Dodaj do ulubionych

Telewizję widzę cyfrową

IP: *.man.poznan.pl 16.07.09, 05:42
1. W "Poznaniu" już od miesiąca jest dostępny pierwszy multiplex, działa nawet
przewodnik po programach. Wyłączono też testowy multiplex z programami w
starym systemie DVB-T

2. Dlaczego autor ściemnia i podaje tylko miasta a nie regiony -- mieszkańcy
Poznania to tak naprawdę mieszkańcy którzy znajdują się w zasięgu (okręg o
promieniu 90 km) od nadajnika w Śremie --> jak na miasto to dużo :) --> 25 mln
km^2.

I to by było na tyle --> powodzenia wszystkim aby ich sprzedawcy w sklepie nie
naciągneli na DVB-T z mpg2, które są nadal dostępne i czekamy na akcje jak we
Włoszech --> telewizory z DVB-T mgp4 bez VAT!
Obserwuj wątek
          • manhu Re: bo dopłata tylko dla oglądających 16.07.09, 15:02
            Raczej dopłata do przekrętu. Chodzi o to by na tym publicznym "groszu" zarobić kokosy. Podczas gdy będzie jak w USA, gdy odetną analog to "biedacy" szybciej kupią tuner (za ok.100-150 zł w 2013) niż chleb.

            No i pełna zgoda z 1-szym postem, podobnie "Warszawa" to są Łazy i okolice w promieniu 100-150 km, duża ta Warszawa:)
        • jestembond Re: Chyba tylko stare dziadki oglądają jeszcze TV 16.07.09, 09:09
          bogulo2 napisał:

          > przeczytałem słowo "dopłata" i tu mam pytanie. jak nie korzystam z TV i nie ogl
          > ądam TV, to czy dostanę taką dopłatę w gotówce? W końcu dlaczego ci nie oglądaj
          > ący tych debilizmów w TV mają być gorzej traktowani???

          Jaką gotówkę? Ty to jeszcze dopłacić za swojego bloga będziesz musiał, że ludzi
          uświadamiasz ;) Podstawowym celem dopłat będzie dalsze utrzymywanie narzędzia do
          ogłupiania społeczeństwa, jakim jest dla rządzących telewizja.
          Każdy kto działa przeciwko temu, będzie miał problemy (vide pomysły, w sprawie
          rejestracji blogów jako prasy).

          --
          Kupić mieszkanie czy nadal wynajmować? Teraz przynajmniej możesz policzyć ile Cię każda z tych opcji
          będzie kosztowała...
        • Gość: dc99 Bo Tobie żadna "dopłata" się nie należy IP: 82.160.49.* 16.07.09, 12:35
          > przeczytałem słowo "dopłata" i tu mam pytanie. jak nie korzystam z
          > TV i nie oglądam TV, to czy dostanę taką dopłatę w gotówce?

          Rzeczona "dopłata" nie jest prezentem od Św. Mikołaja tylko jest rekompensatą
          strat za to że decyzją niezależną od Ciebie TRACISZ dostęp do usługi z której
          korzystałeś. Jeżeli z usługi nie korzystasz to niczego nie tracisz więc z jakiej
          niby racji miałbyś otrzymywać dopłatę?
          • Gość: pacal wszystko pięknie, ale IP: 95.108.12.* 16.07.09, 14:14
            > Rzeczona "dopłata" nie jest prezentem od Św. Mikołaja tylko jest
            > rekompensatą strat za to że decyzją niezależną od Ciebie TRACISZ
            > dostęp do usługi z której korzystałeś.

            Wszystko pięknie, ale z jakiej racji mamy komuś rekompensować ww. utratę dostępu
            do usługi?

            Czy jeśli (hipotetycznie) PKP zamknie dworzec w moim mieście, to też państwo
            powinno wszystkim kilkuset tysiącom mieszkańców zrekompensować brak powyższego?
            A może o czymś nie wiem i TV jest podstawową potrzebą fizjologiczną człowieka?
            Czy może prawo do niej mamy zagwarantowane w konstytucji?
            • Gość: dc99 Bo kto podejmuje decyzję ten za nią płaci IP: 82.160.49.* 16.07.09, 14:36
              > Wszystko pięknie, ale z jakiej racji mamy komuś rekompensować ww.
              > utratę dostępu do usługi?

              Z takiej racji że kupując telewizor myślałeś że będzie on działał aż się nie
              zepsuje albo go nie wyrzucisz, a nie że pewnego konkretnego dnia ktoś Ci go
              wyłączy bo tak sobie postanowił. Tak więc przez arbitralną decyzję państwa
              okazało się że kupiłeś produkt o mniejszej przydatności (a więc również o
              mniejszej wartości!) niż mogłeś to ocenić na podstawie posiadanych przez Ciebie
              w momencie zakupu informacji. Dlaczego to Ty masz ponosić koszty decyzji
              (wartość Twojego telewizora spadła!) na którą nie miałeś wpływu?

              > Czy jeśli (hipotetycznie) PKP zamknie dworzec w moim mieście, to
              > też państwo powinno wszystkim kilkuset tysiącom mieszkańców
              > zrekompensować brak powyższego?

              W takiej sytuacji PKP powinno zwrócić kasę za sprzedane bilety okresowe,
              ponieważ przez nie Twoją decyzję (o zamknięciu dworca) nie będziesz w stanie
              wykorzystać usługi (biletu) za którą zapłaciłeś. Natomiast nigdzie nie jest
              powiedziane że państwo ma Ci potem dawać kasę za brak dworca w Twoim mieście.

              Różnica jest tego typu: jeżeli gwiazda X ODWOŁAŁA koncert w Polsce to
              organizator powinien zwrócić kasę za SPRZEDANE bilety. Została zawarta umowa,
              jedna ze stron ją złamała, drugiej należy się odszkodowanie. Natomiast nikt nie
              jest zobowiązany do rekompensowania komukolwiek tego że gwiazda X postanowiła w
              tym roku ominąć Polskę w swojej trasie koncertowej. Nie było umowy, więc nikomu
              żadna rekompensata się nie należy.
    • Gość: MS Re: Telewizję widzę cyfrową IP: 150.254.180.* 16.07.09, 07:56
      Tak. W Poznaniu i okolicach zakończono nadawanie w systemie MPEG2 i
      rozpoczęto w MPEG4. Bez akcji informacyjnej. Pół roku temu kupiłem
      telewizor SONY BRAWIA (za prawie 3 tys zł). Okazuje się, że jest
      wypozażony tylko w MPEG2... więc straciłem programy cyfrowe. Nikt
      niezwrócił mi uwagi na ten drobiazg kiedy kupowałem telewizor
      (sic!). I co dalej? Jaki jest koszt zainstalowania MPEG4? Może ktoś
      wie jak niedrogo rozwiązać ten problem?
      • raf-ber Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 08:07
        Gość portalu: MS napisał(a):

        > Tak. W Poznaniu i okolicach zakończono nadawanie w systemie MPEG2 i
        > rozpoczęto w MPEG4. Bez akcji informacyjnej. Pół roku temu kupiłem
        > telewizor SONY BRAWIA (za prawie 3 tys zł). Okazuje się, że jest
        > wypozażony tylko w MPEG2... więc straciłem programy cyfrowe. Nikt
        > niezwrócił mi uwagi na ten drobiazg kiedy kupowałem telewizor
        > (sic!). I co dalej? Jaki jest koszt zainstalowania MPEG4? Może ktoś
        > wie jak niedrogo rozwiązać ten problem?

        Moduł CI - NP4 coś koło 250,- ale to tylko proteza, HD z tego nie będzie i nie
        działa idealnie ze wszystkimi modelami TV, lubi się grzać. Pozostaje empiryczny
        test albo Dokładasz kolejne 150,- i masz klasyczny dekoder zewnętrzny np.
        markowany przez RWT.
      • business3 Niedrogo to możesz wywalić ten TV na śmietnik... 16.07.09, 08:08
        Niedrogo to możesz wywalić ten TV na śmietnik...


        Gość portalu: MS napisał(a):

        > Tak. W Poznaniu i okolicach zakończono nadawanie w systemie MPEG2 i
        > rozpoczęto w MPEG4. Bez akcji informacyjnej. Pół roku temu kupiłem
        > telewizor SONY BRAWIA (za prawie 3 tys zł). Okazuje się, że jest
        > wypozażony tylko w MPEG2... więc straciłem programy cyfrowe. Nikt
        > niezwrócił mi uwagi na ten drobiazg kiedy kupowałem telewizor
        > (sic!). I co dalej? Jaki jest koszt zainstalowania MPEG4? Może ktoś
        > wie jak niedrogo rozwiązać ten problem?
    • raf-ber Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 08:01
      Gość portalu: Rafał napisał(a):

      akcje jak we
      > Włoszech --> telewizory z DVB-T mgp4 bez VAT!

      Bez przegięć, dekoder DVB-T z mpg4 kosztuje 300,- w detalu, należy przypuszczać
      że w większym hurcie w Chinach można kupić za mniej niż 50 dolarów. Czyli
      zdecydowanie taniej niż zwolnienie z vatu byle jakiego LCD średniej wielkości z
      dvb-t. Niech rząd sprowadzić 1 mln tanich dekoderów brzydszych od kupy, ktoś ma
      kasę i zadęcie na hdmi czy spdif niech sobie za własną kasę kupi co chce, a
      rencista czy emeryt dla którego kilka stów to problem , dostanie za free
      badziewko z wyjściem AV i możemy od jutra wyłączać analog. Co do ewentualnych
      protestów kablówek i operatorów satelitarnych - wystarczy napisać specyfikację
      dla dotowanych dekoderów jako sprzęt do odbioru FTA z obowiązkową możliwością
      odbioru DVB-t obok DVB-s czy c. Żaden operator nie będzie chciał ani jednego
      odbiornika bo to bat na własny tyłek - abonent nie może korzystać z płatnych
      usług, nie sposób go odłączyć, a do tego w każdej chwili może przeskoczyć na
      cyfrę naziemną i wydatek na pozyskanie abonenta idzie w przysłowiowy psi tyłek.
      Tylko że rządzący tak piszą ustawy żeby kolesiom nie zrobić krzywdy i tylko
      czasem coś dobrego może nam się trafić ale to już przypadkiem.
        • raf-ber Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 11:29
          Gość portalu: es napisał(a):

          > Synu chyba średnio znasz się na biznesie. Jeśli w detalu jest za 300zł to za 50
          > $ to dostaniesz już oclony, ovatowany i co tam jeszcze kontener w Polsce. W Chi
          > nach to pewnie kosztuje 10-20$/sztukę. Tak jak klawiatury komputerowe - w China
          > ch za 1$, w sklepie już 25-30zł.

          Masz i nie masz racji, bo by coś wprowadzić legalnie do obrotu to trzeba to
          oclić i jak ładnie nazwałeś "owatować" jest jeszcze taki mały "problem" o
          tajemniczo brzmiącej nazwie SISVEL czego nie przeskoczysz.
          • Gość: Ya Re: Telewizję widzę cyfrową IP: 212.160.172.* 16.07.09, 12:46
            No i nie zapomnijcie o najważniejszym w tym przypadku, czyli LICENCJI na MPEG-4.
            Cały problem z tymi odbiornikami to podobno licencja. Ktoś taką kompresję
            wymyślił, opatentował, i teraz chce za to pieniędzy. Stąd też taka różnica
            między odbiornikami MPEG-2, a MPEG-4. Koszt produkcji tych drugich nie jest
            większy od starszych o 15-20%, ale już licencja na nowszy, pojemniejszy system
            kodowania to już różnica 500% i tego nawet masowa produkcja nie przeskoczy. Sam
            układ elektroniczny to pestka, gorzej z programem w nim zawartym o;
        • hardy01 Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 12:55
          To przeczytaj artykuł jeszcze raz, tym razem uważnie. Wskazówka: akapity
          dotyczące TVP i jej specjalnej roli w pokryciu całego kraju sygnałem.

          W tej chwili w wielu rejonach sygnał TV śnieży, po przejściu na cyfrowy może to
          być za duży problem dla korekcji błędów.
          • manhu Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 15:16
            Nie prawda, cyfrówka jedzie świetnie na słabym sygnale, za słabym dla analogu. Jak też śnieży w minimalnej części kraju, niemal nigdzie, choć są rejony gdzie są 2 nieśnieżące progamy na krzyż.

            Główny problem ze śnieżeniem to głupota ludzi którzy używają siatek, z najgorszymi kablami, zbyt mocnym wzmacniaczem (to będzie główny problemem przy DVB-T, a idioci na to kupią jeszcze mocniejszy:), umieszczonych tam gdzie bez sensu (nisko, nie w tą stronę, zasłanianie itp).
          • Gość: mac Re: Telewizję widzę cyfrową IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 15:32
            Chłopie - pokaż mi miejsce w Polsce gdzie nie da się odebrać TVP1?
            Zasięg w abalogu jest w całym kraju a w cyfrowym DVB-T będzie
            jeszcze większy ! Nie mówcie o słabych zasięgach TVN i Puls - one są
            słabe bo nie ma częstotliwości analogowych. Częstotliwości cyfrowe
            za to są i można zrobić dobry zasięg TVN i Puls w DVB-T.
            • Gość: gosc cyfrowy biznes kosztem biednego spoleczenstwa... IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.09, 16:05
              Sa takie miejsca np.pewna miejscowosc kolo Karpacza w ktorej
              mieszkam.Jak masz ladny obraz to sa problemy z glosem,jak jest dobry
              glos to nie ma obrazu itd...I nie tlumacz mi,ze to przez gory czy
              pagorki,bo przekaznik jest i w Karpaczu i na Snieznych Kotlach,mam
              dobry polsat,tv4 i program lokalny zas ciagle problemy z TVP1 i TVP2
              co oznacza,ze juz od dluzszego czasu kombinuja z naziemnym sygnalem
              przekazu...Dlatego tez od kilku lat nie place abonamenu bo za
              wadliwe towary i oglupiacze sie nie placi.Cyfrowki nie kupie bo na
              szczescie nie mieszkam na stale w Polsce,mam darmowe i dobrej
              jakosci niemieckie programy z satelity,ktore moi rodzice tez
              ogladaja wiec to nam wystarczy;P
              Jak zwykle jakas grupka cwaniakow chce zarobic kosztem coraz
              biedniejszego spoleczenstwa "zeby zylo sie lepiej" no i cos
              najnowszego na pokaz,ze niby Polacy sa tacy nowoczesni...Zbojkotowac
              ten przekret,nie kupowac i niech rzadzacy naucza sie wreszcie
              szacunku do wyborcow a cwaniaki zwina interes!!!
    • Gość: OldBruno Możliwość zarobku rysuje się ogromna ... IP: *.glfd.cable.ntl.com 16.07.09, 08:22
      Na cyfryzacji nie znam się, ale od lat używam autostrad. W Niemczech, Belgii, Holandii, Wielkiej Brytanii (z jednym wyjątkiem), są one bezpłatne. We Francji, Czechach płatne. W Polsce A1 (płatna częściowo), A2 (płatna częściowo), A4 (płatna częściowo). Częściowo oznacza, że na każdym kawałku jest inaczej, bo kogoś to urządzało. Jedna zasada jest wspólna, jak w PRL - lekceważenie ludzi.
    • raf-ber Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 08:22
      Gość portalu: Rafał napisał(a):


      > 2. Dlaczego autor ściemnia i podaje tylko miasta a nie regiony -- mieszkańcy
      > Poznania to tak naprawdę mieszkańcy którzy znajdują się w zasięgu (okręg o
      > promieniu 90 km) od nadajnika w Śremie --> jak na miasto to dużo :) -->
      > 25 mln
      > km^2.

      Się kolega zapędził, powierzchnia naszego kraju to trochę ponad 300 tyś km2.
    • maj112 Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 09:06
      Dlaczego często jak wprowadzają jakieś "przjazne" regulacje to
      powołują się na prawo UE, w tym przypadku Polska jest zoobowiązana
      do wyłączenia TV analogowej zgodnie z ustaleniami z UE.W imię czyich
      interesów broni się TV analogowej? Dlaczego nie pisze się o
      korzysciach wynikajacych z TV cyfrowej?
      Pisanie o USA jest srednio pouczające (chociaż jest tam HD), może
      napiszcie o doświadczeniach Niemiec (świadome wyłączenie analogu po
      6 miesiącach!) No i pamiętajmy o Białorusi gdzie cyfryzacja jest
      dalej niż w Polsce.
    • bobcat0210 Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 09:21
      Stawianie sprawy na zasadzie DVB-T czy DVB-S przypomina pytanie
      dziecka: "mamusiu, czy mam dziś umyć ręce czy nogi?". Masz umyć ręce
      i nogi. Nieprawdą jest że DVB-T siada przy pierwszym deszczyku. Aż
      tak źle nie jest. DVB-S zresztą też zdarza się, że siada. Podczas
      burzy, ale niekoniecznie tylko wtedy. Wystarcza chmura o mocnym
      ładunku elektrycznym umiejscowiona na prostej pomiędzy anteną a
      satelitą. Albo silne tzw. dukty w troposferze. Ponadto na satelitach
      jest jest tylko niewielki procent programów FTA, choć nie powiem:
      niektóre bardzo interesujące. Mam czaszę z dwoma konwerterami
      (Hotbird, Astra) i tak metodą legendarnego greckiego geometry
      Pirazyoko (jego system mierniczy stosowany powszechnie w Polsce)
      ilość programów FTA oceniam na jakieś 10% (telewizyjnych) i 50%
      (radiowych). Cała reszta to są płatne programy kodowane i platformy
      cyfrowe (również nie za darmo).
    • Gość: Bruno O smierci mysleć a nie o jakieś cyfrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 09:25
      Przed wami nieodzowny koniec. Pójdziecie do piachu drodzy rodacy.
      Pomyślcie o tym. Zabierzecie jakąś tam cyfrę ze sobą ? Czyncie
      wszytsko by być zbawionymi po śmierci. Oddajcie sługom kościoła
      wszytsko co macie , pozbądzcie się dóbr materialnych by spotkać Pana
      Naszego. Madrzy ludzie Kościoła przypilnuja by luksus wam w głowach
      nie poprzewracał. Wsiądziemy do tych Maybachów , ubierzemy najlepsze
      ubrania by sprawdzić czy szatan tam nie zagościł. A jak go tam
      znajdziemy to będziemy wyganiać codziennie. Przez całe nasze życie.
      • bobcat0210 Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 09:31
        Ale wiele ludzi ma TV i chce go oglądać nadal. Nie stawiałbym sprawy
        czy TV jest mądra czy głupia, zależy co się ogląda. A tu masz pełny
        i wolny wybór. Książka też może być arcydziełem literatury, bądź
        gniotem i kiczem. Pomyśl o starszych, dla wielu jest to jedyna
        rozrywka. I nie można ich narażać na dodatkowe koszta tylko dlatego,
        że postanowiono (skądinąd słusznie) zmienić standard techniczny
        emisji.
        • bobcat0210 Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 10:48
          Kolorowy of course. Ale Twoja wypowiedź dowodzi, iż się nie do końca
          zrozumieliśmy. Albo ja się nie dość jasno wyraziłem.

          Oczywiście, że świat idzie naprzód. W mojej wypowiedzi, do której
          się ustosunkowujesz, chciałem tylko wyrazić poparcie dla idei
          dofinansowania (tanich, podstawowych) dekoderów. Aby nie pozbawiać
          starszych ludzi TV. Kto chce dekoder z bajerami - niech płaci
          różnicę.
        • skreem Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 16.07.09, 10:02
          bobcat0210 napisał:

          > Jak poważnie zachorujesz (czego Ci, rzecz jasna, nie życzę - wprost
          > przeciwnie) to zgłoś się na ochotnika, że nie chcesz aby Cię leczono
          > z NFZ, za wszystko chcesz płacić.

          Jak czytam, że ktoś zrównuje dostęp do służby zdrowia z dostępem do TVP to śmiać
          mi się chce. Od kiedy to TVP jest produktem pierwszej potrzeby? BTW - jakbym nie
          musiał płacić składek zdrowotnych to Twoją propozycję uznałbym nawet za bardzo
          sensowną (nie korzystam = nie płacę). Zresztą już teraz korzystam tylko z
          prywatnej służby zdrowia (jeśli potrzebuję) bo na publiczną służbę zdrowia
          szkoda mi... zdrowia.
          • bobcat0210 Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 16.07.09, 10:51
            A jak się dowiesz, że operacja lub medykamenty będą kosztowały
            (powiedzmy) 250000 zł. - to też ochoczo wyłożysz kasę, bo NFZ jest
            be, prawda?

            czy TV jest artykułem pierwszej potrzeby? Może nie, ale drugiej
            chyba tak. Po niej są artykuły trzeciej, czwartej, piątej, ..., n-
            tej (gdzie n jest dużą liczbą).
            • skreem Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 16.07.09, 11:30
              bobcat0210 napisał:

              > A jak się dowiesz, że operacja lub medykamenty będą kosztowały
              > (powiedzmy) 250000 zł. - to też ochoczo wyłożysz kasę, bo NFZ jest
              > be, prawda?
              >

              Nie. Poza NFZ ubezpieczam się prywatnie. Przynajmniej wiem za co płacę i nikt mi
              nie robi łaski że mnie leczy. Ale skoro płacę też obowiązkowo na NFZ (i to
              więcej niż prywatnie) to w publicznej służbie zdrowia tym bardziej powinienem
              mieć zagwarantowany równie wysoki standard usług, dostępnych bez łaski i
              czekania. Ale na tym koniec OT.

              > czy TV jest artykułem pierwszej potrzeby? Może nie, ale drugiej
              > chyba tak. Po niej są artykuły trzeciej, czwartej, piątej, ..., n-
              > tej (gdzie n jest dużą liczbą).

              W takim razie, skoro to artykuł "drugiej potrzeby" to może powinno się
              obywatelom z podatków kupować telewizory (z tunerami mpeg4 na pokładzie, of
              koz)? Nie każdego przecież stać na telewizor a każdy powinien mieć szansę
              oglądać - argument ten sam co w wypadku samych tunerów MPEG4. A jak radio
              przejdzie na nadawanie cyfrowe, to dostanę od państwa (z pieniędzy podatników,
              czyli nas wszystkich) nowy radioodbiornik? Oczywiście ten w samochodzie też musi
              być wymieniony bo to też niemalże artykuł pierwszej potrzeby - w końcu słucham
              codziennie w drodze do i z pracy, aby zapracować na te podatki z których potem
              kupi się dekodery... ;-)
              • bobcat0210 Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 16.07.09, 11:51
                Bez przesady please. I nie uprawiajmy demagogii. Co innego jeden
                odbiornik w domu, a co innego któryś-tam (w tym radio samochodowe).
                Dofinansowanie powinno się należeć na jeden dekoder na gospodarstwo
                domowe.

                Czy jeśli zapadła by decyzja o zmianie napięcia w sieci z obecnego
                230 V na (powiedzmy) 110 V, co oznaczało by konieczność wymiany
                wszystkich urządzeń elektrycznych w domu - to też byś radośnie
                stwierdził "jak kogoś nie stać - to niech nie korzysta z prądu, może
                sobie rozpalić ognisko na podwórku?". Obywatel powinien płacić za
                skutki swoich WŁASNYCH decyzji. Na ten przykład bo mu się znudził
                telewizor z ekranem 4:3 i życzy sobie mieć panoramiczny HD 16:9.
                Natomiast jeśli odgórnie zapada postanowienie o zmianie standardu
                emisji (lub, jak w moim przykładzie) napięcia w sieci - to sorry,
                ale państwo powinno (przynajmniej w jakiejś części) zrefundować
                obywatelom ten wydatek.
                • Gość: antySOC Nie dla socjalizmu! IP: *.stat.gov.pl 16.07.09, 12:11
                  Żeby państwo mogło cokolwiek ZREFUNDOWAĆ to najpierw musi
                  ZABRAĆ
                  ! I to zabrać WIĘCEJ bo przecież obsługa też
                  kosztuje, prawda!? Czy Ty tego nie rozumiesz!?
                  Telewizja jest potrzebna POlitykom aby móc ogłupiać
                  maluczkich przed każdymi wyborami! Reszta (argumentów) to ściema i
                  tyle!
                  • bobcat0210 Re: Nie dla socjalizmu! 16.07.09, 12:23
                    Jeśli jesteś zwolnnikiem Unii Polityki Realnej (operetkowa kanapa
                    polityczna) - to Twój problem. Ich poglądy są w mniejszości (ile to
                    % uzyskali w ostatnich wyborach, że spytam nieśmiało?).
                    Redystrubucja via budżet centalny jest od zawsze praktykowana w
                    takich krajach jak Skandynawia, Niemcy, Anglia, Francja, Włochy,
                    Japonia i inne, które z żadnym socjalizmem nie miały nigdy NIC
                    wspólnego.
                • skreem Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 16.07.09, 13:02
                  bobcat0210 napisał:

                  > Bez przesady please. I nie uprawiajmy demagogii. Co innego jeden
                  > odbiornik w domu, a co innego któryś-tam (w tym radio samochodowe).
                  > Dofinansowanie powinno się należeć na jeden dekoder na gospodarstwo
                  > domowe.

                  A jeżeli radia słucham tylko w samochodzie? To po przejściu na nadawanie cyfrowe
                  dostane nowy samochód czy wymienią mi tylko radio na nowe (oczywiście musi być
                  zabudowane a nie 1DIN, tak jak te fabryczne które mam teraz, inaczej ukradną mi
                  szybciej niż się zdążę nim nacieszyć)?

                  Jeśli ktoś potrzebuje dofinansowania bo uznaje że TVP to dobro pierwszej
                  potrzeby to a. powienien zwrócić się to TVP o dofinansowanie lub zakup, lub b.
                  zwrócic się do opieki społecznej (której zadaniem jest zapewnienie dóbr
                  pierwszej potrzeby, jak chlebek itp., tym, których na nie nie stać).

                  Inaczej, zgodnie z Twoim tokiem myślenia, jak miałem samochód na benzynę
                  ołowiową to po wycofaniu tego produktu z rynku powinienem dostać od Państwa nowy
                  samochód na bezołowiową, tak? Bo w moim mniemaniu samochód jest dużo
                  użyteczniejszy niż TVP.

                  Jeszcze jedno - dofinansowanie zakupu dekodera powinno przysługiwać oczywiście
                  tylko tym, którzy mają zarejestrowany odbiornik TV i płacą abonament
                  radiowo-telewizyjny.
                  • bobcat0210 Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 16.07.09, 13:20
                    A Ty z uporem maniaka swoją demagogię.

                    Mówiłem o dofinansowaniu JEDNEGO dekodera w gospodarstwie domowym.
                    Radio cyfrowe wprawdzie (powoli) wchodzi (Europa: DAB, DRM; Ameryka:
                    XM, Sirius, HD Radio) ale nikt nie mówi (ani z tego co wiem: nie
                    planuje) odejścia od radia analogowego. Więc słuchaj sobie do woli.
                    A jak masz fantazję słuchać w samochodzie DAB - wyłóż własną kasę.

                    > Jeśli ktoś potrzebuje dofinansowania bo uznaje że TVP to dobro
                    > pierwszej potrzeby to a. powienien zwrócić się to TVP o
                    > dofinansowanie lub zakup, lub b. zwrócic się do opieki społecznej
                    > (której zadaniem jest zapewnienie dóbr pierwszej potrzeby, jak
                    > chlebek itp., tym, których na nie nie stać).

                    To nie zarząd TVP (ani nie opieka społeczna) podjął decyzję o
                    zmianie standardu. Więc niech płaci ten, kto o tym zdecydował.

                    > ...jak miałem samochód na benzynę ołowiową to po wycofaniu tego
                    > produktu z rynku powinienem dostać od Państwa nowy samochód na
                    > bezołowiową, tak?

                    Nie. Będziesz jeździł na bezołowiowej. Wystarczy, że kupisz na
                    stacji benzynowej specjalny płyn, który się potocznie
                    nazywa "substytut ołowiu" i dolejesz w ilości jedna nakrętka na bak
                    paliwa. Choć też nie uważam za głupie, aby taki płyn był dla
                    posiadaczy starych samochodów (wymagających ołowiowej) bezpłatny.

                    > dofinansowanie zakupu dekodera powinno przysługiwać oczywiście
                    > tylko tym, którzy mają zarejestrowany odbiornik TV i płacą
                    > abonament radiowo-telewizyjny.

                    W proponowanych nowych uregulowaniach sprawa abonamentu staje się
                    bezprzedmiotowa.
                    • skreem Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 16.07.09, 14:01
                      bobcat0210 napisał:

                      > A Ty z uporem maniaka swoją demagogię.

                      A Ty z uporem maniaka swój socjalizm...

                      > Mówiłem o dofinansowaniu JEDNEGO dekodera w gospodarstwie domowym.
                      > Radio cyfrowe wprawdzie (powoli) wchodzi (Europa: DAB, DRM; Ameryka:
                      > XM, Sirius, HD Radio) ale nikt nie mówi (ani z tego co wiem: nie
                      > planuje) odejścia od radia analogowego. Więc słuchaj sobie do woli.

                      Mówiłem o sytuacji, gdy sygnał analogowy zostanie wyłączony (co też w ciągu
                      najbliższych kilku lat nastąpi, pewnie jak tylko uda się załatwić temat
                      telewizji cyfrowej) a jedynym przeze mnie używanym odbiornikiem radiowym jest
                      radio w samochodzie. I wiesz co? Ja nie chcę, aby Państwo fundowało nowy
                      odbiornik, nawet jeśli ja miałbym też jeden dostać.

                      > A jak masz fantazję słuchać w samochodzie DAB - wyłóż własną kasę.
                      >
                      > > Jeśli ktoś potrzebuje dofinansowania bo uznaje że TVP to dobro
                      > > pierwszej potrzeby to a. powienien zwrócić się to TVP o
                      > > dofinansowanie lub zakup, lub b. zwrócic się do opieki społecznej
                      > > (której zadaniem jest zapewnienie dóbr pierwszej potrzeby, jak
                      > > chlebek itp., tym, których na nie nie stać).
                      >
                      > To nie zarząd TVP (ani nie opieka społeczna) podjął decyzję o
                      > zmianie standardu. Więc niech płaci ten, kto o tym zdecydował.

                      Czyli kto? Ja o tym nie decydowałem, a ja będę płacił (w podatku).

                      >
                      > > ...jak miałem samochód na benzynę ołowiową to po wycofaniu tego
                      > > produktu z rynku powinienem dostać od Państwa nowy samochód na
                      > > bezołowiową, tak?
                      >
                      > Nie. Będziesz jeździł na bezołowiowej. Wystarczy, że kupisz na
                      > stacji benzynowej specjalny płyn, który się potocznie
                      > nazywa "substytut ołowiu" i dolejesz w ilości jedna nakrętka na bak
                      > paliwa. Choć też nie uważam za głupie, aby taki płyn był dla
                      > posiadaczy starych samochodów (wymagających ołowiowej) bezpłatny.
                      >

                      Ale nie był bezpłatny. I nikt nie płakał, tylko leciał i kupował. To raz. A dwa,
                      to jedno ważne stwierdzenie - "nie ma czegoś takiego, jak darmowy obiad". W
                      ostatecznym rozrachunku zawsze ktoś za niego płaci. A skoro ja mam płacić, to
                      wolę żeby biedni czytali książki, niż oglądali ogłupiające telenowele w TVP.
                      Więc jeśli dofinansowanie to na biblioteki a nie dekodery...

                      > > dofinansowanie zakupu dekodera powinno przysługiwać oczywiście
                      > > tylko tym, którzy mają zarejestrowany odbiornik TV i płacą
                      > > abonament radiowo-telewizyjny.
                      >
                      > W proponowanych nowych uregulowaniach sprawa abonamentu staje się
                      > bezprzedmiotowa.

                      Sprawa abonamentu jest kluczowa, nie "bezprzedmiotowa". Jeśli ktoś przez wiele
                      lat oszukiwał Państwo twierdząc, że nie ma telewizora, to teraz Państwo ma prawo
                      traktować tę osobę jak kogoś, kto telewizora faktycznie nie miał i nie ma (i w
                      związku z tym nie potrzebuje też dekodera DVB-T).

                      EOT
                      • bobcat0210 Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 16.07.09, 14:32
                        > A Ty z uporem maniaka swój socjalizm...

                        Konstatuję, że nie stać Cię na wymyślenie czegoś od Siebie, przeto
                        odbijasz piłeczkę, tyle że z odwrotnym adresem.

                        Zawsze mnie bawiło to przekonanie, że wszystko co nie jest skrajnym
                        XIX-wiecznym prymitywnym ultra-hiper-liberalizmem - to automatycznie
                        socjalizm. W Twoim instrumentarium "argumentacyjnym" brakuje tylko
                        Stalina, łagrów, UB i czego tam jeszcze. Gratuluję finezji dyskusji.

                        Sygnał analogowy zostanie wyłączony w TELEWIZJI. O wyłączeniu w
                        radiofonii się nie mówi, ani nie myśli. Dotarło?

                        > ...jedno ważne stwierdzenie - "nie ma czegoś takiego, jak darmowy
                        > obiad"

                        Ten wyświechtany frazes stał się nieomal sztandarowym hasłem pewnej
                        szkoły ekonomicznej. Jej zdeklarowani wyznawcy nie raczyli zauważyć,
                        że właśnie ta szkoła myślenia poniosła ostatnio spektakularną klapę
                        (vide kryzys światowy). Polecam lekturę książek prof. Josepha
                        Stiglitza (nie pozostawia na niej suchej nitki). Ale apolgetów tej
                        szkoły nic nie zraża. Nasze zdanie (powiadają) jest takie-to-a-
                        takie, a jeśli fakty temu przeczą - to tym gorzej dla faktów.
                        Przecież to MY (ja uważają) jesteśmy depozytariuszami jedynie
                        słusznej prawdy. Tow. Breżniew i cała jego ferajna też tak uważali
                        odnośnie swojego punktu widzenia.
                        • skreem Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 16.07.09, 14:44
                          bobcat0210, nie dogadamy się bo mamy inny punkt widzenia na świat. Ani Ty nie
                          przekonasz mnie, ani ja Ciebie. Zapewne popierasz też programy typu "nie moja
                          rodzina na moim" itp. - widocznie taki to Twój wybór, że wolisz być
                          "obsługiwanym przez Państwo" niż samemu troszczyć się o swój dobrobyt, bez
                          dodatkowego skubania ze strony administracji i rządzących. Państwo nie ma swoich
                          środków, z których może finansować takie akcje - Państwo ma nasze środki.

                          A propos "ogólnoświatowego kryzysu" i jego przyczyn czy skutków to nie zamierzam
                          rozpoczynać kolejnej dyskusji OT bo to temat na książkę a nie na komentarz do
                          artykułu w gazecie, ale wiedz jedno - najbardziej na nim ucierpieli lub ucierpią
                          ci, którzy liczą na Państwo. Ci, którzy wolą sami zakasać rękawy i dbać o swoją
                          przyszłość poradzą sobie - niepotrzebna troska. :-)
                          • bobcat0210 Re: Żyjemy w państwie socjalistycznym. 17.07.09, 08:30
                            > ...wolisz być "obsługiwanym przez Państwo" niż samemu troszczyć
                            > się o swój dobrobyt

                            Nie. Nie wolę. Uważam tylko, że nad grą sił rynkowych musi być ktoś,
                            kto pilnuje reguł fair play. Podobnie jak w kasynie. Tam też jest
                            wolna gra przypadkowych zdarzeń, a jednak istnieje ktoś taki jak
                            krupier, który pilnuje, czy ktoś nie schował asa w rękawie.

                            Wolna ręka rynku okazala się być reką aferzysty
                            Premier Jan Olszewski


                            > Państwo nie ma swoich środków, z których może finansować takie
                            > akcje - Państwo ma nasze środki

                            Taką tezę może postawić tylko ktoś, kto uważa iż [bjedynym[/b]
                            źródłem zasilającym budżet państwa sa nasze podatki. Otóż
                            niekoniecznie. Są kraje (przykład: Francja) o bardzo silnym sektorze
                            państwowym, który jest drugim (obok podatków), równie istotnym
                            źródłem środków finansowym w budżecie. Ale jak się rozwliło ów
                            sektor państwowy (bo jest be, tryumf ideologicznego doktrynerstwa
                            nad zdrowym rozsądkiem ekonomicznym - to faktycznie, pozostają
                            wyłącznie podatki.

                            > najbardziej na nim ucierpieli lub ucierpią ci, którzy liczą na
                            > Państwo. Ci, którzy wolą sami zakasać rękawy i dbać o swoją
                            > przyszłość poradzą sobie

                            Stara teza przytaczanej przeze mnie szkoły myślenia w ekonomii,
                            która właśnie się skompromitowała. Przeniesienie reguł z zoologii do
                            życia społecznego. Jeśli ktoś sobie nie radzi - sam sobie winien,
                            niech przetrwają tylko najsilniejsze jednostki, reszta niech zdycha.
                            Przyjmij proszę do wiadomości, że społeczeństwo nie składa się z
                            samych cwanych i zaradnych. Ci pozostali też mają prawo do godziwego
                            życia.

                            A co do roli państwa w gospodarce, to jest taki kraj, który rozwija
                            się od dekad najszybciej na świecie. Zawsze w tempie +11% rocznie,
                            od lat. Teraz w ramach kryzysu ogłosili, ze będzie "tylko" +6%
                            (biedaczyska). Ale po I kwartale 2009 skorygowali to na +8.2%. Wiesz
                            jaki to kraj? Chiny. Państwo tam zawsze odgrywało i odgrywa
                            KOLOSALNĄ rolę w gospodarce. Kraj, który swój (powtarzam:
                            najbardziej dynamiczny w świecie) rozwój zawdzięcza nie "światłym
                            radom" Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego
                            (której to szkoły myślenia jesteś, jak wnoszę, zwolennikiem), ale
                            temu, że ekspertów z w/w instutucji wyrzucił przed laty na zbity
                            pysk za drzwi. I poszedł własną drogą. Jak widać - skuteczną.

                            Tak uważa prof. Joseph Stiglitz. Laureat ekonomicznej Nagrody Nobla,
                            wieloletni członek najwyższych władz MFW i BŚ, doradca ekonomiczny
                            prezydentów USA. Więc chyba osoba kompetentna.
                • krupniok_pl O co tyle hałasu ? 16.07.09, 14:00
                  Nie tak dawno naród prowadził podobne dyskusje przy zmianie częstotliwości
                  nadawania radia na falach UKF.

                  Najbardziej hałasował Padre Tadeo Direttore, że mohery zostaną odcięte od Maryja
                  Radyja.

                  I co? I nic!
                  Wnuczek za kieszonkowe kupił babci na bazarze chińskie radyjko za 35 zeta, które
                  odbierało lepiej, niż jej dotychczasowy PRL-owski odbiornik i po sprawie.
                  Wnuczek nie musiał już słuchać utyskiwań moherowej babci. Niestety nadal musi
                  słuchać Radyja MaRyja.





                  --
                  Jak_zdobywano_wizę "Do USA trafiał najgorszy element.
                  O dziwo na ten dzień zawsze trzeźwy. Wybite zęby i blizny były dodatkowym atutem
                  na amerykańską wizę."
                  Jak_zdobywano_raj: "Puszczają jakiś film. Nikt nie patrzy.
                  Panie roznoszą słuchawki. Cena $2. Nikt nie bierze. Panie roznoszą jedzenie.
                  Wszyscy biorą. Piwo do obiadu? Proszę bardzo, $2.
                  Nikt nie bierze. Wielu ma własne zapasy. Obsługa samolotu anglojęzyczna."
    • siciliano I znowu artykuł bez konkretów 16.07.09, 10:43
      Kiedy jakiś redaktorek poruszy kwestię jakości nadawania i cen
      dekoderów.
      - Europa zachodnia dekodery dvb-t od 10Euro wzwyż a nam proponują
      wydaki rzędu kilkuset zł.
      - jakość cyfrowych transmisji satelitarnych polskich nadawców jest
      tak podła że trudno się cieszyć z dvb-s bo i tu pewnie będzie to
      samo. Zamiast 3-4 programów wysokiej jakości multiplexy na pewno
      zostaną wypchane po kilkanaście programów o jakości starego VHSa

      Prosimy o artykuł i zapytanie "regulatorów" o kwestię jakości
      nadawanych programów tv. Póki co klienci dostają marny produkt nie
      spełniający żadnych norm.

      • manhu Re: I znowu artykuł bez konkretów 16.07.09, 15:19
        Bitrate to 2,9 Mb/s mpeg-4 czyli jakość super (przy żenadzie w platformach cyfrowych 1,5 Mb/s mpeg-4 i ok.3Mb/s mpeg-2). Pchane będzie po 7 programów, a chętnych jest tak mało że po co komu 20 kanałów Mango TV:)
      • yagres Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 11:16
        A ja żądam, żeby nie było żadnych dopłat to jakieś głupiej TV. Co
        to, chleb jest czy woda pitna? Jak rząd cierpi na nadmiar gotówki to
        niech rozszerzy zakres darmowych usług medycznych albo niech się
        weźmie za budowę szpitali.
        • Gość: dc99 To jest "dotrzymywaniem umów" zwane IP: 82.160.49.* 16.07.09, 14:01
          > A ja żądam, żeby nie było żadnych dopłat to jakieś głupiej TV. Co
          > to, chleb jest czy woda pitna?

          Nie, to się nazywa "dotrzymywaniem umów". Rzecz nie w tym czy telewizja jest
          głupia czy nie, tylko w tym że kupując np. 5 lat temu telewizor nie mogłeś
          przewidzieć że po określonym czasie telewizor ten przestanie działać na skutek
          arbitralnej decyzji administracyjnej. Być może gdybyś wiedział to byś go nie
          kupił, albo np. kupił tańszy.

          Jakby (teoretycznie) ktoś podjął decyzję: "od 2012 roku po polskich drogach mogą
          jeździć wyłącznie samochody na gaz" (uwaga na różnicę: nie "nie wolno sprzedawać
          nowych benzyniaków" tylko "już posiadane benzyniaki nie mogą jeździć") to
          również psim obowiązkiem byłoby sfinansowanie przerobienia wszystkich
          benzyniaków na gaz. Dlatego że ich właściciele w momencie zakupu nie mogli
          przewidzieć że kupują produkt z "ograniczonym terminem przydatności". Czy wtedy
          napisałbyś że rower jest zdrowszy niż samochód?
    • Gość: dooch Telewizję widzę cyfrową IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.09, 11:15
      ludzie...kto takie ploty sieje z tunerami za setki
      zlotych...pójdźcie sobie do cyfry+ albo cyfrowego polsatu i przy
      umowie dostajecie dekoder w dzierzawę gratis albo za symboliczną
      złotówkę a nie za setki zlotych...i tak trzeba będzie od operatora
      jego karte chip więc o co chodzi. Poza tym jak komuś nie pasi to
      podłączy sie pod kablowkę i ma cyfrową telewizję bez żadnych
      dekoderów...wielkie mi coś. Szukanie problemu w całym - taka
      telewizja istnieje w Polsce od lat, a teraz wszyscy sieją popłoch.
      • yagres Re: Telewizję widzę cyfrową 16.07.09, 11:22
        Nie czujesz tematu.
        Wpisując się na listę np. Polsatu Cyfrowego, czy Cyfry owszem
        otrzymujesz dekoder za darmo ale musisz płacic im co miesiąc 100 zł.
        Kupując tuner DVB-T masz telewizje za darmo.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka