Dodaj do ulubionych

żłobek na Grzybowskiej - prosze o opinie

17.01.07, 21:51
Czy są na forum mamy, których dzieci chodzą do złobka na Grzybowskiej?
Widziałam się z kierowniczką, i robi przesympatyczne wrażenie. Czy wiecie czy
są szanse zeby dziecko od września dostało się do grupy 2-3 latków? Jakie są
Wasze opinie na temat tego żłobka?
Edytor zaawansowany
  • beata3211 18.01.07, 22:18
    Witam mój syn chodzi na Grzybowską. Kierowniczka fakt jest przesympatyczna, na
    mnie też od razu zrobila dobre wrażenie.
    Opinię mam dobrą, panie zajmują sie dziećmi i o nie dbaja. Mój mały chodził do
    najstarszej nowej grupy, niestety jako najmłodszy ( połowa listopada) i
    najmnieszy ( przy innych dzieciach wyglądał jak roczniak) został przeniesiony
    do mlodszej grupy (po rozmowie z pania psycholog. Odrazu się odnalazł w tej
    grupie i chodził nawet całkiem chętnie. Narazie jest na chorobowym i do żłobka
    idzie dopiero od poniedziałku.
    W razie jakis pytan możesz pisać na priv.

    --
    To mój Dziubasek Siusiu Prut
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,23006875.html
  • mamahelenki 19.01.07, 08:38
    Bardzo dziękuję za odpowiedź. W razie czego będę się faktycznie kontaktować.
    Kierowniczka dała mi spore szanse na to ze dziecko się dostanie od września,
    ale o tym dowiem się dopiero pod koniec kwietnia. Czy długo czekałaś na to
    miejsce?
  • lolita27 19.01.07, 09:56
    Witam, zainteresowalam sie wątkiem bo moja Zuza jest do tego zlobka przyjeta od
    stycznia, niestety jeszcze nie była bo od chwili zapisania jest chora. Idze
    teraz od poniedizałku. Na mnie kierowniczka rowniez zrobiła dobre wrazenie. Mam
    nadzije ze małej w zlobku sie spodoba, chociaz mysle ze poczatki beda ciezkie.
    Jezeli chodzi o przyjecie do zlobka no to w przypadku I grupy czyli najmodszych
    dzieci to ja w exspresowym czasie zapisalam Zuze i została przyjeta. Wlasnie
    dlatego ze powstała nowa grupa i troszk sie rozluznilo, znikneła kolejka
    oczekujących. Badz dobrej mysli i najwyzej przypomnij sie kierowniczce
    telefonicznie. trzymam kciuki.
  • mamahelenki 20.01.07, 11:40
    to jak będziesz miała juz jakieś pierwsze doświadczenia, to podziel się nimi
    proszę, jestem bardzo ciekawa. W tym żłobku kierowniczka dała mi największe
    szanse na dostanie się, wiec najbardziej się na niego nastawiam. Powodzenia
    przy adaptacji Zuzy w żłobku!
  • jonama 19.01.07, 10:09
    Ja zapisałam tam synka od września do najmłodszej grupy - w wyszukiwarce jest
    malo na temat tego żłobka. Mam pytanie na zdjęciu na stronie złobki jest jedna
    sala dla wszystkich dzieci do spania??? Widziałam tam łóżeczka i łózka na
    kupie??I teraz nie wiem czy tak jest ciągle - jak tak to mnie to b. zniechęca.
    Nie zapytałam - za dużo pytan i wylecialo. Otoczenie tego złobka tez kiepskie,
    głośno, brudno i ta budowa obok na wiosnę będzie nie zaciekawie na placu zabaw??
    Sama już nie wiem - odpowiedzcie

  • mamahelenki 20.01.07, 11:38
    Wybierz się na oglądanie żłobka. Mnie kierowniczka od razu chciała oprowadzić,
    ale okazało się ze właśnie panuje tam epidemia ospy, a że jestem w 9. m-cu
    ciązy to tamtejsza pielęgniarka uznała ze nie powinnam zwiedzać żłobka w takim
    stanie. W każdym razie obie panie bardzo mnie zapraszały do ponowny odwiedzin
    po porodzie zebym mogła obejrzeć żłobek. Jesli chodzi o remont to tez sie nad
    tym zastanawiałam, ale mam nadzieję ze do wrzesnia się skończy.
  • lolita27 22.01.07, 10:24
    Poniedziałek, Zuza pierwszy dzien w zlobku....
    Posiedziałam troszke z nia , zjadla slicznie sniadanie, az 3 kanapki !!!!.
    DZieci mało w I grupie -11, reszta chora. Dzieci poprzeziebiane albo ospa. Mam
    nadzieje ze Zuza mi sie nie zarazi niczym bo jest po zapaleniu oskrzeli.
    Rodzice nieodpowiedzialni przyprowadzaja przeziebione dzieci! ale tak w kazdym
    zlobku chyba jest.
    Ciezki ten pierwszy dzien, strasznie płakała jak wychodziłam, ale pozegnalam
    sie z nia i powiedziałm ze wroce za 3 h. Ciocie miłe smile)
    Jezli chodzi o sale do spania ( male pojedyncze lozka + 4 łóżeczka dziecinne)to
    w I grupie jest, ale tylko dla I grupy, jest sala zabaw, sala do jedzenia.
  • beata3211 22.01.07, 15:36
    Mój Krzyś też jest w i grupie. Najpierw chodził do najstarszej nowopowstałej ale nie bardzo sie aklimatyzował.
    Zmartwilś mnie z tymi przeziebionymi dziećmi. Krzys dziś pierwszy dzień po chorobie. Mam nadzieję że nic mi niezłapie.
    Z budową może być problem, bo to bezpośrednie sąsiedztwo ale z prtzodu żłobka . No cóż zobaczymy na wiosne.
    --
    To mój Dziubasek Siusiu Prut
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,23006875.html
  • lolita27 23.01.07, 09:59
    Beato, a czy Twoj Krzys to jets taki drobniutki? i był wcozarj odebrany o 12?
  • lolita27 24.01.07, 14:35
    Tak, tak to moje buty smile), ale przepraszam ja na razie jeszcze za bardzo
    przezywam, chociaz juz zaczynam sie do całej sytuacji przyzwyczajac, poprostu
    nie pamietam z kim sie mijam w drzwiach, dopiero zaczne powoli rodizcow
    poznawac smile)
    Masz takiego slodkiego synka smile)
    W poniedziałek rano zjadl ładnie kanapeczke tylko jajko na twardo mu nie
    przypadło do gustu. Obserowałam go i mysle ze tutaj sie zaadoptuje ładnie, nie
    widziałam naprawde zeby mu było zle!
    Wogole te dzieci ku mojemu zdziwieniu, robiły wszystko tak jak panie mowiły,
    nie było krzyków, płaczu, byłam miło zaskoczona.
    Natomiast jezeli chodzi o choroby to we wtorek juz nie było tego chorego
    chlopca, biedulek rozchorował sie na dobre, było 13 dzieci.
    Wczoraj Zuza juz przed 12 padła i ja o 12 domofonem obudziłam, wiec Pani Iwonka
    powiedziała zebym juz dzisiaj ja zostawiła na drzemke. Dzwoniłam ok 13 i usneła
    spokojnie. Czyli moje dziecko zaadaptowało sie w zlobku chyba bardzo szybko.
    Mam taka nadzije.
  • beata3211 24.01.07, 20:36
    Bardzo mi miło było poznać twoje buty smile) Może jutro jak cię zobacze to
    zaczepie i sie przedstawie smile)
    Dzięki za to co napisałaś smile) Jakoś tak odetchnęłamsmile Boje sie z e Krzyś płacze
    ze nieje ech..
    Panie chyba sie bardziej przygladaja dzieciom, co do chorób. Dziś Krzyś miał
    mieżoną temperatue, niewiem czy wszystkim mieżono. Krzysiowi idą zęby i czasem
    mu się zdaża stan podgorączkowy.
    Mam nadzieję ze sie niezaraził odtego chorego chłopca.
    Ja tez jestem zdziwiona że dzieciaki robią wszytko jak na komendę. Krzysiek
    normalnie spał (aż dziwne).
    Pozdrawiam i do zobaczenia!
    --
    To mój Dziubasek Siusiu Prut
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,23006875.html
  • lolita27 25.01.07, 09:44
    Beatko, zaczep mnie koniecznie, ale juz chodze w innych butach smile)
    Wczoraj była juz tylko chyba 9 dzieci, Zuza dzisiaj juz ma katar, kolega z
    poniedziłku zaraził co najmniej 3 juz dzieci....
    Długo sie zastanawialismy czy ja dzisiaj oddac do zlobka, ale przy katarku,
    widze ze takim wiesz wczesnym stwierdzilismy ze jeszcze oddamy ja, ale jezeli
    jutro rano bedzie sie cos działo to zostanie w domku, boimy sie zeby na marne
    nie poszło 3 dni adaptacji. Od poczatku jej pobytu w zlobku dostaje aktimelki i
    vibovit, ale to jej nie uchroniło, dzisiaj zrobie znowu nalot na apteke, moze
    cebion multi, a czy Ty cos dajesz Krzysiowi na uodpornienie??

    Wczoraj wszytskie ładnie dzieci spały smile), nawet moj szkrabek, pierwy raz smile)
    Ciesze sie ze Cie uspokoiłam, naprawde nie zachowywał sie inaczej niz wszytskie
    dzieci, mysle ze jest mu tu ok, nie martw sie.

    Pozdrawiam i do zobaczenia
  • beata3211 25.01.07, 10:37
    Kurcze dziś byliśmy dość puźno i niewidziałm cię, w razie co to będe zaczepiać, albo jak ty zobaczysz Krzysia z jakaś babą to bede ja.
    Krzyś dostaje cebion multi i tran (jak mu się da wepchnąć łyżkę)
    No i dieta bogata w witaminy.
    Mam nadzieję że nam sie dzieciaczki niepochorują.
    Krzysiek nadal ma katarek ale alergiczny i odzębowy (idą mu trójki wszystkie naraz)
    Zobaczymy ile dziś będzie dzieci. W żłobku byliśmy tak 8,15 i było mało wózków wiec pewnie choróbska szaleją.

    --
    To mój Dziubasek Siusiu Prut
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,23006875.html
  • lolita27 26.01.07, 09:14
    Beatko no my ok 8 juz jestesmy,,, wszytsko zalezy jak sie zwleczemy z lóżek.
    Ja wczoraj zrobiłam nalot na apteke i pare lekarstw jej dokupiłam (cebion tez),
    na pewno po wczorajszej serii jej sie nie pogorszyło. Mam nadzije ze jej
    przejdzie.
    No to macie teraz ciezki okres z tymi 3, naszej 4 ida na dole a jeszcze jedna
    2 na dole nie wyszła smile
    Dzisiaj było no tak kolo 10 dzieci o 8 rano.
    Pozdrawiam
  • beba77 26.01.07, 11:38
    Witam, Mój synek też chodzi z waszymi dziećmi do jednej grupysmile Jestem mamą
    Franka(ten z jaśnieszymi włoskami to MÓJ). Serdecznie pozdrawiam
  • beata3211 26.01.07, 13:13
    Krzysiek dziś był tak koło 8 -8,10 zaprowadzał go tatuś.
    No i odbierał tez wcześniej bo o 12.
    Niestetry dziś Krzysiek miał dzień kaszlaka, kaszlał i kaszlał.
    Brak gorączki, humor i apetyt jak zwykle, katar jak zwykle.
    No cóż przez weekend go podkurujemy, a w razie co to i przetrzymamy w poniedziałek.
    Pozdrawiam wszystkie mamy i dzieciaczki z grupy I
    --
    To mój Dziubasek Siusiu Prut
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,23006875.html
  • lolita27 26.01.07, 14:28
    Hej, hej miałam okazje poznac tez Franka smile)
  • lolita27 26.01.07, 14:33
    No to widze Beatko ze Krzysia tez jak Zuze dopadlo. Ale mam nadzije ze przez
    weekend troszke ja podlecze i bedzie ok, jak sie rozwinie to zosatnei w domku,
    my na szczescie jestesmy w dobrej sytuacji, moj maz pracuje na zmiany i czasem
    mozna cos pokombinowac zeby mala jak bedzie chora została w domku.
    Pozdrawiam
  • pearl24 28.01.07, 23:00
    A ja za parę dni bedę miała przyjemnośc zajmowania się waszymi dzieciaczkamismile
    Własnie w najmłodszej grupie.
    musze w tym tyg przyzwyczaić swoją córe do wczesniejszego wstawania-do tej pory
    prowadzałam ja do żłobka na 9- a jest strasznym śpiochem więc lekko nie bedzie.

    do zobaczenia na pocz lutegosmile
    --
    Gosia i Maja
    Maja ma dziś
    Takajestem śliczna
  • lolita27 29.01.07, 10:10
    No prosze bardzo mi miło smile)
    Mam nadzije ze bedziesz dobra ciocia dla naszych maluszkow smile)
    No i nastaw sie ze tam ostatnio wciaz maluszki chore, dzisiaj widziałam ze
    wraca kolejna grupa po chorobie.
    Ja z moja mała dzisiaj ide do lekarza bo ma katar. Przez weekend ja ostro
    leczyłam, na pewno bardziej jej sie nie rozwineło, ale wole sprawdzic, wiesz te
    zapalenia oskrzeli i pluc, wole chuchac, poza tym jezli cos sie zaczyna
    powaznego to zosatwie ja w domku, niech nie zaraza.

    Natomiast popierwszym tygodzniu w zlobku weeknd w domku byl koszmarny, Zuza
    wstawala o 6.30! LIOTOŚCI, była starsznei niedobra, chyba odreagowywała
    zlobek....

    Zdrowka Krzysiu smile)
  • lolita27 30.01.07, 13:16
    No to widze ze powieksza sie grupa dzieci zarazona przez tamtego chlopca w
    poniedzilek... jestem pewna co do 4 dzieci. Niestety.
    Zuza ma katar, wczoraj bylysmy u lekarza, wiesz nie chce miec tego co 3
    tygodnie temu czyli zapalenia oskrzeli. Lekarka powiedzila ze moze isc do
    zlobka, bo to tylko katar, ale wiadomo od kataru , ktorym moze zarazac sie
    zaczyna. Mala zostala w domku dzisiaj, dzisiaj tez pojawil sie kaszel czyli
    wirusik rozwija sie... wiec zostaje w domku do konca tygodnia.
    Szkoda mi slow na glupote rodzicow......

    Zdrowka!
  • lolita27 30.01.07, 13:24
    Beatko a zastanawilas sie nad bankami bezogniowymi??? ja stawialm malej ale sie
    tak wiercila ze jej spadaly, ale to jest skuteczne wlasnei pryz kaszlu....
  • beata3211 30.01.07, 21:01
    Krzysiek ma początki zapalenia oskrzeli. Ze względu na duzą ilość wydzieliny
    zalegajacej na oskrzelach dostał antybiot.
    Także w złobku pojawimy się pewnie dopiero koło środy albo dopiero 12/02
    przyjdziemy na bal.
    --
    To mój Dziubasek Siusiu Prut
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,23006875.html
  • lolita27 31.01.07, 09:59
    Beatko napisalm do Ciebei maila. odczytaj
  • ana119 28.01.08, 14:48
    może ktoś skorzysta, bo jestem tym umęczona:
    dla mnie minusem jest brak miejsca parkingowego pod żłobkiem dla
    rodziców żeby zostawić samochód i móc spokojnie odebrać/zostawić
    dziecko (a przy Grzybowskiej jest zakaz, tłok i straż pojawia sie
    dość często). drugi minus to ciągłe błoto przy wejściu...
    podejrzewam, że zakończenie budowy nie rozwiąże problemu
    parkowania...
  • divinka 30.01.08, 12:34
    witam, mój synek chodził do tego żłobka ponad rok temu, przez 2
    miesiące ale zabraliśmy go ponieważ nie polubił Pań. Pani Kierownik
    owszem jest przemiła i bardzo pomaga we wszelkich problemach. Co do
    pań opiekunek już mam troszke inne zdanie choć rażących zaniedbań
    nie widziałam. Mój synek ich po prostu nie polubił. Tak myślę że one
    chyba teraz sa w pierwszej grupie bo rok temu miały trzecią więc
    analogicznie... Fakt , że kiedyś gdy przyszłam dużo wcześniej i
    przystanełam pod drzwiami żeby posłuchać co sie dzieje w sali to się
    przeraziłam jak Pani powiedziała do płaczącego dziecka że skoro jest
    głupie i nie umie chodzić to niech teraz nie płacze. ale to
    pojedyńczy incydent..
    i przyłączam się do sprawy parkingu,to jest masakra. My parkowaliśmy
    przed furtką i liczylismy że straż się nie pojawi. Szybciutko
    rozbieranie, buziaczki i biegiem do samochodu smile
  • ana119 01.02.08, 11:24
    co do pań to mam ta samą opinię... rozbierając swoje dziecko
    słyszałam tekst jaki pani posłała do płaczącej dziewczynki "ryczysz
    i ryczysz nie można ciebie dotknąć..." albo inny "zamknijcie się"
    podobno panie maja doświadczenie ale tak nie powinny zwracac się do
    dzieci, bo stąd właśnie bierze się, że dzieci są głośne i pokrzykują
    na siebie...
    moje dziecko również nie polubiło pań ale do tej pory chodziło bez
    specjanych oporów. jak było coś nie tak potrafi juz przekazać swoje
    uwagi i rozmawiamy
  • eewcia 13.06.08, 11:20
    Czy są jakieś nowe opinie o żłobku? Mój synek został przyjety do III
    grupy od września, więc chętnie poczytam świeższe informacje.
  • martajablonowska 13.06.08, 17:28
    Ja też poproszę o opinie, moja córcia dostała się do I grupy od
    września. Wiem,że zmieniła się pani kierownik, jest bardzo bardzo
    miła, niewiem coprawda jak panie, na dniu otwartym były bardzo miłe,
    ale chciałabym się dowiedzieć jak jest naprawdę.
  • mamadw 26.06.08, 23:15
    Naprawdę jest ok. Jak my chodziliśmy, a chodziliśmy prawie 3 lata to
    tak było. Co prawda ja też słyszałam o incydentach z niektórymi
    opiekunkami, o takich, o których powyżej można przeczytać. Ale
    akurat nasze panie były kochane, więc złego słowa nie mogę
    powidzieć. Kierowniczka zawsze chwaliła opiekunki. Z resztą do
    kierownictwa też nie można było mieć żadnych zastrzeżeń, a wręcz
    przeciwnie kierowniczka była zawsze życzliwa, ale przede wszystkim
    można było do niej iść z każdym problemem. Rozumiem obawy, po prostu
    bądź czujna,a będzie ok. Głowa do góry! smile
  • sprezynkaa 27.06.08, 01:24
    I ja sie przychylę do prośby o opinię.
    Moje dziecko również dostało się do I grupy. Po dzisiejszym
    spotkaniu wiem, że Pani która bedzie zajmować się II grupa jest
    bardzo miła. Mam nadzieję, że nasze dzieci trafią na te dobre
    ciocie smile
  • lora6 29.06.08, 21:00
    Staraliśmy się o miejsce w kilku żłobkach. Kiedy składałam wnioski
    byłam tam traktowana jak kłopotliwy petent, którego trzeba szybko
    spławić. I dopiero na Grzybowskiej zetknęłam się z cierpliwością i
    życzliwością Pani kierownik, która rzeczowo i cierpliwie odpowiadała
    na stek moich upierdliwych pytań i pokazała mi żłobek. Mój synek
    dostał się do trzech żłobków i wybrałam Grzybowską.
    Teraz już wiem, że był to strzał w 10! Ciocie w grupie mojego synka,
    Pani pielęgniarka i była niestety Pani kierownik, to fantastyczne
    osoby. Ostatnio były niestety jakieś zmiany, od czerwca jest nowa
    Pani kierownik, są też nowe Panie. Trudno więc ocenić jak teraz
    będzie, zobaczymy. Oby się nie pogorszyło, bo dotychczas byliśmy
    bardzo zadowoleni. Poza tym Ciocie - te mojego synka są kochane, a
    w żłobku jest dużo zajęć jak np. rytmika, muzyczny angielski – za
    który płacimy grosze i całe mnóstwo innych atrakcji typu imprezy,
    bale, teatrzyki, zajęcia muzyczne i plastyczne. Jesteśmy wszystkim
    bardzo wdzięczni. Pani kierownik i Pani pielęgniarce , za serce
    które nam okazywały już od pierwszych dni i kochanym Ciociom, to
    Ludzie przez duże L . To szczęście, że tu jesteśmy! Osobiście
    polecam.
  • zielonejabluszko-on-line 02.07.08, 17:27
    Przyłączam się do pozytywnych opinii o tym żłobku. Moje
    doświadczenia są na plus! I najważniejsze, że dziecko rano chętnie
    biegnie do żłobka. Z minusów? To jedno co obiło mi się o uszy to
    niezbyt fajna opiekunka, ale ja jej dobrze nie znam, wiąc nie będę o
    tym pisać. Teraz zaszły tu zmiany i żałuję że nie ma już pani
    kierownik, która była z nami od samego początku, bo to dobry, mądry
    człowiek i do tego fachowiec, ale jej nie ma od 3-4 m-cy. A o nowym
    kierownictwie trudno coś jeszcze powiedzieć . Zobaczymy. Nowym
    rodzicom polecam skorzystać z możliwości bycia z dzieckiem w żłobku
    przez pierwsze dni, to pomaga, a i można się przyjrzeć bliżej
    wszystkiemu.
  • margolciar 17.07.08, 14:13
    do tej pory miałam niezłe zdanie o tym żlobku, ale... waham się czy
    nie zmienię zdania. Rozumiem układy, ale... poczekajmy
  • eewcia 17.07.08, 15:49
    Margolciar - a w czym rzecz?
  • margolciar 18.07.08, 12:13
    m.in. to że składając wniosek (miesiąc temu) zostałam poinformowana
    że jesteśmy 6 na liście rezerwowej, a wczoraj byliśmy już 9. Więc
    co, "rozmnożyły" się dzieci w międzyczasie???
  • eewcia 18.07.08, 13:57
    A próbowałaś interweniować i wyjaśnić powody tego, że nagle
    spadliście w dół?

    Swoją drogą i tak zaskoczona jestem, że jesteście w sumie wysoko na
    liście biorąc pod uwagę fakt, że składaliście wniosek bardzo
    niedawno. Może jest tutaj mniej chętnych? Dla przykładu na
    Ursynowie mamy miejsce 35 na liście, a wniosek składałam w tamtym
    roku .....
  • margolciar 21.07.08, 09:26
    na Grzybowskiej przyjmują dzieci powyżej 12 m-ca więc jest mniej
    oblegany niż inne. Poza tym sa 3 grupy wiec miejsce na liście zalezy
    do której grupy wiekowej ma trafić.

    Na Ursynowie zraziłam się do żłobka na Warchałowskiego i szczerze
    mówiąc po tym co usłyszałam gdy pytałam o przyjęcia nie oddałabym
    tam dziecka nawet gdyby było tam miejsce (rozmawiałam ze znajomą
    panią która prawie 30 lat pracowała z dziećmi że jeśli słyszy się
    teksty typu "jakie miejsca, pani jest chyba niepoważna, niech pani
    zapomni o przyjęciu, itp, to te osoby nie powinny zajmować sie
    dziećmi)
  • g_rzes 21.07.08, 10:38
    Drogie Panie
    Powiedzcie mi jak sie teraz krztałtują ceny żłobkow?
    Mój synek na 2 miesiące i od nowego roku będziemy musieli rozejrzeć
    sie za żłobkiem.

    Dzieki za odpowiedz.
    --
    GrzesD
  • lolita27 21.07.08, 23:02
    ok 200 zl miesiecznie panstwowy
    --
    Filipek
    Zuzanka
  • zglinmar 22.07.08, 16:33
    Witam,
    mam kilka pytań do doświadczonych mam. Czy żłobek na Grzybowskiej ma swoją
    stronę? Co dziecko powinno umieć, żeby dostać się do żłobka?
    Jaka jest obecnie cena tego żłobka?
    Z góry dzięki.
    Pozdawiam
  • lolita27 30.07.08, 23:06
    www.zlobki.waw.pl wybierz zlobek z listy
    dzieci sa za male zeby umialy w pierwszej gupie konkretne rzeczy, no
    oczywiscie dobrze jak troche juz same jedza
    --
    Filipek
    Zuzanka
  • mamadw 02.08.08, 09:57
    Nie martw się, nie ma takich wymagań, że maluszek musi coś tam
    umieć. To są malutkie dzieci, będzie dobrze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.