Dodaj do ulubionych

Warszawa - Praga Pn. Targówek, Bródno, Zacisze

09.03.04, 19:08

Edytor zaawansowany
  • skarolina 09.03.04, 19:15
    plf 18.01.2004 21:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    szukam rodziców którzy wiedzą coś o żłobku na ulicy Markowskiej (wejście od
    Białostockiej) w warszawie

    chcemy tam posłać naszą 15-miesięczną pociechę i interesuje nas wszystko - od
    tego czy posiłki są smaczne po szczegóły opieki nad dzieciakami

    czy "ciocie" są troskliwe? zajmują się dziećmi z sercem czy tyllko aby
    wytrzymać do 17:00?

    z góry dzięki za wszelkie info

    pzdr. plf



    • Re: info nt. MARKOWSKIEJ (BIAŁOSTOCKIEJ) please
    cz.wrona 24.01.2004 23:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    Hej! Moja ciocia, która tam pracuje jako opiekunka bardzo poleca. Podobno
    dyrejtorka tego żłobka zrobiła niedawno 'magistra' i wprowadza ostre zmiany, na
    plus dla dzieci. Nie ma kojcy, są zabawy...
    --
    Pozdrawiam Kasica_mamusia Sławusia
    cz.wrona@wp.pl

  • kol-or 28.09.04, 14:47
    Jestem mamą 12 miesięcznego Jasia. Od połowy października chcę oddac go do
    żłobka na Markowską (wejście od Białostockiej). Bardzo proszę wszystkich
    rodziców którzy znają ten żłobek o podanie jakichkolwiek informacji jak tam
    jest. Bardzo proszę!!!! Bo nie wiem czy zostac tam czy szukać innego miejsca?
    Pozdrawiam serdeczne,
    Mama Jasia

    skarolina napisała:

    > plf 18.01.2004 21:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując
    >
    >
    > szukam rodziców którzy wiedzą coś o żłobku na ulicy Markowskiej (wejście od
    > Białostockiej) w warszawie
    >
    > chcemy tam posłać naszą 15-miesięczną pociechę i interesuje nas wszystko - od
    > tego czy posiłki są smaczne po szczegóły opieki nad dzieciakami
    >
    > czy "ciocie" są troskliwe? zajmują się dziećmi z sercem czy tyllko aby
    > wytrzymać do 17:00?
    >
    > z góry dzięki za wszelkie info
    >
    > pzdr. plf
    >
    >
    >
    > • Re: info nt. MARKOWSKIEJ (BIAŁOSTOCKIEJ) please
    > cz.wrona 24.01.2004 23:59 odpowiedz na list odpowiedz cytując
    >
    >
    > Hej! Moja ciocia, która tam pracuje jako opiekunka bardzo poleca. Podobno
    > dyrejtorka tego żłobka zrobiła niedawno 'magistra' i wprowadza ostre zmiany,
    na
    >
    > plus dla dzieci. Nie ma kojcy, są zabawy...
  • edzia251 03.10.04, 22:20
    Moj synek chodzi tam od wrzesnia.Zlobek super,panie mile i chetne do
    wspolpracy.W zlobku bardzo ladnie i czysto.Polecam
  • marini2 27.10.04, 21:34
    i co z Tym żłobkiem.

    Czy ktoś może powiedzieć coś więcej. Będę wdzięczna za wszelkie i nformacje.
    Monika
  • towita 29.11.04, 13:57
    No właśnie. Dodatkowy wątek został usunięty, a ja w dalszym ciągu szukam
    kontaku z mamami. Mój Jasiek czeka na liście rezerwowej. I tak naprawdę to nie
    wiem czy chcę, żebo się zwolniło miejsce czy nie. Jaś ma dopiero 14 miesięcy.
  • sweet.joan 26.04.05, 20:16
    • żłobek-Markowska,Warszawa
    spancer21 23.04.2005 21:31 + odpowiedz

    Chciałbym dowiedzieć się coś o najstarszej grupie dzieci w żłobku na
    Markowskiej.Mój synek idzie tam od września i jestem ciekawy jakie prowadzone
    są zajęcia.


    • Re: żłobek-Markowska,Warszawa
    edzia251 24.04.2005 20:28 + odpowiedz

    moj synek chodzi tam od wrzesnia do 4 gr.mial 2 lata jak poszedl a jest jeszcze
    5 gr.zlobek jest super.panie fajne,ladne sale i ogrodek.zabawki przemyslane i
    kupione z glowa. dwa razy w tyg jest rytmika.czesto sa organizowane
    teatrzyki,byla zabawa karnawalowa.jest psycholog caly czas na grupie wiec mozna
    skonsultowac sie z nim w sprawie dziecka.zlobek godny polecenia.pozdrawiam.

  • sweet.joan 26.04.05, 20:23
    • jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    agus8 05.04.2005 11:14 + odpowiedz

    witajcie,zlozylam podanie o zlobek na Markowskiej, ale podobno jest sie tam
    ciezko dostac, moze wiecie cos na ten temat?


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    towita 11.04.2005 10:46 + odpowiedz

    Ja złożyłam podanie pod koniec listopada i już na początku stycznia zadzwonili,
    że jest miejsce. Myślę, że nie jest tak źle.


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    agus8 11.04.2005 12:00 + odpowiedz

    dzieki,troche mnie pocieszylas


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    towita 13.04.2005 12:05 + odpowiedz

    A tak w ogole to bardzo fajny żłobek. A ile miesięcy ma Twój maluszek?


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    agus8 13.04.2005 12:08 + odpowiedz

    teraz ma 4,5 ale chce go oddac we wrezsniu, wiec bedzie juz mial 9 miesiecy..a
    twoj do jakiej grupy chodzi?


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    towita 14.04.2005 11:16 + odpowiedz

    Och, mój jest starym wyjadaczem. Ma już 16 miesięcy i w zasadzie od pierwszego
    dnia czuje się w żłobku znakomicie.


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    marzenawl 14.04.2005 20:27 + odpowiedz

    a możecie cos więcej napisac o tym żłobku, najbardziej mnie oczywiście
    interesuje w jakich godzinach jest otwarty, jak dużo jest dzieci i jak duzo
    opiekunek....
    --
    pozdr., marzena

    Zuzanka (05.03.2004)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12043694


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    agus8 15.04.2005 09:01 + odpowiedz

    na pewo wiem ze do 17, ale dzici odbierane sa wczesniej, a niestety nic wiecej
    nie wiem, teraz..


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    edzia251 24.04.2005 20:31 + odpowiedz

    moj syn chodzi od wrzesnia i nie bylo z tym zadnego problemu.mieszkamy na
    pradze wiec moze dlatego.maz niepracowal i kazali doniesc zaswiadczenie ze juz
    pracuje we wrzesniu ale zapomnialam o tym i jakos sie nieupominaja


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    max318 19.04.2005 21:36 + odpowiedz

    Dzieci przyjmowane są przez cały rok. Jest lista rezerwowych i jak tylko zwolni
    się miejsce od razu przyjmowane są nowe dzieci. Żłobek jest czynny od 6 do 17.
    Jest piec grup. Na każdej grupie pracują bardzo sympatyczne panie po dwie
    opiekunki i dwie salowe. Pani kierownik jest miła dla wszystkich rodziców to
    oni maja ostatnie zdanie, ale w praktyce wygląda to tak ze uśmiecha się i
    przytakuje rodzica często zapominając o dobrze ogółu… mam tu na myśli
    przyjmowanie chorych dzieci bez zaświadczeń lekarskich. Sama byłam świadkiem
    jak przyjęła dziecko po chorobie bez zaświadczenia lekarskiego tylko dlatego
    żeby nie robić rabanu bo chyba bardziej liczy się sztuka a nie zdrowie innych
    dzieci. Dlatego żłobek ma opinie ze trudno się do niego dostać. Mój synek
    chodzi tam już od września 2004 roku i mimo ciężkiego początku i morza łez
    jakie wylał, teraz jest bardzo zadowolony. Nie ukrywam ze mnie tez serce bolało
    jak tak płakał kiedy go zostawiałam. Widziałam ze inne mamy zostają z dziećmi w
    żłobku, raz tez zostałam, ale stwierdziłam ze to nie jest dobre ani dla mojego
    malca ani dla innych dzieci. Rodzice wprowadzają dodatkowe zamieszanie i wręcz
    przeszkadzają. Pani się nie skarżą na to, ale widać ze kręcący się pod nogami
    rodzice wcale nie ułatwiają. Poza tym pomyślcie co inne dzieci mogą o tym
    sądzić: „dlaczego Jas jest z mamusia a ja nie? Mamusia mnie zostawiła” i wtedy
    zaczyna się płacz. Panie są tylko cztery a malców o wiele więcej przytulenie
    wszystkich na raz jest nie możliwe choć jak patrzyłam jak panie sobie z tym
    doskonale radzą byłam zaskoczona. Poza tym panie opiekunki pomogły i mnie w tym
    początkowym okresie, szczera rozmowa, uśmiechem. Zawsze mogę zapytać się jak
    minął dzień czy wszystko było w porządku czy mój synek jadł, czy spał , jak się
    zachowuje w grupie czy bawi się z innymi dziećmi. Zresztą mam potwierdzenie
    ogromnej pracy pan opiekunek w domu. Mały ciągle chodzi i śpiewa jakieś nowe
    piosenki, każe mi ćwiczyć, tańczy ze mną, opowiada co robił… jestem zadowolona.
    Widzę ze dzieci nie siedzą tam bezczynnie. Panie naprawdę z nimi pracują. Przy
    tym są bardzo sympatyczne. Wiadomo czasem zdążają się gorsze dni i nie można
    mieć im tego za złe w końcu cały dzień ciężko pracują zajmując się naszymi
    pociechami jak własnymi dziećmi. Jeśli macie jeszcze jakieś pytania piszcie,
    jak będę umiała odpowiem.


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    agus8 21.04.2005 12:36 + odpowiedz

    dzieki za informacje, a czy wiesz moze cos o grupie niemowlecej? twoje
    malenstwo ile mialo jak je oddawalas do zlobka? ile srednio jest dzieci w
    grupie?strasznie mnie to meczy, ale niestety bede musiala oddac malucha do
    zlobka, takie nam panstwo stworzylo warunki...sad


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    max318 21.04.2005 15:09 + odpowiedz

    Z tego co się dowiedziałam na niemowlakach jest 15 miejsc ale nigdy tyle dzieci
    nie ma, średnio 5-8,panie tam pracujące również są bardzo sympatyczne a z
    opowiadań mojej znajomej której córcia tam uczęszczała wywnioskowałam ze jest
    bardzo zadowolona z personelu i warunków jakie tam są, dowiedziałam się również
    ze dzieci maja dużą sale z ładnymi kolorowymi zabawkami, osobna bardzo
    przytulną sypialnie z domowymi łóżeczkami, również taras na który dzieci
    wychodzą jak jest ciepło, mój synek miał skończone dwa lata i chodzi do żłobka
    od września zeszłego roku, początki były bardzo ciężkie i doszłam do wniosku ze
    chyba łatwiej by nam było przetrwać rozstanie jak był by młodszy, tak jak
    córcia znajomej która uczęszczała do żłobka od 7 miesiąca, krócej płakała za
    mama była bardziej zainteresowana nowymi zabawkami niż mój dwulatek, myślę ze
    jeśli jesteś zainteresowana tym jak wygląda grupa to po prostu poproś by ci ja
    pokazano, myślę ze nie będzie z tym problemu przynajmniej ja nie miałam. Głowa
    do góry wszystko będzie dobrze, w końcu nie Ty pierwsza i nie ostatnia stajesz
    przed tym dylematem, myślę ze najważniejsze jest to byś zaufała panią w końcu
    maja w tej kwestii doświadczenie i z pewnością nie dopuszcza by twojemu
    maluchowi działa się krzywda, a jeśli będziesz miała wątpliwości to pytaj
    zawsze odpowiedzą lub doradza.


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    agus8 21.04.2005 16:58 + odpowiedz

    dzieki bardzo za slowa otuchy i informacje..troche mi lepiejsmile i czekam na
    listy przyjec do zlobka.pozdrawiam


    • Re: jak z przyjeciami do zlobka na Markowskiej?
    veris15 26.04.2005 14:55 + odpowiedz

    Chciałabym spytać się maxa318 czy ty tam może pracujesz lub pracowałaś bo
    bardzo dużo wiesz o tym żłobku.
  • jantola 23.05.05, 14:02
    Witam,
    mój synek (2,5 roku) chodzi od wrzesnia ubiegłego roku do tego żłobka. Myślę,
    że jest mu tam dobrze. Chodzi chętnie, jest wesoły i zadowolony kiedy Go
    zabieram. Żłobej jest bardzo zadbany. Jest czysto, przyjemnie. Jedzenie też
    jest OK. Myslę, że jest to bardzo dobra placówka i ciesze się, że tam właśnie
    posłałam moje dziecko. Jeżeli chodzi o opiekunki to są też ok. Fakt, że jedna
    milsza, druga mniej ale ogólnie ok. dziecko nie narzeka. Pozdrawiam
  • nella215 23.05.05, 14:25
    A ja jestem innego zdania,słyszałam dużo złego o tym żłobku.Opiekunki nie które
    są OK,ale są też okropne.Dziecko mojej znajomej tam chodziło.Ona sama nie była
    zadowolona z tego żłobka.
  • sweet.joan 24.01.06, 14:28
    • Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
    rutikon 04.01.06, 14:34 + odpowiedz

    Właśnie zamierzamy tam posłać naszą pociechę, ale nic nie wiemy o tym żłobku.
    Jedynym argumenem przemawiającym za wyborem tego żłobka jest jego lokalizacja
    na trasie do pracy. Bardzo proszę o informacje na temat tego żłobka, wasze
    opinie na temat personelu, wyżywienia oraz opieki nad maluchami. Może
    polecilibyście inny żłobek na trasie Bródno - Stare Miasto.


    • Re: Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
    agus8 05.01.06, 15:51 + odpowiedz

    witam,my chodzimy do tego zlobka od 4 miesiecy.. hm wlasciwie za duzo
    powiedzine...smileniestety chorujemy, ale coz chyba tak jest wszedzie..panie
    przyjmuja chorre dzieci, wiec jedno od drugiego sie zaraza.. mam drobne uwagi
    ale generalnie jestem zadowolona z opieki w tym zlobku... panie sa mile,
    jedzenie(to juz chyba standart we wszystkich..)jezeli jest problem z
    opiekunkami kierowniczka odsyla do pomocy inny personel, wiec dzieciaczki nie
    sa same, plusem jest ze mozesz zobaczyc sale,gdzie spia, jedza, a nawet
    przebywac z maluchem na poczatku.Rozniez woze z Brodna,mimoze mamy na Tokarza i
    na Chdeckiej, ale tam niestety sam wyglad pan nie wzbudzil we mnie zaufania.. a
    do jakiej grupy idzie twoje malenstwo?
    --
    marek ma...

    moj Marek


    • Re: Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
    rutikon 06.01.06, 12:04 + odpowiedz

    mój synek idzie do najmłodszej grupy, 8 stycznia skończy dopiero 7 miesięcy.
    Niestety sytuacja zmusza nas do oddania malucha do żłobka. Jest ciężko ale
    myślę że jakość to przeżyjemy.


    • Re: Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
    melena2 06.01.06, 14:39 + odpowiedz

    Będę msuiała oddać moją małą do żłobka w tym roku, najprawdopodobniej we
    wrześniu, choć serce mi się kraje... Njabliżej mamy na Markowską. Opinie
    słyszałam różne - w tym kilka zdecydowanie negatywnych. Może jeszcze ktoś się
    odezwie i powie jakie są tam plusy, co mu się podoba, co nie?


    • Re: Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
    abba29 06.01.06, 22:23 + odpowiedz

    Ja też chce oddać synka do żłobka na Markowskiej. Ma 9 mies. W poniedziałek jade
    zobaczyć ten i na Chodeckiej.
    Napisze o wrażeniach

    --
    Moje maleństwo
    bobasy.pl/?u=819&s=4b92e7521dd1141e7d57d6e87e2542b4&


    • Re: Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
    bioo 06.01.06, 22:38 + odpowiedz

    Małgosia (18mcy) do żlobka chodzi od wrzesnia, choc poczatki byly bbbbbb trudne
    to teraz jest bardzo oki.Mała rano sama bierze buty i czapke i mowi "mama papa"
    tzn mama idziemy a wiadomo,zerano to tylko do żlobka. W szastni nie moze sie
    doczekac kidy ja przebiore i pojdzie na sale.Jestem zadoowlona.a poczatek byl
    naprawde bardzo trudny, M pomimo ze z nia bylam na poczatku bardzo plakala i
    sidzial na moich kolanach, jeestesmy bbb zżyte ale teraez jest dobrze smilesmilesmile
    Małgosia jest obecnie w II grupie
    --
    Ania& Małgosia(18.06.04 Wa-wa)


    • Re: Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
    jo_anna75 13.01.06, 20:27 + odpowiedz

    Już parę razy wypowiadałam sie na temat tego żłobka, ale dobrze, napisze raz
    jeszcze. Moja córcia chodzi tam już drugi rok, obecnie do najstarszej
    grupy.Obydwie jesteśmy b. zadowolone. Ona uielbia swoje panie, do żłobka chodzi
    chetnie, uczy się w nim b. dużo i zdecydowanie uważam, że posłanie jej do
    żłobka było ropzsądna decyzją. Chociaż początki łatwe nie były, bo i chorowała
    sporo i trochę z poczatku marudziła, wszystko wymagało czasu i cierpliwości.
    Teraz jest super. O żłobku nie mogę powiedzieć złego słowa, kierowniczka miła,
    sympatyczna, panie w grupach też. jak mała była jeszcze zapieluchowana to nie
    zdarzyło się, żebym ją odebrała zasikaną, czy z odparzoną pupą. Zawsze jak o
    coś spytam to dostaję wyczerpującą relację, zresztą panie same codziennie
    opowiadają co dziecko robiło. Jedzenie jest chyba niezłe, bo moja córka nie
    jest raczej fanką jedzenia a donosi zazwyczaj, że jej smakowało.
    Nie wiem, co mogę jeszcze napisać ogólnie polecam, z czystym sumieniem.
    Żebym ja znalazła gdzieś takie przedszkole jak jest ten żłobek to bym była
    szczęśliwa.
    W razie jakiś pytań chętnie odpowiem,
    pozdrawiam
    Aśka


    • Re: Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
    ka_pa33 18.01.06, 12:42 + odpowiedz

    dołączam się do pozytywnych opinii. Moje dziecko chodzi do trzeciej grupy. Jest
    bardzo zadowolone i chodzi z chęcią. Dzieci mają do dyspozycji trzy ładne sale
    +kuchnia i łazienka - więc miejsca jest sporo, ładne zabawki, przytulna
    sypialnia, miłe panie. Jest czysto i ładnie. Dziecko uczy się porządku,
    korzystania z nocnika, tańczy na rytmice, była wizyta Mikołaja. Moim zdaniem
    same plusy.


    • Re: Żłobek na Markowskiej _proszę o opinie
    abba29 18.01.06, 16:01 + odpowiedz

    moje dziecko od 3 dni chodzi do najmłodszej grupy. Ten zlobek jest super.Panie
    bardzo dbają o dzieci, mówią wszystko co sie
    dzieje z maluszkami. Dzieci kochają Panie. Ja jestem spokojna o małego.
    Tymbardziej ze bardzo bobrze znosi adaptację.
    Ten zlobek obalil moją wizje złobka. Myslałam ze to miejsce gdzie dzieci płaczą
    a Panie na nie krzyszą. Jest zupełnie
    inaczej,dzieci sie tuli, bardzo o nie dba, widać ze maluchy lubią to miejsce.


    --
    Moje maleństwo
    bobasy.pl/?u=819&s=4b92e7521dd1141e7d57d6e87e2542b4&
  • skarolina 10.03.04, 22:00

    igawitow 08.03.2004 09:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    czy znacie może ten żłobek, jest najbliżej mnie i ew. zastanawiam się nad
    posłaniem tam swojego malucha. będę wdzięczna za wszystkie uwagi i opinie,
    pozdrawiam
  • igawitow 22.03.04, 10:48
    cześć, obawiam się że nie otrzymamy żadnych inf., dzwoniłam do żłobka i wiem że
    zapisy są pod koniec marca a obejrzeć można w godz. 14 - 14.30 - śieszna pora,
    tym bardziej że pracuję.
    Zapisałam już swojego brzdąca do przedszkola,pozdrawiam
  • kowcia 30.03.04, 10:37
    czesc
    mój synej jest na chodeckiej - jest OK, nie mam żadnych większych zastrzerzeń,
    do tych mniejszych mogę zaliczyć czekoladowe wafelki dawane dzieciom w ramach
    podwieczorku, mój synek jest alergikiem i czekolade to tak niekoniecznie.....
    Poza tym dieta jest przestrzegana, nie je mleka, jaj itp. Co do opieki i zajęc
    z dziećmi to jestem zadowolona: synek nauczył się nowych pisenek, tańców,
    wierszyków. Panie czytają ksiązeczki, bawią sie razem z dziećmi - to wiem z
    opowiadań synka. Poza tym są teatrzyki, imprezy, jest rytmika. Pani kierownik
    jest bardzo miła, dba o żłobek, to widać i słychać na zebraniach. Porównując
    chodecką i tokarza to na chodeckiej jest o niebo lepiej - na tokarza byliśmy
    tydzień - dłużej sie nie dało.
  • skrzatka 30.03.04, 15:21
    Kowciu, a o co Cię zraziło na Tokarza? Ja właśnie się zastanawiam gdzie oddać
    dziecko (trochę bliżej mam na Chodecką). Dla mnie to ani tu ani tam nie jest
    najlepiej. W ogóle trochę boję się oddać dziecko, ale chyba i tak lepiej niż do
    opiekunki, prawda? Pierwsza sprawa, jak oglądałam te żłobki to przerażająca
    cisza! Przecież tam są dzieci (!), a nie była to bynajmniej pora spania.
    Ponadto opiekunki chodzą w "szpitalnych", białych kitlach. To dobrze, bo to ma
    świadczyć o czystości, ale chociażby w kolorowe grochy czy motylki też mogą być
    czyste, prawda?
    Dajcie znać, bo obecnie żłobek to dla mnie temat nr 1.
  • kowcia 31.03.04, 08:32
    Mój synek poszedł na tokarza gdy miał rok i 4 m-ce - było strasznie. Panie
    wyglądały tam jak ze sklepu mięsnego z poprzedniej epoki (może nie powinnam tak
    tego oceniać ale pierwsze wrażenie nie było zachęcające). Synek za skarby nie
    chciał wejść do sali, wciągały go na siłę, ryk, płacz, kosmos..... On płakał w
    sali a ja pod płotem, siedziałam w krzakach w ogródku obok złobka i
    podglądałam. Generalnie mi sie tam nie podobalo, od razu powiedziano mi ze
    dziecko MUSI jesc mleko, serki itp, nie ma mowy o alergikach, wtedy jeszcze nie
    wiedzieleiśmy dokładnie czy nasz mały jest na mleko uczulony czy nie. W ramach
    wyprawki kazali przyniesc recznik, sliniaczki - bezzwrotnie, no cóż, pamiętam
    że wybierałam najładnieszy ręczniczek dla synka, a potem sie dowiedziałam ze to
    na zawsze...W sumie pozostałio i nieciekawe wspomnienie po żłobku na Tokarza.
    Na chodeckiej jest jakoś tak bardziej żywo, weselej, milej, przyjaźniej.
    Kierowniczka jest naprawdę OK, troszczy sie o wszystko, oglądałam sale,
    lazienki (i tu duuuuży plus - piękna czysta duża łazieneczka), zabawki
    (stosunkowo często zmieniane na nowe) - na tokarza nie dane mi było wejść na
    sale sad. Jak masz jeszcze jakies pytania to pisz. Poza tym możemy sie jakoś
    spotkać bo pewnie mieszkamy niedaleko - ja na turmonckiej a ty?
  • skrzatka 31.03.04, 08:53
    Dziękuję za odpowiedź, tym bardziej, że miałam przeczucia, że tak właśnie może
    się zdażyć. Pani (nie wiem kto to był, bo zachowywała się jak kierowniczka, ale
    na nią nie wyglądała) kazała mi przyzwyczajać dziecko do mleka, i "dorosłych
    zupek", a dziecko właśnie kończy roczek..., no i ta cisza mnie przerażała, ale
    chyba będę mogła wejść na salę? O całym wyposażeniu dziecka też słyszałam!
    Jeśli pierwszego dnia nie można zostać z dzieckiem to nie poślę mojego
    kochanego szkraba na "róbta co chceta"!!!
    Przecież fakt, że państwowy nie oznacza, że bezduszny!
    Kowciu, jeśli chcesz, napisz na mój adres. Pozdrawiam.
  • ania.zalogowana 19.08.04, 09:12
    Wielka prośba do mam dzieci debiutujących we wrześniu. Przegapiłam spotkanie
    informacyjnesad Napiszcie mi proszę, co powinnam przygotować dla dziecka
    (wyprawka, pościel?), o jakie dokumenty muszę się postarać przed rozpoczęcim
    roku. Kiedy będzie czynne biuro żłobka?
    Pozdrawiam Ania
  • ewatr 10.09.04, 12:13
    witam! moja córeczka zaczyna edukację żłobkową na chodeckiej w środę 15
    września. tak sobie myślę, że fajnie by było poznać kilka mam, których dzieci
    też tam są lub będą( mogłybyśmy wymieniać się opiniami itp., spotkać czasami na
    ploteczki- dotyczy to zwłaszcza mieszkających na bródnie- ale takich jest chyba
    większość). moja córeczka będzie w 2 grupie, mieszkamy na rembielińskiej.
    proszę o kontakt. pozdrawiam, ewa
  • skrzatka 10.09.04, 14:12
    Moja córka chodzi do 1-szej gr. od 1.09.
    Jestem z jej żłobkowania raczej zadowolona, tzn.coraz bardziej wink)
  • dg77 13.09.04, 14:41
    Witaj,
    Mój synek chodzi na Chodecką drugi rok - jest w 3 grupie. Żłobek jest bardzo
    zadbany, wychowawczynie wiele serca wkładają w swoją pracę. Mój synek po
    sierpniowej przerwie wskoczył Pani na kolana z radości. Mieszkam na Białołęce -
    więc kontakt utrudniony, ale zawsze można spróbować
    Pozdrawiam,
  • ewatr 14.09.04, 11:32
    cześć! amelka miała iść od jutra, ale tydzień temu rozchorowała się i jakoś
    długo zdrowieje. chyba pójdzie od pon.
    na mnie zrobiła i nadal robi b.dobre wrażenie pani dyrektor. rozmawia ze mną
    jak z dobrą znajomą, uspokaja, cierpliwie odpowiada na każde pytania.
    jeśli możesz to podaj mi na priva swój telefon. dzięki za kontakt i pozdrawiam
    serdecznie.
  • iwonaw2 15.10.04, 18:52
    Cześć,
    moja Ania tez jest na Chodeckiej w 3 grupie.
    Możesz mi powiedziec jak wygląda tam dzień, bo ona jest tam zaledwie od
    tygodnia (wcześniej chorowała).
    Niepokoi mnie niejaka p.Tereska, która "krzyczy na dzieci". Poza tym, za każdym
    razem jak ją odbieram to widzę dzieci siedzące przy stolikach. Czy one mają
    zakaz ruchu, zabawy? Czy to jest rzeczywiście przechowalnia, czy 3 grupa czegoś
    się uczy?


    Pozdrawiam

    Iwona

    P.S. Ja też jestem z Białołęki.
  • ewatr 14.09.04, 11:33
    dzięki za kontakt.czy możesz podać mi na priva swój nr tel? pozdrawiam-ewa
  • skrzatka 14.09.04, 12:13
    Ewo,
    napisałam na priv.
  • annab4 01.10.04, 19:46
    Witam jestem mamą 18 miesięcznego chłopczyka i niestety ale niebawem czeka nas
    kariera żłobkowa. Bardzo jestem zainteresowana opiniami na temat żłobka na
    ul.Chodeckiej czy teraz mam szanse żeby dziecko zostało przyjęte - mamy
    październik proszę o wszelkie informacje mój e-mail: annab4@gazeta.pl
  • burgundia 12.10.04, 10:42
    Witam wszystkie e-mamy. Mój synek 19.10 kończy roczek. Na razie opiekują sie
    nim dziadkowie, ale od stycznia dołączy do grona żłobkowiczów. W związku z tym
    mam kilka pytań do mam dzieci, które chodzą do złobka na Chodecką, a mianowicie:
    - jak wygląda typowy dzień w żłobku (kiedy posiłki, drzemka,od której godziny
    można zabrać dziecko)
    - co dzieci jedzą (czy zwracają uwagę na alergików, czy można przynieść własne
    mleko np. ściągnięte. Będę wdzięczna za odpowiedź i ewentualnie wszelkie inne
    pożyteczne informacje.Pozdrawiam
  • aktia 12.10.04, 15:19
    Hej,czy wiecie od jakiego okresu zycia dziecka mozna go zapisac do zlobka? Ile
    musi miec miesiecy,czy mozna np.4 miesiecznego malca zapisac?
  • burgundia 13.10.04, 12:40
    Jeśli chodzi Ci o żłobek na Chodeckiej, to tam przyjmują dzieci dobrze chodzące
    czyli co najmniej 14,15 miesięcy. W innych jest różnie, generalnie zależy to od
    dyrekcji żłobka. Z tego co wiem złobek na Tokarza przyjmuje kilkumiesieczne
    maluchy.
  • dg77 16.10.04, 18:24
    mój synek chodzi 2 rok do żłobka na Chodecką. Jest na diecie bezglutenowej i
    Panie bardzo pilnują,żeby nie zjadł nic złego. Przynoszę swój chleb, ciasteczka
    i mąkę. Opieka jest bardzo dobra, Panie pilnują, żeby dzieci były najedzone i
    czyste i dobrze się bawiły. Mój synek ma 2 lata i 8 miesięcy i codziennie
    przynosi ze żłobka nowe piosenki i wierszyki. Najwcześniej można odebrać
    dziecko przed 12 przed spaniem.
    Pozdrawiam
  • natta24 22.12.04, 12:14
    Z tego co zauwazylam zlobek ma bardzo dobra opinie. Bylam tam dzisiaj,
    rozmawialam z Pania dyrektor - b. mila osoba. Tylko jakos strasznie tam cicho
    ale moze tak ma byc.
    Moze jest jeszcze jakas mama z listy rezerwowej, my czekamy do polowy stycznia
    lub lutego.
    A moze mamy ktore juz tam posylaja swoje pociechy jeszcze cos napisza? Np jaka
    trzeba wyprawke przyniesc, czy ciocie czesto zmieniaja pieluche - dzieciom
    ktore sikaja jeszcze w pieluchy itp.
    Pozdrawiam
    Renata
  • skrzatka 22.12.04, 13:59
    Jaką wyprawkę powinnaś przygotować dla dziecka to powinna powiedzieć Ci pani
    dyrektor lub pielęgniarka.
    Z tego co pamiętam to dziecko musi mieć odpowiednie wpisy w książeczce zdrowia:
    szczepienia i pozwolenie lekarza na uczęsczanie do żłobka. Tuż przed wysłaniem
    dziecka do żłobka należy też mieć zaświadczenie z SANEPIDu - o wszystkim panie
    powinny Ci powiedzieć. Może jeszcze to zrobią.
    Ponadto trzeba było przynieść:
    kilka śliniaczków
    ubranko na zmianę (rajstopki, bluzeczka - leżą w szafeczce)
    kapciuszki
    stale dostarczać pieluszki
    1 pudełko chusteczek miesięcznie
    jak dziecko już będzie sypiało w żłobku to pidżamka.
    Z tego co się orientuję to pieluszki zmieniane sa często, dzieci są zadbane, a
    panie naprawdę dobrze się dziećmi opiekują. Wiem, bo jak odbieram dziecko to
    pytam o różne rzeczy i panie się naprawdę orientują w temacie wink)
    Pozdrawiam
    Zadowolona mama żłobkowicza wink)

    P.S. A Twoje dziecko do której grupy pójdzie?
  • natta24 22.12.04, 15:13
    Dzieki za pomoc, pewnie mi powiedza,ale potem to zalatwiania wszystkiego na
    raz. Do grupy ktorej pojdzie jeszcze nie wiem, bedzie miala 1,5 roku, czyli 18
    m-cy - skonczy 24 stycznia. Nie wiem jak to bedzie z pierwszym razem, czy bede
    miala mozliwosc, zeby ja odebrac przed spaniem, czy od razu zostanie do 15.
    Zobaczymy jeszcze, mam nadzieje ze uda mi sie wczesniej urywac z pracy przez
    jakis czas.
    Pozdrawiam
    Renata
  • natta24 28.01.05, 10:48
    Witam,
    Doczekalam sie na miejsce. Jak mi sie uda wszystko pozalatwiac to od 1-go
    lutego moje szczescie bedzie uczeszczalo do zlobka na Chodeckiej. Przemila Pani
    Dyrektor. Tylko, ze ja juz sie martwie 1 dniem. Musze zostawic mala po 6 bo od
    6,30 zaczynam prace. A po 6 do zlobka nie przychodza jeszcze dzieci z grupy.
    Boze jak ja mam ja zostawic obcej dla niej cioci i wyjsc. Gdyby byly inne
    dzieci,to bylo by latwiej, bo mala zaraz by pobiegla do dzidzi. Moze uda mi sie
    z nia zostac poki nie przyjda dzieci i jak sie zabawi to sie wymknac. Drugi
    problem, to taki ze musze ja odbierac ok 12. Bede musiala sie telepac z nia
    autobusami i zabierac do pracy. echh
    Nie wiem jak ja to przezyje.
    Pocieszcie prosze.
  • skrzatka 28.01.05, 13:28
    Mogę Cię pocieszyć z czystym sumieniem wink))
    1. Ty bardziej to przeżyjesz niż dziecko.
    2. Nie masz się czego obawiać - panie są bardzo miłe i naprawdę dobrze opiekują
    się dziećmi. Twoje dziecko będzie pod dobrą opieką.
    3. Odbieranie dziecka o 12 wyjdzie Wam tylko na plus (ma służyć przyzwyczajaniu
    się dziecka do pań i dzieciaczków - nowego środowiska) i trwa chyba średnio 2
    tyg. - zależy jak szybko dziecko się przyzwyczai i jak się umówisz z paniami.

    Jedyne co mogę doradzić to już poradź się swojego lekarza jak zabezpieczyć
    Twojego maluszka przed infekcjami - taki czas, ze dużo dzieci choruje.

    A może by ktoś odprowadzał Ci dziecko do żłobka w jakiejś rozsądnej porze (tj.m-
    dzy 7-8), im krócej dzieciaczki siedzą na początku w żłobku tym lepiej. Później
    jak się przyzwyczają to nie zechcą z niego wychodzić wink).
    Pozdrawiam i życzę udanego startu!
  • jagna_jagna 28.01.05, 20:01

    A tak generalnie to w jakich godzinach "jest czynny" ten żlobek? Czy możliwe
    jest zostawianie tam dziecka na przykład do godziny 18?

    --
    Grunt to się nie przejmować.
  • natta24 31.01.05, 06:50
    Witam,
    Z tego co sie dowiadywalam, to zlobek jest czynny od 6 rano do po 17. Po 17 sa
    odbierane dzieci najpozniej do 17.20 czy jakos tak.
    Pozdrawiam
    Renata
  • 3aga3 29.03.05, 21:44
    Jako mama maluszka jestem bardzo zaniepokojona ilością dzieci w grupach w
    Żłobku na Chodeckiej. Zastanawiam się czy przy tworzeniu grup są narzucone
    prawem jakieś granice- bo granice zdrowego rozsądku w przypadku tego Żłobka już
    chyba zostały przekroczone. Wiem, że w pzredszkolach są takie limity- a tu????
    Kto odpowiada za to przeładowanie? Na podstawie list odpłatności naocznie można
    stwierdzić, że w grupach jest ponad 30 dzieci- to chyba lekka przesada!!!
    Opieka i personel Żłobka jest bardzo miły, ale osoba, która odpowiada za
    organizację grup chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co robi? 30
    małych dzieci w grupie - standardy raczej białoruskie niż europejskie.
    Pozdrawiam
    MAMA
  • dg77 30.03.05, 13:52
    Pomimo dużych grup w żłobku na Chodeckiej organizacja pracy jest tak dobra,że
    dzieci są zadbane, czyste, nakarmione i fantastycznie się rozwijają. Panie
    pomimo dużych grup są w stanie i chcą uczyć dzieci, mój synek nauczył się wielu
    piosenek, nie mówiąc o wierszykach i różnych zabawach zespołowych. Może duże
    grupy wynikają z tego, że drugi żłobek na Tokarza to tragedia, ale tam są
    malutkie, kameralne grupy i zestaw stresowo - wstrząsowy dla dziecka. Zawsze
    można zrezygnować ze żłobka na Chodeckiej - ja błagałam Panią kierownik, żeby
    przyjęła moje dziecko i za to, że nie powiedziała mi, że ma już komplet i mój
    synek może tam chodzić będę jej wdzięczna do końca życia.
  • natta24 31.03.05, 10:43
    Witam,
    Moja corcia tez chodzi na Chodecka, generalnie grupy sa duze, ale mysle ze
    srednio z 10 dzieciaczkow jest nieobecnych z powodu choroby.
    Pozdrawiam
    Renata i Paulinka
  • uwaga.uwaga 01.04.05, 17:53
    3aga3 napisała:

    w grupach jest ponad 30 dzieci- to chyba lekka przesada!!!
    > Opieka i personel Żłobka jest bardzo miły, ale osoba, która odpowiada za
    > organizację grup chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tego co robi?

    Potrafię rozwikłać tę zagadkę. 3 lata temu moje dziecko chodziło do tego żłobka-
    z dostaniem się rzeczywiście były wielkie problemy, a opinie wręcz
    gloryfikujące tę placówkę(i to się zgadza- byłam bardzo zadowolona z opieki).
    Nie było miejsc do czasu.... Pomimo limitów przyjęto moje dziecko- NIE POWIEM,
    ŻEBY TO MAŁO KOSZTOWAŁO- ALE KIEROWNICTWO CENI SOBIE PREZENTY. Nie wiem, czy
    teraz jest ta sama kierowniczka- możliwe, że już siedzi za łapownictwo , a nie
    chciałabym nikogo posądzać. Tajemnica przepełnienia moim zdaniem jest właśnie
    taka- nie odmawia się osobom, z których się żyje. Wstydzę się tego, że "dałam",
    ale wtedy nie miałam innego wyjścia.
  • dg77 01.04.05, 20:23
    dający łapówkę ponosi taką samą odpowiedzialność karną jak przyjmujący. Ja nie
    musiałam dać łapówki i nawet o tym nie pomyślałam - musiałam przenieść dziecko
    z innego żłobka ze względu na dietę i Pani Kierownik pomimo braku miejsc
    pomogła mi. Jeżeli dałaś łapówkę, to tak samo źle świadczy to o Tobie i
    dlaczego dopiero po 3 latach o tym piszesz.
  • 3aga3 02.04.05, 10:11
    Mnie też dawano w delikatny sposób do zrozumienia, że można sprawę
    przyspieszyć. Nie uległam, ale musiałam dosyć długo czekać. Ale ja nie miałam
    noża na gardle- mogłam poczekać i teraz jestem zadowolona.
  • natta24 22.04.05, 10:09
    Witam ponownie,
    Bylam kilka razy w zlobku zanim przyjeto moja core, nigdy nie odnioslam
    wrazenia ze nalezaloby cos dac !!!! Albo ja jestem taka niedomyslna, albo ktos
    widzi cos czego nie ma. Ale fakt jest taki ze czekalam ok 2 m-cy.
    Miejsce sie jednak znalazlo i jestem bardzo zadowolona, nadal sadze,ze panie,
    pani dyrektor, pielegniarka itp. sa przemile.
    Moja cora tez juz przywykla i w weekendy kloci sie ze chce do dzieci. Gdyby
    tylko nie te choroby ojoj.
    pozdrawiam
    Renata
  • natta24 31.01.05, 06:58
    Witam,
    Odbieranie dziecka ok 12 i zostawianie go pozniej niz po 6,15 jest o tyle
    utrudnione ze: 1. Mieszkamy poza warszawa, jezdzimy z mezem jednym samochodem
    do pracy na 6,30. 2. Maz zabiera samochod i potem po mnie przyjezdza. 3.O ile
    ja moge sie wczesniej wyrwac z pracy, tyle on nie bardzo. 4. Bede musiala
    jechac od pracy z wozkiem, ok 12 jechac z pustym wozkiem po mala do zlobka
    wpakowac sie do autobusu, jechac do pracy i stad nas zabierze maz. Przeciez ona
    mi sie przeziebi podczas tych eskapad.
    Acha rano, tez nie mam jak moge z nia pospacerowac przed zlobkiem poki nie
    przyjda dzieci, ale chyba za zimno na to, gdyby to lato bylo.
    Skonczy sie tym ze bedziemy jezdzic rano ja z mala zostane az nie przyjda
    jakies dzieci, a jak juz przyjda i mala pobiegnie do dzidzi to sie zmyje. Acha
    a z odbierania ok 12 chyba zrezygnujemy i tak ja bede odbierac ok 15- 15,30. To
    akurat sie obudzi. Bo jak ja sciagne o 5,00 z lozka, to do 12 nie wiem czy ona
    wytrzyma.
    Pozdrawiam
    Renata
  • sweet.joan 12.05.05, 14:44
    Żłobek Chodecka
    izabelos 09.05.2005 23:01 + odpowiedz

    Od września moje dziecko idzie do żłobka na Bródnie ul.Chodecka. Bardzo
    prosze o opinie o tym żłobku, dziękuje pozdrawiam


    • Re: Żłobek Chodecka
    mamamai5 11.05.2005 22:24 + odpowiedz

    Witam. Moja córeczka też idzie od września na Chodecką. Zdecydowaliśmy się
    posłać ją tam właśnie po przeczytaniu opinii na forum(podała sweet.joan). Jest
    tam dużo informacji i chyba żadnej negatywnej opinii. Jestem więc dobrej myśli
    i Tobie też polecam poczytanie.Pozdrawiamy Ula i Maja


    • Re: Żłobek Chodecka
    agusiek1 12.05.2005 12:26 + odpowiedz

    Witam,
    Moja corka rowniez od wrzesnia idzie do tego zlobka.Czytalam na forum kilka
    pozytywnych opinii na jego temat. Poza tym syn mojej kolezanki z pracy
    fakt, ze cztery lata temu chodzil do tego zlobka ale milo to wspomina.
    Do zobaczenia we wrzesniu smile
    Pozdrawiam
    Agnieszka i Ola
  • mili27 28.07.05, 13:51
    Dziewczyny
    Mój Wojtuś też idzie do złobka na Chodecką od września.
    Znacie jakieść szcegóły a propos jakiegoś spotkania organizacyjnego?
    Albo jakiekolwiek szczegóły?

    Emilia i Wojtuś (2.08.2003)
  • jagna_jagna 28.07.05, 19:07
    A ma spotkanie jakieś być? Mnie kazali zadzwonić na początku sierpnia,
    niektórym w połowie miesiąca. Pani Dyrektor nie wspomniała nic o spotkaniu (a
    chyba by sie przydało).

    --
    Grunt to się nie przejmować.
  • sweet.joan 25.07.05, 15:52
    • Co powiecie o Chodeckiej ?
    agab72 08.07.2005 10:35 + odpowiedz

    Napiszcie proszę, jakie macie doświadczenia związane ze żłobkiem na
    Chodeckiej. Jak jest z opieką, czy są problemy z zapisaniem dziecka, czy
    można tam oddać 6 - 8 mies. dziecko ?
    Dzięki i pozdrawiam.
    Aga.


    • Re: Co powiecie o Chodeckiej ?
    agus8 08.07.2005 12:27 + odpowiedz

    o ile wiem, to na Chodecka przyjmuja dzieci dobrze chodzace, wiec raczej nie ma
    szans dziecko 6-8 miesieczne. pozdr

  • bloodymerry 28.07.05, 21:46
    Na chodeckiej nie ma już od dawna miejsc
    .... są jakieś tam listy rezervove

    Może dobrze,że już nie przyjmują , bo to najbardziej przeładowany żłobek
    z tego co słyszałam
  • skarolina 02.04.04, 20:00
    agatunka 02.04.2004 16:56 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    Pilnie potrzebuję opinię o tym żlobku.
    chciałabym tam oddać dziecko a nie wiem czy to dobry złobek. Może znacie też
    inne żłobkiw tej okolicy . We wrześniu (wtedy chcę oddać tam synka)mały
    będzie miał 9 mcy.
    Pozdrawiam i dziękuję



    • Re: OPINIA O ŻŁOBKU NA TOKARZA WA-WA
    skrzatka 02.04.2004 19:06 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    "Mój synek poszedł na tokarza gdy miał rok i 4 m-ce - było strasznie. Panie
    wyglądały tam jak ze sklepu mięsnego z poprzedniej epoki (może nie powinnam tak
    tego oceniać ale pierwsze wrażenie nie było zachęcające). Synek za skarby nie
    chciał wejść do sali, wciągały go na siłę, ryk, płacz, kosmos..... On płakał w
    sali a ja pod płotem, siedziałam w krzakach w ogródku obok złobka i
    podglądałam. Generalnie mi sie tam nie podobalo, od razu powiedziano mi ze
    dziecko MUSI jesc mleko, serki itp, nie ma mowy o alergikach, wtedy jeszcze nie
    wiedzieleiśmy dokładnie czy nasz mały jest na mleko uczulony czy nie. W ramach
    wyprawki kazali przyniesc recznik, sliniaczki - bezzwrotnie, no cóż, pamiętam
    że wybierałam najładnieszy ręczniczek dla synka, a potem sie dowiedziałam ze to
    na zawsze...W sumie pozostałio i nieciekawe wspomnienie po żłobku na Tokarza.
    Na chodeckiej jest jakoś tak bardziej żywo, weselej, milej, przyjaźniej.
    Kierowniczka jest naprawdę OK, troszczy sie o wszystko, oglądałam sale,
    lazienki (i tu duuuuży plus - piękna czysta duża łazieneczka), zabawki
    (stosunkowo często zmieniane na nowe) - na tokarza nie dane mi było wejść na
    sale"
    Przytoczyłam wypowiedź Kowci z rozmowy nt żłobków. Ja też mam podobne zdanie
    (byłam tam tylko po wniosek), choć moje dziecko nie zaczęło tam jeszcze chodzić
    (ale zacznie). Wtedy też będę miała doświadczenia "na własnej skórze" - wtedy
    chętnie się podzielę. Pozdrawiam Ciebie i maleństwo
    Skrzatka.



    • Re: OPINIA O ŻŁOBKU NA TOKARZA WA-WA
    agatunka 02.04.2004 19:21 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    a ile ma twoje dziecko? Ja też byłam tam po wniosek ale cały czas się wacham.
    Pozdrawiam



    • Re: OPINIA O ŻŁOBKU NA TOKARZA WA-WA
    skrzatka 02.04.2004 19:28 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    Jak pójdzie do żłobka to będzie miała 13 m-cy - będzie w najmłodszej gr. To
    chyba tak jak Twoje dziecko. Poza tym jak musisz oddać dzidzię to ten żłobek
    jest jedynym w okolicy dla takich małych dzieci. Żłobek na Chodeckiej jest dla
    dzieci "dobrze chodzących".
    Pozostaje chyba wiara, że będzie dobrze i nadzorowanie pań czy dobrze opiekują
    się naszymi pociechami.



    • Re: OPINIA O ŻŁOBKU NA TOKARZA WA-WA
    agatunka 02.04.2004 19:49 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    mój synek jest troszkę młodszy bo będzie miał 9 mcy ale mam nadzieję, że będzie
    dobrze (na prywatny mnie niestać)
    warszawa.wm.wp.pl/szukaj.html?szukane=%BF%B3obki&scid=&x=13&y=7
    Tu jest jeszcze trochę opini o tym żłobku.
    Pozdrawiam
  • dgalan 04.04.04, 05:39
    Czytam posty dotyczące żłobka na Tokarza i zastanawiam się, czy jest tam jakiś
    inny żłobek. Mój syn chodzi tam od września i jeśteśmy bardzo zadowoleni.
    Chodzi do żłobka chętnie, wychodzi niechętnie, pomimo, że jest zostawiany na 9
    godzin. Jest czysty, nakarmiony i uśmiechnięty. Panie stosują się do wszystkich
    moich zaleceń żywieniowych. Sale przed oddaniem synka obejrzałam bez przeszkód
    w trakcie trwania zajęć. Panie szczegółowo relacjonują co mój syn jadł, jak
    długo spał i w jakiej był formie. Od września raz do mnie dzwoniono, że syn ma
    gorączkę z zapytaniem co mogą mu podać - mam nadzieję, że dzwonią do rodziców
    wszystkich chorych dzieci przyprowadzanych, bo to ograniczyłoby infekcje
    przenoszone na inne dzieci. Wielokrotnie widziałam mamy usiłujące na siłę
    zostawić ciężko chore dziecko. Zarówno Kierowniczka, jak i pielęgniarka wydają
    mi się osobami miłymi i mającymi dużo doświadczenia w pracy z dziećmi. Mój syn
    od jakiegoś czasu dobrze mówi i zawsze na pytania o żłobku odpowiada, że było
    dobrze, że ciocia daje mu rączkę do zaśnięcia, karmi i myje. Z bloku w którym
    mieszkam 4 dzieci chodzi do tego żłobka i to dzięki tym rodzicom trafiliśmy na
    Tokarza, ponieważ byli i są bardzo zadowoleni z opieki, szczególnie
    przekonało mnie zadowolenie jednej mamy, której dziecko poszło na Tokarza jak
    miało parę miesięcy. Mojemu synkowi także zdarzają się gorsze dni i płacze rano
    jak go zostawiam, zawsze Panie go zabawiają i po chwili już słychać
    szczebiotanie - zawsze czekam za drzwiami, aż się uspokoi. Dla mnie opieka w
    żłobku na Tokarza jest OK.
    Pozdrawiam serdecznie,
  • dorcia_j 31.12.04, 09:53
    Mój Mateuszek (ma teraz 7 i pół miesiąca) na Tokarza jest od października. Był
    strasznie malutki jak zaczynał i dodatkowo karmiłam go tylko piersią. Pierwszy
    tydzień był kiepski ze wzgledu na posiłki ale teraz jest naprawdę super. Mały
    wygląda bardzo dobrze. Widać, że dbaja o higienę dzieci. Jest roześmiany.
    Panie są OK. Może czasami tylko mnie denerwują bo traktuja rodziców jak
    bezmyślne istoty ... bo one przecież wiedzą lepiej, ale suma sumarum jest to na
    korzyść dziecka. Ja jestem bardzo zadowolona. Do tego stopnia, że jak Mateuszek
    jest w żłobku pracuje spokojnie, a jak zostaje od czasu do czasu z babcią to w
    pracy nie moge wysiedzieć a piersi bolą mnie non stop (nadal karmię).
    Co do kolorów... to szczerze mówiąc mam w nosie kolorowe panie w prywatnych
    żłobkach... wolę te wykwalifikowane w białych fartuszkach...
    Na Tokarza jedna z opiekunek jest pielęgniarką... więc cały czas jest na
    miejscu fachowa opieka.

    Pozdrawiam
    --
    dorcia_j

    a to mój Mateuszek smile) sami zobaczcie czy nie wygląda na szczęśliwego mimo
    chodzenia do żłobka ....
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18891875
  • fisherowa 05.01.05, 22:51
    A może macie jakieś "plecy" w tym żłobku?... Jak chciałm tam oddać synka po
    macierzyńskim (w czerwcu), to potwierdziłam wszystkie opinie, które o tym
    żłobku słyszałam (niestety nie były one pochlebne!). Mój synek jest alergikiem
    i nie było mowy o tym, żebym przynosiła jego jedzonko ("co pani myśli, że każde
    dziecko będę karmiła czym innym?!" - do tej pory dźwięczą mi słowa pani
    dyrektor). Ogólnie była niemiła i nie pozwoliła rozglądnąć się po żłobku. I od
    razu założyła, że dziecko będzie tam łapać infekcje (ze względu na alergię).
    Mały ma 10 miesięcy i do tej pory miał raptem dwa razy katar (i to od ząbków),
    a spotyka się z różnymi dziećmi. Słyszałam, że tam specjalnie tak wietrzą
    pomieszczenia (z dziećmi w środku), żeby jak najwięcej dzieci się pochorowało i
    nie przychodziło - żeby miały mniej pracy... Wrażenia więc mam bardzo złe i
    gratuluję tym, którzy są zadowoleni ze żłobka na Tokarza.
  • viola2004 22.06.04, 12:12
    Witam
    Czy są jakieś żłobki na Bródnie albo na Zaciszu prywatne lub państwowe, które
    zajmują się dziecimi w wieku 12 miesięcy i młodsze.

    Mam 3 miesięcznego synka, jeszcze trochę z nim posiedzę ale niedługo będę
    musiała wrócić do pracy
    Bęedę wdzięczna za wszelkie info
  • skrzatka 24.06.04, 12:06
    Podaję tel. do żłobka na ul. Tokarza 4 na Bródnie: 811 82 91. Tam przyjmują
    malutkie dzieciaczki (zdecydowanie poniżej roczku).
    Kolejny żłobek na Chodeckiej 3 na Bródnie: 811 34 10, ale z tego co wiem
    przyjmują tam dzieci już dobrze chodzące, więc z pewnością powyżej 12 m-cy.
    Powyższe żłobki są państwowe i opłata za dzień wynosi 9 zł, ale trzeba się
    zgłaszać wcześniej (tzn.1-2 m-ce wcześniej) i wypełniać formularze
    zgłoszeniowe, iść z dzieckiem do lekarza, jechać do SANEPIDu.
    Dodatkowo, żłobek na Tokarza w lipcu ma przerwę wakacyjną, więc jeśli chcesz
    dowiedzieć się szczegółów to zadzwoń jeszcze w czerwcu.

    Żłobków na Zaciszu nie znam, ani pryw. ani państwowych.

    Życzę dobrych wyborów i pozdrawiam!
  • sweet.joan 25.05.05, 08:38
    • Złobek -Zacisze lub Ząbki
    mimi44 06.05.2005 15:22 + odpowiedz

    Czy jest w tej okolicy porządny złobek?Od jakiego wieku przyjmowane są
    dzieciaczki?Ew. prosze o namiary.Dzieki z góry.
    --
    A to mój największy skarbeksmile))

    Weroniczka dzisiaj ma...


    • Re: Złobek -Zacisze lub Ząbki
    bioo 06.05.2005 17:22 + odpowiedz

    Wiki - w Ząbkach nie ma :o((((
    wiem to na pewno :o) a szkoda, przeprowadzacie si etutaj????
    Ania
    --
    Ania i Małgosia(18.06.04)
    Małgonia ma już....
    GG4539419


    • Re: Złobek -Zacisze lub Ząbki
    mimi44 06.05.2005 20:49 + odpowiedz

    Oooo,fajnie.Czerwcóweczki są wszedziesmile))
    Aniu my mieszkamy w zabkach juz 2 tygodnie,na Powstańców,a co wy tez?
    Ok,a co z Zaciszem,jest złobek?
    --
    A to mój największy skarbeksmile))

    Weroniczka dzisiaj ma...


    • Re: Złobek -Zacisze lub Ząbki
    marini2 20.05.2005 09:28 + odpowiedz

    Hej Hej

    ja też mieszkam na Powstańców mój synek urodził się 14/06/04

    A co do żłobka to wiem o żłobkach na pradze JAk masz pytanie to pisz na priv.

    Pozdrawiam,
    Monika


    • Re: Złobek -Zacisze lub Ząbki
    aniaka2 20.05.2005 12:06 + odpowiedz

    Ja też mieszkam w Ząbkach, gdzie niestety mimo "prorodzinnej" polityki
    burmistrza nie ma żłobka. Mój synek odkąd skończył rok chodzi na Sygietyńskiego
    bliko ronda Wiatraczna. Jesteśmy zadowoleni z tego żłobka.

    Pozdrawiam
    Ania
  • kinga9991 05.08.05, 09:51
    Polecam "PUCHATKA".Istnieje już ok.8 lat.Wychowałam tam 2 dzieci.Wiem,że
    przyjmowane są tam maluchy od 1-go roku życia.Opieka jest świetna,ciocie
    serdeczne i oddane dzieciom,jedzenie smaczne.Podaję Ci telefon
    do "PUCHATKA",gdzie dowiesz się o szczegóły 672-06-94.
  • lala2002 16.08.04, 08:27
    witam
    mój mały idzie do żłobka na wejherowska od września.dyrekcja wydała mi się miła
    jednak chciałabym zasiągnąć porady mam których dzieci są w tym żłobku.odpiszcie
    dzięki

    monika
  • kajaa27 01.12.04, 17:25
    Witam
    Słyszałam, ze na tych ulicach na pradze północ są złobki. Czy moze ktos się
    orientuje, czy przyjmują tam maleńkie dzieci (5 miesięczne). Być moze macie
    jakieś doswiadczenia jeżeli chodzi o te złobki. Z góry dziekuję za wszystkie
    informacje na ten temat.
    pozdrawiam Kaja
  • towita 29.12.04, 13:21
    Będę jutro na Markowskiej. Co prawda mój Jaś skończył już roczek, ale zapytam o
    takie maluszki i napiszę w piątek jakie są moje wrażenia.
  • kajaa27 29.12.04, 15:29
    towita napisała:

    > Będę jutro na Markowskiej. Co prawda mój Jaś skończył już roczek, ale zapytam
    o
    >
    > takie maluszki i napiszę w piątek jakie są moje wrażenia.

    Dziekuje Ci Towita za zainteresowanie, chetnie poznam twoja opinie.
    Ja wprawdzie już wiem bo dzwoniłam na Markowska i zapisałam małego na listę,
    (chodziło o miejsca więc szybko zapisałam go przez telefon), ale nie byłam tam
    jeszcze osobiście, dlatego napisz co sadzisz, po tym co zobaczyłaś, bo za nim
    ja sie wybiore to minie jeszcze kilka dni. Dziękuję i pozdrawiam
    --
    Kaja i BARTOSZ
  • towita 12.01.05, 14:29
    Byłam w żłobku dwa razy. Wrażenie robi dobre. Pani kierowniczka zna chyba
    wszystkie dzieci. Panie pielęgniarka i psycholog trochę przemądrzałe, ale może
    to i lepiej bo czasem rodzicom pewne rzeczy trzeba narzucić. Niestety tak jak
    we wszystkich żłobkach przychodzą podziębione dzieci (we wszystkich grupach).
    Tego boję się najbardziej.
    Dzieci sprawiają wrażenie pogodnych. Myślę, że to bardzo porządny żłobek.
    Pozdrawiam
  • bioo 17.01.05, 09:42
    a jakie były najmniejsze dzieci? bo okazało sie dzis, ze od połowy lutego musze
    wrócic do pracy, a mała ma 7mcy.Jak wyglada z zywieniem tak małego dziecka?
    pozdrawiam
    --
    Ania i Małgosia(18.06.04)
    inna strona
    Małgonia ma już....
  • towita 18.01.05, 11:27
    Ze mną Pani pielęgniarka ustaliła zywienie. Myslę, że w najmłodszej grupie jest
    podobnie. W ogóle bardzo fajny i co wazne taki pogodny to żłobek.
  • karzel_wasyl 31.01.05, 08:55
    Czy ktoś wie coś więcej na temat żłobka na Szymanowskiego?
    Mój 15 miesięczny berbeć ma iść tam od 1 marca, więc chciałbym wiedzieć, czego
    się tam spodziewać.
    Pozdrawiam
  • agafo 02.01.06, 09:49
    mam core 5 miesieczna i potrzebujznalezc zlobek poradzcie. a w okolicach marek
    prosze
  • mafo1 04.01.06, 23:26
    widzę agafo, że szukasz intensywnie, powodzenia.
  • sweet.joan 14.01.06, 14:49
    • Warszawa-żłobek na Szymanowskiego
    aggi7 01.11.05, 17:42 + odpowiedz

    Witam,
    Mój synek ma 21 m-cy, jestesmy zapisani na liscie rezerwowych do złobka na
    Szymanowskiego. Pielęgniarka dała mi nadzieję, że jest duża szansa, że do
    końca roku znajdzie się miejsce dla Jaśka. Dlatego chciałam Was zapytać,
    drogie Mamy, czy któraś posyła może dziecko do tego żłobka, a jeśli tak-to jak
    tam jest? Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
    Pozdrawiam
    Aga i Jaś


    • Re: Warszawa-żłobek na Szymanowskiego
    gryzelda5 02.11.05, 13:56 + odpowiedz

    Teź jestem zainteresowana (ale od przyszłego roku ) z ciekawości śledzę te
    wątki. Mam pytanie do której rano moźna dziecko przyprowadzać??? Jakie sa
    zasady w tym żłobku.


    • Re: Warszawa-żłobek na Szymanowskiego
    gryzelda5 15.12.05, 09:54 + odpowiedz

    Czy poszło twoje dziecko??? do złobka??? Prosze o jakies informacje , jak
    jest???


    • Re: Warszawa-żłobek na Szymanowskiego
    aggi7 16.12.05, 20:38 + odpowiedz

    Malucha posłaliśmy do innej placówki, blisko naszego domu, ale byłam osobiście
    w tym żłobku, kiedy zapisywałam małego i wywarł na mnie bardzo pozytywne
    wrażenie. Wyremontowany, kolorowy, czyściutki... Bardzo sympatyczna pani
    pielęgniarka, cóż gdyby nie to, że znaleźliśmy opiekę dużo bliżej chyba ze
    spokojnym sumieniem mogłabym go tam puścićsmile

    Pozdrawiam
    Aga i Janek

    --
  • loseg2 21.10.05, 21:58
    pls o cos na temat żłobka na Wejherowskiej, pls.... oddaje dziecko od grudnia,
    nie ukrywam, że jestem pełna obaw

    edyta
  • duda22 02.06.06, 16:15
    Hej wlasnie kto zna ten żlobek jakie warunki i czy sa mile panie smile)
    pozdr
    Magda
  • magda_pm 29.06.06, 16:43
    Ja z tym samym pytaniem... I widzę ze chyba trudno będzie o odpowiedź sad
  • kajaa27 01.04.05, 15:46
    Dziewczyny niepamiętam,godzin otwarcia żłobka na Markowskiej, mój maluch będzie
    tam chodził od wtorku do najmłodszej grupy, chyba od 6.00 do 17.00, ale nie
    jestem pewna, moze wiecie?
    --
    Kaja
  • zzzz4 02.04.05, 21:29
    a jeżeli ktoś jest zainteresowany prywatnym żłobkeim, polecam Klub Bambi na ul.
    Krasnobrodzkiej, przyjmują dzieci od 1,5 roku
  • antos7 03.04.05, 19:26
    mamy pytanie czy mozesznapisac cos wiecej o tym złobku, ile kosztuje i namiary
    na niego. pozdrawiam
  • zzzz4 03.04.05, 20:53
    żłobek mieści się na ulicy Krasnobrodzkiej--chyba 22/3-ostatni blok, tuż przy
    ul. Echa Leśne; tel. 501216084; odpłatność 550 zł;
    żłobek prowadzony jest przez przedszkolanki i działa od 01/03/05, moja córcia
    była pierwszą żlobkowianką, nie umiem zachwalać ale powiem tyle, że
    zdecydowałam się od razu i zrezygnowałam z innego żłobka z którego też byłam
    zadowolona-tu miałam bliżej i nie żałuję tej decyzji;
    do tej pory dzieci było:.... dwoje + dwoje na kilka godzin diennie -od kwietnia
    na stałe jest jeszcze jeden chłopiec; chyba nie za dobrze zadziałał tu
    marketing;
    mieszkanie jest duże 3-pokojowe; w 1 salce jest stolik z krzesełkami, dzieci
    tam jedzą albo np. rysują;
    w innym śpią, poza porami snu zazwyczaj także się tam bawią, no i tzreci
    oczywiście do zabawy, moja córka uwielbia większość tych zabawek i nawet jak
    jest trochę zaspana jak je widzi to się rozpromienia i robi mi "papa" nie dająć
    zdjąc sobie kurtki;
    dzieci teraz jak jest ciepło wychodza 2 razy na spacerek; w kuchni wisi
    jadłospis na dany dzień i na następny (baaaardzo smaczne jedzenia) na który
    można zerknąć i ewentualnie wyrazić zastrzeżenia;
    no i nie wiem co pisać, mi się podoba-i małej też

    pozdr.
  • jagna_jagna 04.04.05, 12:44
    Chodzi o ten blok w ktorym jest apteka (Krasnobrodzka 21) czy o taki dlugi,
    kilkuklatkowy (Krasnobrodzka 19a, ewentualnie nr 12 po drugiej stronie ulicy)?

    --
    Grunt to się nie przejmować.
  • zzzz4 04.04.05, 13:04
    ten, w którym jest apteka;
    mieszkanie na parterze;
    pozdr.
  • kinga9991 05.08.05, 21:06
    Polecam "PUCHATKA".Istnieje już od ok.8 lat.Wychowałam tam 2 dzieci.Wiem,że
    przyjmowane są tam maluchy od 1-go roku życia.Opieka jest świetna,ciocie
    serdeczne i oddane,jedzenie smaczne.Podaję Ci telefon do "PUCHATKA",gdzie
    dowiesz się o szczegóły 675-06-94.
  • galki210 23.02.06, 17:46
    do kinga9991 napisz coś więcej o żłobku ,Puchatek, adres ,cena.
  • gryzelda5 28.10.05, 14:20
    Czy ktoś prowadza swoje dziecko na Szymanowskiego???? Proszę o info.......
  • gryzelda5 06.06.06, 11:07
    Mój synek dostał się na Szymanowskiego??? czy sa jakieś mamusie, które posyłaja
    tam swoje pociechy??? Pozdrawiam!!!
  • kurs1974 22.08.06, 08:38
    Mój malec też idzie na Szymanowskiego od 1 wrzesnia. Ma rok i 7 miesięcy. Do
    tego żłobka chodzi także mój bratanek - obecnie 2,5 roku, i jego rodzice są
    zadowoleni. Byłam tam na dniu otwartym i rozmawiałam z Paniami. Przyznałam się
    że jestem ciotką Jędrka i byłam zaskoczona jak wiele o nim wiedzą. Wygląda na
    to, że nie odwalają roboty ale naprawde lubią te maluchy i pracują z pasją.
    Sale są czyściutkie, jasne, spory plac zabaw. Dzieciaki mają zajęcia, uczą się
    wierszyków i piosenek, a także samodzileności.
    Też mam obawy jak mój Alek sobie poradzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.