goebbels IP: *.privacyfoundation.de 29.08.09, 16:48
        ein Euro naturlich!!!
        • 29.08.09, 17:31
          Ein klassiker.

          Podobnie było z Nikodemem Wałęsą. Nikt już nie pamięta jak to paladyni Michnika
          i on sam wieszali na nim psy w okresie prezy-DĘT-ury, oskarżając niemal o
          dyktatorskie zapędy i-rzecz oczywista-antysemityzm. Obecnie, kiedy jest
          uzyteczną pacynką-totemem wojennym do zwalczania złowrogiego PiSu sytuacja się
          odwróciła. Nagle stał sie SymBolkiem narodowym, herosem ze spiżu, polskim
          towarem eksportowym- pomnikiem którego nie należy "opluwać". Ważne rzecz jasna
          kto pluje i przy jakiej okazji.

          Znamienne, że im więcej dowodów na jego agenturalność, tym większe zyskuje
          poparcie społeczne. Gdyby sie okazało, ze np. jest seryjnym mordercą i
          gwałcicielem emerytek mogłaby osiągnąć wskażniki poparcia na poziomie 90%.
          Musiałby tylko dalej wypluwać antypisowskie bluzgi. To warunek konieczny
          i...wystarczający
          --
          Lewica jest jak lewa noga, prawica jak prawa noga, a JA,- prezydent tkwię
          pomiędzy nimi-pośrodku.

          Lech Wałęsa
          • 29.08.09, 17:39
            Mógłby-naturlich

            --
            Lewica jest jak lewa noga, prawica jak prawa noga, a JA,- prezydent tkwię
            pomiędzy nimi-pośrodku.

            Lech Wałęsa
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: 80.63.56.* 30.08.09, 15:35
      Z towarzysza Kurkiewicza w Ministerstwie Prawdy będą mieli jeszcze wiele
      radości. Towarzysz Kurkiewicz nie odpuszcza sprawy 'klerofaszysty' Michała
      Kamińskiego.

      Zestaw zabawkowy: mały naziolek... Odtworzony z zapisów VHS moment pierwszego
      kontaktu 14-letniego Michała K. z organizacją NOP. W tej organizacji się podobno
      nie hajlowało... Nie podnoś rączki, Michałku, nie podnoś; my tu jesteśmy
      polskimi nacjonalistami i używamy polskich gestów, zaraz ci pokażę jakich... –
      Nie znam, ale się nauczę, ale myślałem, że to będzie akcja bardziej
      bezpośrednia... – Ale ja chcę koszulę, lubię koszule, takie ciemne...
      www.przekroj.pl/publicystyka_kurkiewicz_artykul,5190.html
      i tak dalej i tak dalej... Na ucho powiem towarzyszowi Kurkiewiczowi, że NOP już
      w latach osiemdziesiątych uruchomił podziemną produkcję krematoriów i komór
      gazowych, a komando Kamińskiego jest odpowiedzialne za zaginięcie 666 polskich
      obywateli narodowości wiadomej. Towarzysz Kurkiewicz powinien złożyć
      obywatelskie doniesienie do Ministerstwa Miłości lub napisać kolejny, równie
      błyskotliwy felieton.
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.com 30.08.09, 17:54
      Towarzysz Marek Nowicki z 'Faktów' w TVN dorobił się już następców, którzy też
      potrafią nakręcić wstrząsający reportaż o tym, jak źli urzędnicy z NFZ nie chcą
      dać umęczonemu straszną chorobą pacjentowi leku za kilkadziesiąt albo kilkaset
      tysięcy złotych.

      W TVN24 przed chwilą wyemitowali piękny materiał według tego schematu. Jest zły
      NFZ, jest cudowny lek, jest pacjentka cierpiąca na raka piersi. O cenie kuracji
      jedynie napomknięto. Oczywiście nikt nie zada pytania, dlaczego lek musi
      kosztować sto pierdylionów. Funkcjonariusze TVN24 przecież nie są
      dziennikarzami, żeby ich takie błahostki interesowały. To nie ich rola w tym
      przedstawieniu.

      Mamy 'bezpłatną' służbę zdrowia, mamy całkowicie nieskorumpowanych urzędników
      odpowiedzialnych za refundację leków, no i mamy koncerny farmaceutyczne, które
      działają na granicy rentowności he, he. To nam powinno wystarczyć (oprócz
      wstrząsających reportaży, które od czasu do czasu wyemituje TVN24).
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.onlinemartin.org 30.08.09, 18:07
      Choć poziom całej ekipy z ulicy Czerskiej jest wysoki, to nawet tam są
      wyróżniający się oficerowie frontu ideologicznego. Na przykład towarzyszka
      Agnieszka Kublik. Towarzyszka bardzo emocjonuje się umową o współpracy między
      fundacją Lux Veritatis a TVP. W zasadzie nie wiadomo, skąd te emocje. Przecież
      na Czerskiej różne osoby podpisywały rozmaite umowy o współpracy. Powinna
      zapytać choćby towarzysza Lesława Maleszkę.

      No i ten język:

      Rydzyk pobuszuje w TVP?
      wyborcza.pl/1,75478,6978650,Rydzyk_pobuszuje_w_TVP_.html

      Słowo 'buszowanie' pochodzi chyba stąd, że towarzysz Adam Michnik 'buszował' po
      archiwum MSW. Czy można wyobrazić sobie sytuację, w której po uzyskaniu
      informacji, że jej zwierzchnik dostał 'zgodę' na 'buszowanie', towarzyszka
      Agnieszka Kublik pisze artykuł zatytułowany: Michnik pobuszuje w archiwum MSW?
      Racja, żart taki sobie :-)
    • Gość: Ilja Erenburg IP: *.superkabel.de 03.09.09, 21:18
      Znowu wspaniała ekipa oficerów frontu ideologicznego z 'faktów' (z bratniego
      forum, Black Rain):

      1. O wizycie Putina w Polsce w kontekście słów JarKacza, który podniósł, że
      Putin nie powinien był być zaproszony. Jakiś sondażyk, około 70% Polaków uznaje
      decyzję o zaproszeniu za słuszną. Komentarz redakcyjny: Najważniejsze, że Polacy
      są zgodni w ocenie, że to był dobry pomysł. Mniemam, że podług Facktów żyjemy w
      Rzeczpospolitej Sondażowej. Oczywiście celowe i zasadne jest pytanie pana Józefa
      ze Ścibiórek Wielkich na tematy związane z polityką zagraniczną - tak długo, jak
      zgadza się z Faktami, tak długo, jak przytakuje słusznej opcji politycznej.
      2. Reportaż o kobiecie, która przyjechała do szpitala z wyrostkiem a lekarze
      musieli podjąć bez zgody pacjentki decyzję o wycięciu kawałka martwego jelita.
      Bohaterscy lekarze działający w interesie pacjentki, choć bez jej zgody -
      oczywiście to preludium do dyskutowania o sprawie Wioletty Woźnej, której
      odebrano córkę Różę i którą wysterylizowano bez jej zgody. Dwóch 'mądrych' panów
      się wypowiada - oczywiście to kącik ekspercki. Jeden, z korporacyjną
      'wrażliwością' mówi o powiedzeniu, że w medycynie i kinie wszystko jest możliwe,
      drugi, że sterylizując Woźną, lekarze działali w jej interesie. Prowadzący
      wesołek z Faktów rzuca, że oczywiście dla obrońców Woźnej wycięcie kawałka
      martwego jelita i wysterylizowanie, to co prawda nie to samo (...) Dla obrońców,
      ja się pytam - a dla kogo przy zdrowych zmysłach to jest to samo? Jego żartów o
      dostarczaniu pacjenta z instrukcją obsługi i wymianie części w pralce nawet nie
      przytaczam.
      3. Na koniec kącik celebrycki. Tym razem nie dyżurny idiota Hołdys a Żebrowski,
      gwiazda rosyjskiej propagandówki '1612', który stwierdza bez jakiejkolwiek
      żenady, że to my mamy z Rosjanami jakiś problem zaszłości a nie oni z nami.
      forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=2827722
    • 03.09.09, 22:50
      No bywa :)


      Produkcja
      pasz przemysłowych

    • 04.09.09, 01:02
      "Ale my ich będziemy tak długo kochać, aż oni nas wreszcie
      pokochają"
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.onlinemartin.org 04.09.09, 22:29
      Od dłuższego czasu trwa zażarta rywalizacja między Gazetą Wyborczą i Dziennikiem
      o to, która ekipa oficerów frontu ideologicznego wykaże się na froncie walki z
      'byłym neo', telewizją 'byłego neo' i wszystkim, co z tym związane
      (katotalibowie etc).

      Pogromca "Wielkiego Kondoma" chce do TVP
      ...prolustracyjny i antyaborcyjny publicysta...W jego publicystyce powtarzają
      się trzy motywy: postulat lustracji polskiego Kościoła (i pochwała lustracji w
      ogóle), walka z aborcją oraz tropienie nieprawości "Gazety Wyborczej".
      wyborcza.pl/1,76842,7000079,Pogromca__Wielkiego_Kondoma__chce_do_TVP.html

      Nie odróżnia gejów od zoofilów, chce do TVP
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article440234/Nie_odroznia_gejow_od_zoofilow_chce_do_TVP.html

      Publicysta Tomasz Terlikowski, który porównywał homoseksualistów do zoofilów,
      stara się o angaż w telewizji publicznej. Czy to odpowiedni człowiek na tak
      eksponowane stanowisko? "Ten pan powinien wziąć w ajencję szalet miejski" - mówi
      Dziennikowi.pl Tomasz Jacyków.
      www.dziennik.pl/zycienaluzie/gwiazdy-mowia/article440305/Terlikowski_powinien_wziac_w_ajencje_szalet.html

      Gdyby było inaczej - dziennikarze sprawdziliby własne informacje i nie
      wypisywaliby bzdur o własnym programie (bo o "własnym" nic nie wiem) w TVP 2 czy
      - tym bardziej - o posadzie szefa publicystyki telewizyjnej Dwójki. Nie
      wypisywaliby, ponieważ zamiast krzyczeć na mnie przez telefon ("Czy to prawda
      Panie Terlikowski, że idzie Pan do Telewizji Farfała" - histerycznie pytała
      Agnieszka Kublik) zadaliby mi pytanie, odnoszące się do mojej przyszłości. I
      wtedy dowiedzieliby się, że właśnie wczoraj zostałem szefem zarządu wydawnictwa
      Fronda i w związku z tym nie zamierzam być szefem publicystyki w TVP (o czym
      zresztą nikt z telewizji ze mną nie rozmawiał).
      Tyle, że gdyby ze mną porozmawiano, albo zdecydowano się sprawdzić źródła swoich
      informacji (swoją drogą podziwiam "gazetowyborcze" lizusostwo pracowników
      telewizji, którzy na podstawie jednorazowej wizyty w gmachu na Woronicza, piszą
      donosy do redakcji z Czerskiej), nie możnaby straszyć czytelników i budować
      wizji świata, w której każdy kto nie zgadza się z Michnikiem i jego akolitami
      jest już zagrożeniem dla demokracji lub przynajmniej świrem.
      terlikowski.salon24.pl/123425,za-co-kocham-gazete-wyborcza

      Za 'tropienie nieprawości Gazety Wyborczej' towarzyszka Agnieszka Kublik
      dostanie naganę z wpisem do akt. Nie można 'tropić nieprawości Gazety
      Wyborczej', bo nie ma czegoś takiego jak nieprawości Gazety Wyborczej.
      Towarzyszka Agnieszka Kublik mogła napisać o 'tropieniu urojonych nieprawości
      Gazety Wyborczej'.
      • Gość: katarzyna IP: *.chello.pl 20.06.10, 05:54
        odnosnie tych tematow to polecam www.maszynyszwalnicze.com.pl
        • Gość: mirek IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.14, 12:48
          Portal maszyn i urządzeń maszyny nowe i używane forum maszyn Tekst linka
    • Gość: Eric Arthur Blair IP: *.viol8r.org 05.09.09, 22:30
      Towarzysz Grzegorz Chlasta to mocny punkt Ministerstwa Prawdy. Nie każdy oficer
      frontu ideologicznego potrafi powiedzieć prosto do kamery 'były neonazista'.
      Jeśli trzeba to towarzysz Chlasta zaświadczy, że 2+2=6 albo nawet, że 2+2=17.
      Dlatego żadnym problemem nie jest dla towarzysza Chlasty mówienie o 'byłym
      neonaziście'.
      Towarzysz Chlasta doskonale wie, kiedy można sobie pozwolić na kompromis z
      przyzwoitością i logiką, a kiedy nie. Towarzysz Chlasta nigdy nie powie o żadnym
      autorytecie moralnym (z teczką w SB lub bez), który wspierał piórem i czynem
      stalinowskie porządki w prlu, że jest 'byłym neostalinistą'. Może jest głupi,
      ale żeby aż tak to nie :-)
      miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,7000345,Poznaniak_wywolal_skandal_w_telewizji.html

      Oficerowie frontu ideologicznego z Dziennika uznali, że czyn towarzysza Chlasty
      zasługuje na nagłośnienie:
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article440259/Dziennikarz_w_TVP_Tu_rzadzi_neofaszysta.html

      Towarzysze redagujący stronę internetową Press doszli do tego samego wniosku. To
      bardzo dobrze o towarzyszach redaktorach świadczy.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.