Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o pomoc i burzę mózgu.

08.01.07, 11:18
Muszę napisać pewną rzecz, odnośnie żłobków i mam o.g.r.o.m.n.ą!!! prośbę.
Napiszcie mi proszę co Wam się nie podoba w żłobkach do których chodzą Wasze
dzieci. Napiszcie mi również proszę (i to jest dla mnie ważniejsze) jak byście
chciały, żeby żłobki wyglądały (ale się zrymowałowink). Wszystko, nawet marzenie
odnośnie żłobków. Piszcie dosłownie wszystko, nawet o kolorze ścian i
pogłogach, o ewentualnej opiece, wizytach psychologa, rehabilitanta i takie
tam, wszystko wszystko...

Bardzo bardzo proszę. Będę baaardzo zobowiązana.
Z góry dziękuję big_grinDDD!!! i szeroko się uśmiecham big_grinDD
--
-Kochanie, po następnej imprezie Ania bedzie u nas nocować, ok?
-To ja będę z nią spał i pilnował żeby jej nikt nie przelaciał.
Obserwuj wątek
      • nejmamon Re: Bardzo proszę o pomoc i burzę mózgu. 09.01.07, 14:32
        A ja bym chciała, żeby były lustra weneckie w salach, tak żeby rodzice mogli
        sobie w każdej chwili przyjść i obserwować co sie dzieje w środku -jak sie
        bawią dzieci. I bym chciała, żeby był lekarz który codziennie rano sprawdza czy
        dziecko nadaje się do przyjęcia do żłobka i odsyła chore dzieci.
    • rjr Re: Bardzo proszę o pomoc i burzę mózgu. 11.01.07, 13:30
      Lustra weneckie - dobry pomysł. Ale mógłby być też monitoring, tak żeby rodzice
      po wpisaniu hasła/loginu mogli sobie w pracy na necie pooglądać co robi ich
      pociecha.
      Lekarz na dzień dobry. Nie przyjmowanie chorych dzieci. Dodatkowo raz-dwa razy w
      tygodniu logopeda.
      Małe grupy, jak dla mnie przynajmniej jedna osoba na 3 max. 4 dzieci.
      Wystrój sali - kolorowo, ciepło. Na podłodze najlepiej jakaś wykładzina
      dywanowa, bo na parkietach/panelach jest dość ślisko.
      Zabawki po kilka sztuk, tak żeby się nikt nie bił o jedną zabawkę.
      Plan zajęc stricte dopasowany do wieku dziecka. Dużo zabaw edukacyjnych. Duży
      bezpieczny ogród z placem zabaw. Chociaż kilka wózków dla najmłodszych dzieci,
      tak żeby i one mogły wyjść na spacer.
      Parking zaraz przy budynku. Duża szatnia na ubrania, pieluchy itp. Pomieszczenie
      na wózki, najlepiej zamykane.
      Osobne pomieszczenia przeznaczone na zabawę, posiłek i spanie.
      Pomoc opiekunek w nauce nocnikowania, ubierania itp.
      Jak jeszcze coś wymyślę to dopisze.
      pozdr.
      • jessia Re: Bardzo proszę o pomoc i burzę mózgu. 15.01.07, 15:28
        Ja bym chciała, żeby zamiast oglądania bajek na płycie u nas (w starszych
        grupach) było czytanie na głos dzieciom (każde dziecko ogląda w domu, pewnie
        nie kazdemu rodzice czytają).
        No i żeby dzieci więcej wychodziły, nawet zimą. One nie są z waty cukrowej i
        jak by więcej mogły być na powietrzu nawet - o zgrozo - jak jest zimno lub
        wieje, to na pewno by były bardziej odporne. Ogród jest, a jest
        niewykorzystywane od ok. października do póóóźnej wiosny.
        I więcej plastyki.
        --
        Jessia (Milena 11.03, Pola 07.05, mama ang., reszta POL.)
    • madame_edith Re: Bardzo proszę o pomoc i burzę mózgu. 16.01.07, 09:26
      Mnie w naszym żłobku martwi tylko jedna rzecz i to taka, którą bardzo łatwo
      zmienić. Chodzi o to, że dzieci są podzielone na trzy grupy i te, które zaczęły
      żłobkowanie w pierwszej muszą po tym jak się zaaklimatyzowały i zaprzyjaźniły z
      paniami zmieniać grupę na drugą. Nowe sale, nowe panie ponowna aklimatyzacja i
      stres dla dzieci. A potem jest trzecia grupa i wszystko od początku. Wydaje mi
      się, że odrobina elastyczności i można by oszczędzić dzieciom tego stresu.
      Panie mogłyby zmieniać grupę razem z dzieciakami, tak jak wychowawczyni w
      szkole jest jedna na kilka lat. Nie byłaby to chyba jakaś straszna rewolucja.
      Aktualnie od jakiegoś czasu się tym stresuję, bo Mały uwielbia ciocie ze swojej
      grupy, tam się czuje bezpiecznie i oby w niej został jak najdłużej.

      A pomysły poprzednie dziewczyn super, zwłaszcza z tym podglądem w necie tudzież
      przez weneckie lustra. Wszystkie są fajne, ale to wizje żłobka idealnego. Na
      razie na takowy brak widoków.
    • arsz Re: Bardzo proszę o pomoc i burzę mózgu. 17.01.07, 20:39
      Ja mam chyba idelany smile
      Co prawda warunki lokalowe sa średnie (żeby nie powiedzieć kiepskie), ale to się wkrótce zmieni, bo żłobek się przenosi.
      A poza tym jest super.
      Ciocie zmieniają grupy razem z dziećmi (mam nadzieję, że to się nie zmieni, bo mój mały jest akurat w I grupie).
      Podgląd w necie byłby fajny, ale nie wiem czy to aż tak dobre.
      Fajne by były spacery codziennie. No chyba, że pogoda naprawdę kiepska (ulewa, itp.).

      A tak to chyba wszystko ok. Jak mi się coś przypomni, to dopiszę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka