Dodaj do ulubionych

żłobek/klub opieki Tarchomin

23.05.11, 15:40
Mam pytanie o wasze opinie i doświadczenia w temacie dobrego, godnego polecenia miejsca dla malucha na Tarchomienie. Chodzi o dziecko w wieku 6 miesięcy.
Zwiedziałam już kilak miejsc i moje refleksje są następujące:
KOTEK PUSZEK - lokalizacja przy Modlińskiej, ma własny ogródek więc OK, właścicielak robi dobre wrażenie, choć wystrój wnętrza taki "ciemny, szro-bury" - troche zniechęcający. Cena w tej lokalizacji jest wyższa niż na ul. Bareii - wynosi 1.050 zł miesięcznie. Minus jest taki, że jak dowiedziałam się od jednej z matek dzieci malo wychodzą na dwór w rzeczywistości. Np. w zeszłym tygodniu, kiedy nie było upałów tylko przyzwoita tempertaura w grnicach 15-18 stopni, dzieci w poniedziałek, wtorek i środę wogle nie byly na dworze. Dodam, że byłam tam trzy razy w rózne dni o różnych porach i raz zastałam dzieic na dworze.
PIASKOWY SMOK - ogólnie jakoś mnie nie przekonało to miejsce. Może z powodu tej "całodobowości", może z powodu pewnych niedomówień ze strony właścicieli. Byłam tam trzy razy i mimo, że nie widziałam dzieci w wieku powyżej roku (takiech chodzących), tylko grupe maluszków wózkowych - właściciele zapewnieli mnie, że taka grupa istnieje.
ZACZAROWANA AKADEMIA - jeszcze tam nie dotarłam
CUDOWNE LATA - bardzo fajnie miejsce, duży przestronny dom, duży ogród, fajne wnetrza, ale nie udalo mi sie prozmawiać z żadnym z rodziców, którzy maja tam swoje dzieci.

A Wy macie jakieś doświadczenia i aktualne informacje w tym temacie ....
Obserwuj wątek
    • uw1973 Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 23.05.11, 18:52
      witaj,
      moja córka chodzi co Cudownych Lat już trzeci rok, co jest najlepszą rekomendacją smile Zresztą nie ona jedna należy do grupy seniorów wink

      Nigdy nie miałam najmniejszych zastrzeżeń do opieki, opiekunki są bardzo otwarte i kreatywne, a właścicielka zawsze pamięta o świętach naszych dzieci. A to również jest istotne.

      Dzieci mają zajęcia plastyczne, spędzają dużo czasu na dworze, w tym również na spacerach.
      Dodatkowo uczą się hiszpańskiego od licencjonowanego nauczyciela języka.

      Myślę, że fakt licznej grupy trzylatków, jak na klub kameralny, rodzeństwa oraz spora grupa maluchów śmiało świadczy o wzorowej opiece.
      Aha - są dzieci, które dojżdzają z innych dzielnic i miejscowości.

      Dla mnie jest jeszcze coś - uśmiech córki jak przychodzimy rano, jej pytanie która dziś ciocia mnie przywita? I płacz, że od września musi iść jako trzylatka do przedszkola, bez swojej paczki i cioć.

      Jeśli masz pytania - pisz uw1973@gazeta.pl chętnie odpowiem smile

      _______________________

      Pozdrawiam smile

    • aguss.ka Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 31.08.11, 22:01
      witam,
      ja znalazlam bardzo fajny klubik, jestem zadowolona wiec chetnie polece go pani. to Misiowa Chata na ulicy Polnych kwiatów. duży dom i przestronny ogrod, dzieci wychodza 2 razy dziennie na dwór maja tam duzo zabawek. w środku jest bardzo przyjemnie kolorowo i mnostwo zabawek dla dzieci w roznym wieku. oprocz tego dzieciaki robia prace plastyczne, gimnastyka, rytmika. to tak z grubsza tyle, nie wiem co jeszcze pania interesuje, jak cos to chetnie odpowiemsmile
    • strusiek_m Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 01.09.11, 09:33
      Ja polecam jeszcze "Nasze Serduszka" (ul. Landwarowska 7). Mój dzieciak chodzi tam od roku i jestem bardzo zadowolona. Jeśli będziesz zainteresowana szczegółami, mogę "wypowiedzieć" się mailowo (monika_strus@yahoo.com).
      Pozdrawiam,
      m.
      • mamus22222 Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 11.05.12, 12:22
        A ja zdecydowanie NIE polecam klubu maluszka "Nasze Serduszka". Być może dla starszych dzieci jest w porządku, ale dla maluchów absolutnie nie. Oczywiście każdy rodzic ocenia według własnych doświadczeń i jak najbardziej indywidualnie. Z moich wynika, że w pokoju, w którym dzieciaczki śpią jest zimno aż się katar w nosie pojawia (może to metoda na hartowanie, ale...), a panie za wszelką cenę dzieciom wpychają do brzuchów jedzenie w ogromnej ilości robiąc to na siłę (mojemu malcowi zostały na buzi ślady po łyżeczce) nie szanując woli rodziców. Kiedy poprosiłam o ograniczenie tego procederu, usłyszałam, że to "podchodzi" pod policję, bo chcę "zagłodzić" dziecko... Cóż, może niektórzy lubią jak się ich dzieci zmusza do jedzenia za wszelką cenę... Dla mnie miejsce, w którym nie szanuje się indywidualnych potrzeb dziecka nigdy nie będzie warte powierzenia mu naszego najcenniejszego skarbu. Oczywiście ile rodziców, tyle opinii. Ja tez dałam się urzec kameralnej atmosferze. Dlatego odpowiadam na ten wątek, żeby dać szerszy obraz i spojrzenie z innej perspektywy na to miejsce.

        Ach, ustawa żłobkowa przewiduje, że do 2014 roku wszystkie punkty opieki żłobkowej mają się zarejestrować i podlegać kontroli "nadzoru żłobkowego". Pytałam z zespole żłobków warszawskich, jak skontaktować się z takim organem. Dowiedziałam się, że "Nasze Serduszka" jeszcze mu nie podlegają. Myślę, że dobrze jest szukać miejsc kontrolowanych, w których można ewentualnie wyciągnąć jakieś konsekwencje, gdyby komuś coś jednak nie odpowiadało.

        pozdrawiam
        • bj32 Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 11.05.12, 20:39
          Katar jak katar, zdarza się w najlepszej rodzinie, ale karmią siłą, a jeszcze rodzicowi grożą policją za głodzenie? Toż to idiotyzm do kwadratu! Pewnie jakaś oślica uważa, ze opasłe dziecko wygląda zdrowo...
          To prawie jak w przedszkolu Józefitek we Wrocławiu, gdzie samodzielne dzieci też były karmione przez siostrzyczki, dzięki czemu na wakacjach moja córa zaliczyła trzydniową głodówkę, bo zastrajkowałam i powiedziałam, ze albo je sama, albo wcale - ja jej karmić nie będę... No, w żłobku z samodzielnością nieco inaczej wygląda, bo to wiek nie taki, ale jakbym zobaczyła ślad po łyżeczce, to nie wiem, czy takiego samego bym nie zrobiła sprawcy, narażając się na sprawę w sądzie o karmienie przedszkolanki siłąwink

          I ten klubik nie podlega pod żadną wyższą instancję?
          --
          Ale że co? Że Ty pomagasz bez niczego? To nie pomagaj? A.... nie pomagasz? No tak. To zajmij się swoimi sprawami, a nie wszczynaniem pyskówek w każdym wątku. - by Anka7961
          Przepraszam wszystkich userów, których nie lubię. Przepraszam.
          • mamus22222 Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 22.05.12, 13:17
            Otóż nie podlega pod żadną wyższą instancję bo ustawa żłobkowa przewiduje 3 lata odroczenia dla wszystkich prywatnych klubików na rejestrację. Mają się w tym czasie dostosować do wymogów ustawy. Co ciekawe pani właścicielka nie odpuszcza i chce uzyskać/wyłudzić?? pieniądze za niedoszłą opiekę nad dzieckiem. Pewnie skończy się w sądzie.
            A ten katar nie pojawił się nie u dziecka smile tylko u mnie jak weszłam do pokoju, w którym spał. Taki katar który bytuje w nosach podczas strasznej zimnicy smile))
            • pedagog_nasze_serduszka2010 Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 02.06.12, 14:20
              Witam, Pani Ewo! Witam Forumowiczów! Nazywam się Beata Ewa Paradowska i jestem właścicielką owego miejsca kaźni dla maluchówsmilesmileWidzę, że otrzymała Pani z kancelarii już przedsądowe wezwanie do zapłaty zaległej kwoty na rzecz Klubu Maluszka "Nasze Serduszka"...cóż, jako psycholog,pedagog i terapeuta, jako śmiertelnik nawet rozumiem Pani rozgoryczenie, tryska Pani jadem. Oj, nieładnie wprowadzać w błąd Forumowiczów, nieładnie. A sformułowanie "za niedoszłą" opiekę jest niewłaściwe, należało napisać za ZAISTNIAŁĄ.

              A co z tym katarem, to Pani wyszła z tego cało? Ma Pani na myśli tą komorę, w której układamy dzieci spryskując je ciekłym azotem, tym samym zamrażając je na czas snu, po czym wyjmujemy i wkładamy do gazowego piekarnika w celu ogrzania-tudzież rozmrożenia, a dla niektórych nawet jest opcja upieczeniasmilesmilesmile I takie cieplutkie dziecko vel upieczony pachnący pierniczek wydajemy Rodzicom....ech, wynika, że mogłabym być również cukiernikiemsmilesmilesmilesmilesmile Gratuluję fantazji o tej zimnicy i innych tworach Pani wyobraźni!smile

              Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów i oczywiście zapraszam do współpracy Rodziców z moją placówkąsmile

              Beata Ewa Paradowska
              tel.792-889-518
    • manaloa Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 01.09.11, 23:02
      Tygrysiasty przyjaciel na Botewa to wspaniałe miejsce.
      Moja mała jest tam odkąd skończyła rok.
      To co jest dla nas bardzo cenne:
      wspaniałe pomysłowe oddane ciocie, ciocia babcia która jest pielęgniarką - ważne jeżeli twoje dziecko ma alergię czy astmę.
      domowe jedzenie
      atmosfera miłości i radości
      Indywidualne podejście do potrzeb i poziomu rozwoju maluch
    • anna1979_net Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 02.09.11, 14:21
      Moje dzieci już dawno mają za sobą etap żłobka. Osobiście posyłałam je do Puchatka na Nowodworskiej - było ok. Włączyłam się do dyskusji jestem świadkiem tego co się dzieje w żłobku Bajka - niezaleznie od pogody dzieci są wypuszczane na "plac zabaw " o 9 rano gdzie tak naprade przebywają bez opieki zajmują się same sobą, bo opiekunki siedzą w kącie pod drzewkiem plotkują i palą papierosy a dzieci np. sypią sobie piasek na głowe z wiaderka, chądza po ogrodzeniu, biją sie łopatkami po głowie. Jedna z mam pisała że dziecko wybiegło na ulicę poza teren żłobka, ja natomiast widziełam jak chłopiec wspinał się po ogrodzeniu i o mały włos nie przeleciał by na drugą stronę - w ostatniej chwili złapała go opiekunka. Niektórzy może lubią kiedy dziecko ciągle choruje albo kiedy jest ono zaszczane brudne i głodne, i puszczone samopas, gdzie czeka na niego wiele niebezpieczeństw. pozdrawiam
      • mama_maluszka1 Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 30.09.11, 16:53
        A ja muszę pochwalić Klub Malucha Magiczny Świat Dziecka. Mój Maluszek chodzi tam już parę miesięcy i bardziej szczęśliwego dziecka nie widziałam. Ciocie Opiekunki bardzo oddane dzieciom, Maluchy za nimi szaleją. Co ważne, cały czas i uwagę poświęcają rozwojowi dzieci - poprzez zabawy edukacyjne, rozwijanie wyobraźni poprzez zabawy plastyczne, prace manualne, zabawy ruchowe. Dzieciom na pewno się tu nie nudzi. Nie jestem odosobnioną mamą, której dziecko nie chce wychodzic ze żłobka. Wielokrotnie byłam świadkiem, jak rodzice na siłę wyprowadzali dzieciaczki z Magicznego Świata. Bardzo ważnym atutem żłobka jest także pani kucharka, która gotuje tylko dla dzieci z Magicznego świata. Dzieci mają codziennie domowe, pyszne obiadki. Nie brakuje też zabawek, jest czysto, kolorowo i schludnie. Jesli ktoś szuka kameralnej atmosfery, takiej bardzo domowej, a nie typowego żłobka, będącego suchą placówką lub też przechowalnią dla dzieci, to polecam Magiczny Świat Dziecka. Ja jestem bardzo zadowolona i co najważniejsze - mój Maluszek też!
      • glodsprawiedliwosci Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 07.05.12, 17:17
        " Zniesławienie, pomówienie, obmówienie, oszczerstwo – występek polegający na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
        Zagrożony karą grzywny albo karą ograniczenia wolności na podstawie art. 212 § 1. Kodeksu karnego. Sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia wolności do roku jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212. § 2. k.k.).
        W razie skazania za zniesławienie sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego (art. 212. § 3. k.k.)."
        I do tego wszystkiego trzeba pamiętać ,że wszelakie opinie, wywody w Internecie nie są incognito ,zawsze można sprawdzić kto jest autorem danego tekstu….
        Co do żłobka Bajka… Personel nigdy nie był pod wpływem alkoholu a jeśli ktoś wyczuł ową woń to nie rozumiem dlaczego nie zgłosił tego od razu na policję… Matka dzieci „Moje dzieci już dawno mają za sobą etap żłobka” nie zareagowała na patologię, była obojętna na krzywdę dzieci, zezwoliła by pijany personel z właścicielką zajmowały się dziećmi???To jakiś obłęd… „Niektórzy może lubią kiedy dziecko ciągle choruje albo kiedy jest ono zaszczane brudne i głodne, i puszczone samopas, gdzie czeka na niego wiele niebezpieczeństw”… „Jedna z mam pisała że dziecko wybiegło na ulicę poza teren żłobka” Dzieci wybiegają na ulicę, ale gdy są pod opieką rodziców!!! Dziecko odebrane nie podlega już opiece opiekunki… Dzieci tzw. „zaszczane” to zapewne te, które w porze letniej uczą się chodzenia bez pieluch i korzystania z nocnika lub sedesu… Może osoba pisząca oszczerstwa nie zauważyła, że takie dzieci są przebierane a poza tym mają prawo załatwić potrzeby fizjologiczne w majtki(początki nauki we wszystkim bywają trudne a szczególnie u dzieci, trzeba chwalić za próby, najmniejsze sukcesy a przede wszystkim zrozumieć dzieci jeśli dopiero się uczą)… a poza tym dzieci są oddawane czyste, ale cóż może wiedzieć o tym osoba, która nie miała dzieci w owej „tragicznej” placówce? Poza tym co do głodnych dzieci, takich nie ma w owej placówce… Nie znam żłobka publicznego, w którym dzieci po 16 dostają kanapki, zupę(drugi obiad)i do tego zawsze jakieś ciastka, chrupki, itd… „o 9 rano gdzie tak naprawdę przebywają bez opieki zajmują się same sobą, bo opiekunki siedzą w kącie pod drzewkiem plotkują i palą papierosy a dzieci np. sypią sobie piasek na głowę z wiaderka, chadza po ogrodzeniu, biją sie łopatkami po głowie.” Żadna opiekunka nie pali papierosów na placu zabaw, to oszczerstwo, które również podlega karze a dzieci mają opiekę… Osoba, która to pisała zapewne nie wiedziała, że bezkarność internetowa nie istnieje… „Poza tym żłobek jest przepełniony maluchy przebywają ze starszakami a co za tym idzie dochodzi do częstych konfliktów między dziećmi.” Żłobki przepełnione to żłobki publiczne : jedna grupa to 30-40 dzieci a w żłobku Bajka grupa to 12 dzieci, najmłodsza 7… do tego 2-3 opiekunki na grupę… Ustawa żłobkowa z 2011r mówi „ jeden opiekun może sprawować opiekę: w żłobku - nad maksymalnie ośmiorgiem dzieci, a w przypadku gdy w grupie znajduje się dziecko niepełnosprawne, dziecko wymagające szczególnej opieki lub dziecko, które nie ukończyło pierwszego roku życia maksymalnie nad pięciorgiem dzieci” Dziwne by było by na placu zabaw te dzieci się mijały z poszczególnych grup i nie miały ze sobą styczności… I tak można pisać i pisać… Zastanawia tylko jedno… Po co ktoś kto nigdy nie miał dziecka w żłobku Bajka napisał owe pomówienia, oszczerstwa, jaki miał w tym cel? Czyżby po sąsiedzku zamieszkiwał i dzieci na dworze jemu przeszkadzały? Zawsze można to sprawdzić w końcu Internet nie ma tajemnic… Pozdrawiam
        • bj32 Re: żłobek/klub opieki Tarchomin 08.05.12, 16:33
          Znakomicie, ze potrafisz znaleźć odpowiedni przepis. Pozostaje jeszcze kwestia interpretacji i znajomości realiów działania machiny prawa.
          Już widzę, jak dyrekcja przedszkola zakłada sprawę - bowiem ów straszny czyn jest ścigany z powództwa cywilnego - wyprztykuje się z kasy na sprawdzenie, z jakiego komputera i adresu zostało wysłane owo straszne pomówienie, a na koniec trafia na kawiarenkę internetową, gdzie nikt nie wie, kto przy tym komputerze siedział 14 miesięcy temu we środę o 17.49.
          Pomijając drobiazg, że każdy sąd to oddali z powodu niskiej szkodliwości społecznej oraz użyje Twoich argumentów [jeśli ktoś się uprze], że opiekuna woniejącego trunkiem należy zgłosić natychmiast, bo teraz to sobie można powróżyć.
          Dalej:
          "Ustawa żłobkowa z 2011r mówi „ jeden opiekun może"
          Ustawa też mówi, że niebezpieczne rasy psów mają być na smyczy i w kagańcu, a psie ekskrementy właściciel ma obowiązek sprzątać. Ja tu mam sąsiada z trzema dogami. On jest sympatyczny i sprząta w rzeczy samej, ale gdyby nie sprzątał - nie odważyłabym się mu zwrócić uwagi. Zgadnij, dlaczego. Znakomita większość ustaw jest martwa jak Kopernik Mikołaj.

          A po co ktoś? Raczej wątpię, czy życzliwy sąsiad. Stawiam na życzliwą konkurencję. Zwykle tak to się odbywa. Bądź życzliwego byłego pracownika. Oba przypadki na Przedszkolach i Żłobkach nie należą do rzadkościwink
          --
          Ale że co? Że Ty pomagasz bez niczego? To nie pomagaj? A.... nie pomagasz? No tak. To zajmij się swoimi sprawami, a nie wszczynaniem pyskówek w każdym wątku. - by Anka7961
          Przepraszam wszystkich userów, których nie lubię. Przepraszam.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka