Zakładanie prywatnego żłobka - wymiana doświadczeń Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
        • Ja mam pytanie w kwestii lokalu o tą kategorie ZL II ponieważ poniżej tego
          punktu w rozporządzeniu piszę że dopuszcza się prowadzenie punktu lub zespołu w
          innym budynku niż w ust. 1 i tam trzeba spełnić określony warunki które są nie
          tak straszne. Ponieważ mam zamiar otworzyć punkt przedszkolny na jedną grupę (10
          dzieci) w bloku mieszkalnym na parterze, mam nawet już zgodę wspólnoty
          mieszkaniowej smilei za bardzo nie wiem jak mam się ustosunkować do tego przepisu
          bo chyba kategorii nie będę zmieniać. A teraz sanepid i nieszczęsna kuchnia u
          mnie dzieci będą dostawać tylko owoce/warzywa lub niewielkie słodycze więc
          kuchni nie potrzebuje, dzieci oczywiście będą przynosić ze sobą jedzenie ale nie
          wiem czy tak może być. Bardzo dziękuje za odpowiedz i gratuluje wytrwałości smile
    • Witam!!!

      Cieszę się widząc, że są kobietki które tak jak ja chcą robić w
      życiu coś co kochają i wkładają w to serce. Ja od wielu lat
      przewracam papiery na państwowej posadce i chce coś zmienić w swoim
      życiu. Proszę Was pomóżcie mi i poradźcie pod jakim PKD najlepiej
      zarejestrować AGENCJE OPIEKUNEK DO DZIECI???-mam zamiar otworzyć
      klubik dla dzieci w najbliższym czasie ale mój budynek jest obecnie
      w remoncie do wiosny a robiłam badanie rynku i wiem, że jest
      zapotrzebowanie na usługi typu opieka nad dziećmi po 16 tj. po
      godzinach pracy przedszkoli i żłobków.

      POZDRAWIAM I ŻYCZE WSZYSTKIM POWODZENIA
      • UWAGA!!!!!!! UWAGA!!!!!!!!
        OD MARCA 2009 na skraju dzielnic Piątkowo i Podolany (200 m od ul
        Obornickiej) otwiera dla dzieci od 6 - 30 miesiąca życia swoje
        podwoje Akademia Najmłodszych

        Przestronny dom, wykwalifikowana karda oraz pyszne jedzonko
        przygotowywane na miejscu to nasze NAJMOCNIEJSZE STRONY


        Czas spędzony w naszym Rajskim Domku będzie dla Waszych dzieci
        czasem przyjemności i zabawy.
        Najmłodszym zapewniamy opiekę doświadczonych położnych i
        pielegniarki.
        Godziny działania naszej placówki to od 7:00 do 18:00 (możliwość
        ustalenia innych godzin oraz opieki w weekendy)
        Czesne:
        pobyt dziecka do 10 godz dziennie 1 200,00 zł*
        pobyt dziecka do 4 godz dziennie 800,00 zł*
        * w tej cenie : opieka, wyżywienie, pieluchy, zajecia dydaktyczne
        Opłata wpisowa 400,00 zł
        *** UWAGA*** do końca marac opłata wpisowa 200,00 zł
        zainteresowanych rodziców proszę o przesyłanie zgłoszen na adres:

        zlobekpoznan@wp.pl
        • Oto świeże - dzisiejsze wieści z Koszalinskiego Sanepidu ( zachodniopomorskie )
          z nowym rokiem planuje z kolezanka otworzyć punkt dziennej opieki nad dzieckiem
          w Sianowie, blisko Koszalina. Pracę nad pomysłem zaczynamy od współpracy z
          projektantem, który zadecyduje, czy lokal się nadaje, czy nie, nastepnie wkracza
          rzeczoznawca, który zatwierdza opinie projektanta. Planujemy nie gotować w
          naszej placowce obiadów, tylko je dostarczać do naszego klubu, także TU - chcąc
          nie chcąc wkracza Żywienie ( Sanepid )dlatego ktora z Was nie chce mieć w razie
          jakiegokolwiek zatrucia dzieci w swoim klubiku - co sie zdarza, wiem, bo pracuje
          w Placówce Oswiatowej, niech dobrze żyje z Sanepidem - Kolezanki, potrzeba
          wypażarki, lodowki i umywalki, a to przeciez niewiele - opisuję tu opcję
          klubiku, w którym obiady będą dowożone, a sniadania i jogurty, owoce, napoje -
          na miejscu smile Pozdrawiam Owszem, mozna zaryzykować Klubik bez współpracy z
          pionem Żywienia, bedzie dobrze - do pierwszych grupowych wymiotów, zatrucia
          itp., ale dziewczyny - nie warto, kary sa bardzo wysokie, a jeśli ktos bierze
          sie za otwieranie takiego miejsca - niech robi to z głową ! Pozdrawiam i życzę
          sił i sukcesów Wszystkim klubowiczkom w Polsce smile Przyszłe Klubowiczki Magda i
          Agnieszka
          • W 100% zgadzam się z wypowiedzią powyżej .Z własnego doświadczenia
            wiem , że na pewne rzeczy lepiej chwilkę poczekać , ale ustalić i
            uzyskać akceptację właściwych istytucji. Powodzenia
            • Zakładamy klub jako działalnośc gospodarczą, nie przedszkole, nie punkt
              przedszkolny itp, poniewaz w zakladanym przez siebie miejscu chcemy same
              decydować o wszystkim,opierajac sie na wybranym programie wych. przedszkolnego.
              Obie jesteśmy nauczycielami w przedszkolach,ze specjalnością neurologopedyczną
              także z doborem tresci programowych, pomocą logopedyczną dzieciom nie bedzie
              zadnego problemu. Po co nam te przestrzeganie przepisów odnosnie Sanepidu, p/poż
              ???? Otóz w naszym kraju bardzo modne stało sie ostatnimi czasy otwieranie
              klubów, akademii, chatek, sama chcemy taki klubik założyć ALE !!! Bez
              wspópracy z instytucja Sanepidu i Strazy Pozarnej jest to niemozliwe - jeśli
              któraś z Was chce prowadzić cos takiego na dluższą metę. Owszem, mozemy załozyć
              klubik bez poinformowania ww instytucji i sobie prosperować, ale po wizycie w
              Koszalinskim Sanepidzie juz wiemy, ze na dłuzsza mete nie damy rady bez
              spełnienia wymogu posiadania pomieszczenia, zatwierdzonego przed rzeczoznawcę w
              porozumieniu z sanepidem, w którym umiescimy wypazarke, lodówkę, kuchenke gazową
              itp. Koszalinski Sanepid nie dał nam zgody na naczynia jednorazowe. Sprawa robi
              sie głośniejsza, bowiem furtka dla osób otwierajacych klubiki z obiadami
              dowożonymi do nich, robi sie w kraju głosniejsza, bowiem furtka dla osob je
              otwierajacych kluby w Polsce jest jeszcze szeroko otwarta, bowiem zaden przepis
              tego wyraznie nie reguluje, a klub bez wspolpracy z sanepidem otworzyć na dzień
              dzisiejszy można.. Orientujac się jakim przepisom nasz Klub bedzie podlegał a
              jakim nie, na pierwszym miejscu stawiam sanepid i straz pozarna. Do czego
              zmierzam, nie otwieram klubu, bo wiem ze taki wymog odnosnie spełnianych wymagań
              przez klub powoli zaczyna w Polsce wkraczac w życie, sa bowiem głosy, iz klubiki
              działaja na zasadzie otwartej furtki, bowiem nie owijajmy w bawełne, wiekszosć
              takich miejsc w naszym kraju nie spełnia podstawowych wymagań sanepidowskich.
              Informacje, które podałam wyniosłysmy z kolezanką po wizycie w
              zachodniopomorskim sanepidzie i nie mam tu za miaru nikogo obrazać i wysmiewać
              za otwierane kluby - bez nadzoru sanepidowskiego, ale osobom, które nie chcą
              mieć komplikacji przy prowadzeniu wyzej opisanej działalności. Nie potrafimy
              powiedzieć ile czasu minie nim taki przepis w Polsce się pojawi, ale nie
              zamierzam ryzykować i wiem , ze tam gdzie są dzieci i posiłki, tam nie darady
              inaczej. Pozdrawiam
              • Jesli chodzi o jedzenie to tak jak pisałam wczesniej, Sanepid jest
                konieczny. Ale Sanepid to nie tylko jedzenie, ale też lokal, meble,
                sanitariaty etc. Jesli te pozostałe wymogi zostaną zatwierdzone, to
                już bardzo bliska droga do pzredszkola. Piszesz o posiłkach, a co z
                pomiesczzeniami? Też będa dostosowane do wymogów zawartych w
                przepisach budowlanych?
          • Czytając wypowiedzi o zakładaniu klubików i przedszkoli, nasuwa mi
            się wniosek, że klubiki powstają dlatego że wymogi dotyczące
            założenia przedszkola sa bardzo trudne do zrealizowania. Głównie
            właśnie chodzi o budynek. Dlaczego Pani nie założy przedszkola,
            dofinansowanego i doglądanego przez różne władze skoro Pani chce
            dostosować lokal? Klub przecież nie musi spełniać tych wszystkich
            przepisów, a Pani jak najbardziej chce się do nich dostosować.Może
            to bardziej perspektywiczne? Tak tylko pytam z ciekawości, jaka jest
            idea.
            • "Klub przecież nie musi spełniać tych wszystkich
              > przepisów"

              na jakiej podstawie Pani tak twierdzi?
              • Nie twierdzę. Domniemam. Nie ma odrębnych przepisów dla tego typu
                działalności. Jesli chodzi o żywienie to jak najbardziej podlega to
                pod Sanepid i nie ma o czym dyskutować. Natomiast cała reszta, czyli
                wymogi lokalowe nie wiadomo pod co podciagnąć. Bardzo miła pani z
                Sanepidu powiedziała mi, że kontroluje właśnie taki punkt opieki dla
                dzieci pod względem żywienia natomiast koleżanki z Nadzoru
                Zapobiegawczego nie, ponieważ nie jest to ani przedszkole ani
                żłobek, a rodzice mają podpisane umowy cywilno-prawne i w ten sposób
                to działa.
                • Witam, śledzę informacje na temat klubów dla dzieci,chcę założyć od marca .Wiadomo żeby być spokojną sanepid musi lokal odwiedzić,chodzi tu o bezpieczeństwo dzieci .Nie wiem jakie kryteria ma rybnicki sanepid.Teraz borykam się z myślami czy to ma być klub czy może prywatny żłobek . proszę o opinie.
            • Tak, w naszym klubie, jak nawiazemy współprace z sanepidem, wszystko, nie tylko
              żywienie bedzie podlegało ich oglądowi, bowiem jak sanepid ma wgląd w jedzenie,
              to w sprzety w których myjesz naczynia, itp, a jak w sprzęty to i w ich
              bezpieczne umieszczenie w pomieszczeniu, w koncu na samo - same pomieszczenia,
              ich wyposażenie, pomoce z certyfikatami itp. Chcac byc klubem pod nadzorem tej
              instytucji nie da sie rozgraniczyc tych wszystkich spraw, bo nie mozna byc pod
              kontrola samego tylko pionu zywienia. Gdy dopasujesz te wsz warunki, tworzysz
              cos w czym bezpiecznie pracujesz przez wszystkie nastepne latka a nie drzysz
              przed wejsciem w zycie nowego przepisu odnosnie naszych klubow opieki nad
              dziecmi. Zaznaczam, nie tworzymy przedszkola, lecz klub, bezpieczny i dla dzieci
              pod kazdym wzgledem i dla Ciebie, bo masz na wszystko papiery i jestes spokojna
              o swoje dzialania w nim.
              • Witam, witamsmile
                przeczytalam od deski do deski, ufff. Zgadzam sie z przedmowczynia,
                ze wspolpraca z sanepidem moze okazac sie owocna. Zakladam z
                lolezanka klubik i zamierzmy to zglosic zarowno do sanepidu jak i do
                strazy pozarnej. To sie po prostu oplaca. W razie wypadku, tfu tfu,
                odpukac, wszystko bedzie zrobione zgodnie zprzepisami.
                Dziewczyny, zastanowcie sie , co moze sie wydarzyc jesli tych
                odbiorow nie bedzie? Obawiam sie, ze moze to byc prokurator.
                Ja stawiam sie na pozycji matki oddajacej swoje dziecko pod opieke.
                Ma byc wszystko w klasie.
                Nie bojcie sie tych sanepidow. Lepiej pochodzic kilka tygodni dluzej
                za tematem i miec spokojna glowe.
                Pisalyscie cos o koniecznosci zmiany sposobu uzytkowania lokalu pod
                klubik - zgodnie z pismem wystosowanym przez Ministra Infrastruktury
                (na stronie gunb.gov.pl)nie tzreba tego robic.
                Proponuje tez przeprowadzic szkolenie BHP (max 200PLN), zainstalowac
                gasnice, etc. To nie sa az tak drogie rzeczy. Na koincu zglaszacie
                pracownikow do sanepidu i PIP.
                • Bardzo Cię proszę o podanie linku do rozporządzenia Ministra
                  Infrastruktury w sprawie zmiany użyteczności lokalu.
                  Przeczytałam chyba wszystko, ale takiego rozporządzenia nie znam.
                  Owszem, nie trzeba zmianiać sposobu użytkowania lokalu, pod
                  warunkiem, że mieści się on na parterze i chodzi o inne formy
                  wychowania przedszkolnego:

                  www.men.gov.pl/images/stories/pdf/stanowisko_MI_uzup.pdf
                  • Chodzi dokladnie o to pismo. Bylam z tym w powiatowym urzedzie NB i
                    powiedziano mi, ze nie trzeba. Zadalam pytanie o parter, pan
                    stwierdzil, ze dotyczy to calych budynkow mieszkalnych ...

                    Pomadrzylam sie za to na temat Sanepidu i co sie okazuje: dzialanosc
                    gospodarcza jaka jest opieka nad dziecmi nie podlega przepisom
                    Sanepidu, wg. ustawy tylko przedszkola, zlobki etc. Trwa dyskusja
                    czy opieka podlega nadzorowi pod wzgelem zbiorowego zywienia. Mam
                    dzownic po niedzieli i wtedy uzyskam jednoznaczne stanowisko
                    Glownego Inspektora.
                    • O jakim mieście piszesz?
                      • Warszawa, ale jesli Glowny Inspektor wyda decyzje, to bedzie ona
                        obowiazywla w calym kraju. Dam znac jak sie sama dowiem.
                        • Proszę podaj mi nr telefonu na adres gazetowy, chętnie porozmawiam.
                        • Gdy bedziesz miała wiesci odnosnie żdiorowego zywienia, daj prosze znać na tym
                          forum. Jestem w trakcie zakładania Klubu dla dzieci. Pozdrawiam Magda
                          • Jasne. Chociaz ustawa o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia
                            (Dz. U. z dnia 22 czerwca 2001 r.)raczej jasno mowi o tym, kto i w
                            jaki sposob wprowadza zywnosc do obiegu...
                            Nic to, mam plan: jesli nie dadza mi wiazacej odpowiedzi "po
                            niedzieli" to napisze do nich list milosny w sprawie, zeby
                            ewentualna pisemna od nich odmowe miec jako dowod.
                            Ja tam chce podlegac pod sanepid. Dla wlasnej wygody i spokoju
                            sumienia. Nie taki diabel straszny.





                          • Przepraszam, że tak zanudzam-)
                            Proszę napisz mi jak będziesz odbierana przez Sanpeid i straż. Jako
                            co? Jakimi przepisami będą się kierować? wiesz, że są inne dla
                            punktów, dla przedzkoli i żłobków (chodzi o wysokości, ilości
                            sanitariatów, toalet dla personelu, mebli etc), dla klubów nie ma
                            żadnych i dla wielu jest to po prostu przedszkole.A co ze zmianą
                            sposobu użytkowania? Tu też sa zdania podzielone. Będę wdzięczna za
                            podzielenie sie swoją wiedzą.
                        • Witam
                          Bardzo proszę o zamieszczenie na forum wszelkich inf. na temat zakładania klubu
                          opieki nad dziećmi. Czy wymagane jest wykształcenie kierunkowe, jak wygląda
                          cennik (dzieci w wieku 2 do 3 lat, trzy posiłki dziennie), ile pomieszczeń dla 6
                          do 8 dzieci. Co do sanepidu to proszę o info w sprawie decyzji Głównego
                          Inspektora. Dziękuję.
                          • Witamsmile Dlugo mnie nie bylo bo bylam zarobiona na maxa. oto moje dzielosmile
                            www.wesolekrasnale.pl

                            Odpowiadajac na pytanie: jesli masz dom mieszkalny to zeby zarejestrowac zywienie musisz przekwalifikowac lokal. Jesli masz zrobiona uzytkowosc na uslugi to nie.

                            Jesli chodzi i metraz dla dzieci to 3-5 dzieci 16 m,kw a potem po 2 metry na kazde dziecko, max. 25 dzieci w punkcie przedszkolnym. Jesli jest to dzialanosc zarejestrowana jako opieka to nie ma jasnych przepisow. W sensie sanepid nie wie, ech.

                            Pozdrawiam wszystkich poczatkujacych. Po wielu trudach jest to mozliwe do wykoaniasmile)) to w ramach pocieszenia.
          • Twój post jest świetną wskazówka na mojej nowej małej drodze życia clubingowego smile
    • bardzo prosze o kontakt moje gg 1119045 w sprawie prywatnego przedszkola z
      o9ddz. nie wiem jak ugryźć temat..smile
    • bardzo prosze o kontakt moje gg 1119045 w sprawie prywatnego przedszkola z
      o9ddz. nie wiem jak ugryźć temat..
      • Witam serdecznie. Planuję otwarcie klubu dla malucha w Poznaniu.
        Będę wdzięczna za wszelkie informacje na temat założenia
        działalności. z tego co wyczytałam na tym forum to proponuje się
        zarejestrowanie kluby jako działalność gospdarczą, jako "opieka nad
        dzieckiem bez zakwaterowania" 85.32C. Jak wygląda kwestia tych
        wszystkich sanepidów itp. Z góry dziękuję. Bedę wdzieczna tez za
        info na gazetowego maila. Pozdrawiam.
    • Witam,

      również jestem zainteresowana tematem. Pragnę otworzyć klub malucha
      (opieka dzienna) dla dzieci od 4 miesięcy do 3 lat w Warszawie,
      Grochów, ewentualnie Międzylesie.
      Wstępnie przyjmyję, że standardowa opłata miesięczna wraz z
      wyżywieniem będzie oscylowała w granicach 1 000 zł.
      Proszę o opinię odnośnie lokalizacji i ceny.

      Pozdrawiam
      • Od razu ostrzegam, przy tej cenie będziesz musiała mocno zaoszczędzić albo na
        ilości i wynagrodzeniu opiekunek albo na jedzeniu, albo na obu tych rzeczach.
        Nie mam pojęcia, jak robią to niektóre prywatne żłobki, bo nie ma prawa się
        zamknąć taki biznesplan. Zatrudnienie wykwalifikowanych opiekunek to koszt
        1800-2600 pln miesięczne na osobę, jeżeli zatrudnisz "panie" za 1000 zł, to może
        Ci się uda utrzymać taką cenę.
        Pozdrawiam
        --
        www.frufru.edu.pl
        • Kwestia personelu akurat nie stanowi dla mnie takiego problemu, gdyż
          mam wstępnie ustalone warunki ze znajomymi opiekunkami.

          Największy problem to lokal, który spełniałby wszystke wymagania
          Sanepidu i oczekiwania Rodziców.
          Poniżej, dla wszystkich zainteresowanych, odpowiedź sanepidu na moje
          zapytanie odnośnie klubu malucha dla dzieci do 3 lat.....

          W odpowiedzi na Pani pytanie otrzymane w dniu 16 marca 2009 r., w
          sprawie żywienia i wymagań higienicznych podczas sprawowania
          dziennej opieki nad dzieci, Oddział Higieny Dzieci i Młodzieży
          Wojewódzkiej Stacji Sanitarno Epidemiologicznej w Warszawie
          informuje, że obiekt przeznaczony na tego typu placówkę, jako
          podmiot działalności gospodarczej wg PKD w podklasie obejmującej
          żłobki i pozostałą dzienną opiekę nad dziećmi sklasyfikowanej w
          88.91.Z, musi spełniać wymagania m.in. następujących aktów prawnych:



          ● Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity:
          Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.);

          ● Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.
          w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i
          ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.);

          ● Ustawa z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie
          produktów (Dz.U. Nr 229, poz. 2275 z późn. zm.);

          ● Ustawa z dnia 19 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy o swobodzie
          działalności gospodarczej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z
          2009 r. Nr 18, poz. 97)



          Ponadto wszyscy pracownicy powinni legitymować się badaniami
          lekarskimi do celów sanitarno-epidemiologicznych zgodnie z:



          ● ustawą z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu
          zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. Nr 234, poz. 1570);

          ● rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 2 lutego 2006 r. w sprawie
          badań do celów sanitarno-epidemiologicznych (Dz.U. Nr 25, poz. 191);

          ● rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 10 lipca 2006 r. w sprawie
          wykazu prac, przy wykonywaniu których istnieje możliwość
          przeniesienia zakażenia na inne osoby (Dz. U. Nr
          133, poz. 939);

          ● rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 10 lipca 2006 r. w sprawie
          wykazu czynników chorobotwórczych oraz stanów chorobotwórczych
          spowodowanych tymi czynnikami, którymi zakażenie wyklucza
          wykonywanie niektórych prac, przy wykonywaniu których istnieje
          możliwość przeniesienia zakażenia na inne osoby (Dz. U. Nr 132, poz.
          928).



          Biorąc pod uwagę działalność w zakresie sprawowania opieki nad
          dziećmi w połączeniu z wyżywieniem, w świetle istniejących
          przepisów prawa jest to zakład żywienia zbiorowego zamkniętego
          (również w przypadku żywienia cateringowego). Sugerując się
          powyższym, zobowiązany jest do przestrzegania przepisów prawa,
          określających warunki jakie muszą być spełnione przez zakłady branży
          żywieniowej, a mianowicie:

          - rozporządzenia (WE) 852 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29
          kwietnia 2004 r. w sprawie higieny środków spożywczych (Dz.
          U. L 139 z 30 kwietnia 2004 r.) zał. II,

          - ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i
          żywienia (Dz. U. z 2006 r. Nr 171, poz. 1225) wraz z aktami
          wykonawczymi,

          - rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 kwietnia 2007 r. w
          sprawie pobierania i przechowywania próbek żywności
          przez zakłady żywienia zbiorowego zamkniętego (Dz. U. z 2007 r.
          Nr 80, poz. 545).



          Treść podanych aktów prawnych jest dostępna na stronach
          internetowych www.sejm.gov.pl (pod zakładką Internetowy System Bazy
          Danych).



          Odpowiedzialność za warunki sanitarno-higieniczne w placówce oraz
          przygotowanie i przeszkolenie personelu ponosi właściciel placówki.



          Szczegółowe kwestie dotyczące warunków sanitarno-higienicznych dla
          planowanej działalności, należy uzgodnić bezpośrednio z właściwym ze
          względu na lokalizację placówki Państwowym Powiatowym Inspektorem
          Sanitarnym. Wykaz adresowy Powiatowych Stacji sanitarno-
          Epidemiologicznych woj. mazowieckiego dostępny jest na stronie
          internetowej Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w
          Warszawie: www.wsse.waw.pl (pod zakładką Stacje Powiatowe i Stacja
          Graniczna).



          W sytuacji gdy pomieszczenia nie spełniają wymagań określonych w §
          72 i § 73 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia
          2002 r. w celu uzyskania odstępstwa od wysokości pomieszczeń lub
          usytuowania podłogi poniżej poziomu terenu, należy wystąpić do
          Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie,
          ul. Żelazna 79, 00-875 Warszawa.

          • pozdrawiam wszystkie Panie na tym forum, temat zakladanie zlobka
            ciagnie sie od 2 lat i przznaje ze nie przeczytalam wszystkich
            postow, to co opisujecie wydaje sie bardzo skomplikowane. Moje
            dziecko uczeszcza do zlobka w Niemczech i tu wyglada to tak: dzieci
            spedzaja w "spotkanie krasnali" 3h w grupach do 10 dzieci,dzieci sa
            w wieku dwa do trzech lat, opieke sprawuje przedszkolanka i jedna
            mama, ktora przynosi,przygotowywuje sniadanie i sprzata po
            dzieciach. Dzieci spiewaja, maluja, lepia z plasteliny itp. Czy nie
            jest to jakas alternatywa?? chetnie odpowiem pytania jesli ktos
            jakies ma. Pytania prosze kierowac na malina555@gmail.com
            • Większość z was pisze o problemach z sanepidem itp. Z Waszych postów
              wynika tez, ze jezeli zarejsetruje sie dzialalnosc pod odpowiednim
              kodem, to teoretycznie pod sanepid to nie podlega. Ja wpadlam na
              inny pomysl... Co o tym myslicie? Otoz chce otworzyc klub malucha w
              mieszkaniu. Nie wiem teraz zarejsetrowac swoja dzialalnosc jako
              niania czy cos podobnego? Znalazlam ciekawe i spelniajace wymagania
              mieszkanie (na parterze, z ogrodem...). Czy ten pomysl w ogole ma
              szanse? Prosze o opinie!
              Pozdrawiam!
    • Asiu, czy mogłabyś sie do mnie odezwać na priva- dominikatlalka@o2.pl
      Bardzo proszę
      • Poprzednia wiadomość skierowana była do asik_cz smile))
      • Bardzo proszę nie pisać do mnie z adresu ludzie@gazeta.pl, bo nie
        moge odpisać smile
        Misiu - odpisałam Ci na priva gazetowego
        ja też dawno tu nie podczytywałam wpisów, ale ciesze sie ogromnie,
        że dzielicie się swoimi doświadczeniami.
        Teraz pisze projekt na konkurs o dofinansowanie z UE budowy
        przedszkola, więc jestem potwoooooooooornie zajęta, ale jak się
        obrobię, to poczytam i poodpisuję. Sciskam mocno wytrwałe Panie (i
        Panów, jeśli tu są)
        --
        urodziłem się innym rodzicom
        • Witam.

          Zastanawiam się poważnie nad otworzeniem Klubu Malucha w Warszawie.
          Nie wiem od czego powinnam zacząć. Może ktoś z Was mógłby mi
          podpowiedzieć co powinnam załatwić najpierw, gdzie to zgłosić itp.?
          Poza tym będę bardzo wdzięczna za informacje na temat wymagań
          sanepidu (tzn. jak założę nie przedszkole ale klub malucha to można
          jakoś obejść wymagania sanepidu)? Czy istnieje możliwość dostania
          jakiegoś dofinansowania na rozpoczęcie działalności z Urzędu Pracy
          albo UE? Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam! Marta
        • a można dopytać z którego funduszu się starasz?

          • Dziewczyny mam chęć założyć klubik malucha w jednej z dzielnic
            Warszawy. Kompletnie nie wiem od czego zacząć...... Obecnie pracuję
            (ale właśnie nie wiem jak długo jeszcze), nie mam wykształcenia
            pedagogicznego...chcę zatrudniać opiekunki.
            Gdyby któraś z Was (która ma to za sobą) znalazła chwilkę na rozmowę
            telefoniczną lub gg będę wdzięczna...bardzosmile Mogę również zapłacić
            za info, bo przecież to pomoc jakby nie było....
            Dajcie znać na priv.
          • Witam serdecznie Matkę założycielkę i wszystkich wytrwale śledzących wątekwink
            jestem nowa, ale skrzętnie prześledziłam całość.. na początku wielkie dzięki za
            ten, wnikliwie prowadzony, temat.. zakładam właśnie własny klub i do wielu
            wniosków doszłam, śledząc powyższe wpisy.. mam tylko jedno pytanie do osób,
            które już swoje kluby mają.. po bojach w sanepidzie, gdzie udałam się,
            zakładając naiwnie, że założę klub pod numerem PKD "opieka dzienna nad dziećmi",
            myślę o zarejestrowaniu klubu pod innym numerem.. mam tylko wątpliwości co do
            zgłoszenia zmiany użytkowania lokalu.. chciałabym to zrobić, jednak przy
            deklaracji nieco innej działalności niż to jest w rzeczywistości może być to
            utrudnione, jeśli nie niemożliwe.. gdybyście były chętne do podzielenia się
            własnym doświadczeniem,jak to jest u Was, byłabym bardzo wdzięczna. Pozdrawiam..
            • Witam Dziewczetawink Chciclabym zalozyc Klubik dla Maluchow. Mam w zwiazku z tym pytaniewink czy trzeba miec wyksztalcenie pedagogiczne? (ja jestem w trakcie studiow) oraz jaka grupka dzieciakow powinna przypadac na jedna opiekunke, z gory dziekuje za wszelkie infwink pozdrawiam
            • Witam serdecznie
              przeczytałam całe forum ,ponieważ zakładam na śląsku artystyczny klub dla dzieci
              w wieku 2,5 do 5 lat
              oczywiście wszystko jest świetnie , poza sanepidem...
              zgłosiłam działalność pod kodem PKD 88.91.Z na co otrzymałam dzisiaj wiadomość,
              że jest on zarezerwowany wyłącznie dla żłobków i swoją dzialalnośc mogę
              zarejestrowac wyłącznie pod kodem 85.10- wychowanie przedszkolen. A ja nie
              podlegam przepisom MEN.
              Bardzo proszę o radę właścicielki klubów dla dzieci w przedziale wiekowym
              2,5-5lat . Pod jakim kodem mam zarejestrować swoją działalność ? Chcemy ruszyć
              1.06.
        • asik_cz napisała:

          > Bardzo proszę nie pisać do mnie z adresu ludzie@gazeta.pl, bo nie
          > moge odpisać smile

          Napisałaś aby nie pisać z adresu ludzie@gazeta.pl więc proszę odpowiedz mi na jedno małe pytanie na moja pocztę: magdalena.wyszkowska@poczta.fm
          Ile należy mieć pieniędzy aby zacząć myśleć o legalnym prywatnym żłobku lub klubie malucha (zauważyłam że przepisy do spełnienia są tak samo restrykcyjne jeśli chodzi o opiekę nad małymi dziećmi)?
          Przeczytałam wszystkie posty ale takiej informacji nie znalazłam a to jest dla mnie największa przeszkoda. Chciałabym z góry wiedzieć na jaka sumę mam się przygotować. Z góry dziękuję za odpowiedź. serdecznie pozdrawiam. Magda
    • witam serdecznie,
      wnikliwie prześledziłam ten dwuletni wątek. niestety nadal nurtują
      mnie pytania - od czego zacząć??????
      czy najpierw szukać lokalu/domu, potem uzgadniać jego dostosowanie z
      sanepidem, nadzorem, strażą pożarną?
      jak sensownie zaplanować tę drogę - prosze odpowiedzcie, bo wiem że
      nie jestem jedyną osobą która pyta o kolejność kroków, ale
      odpowiedzi konkretnej brak sad
      a przecież tak wiele z Was przechidziło ju z z sukcesem przez ten
      trudny etap początkowy smile (tak nawiasem - ile czasu zabrało Wam
      uruchomienie całej inicjatywy - mam się liczyć z tygodniami czy
      miesiącami???)
      pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na życzliwe podpowiedzi smile
      --
      Karolina i Dwa Kochane "Szkodniki"
      • Witajcie ,Czy moze ktoś to wszystko podsumować..?Na klubik malucha
        działalność bez sanepidu i Strazy poż?Żadnych wymogów nie ma?
        • Dziewczyny proszę niech któraś z Was opisze jaka jest kolejność
          zakładania klubiku. Prosi o to również we wcześniejszym poście k_z1.
          Macie takie duże doświadczenie w Wasze sugestie są nieocenionesmile

          Ja też prześledziłam cały wątek i nie ma takich odpowiedzisad
          Nie wiem czy wpierw rejestrować działalność a później szukac lokum?
          Kiedy szukać lokum? Jak warunki musi spełnić lokum?
          Ile Wam zajęło dostosowanie do wymogów? (chodzi mi o to ile muszę
          mieć środków zanim ruszy żłobek, żeby nie zginąć a płacić czynsz
          będę musiała)>? 2, 3 miesiące czy więcej?
          Ile kosztowało Was wyposażenie?
          W ogóle jak oceniacie ile środków potrzeba na start?
          Jak długo zajęło Wam wypełnienie żłobka max. ilością dzieciątek?
          Co z księgowością, same prowadzicie? Czy po rejestracji działalności
          mam szukać biura rachunkowego czy sama sobie poradzę?
          Jakie umowy podpisujecie z "ciociami" opiekunkami?
          Jakie umowy najmu zawieracie?

          pytań jest masasad
          • Kochane!
            poszukuję klubiku w Łodzi dla 1,5 rocznego synka.
            będę wdzięczna za infoemcje
            • Szanowne Panie smile
              w niedługim będę zakładała Klubki.
              Będę wdzięczna za odpowiedni na poniżesze pytania osoby doświadczone
              w tym temacie na @gazetowego (biedroneczki3@gazeta.pl):
              1. Jak warunki musi spełnić lokum?
              2. Czy lepiej mieszkanie na parterze z ogrodem, czy Dom
              wolnostojący?
              3. Czy mieszkanie w bloku również trzeba przekwalifikować, czy
              Dom?
              4. Jakie były koszty początkowe?
              5. Ile kosztowało Was wyposażenie?
              6. Jakie umowy najmu zawieracie?
              7. Jak się rozliczacie VAT, ryczałt?
              8. Jak jesteście zarejestrowane S.j czy Sp zoo?
              9. Jak znalazłyście opiekę (dobrą!) dla dzieci?
              10. Jaki jest koszt takiej opiekunki?

              BAAAAAAAAARDZO BĘDĘ WDZIĘCZNA ZA POMOC

              • asik_cz napisała:

                > Bardzo proszę nie pisać do mnie z adresu ludzie@gazeta.pl, bo nie
                > moge odpisać smile

                Napisałaś aby nie pisać z adresu ludzie@gazeta.pl więc proszę odpowiedz mi na
                jedno małe pytanie na moja pocztę: magdalena.wyszkowska@poczta.fm
                Ile należy mieć pieniędzy aby zacząć myśleć o legalnym prywatnym żłobku lub
                klubie malucha (zauważyłam że przepisy do spełnienia są tak samo restrykcyjne
                jeśli chodzi o opiekę nad małymi dziećmi)?
                Przeczytałam wszystkie posty ale takiej informacji nie znalazłam a to jest dla
                mnie największa przeszkoda. Chciałabym z góry wiedzieć na jaka sumę mam się
                przygotować. Z góry dziękuję za odpowiedź. serdecznie pozdrawiam. Magda
              • Witam mam pytanie czy udało ci sie uzyskać informacje od kogoś na temat lokalu
                czy można taki klub otwożyć w bloku na parterze i czy trzeba przekształcać lokal?
      • witam,
        zakładam klub malucha dla dzieci 0,5-3 lata. Mam podobne pytania.
        Jeśli chodzi o sanepid, to uzyskałam informację- dwa razy taką samą
        od różnych osób, że nie muszę zgłaszać tej działalności, nie ma
        konkretnych przepisów.
        Jestem na etapie szukania lokalu, jeśli znajdę odpowiedni- to jaki
        powinien być mój kolejny krok?
        Ponieważ znalezienie odpowiedniego mieszkania, czy domu nie jest
        takie proste( właściciele nie chcą wynajmować na taki cel)założyłam,
        że najpierw znajdę lokal,zarejestruję działalność a potem zajmę się
        uzyskaniem wszelkich zgód i pozwoleń ze strony nadzoru bud. i
        straży.


        Czy ktoś z doświadczeniem w zakładaniu klubu mógłby mi
        podpowiedzieć, co i jak oraz w jakiej kolejności należy robić?
        Czy mój"plan" jest sensowny?

        Przyznaję, że mam wiele wątpliwości i pytań.
        Bardzo proszę o pomoc.eda34@onet.eu
        pozdrawiam.
      • witam przeczytałam od a do z . dziewczyny ja jestem w trakcie
        zakładania mini żłobka, widze że nie ma nikofgo z mojej miejscowosci-
        ale moze to i lepiej. w sumie zorientowałam się w sanepidzie itp.
        ale chodzi mi o bioznes plan. czy któras ma przykładowy- bo piszę o
        doatcję z UE i chciałabym sie na kimś powzorować. jeśli któraś
        byłaby taka miła to prosze o pomoc i wsparcie na dora25@op.pl. i
        jeszcze jedno pytanko, jak szybko zaczęło Wam się kalkulować chociaż
        na zero. wiem ze wszedzie inaczej ale prosze mniej wiecej.
        pozdrawiam i czwekam na e-mail dora25@op.pl. niech któras pomoze z
        tym biznes planem, na którym możnaby było się powzorować. dzięki

        dora25@op.pl
    • Tak jak juz pisałam, nie siedze już w klubach malucha (mam punkt
      przedszkolny) i rzadko tu zaglądam. Nie chciałabym Wam namieszać w
      głowach moimi doświadczeniami sprzed roku, bo pewnie się wiele
      pozmieniało. Więc nie piszę juz o klubikach.
      Nie wiem również, co odpisywać na pytania "ile potrzebuję pieniędzy?"
      Przecież to nieporównywalne - ja zakładałam klub w małym mieście, Wy
      najczęściej piszecie z W-wy, Łodzi, Poznania, ja wynajmowałam lokal
      i remontowałam go, wy możecie mieć swój domek jednorodzinny itp
      itd...
      Ja dałam cenę 700 zł z wyżywieniem za 10 godzin, z opiekunką
      dziecięcą po studium medycznym na 5 dzieci i nie wyrobiłam, bo nie
      miałam dość klientów. Wy piszecie, że 100 czesnego nie starczy...
      Jak to mówią w TVN bines "wszystkie kalkulacje należy powtórzyć w
      konkretnych warunkach biznesowych"
      Tym dziewczynom, które do mnie pisza na priva i są zalogowane na
      gazecie, więc mam adres zwrotny (a nie "ludzie@gazeta.pl) staram się
      odpowiadać w miare swoich możliwości, szczególnie jeśli mają
      konkretne pytania i widać, że siedza w temacie.
      Pozdrawiam Was serdecznie i życze powodzenia. Teraz jest juz dużo
      łatwiej.
      A jeśli chodzi o zmianę sposobu użytkowania, to w aspekcie punktów
      przedszkolnych pojawiła się interpretacja
      www.men.gov.pl/content/view/12278/
      przedostatni akapit.
      Myślę, że to się powinno stosować też do klubików

      --
      urodziłem się innym rodzicom
      • Rozporządzenie MEN z 10 stycznia 2008 nie dotyczy klubików, tylko
        punktów przedszkolnych.
        przy zakładaniu klubu w pierwszej kolejności wymagane jest
        przekształcenie w lokal użytkowy, jeśli tego nie ma w każdej chwili
        ktoś życzliwy może doniesć i o dalszych losach decyduje Inspektor
        budowlany (może zamknąć klub). Był niedawno artykuł w Wyborczej o
        takim przypadku w Warszawie.
        Poza tym lokal musi spełniać przepisy ppoż, i trzeba zgłosić do
        Sanepidu (nawet jeśli korzystacie z cateringu)
        T
        • z artykułu wynikało, że przekształcenie w lokal użytkowy wymaga
          zgody sąsiadów, więc mogą pojawić się trudności, bo ludzie nie chcą
          się zgadzać na sąsiedztwo takich miejsc.
          Nie próbujcie otwierać takich punktów bez wymaganych zezwoleń, bo
          będziecie mieć co chwilę kontrole na głowie.
          Nie ma przepisów regulujących powstawanie klubu malucha, ale są
          przepisy ogólne do prowadzenia działalności gospodarczej, ppoż,
          sanepidu, prawo budowlane i tego trzeba się trzymać
        • Witam,
          nie będę zbyt oryginalna, jeśli zwrócę się jak większość odwiedzających, zainteresowanych założeniem prywatnego klubiku lub żłobka dla dzieciaczków w wieku 0,6-3 lat, o pomoc.
          Wiem, że nie jest to prosta sprawa jednakże chcę podjąć tą inicjatywę. W moim mieście jest duży problem z miejscami w żłobkach, a bez takiej opieki pozostawione jest około 300 dzieci oczekujących na wolne miejsce.
          Wiem, że typowe żłobki podlegają pod ZOZ-y i wymagania w stosunku do nich są ogromne. A co z klubikami dla maluszków? Bo przecież zamiast nazwy żłobek można użyć klubik. Czy wymagania wtedy dalej są takie ciężkie?
          Mam już wstępnie miejsce na moją działalność. Jest to duży domek jednorodzinny o pow. 260m2 wybudowany w 2009r. i wogule nie użytkowany, położony w cichej dzielnicy miasta z ogródkiem. Założyłam, że wyżywienie dla najmłodszych byłby w formie słoiczków przynoszonych przez rodziców, a dla starszych catering. No właśnie co w tej sytuacji z wymogami sanepidu?
          Wiem, że wielu z Was przechodziło już przez te sprawy, dlatego zwracam się do Was z prośbom o pomoc, wszelkie rady. Wiem również, że taka działalność nie jest to prosta i każdy z Was napewno napotykał się na nie jeden problem i pewnie niechętnie będzie chciał podzielić się własnym doświadczeniem, ale gdyby jednak znalazł się ktoś życzliwy będę bardzo wdzięczna za okazałe wsparcie(maile na mamaewuni30@gazeta.pl).
          Z góry dziękuję i pozdrawiam

          Mama 4 miesięcznej Ewuni
      • Witam, pamietam Twoje zmagania sprzed roku... Zdaje sie, ze jestes z Gorzowa,
        tak? Mam pytanie (moze do wszystkich z Gorzowa) Czy sa jakiekolwiek szanse na
        miejsce w zlobku/klubiku/czymkolwiek dla 2-latki (od wrzesnia 2009). Publiczne
        podobno pekaja w szwach...

        I jeszcze prosba o rade: czy jesli skrzyknie sie pare mam, zakladajac ze beda
        mialy do dyspozycji pomieszczenie, ktore zechca oplacic, i powiedzmy, ze dwie
        opiekunki i powierzyc im dzieci we wlasnym pomieszczeniu (mieszkaniu?), z
        wlasnym ekwipunkiem (zabawki, jedzenie) na zasadach rodzina-niania (z tym, ze tu
        kilka rodzin vs. 2 nianie), to czy taki manewr tez wymaga tych wszystkich
        formalnosci, rejestracji, zezwolen...?

        Dziekuje za pomoc!
      • "Wy piszecie, że 100 czesnego nie starczy..."
        Miało być "1000 zł nie wystarczy"

        --
        urodziłem się innym rodzicom
    • Witam,
      jestem z Warszawy i również przymierzam się do utworzenia prywatnego
      żłobka. Mam dwójkę malutkich dzieci, ale nie pracowałam wcześniej w
      takiej placówce i nie wiem kompletnie, jakie koszty wiążą się z
      zatrudnieniem opiekunek, pielęgniarki w Warszawie? W jakich
      godzinach pracują (żłobki otwarte są 7-18) itp.Jeśli potraficie mi
      pomóc, a na pewno tak, proszę o odpowiedź.
      Pozdrawiam serdecznie
      Aga
    • witam,
      polecam forum: www.przedszkolak.pl/forum/index.php?
      dzial=0&kategoria=3&query=2&grupa=3&ktory_id=3508
      tam jest naprawde bardzo duzo bardzo wiarygodnych informacji!
      pozdrawiam
    • asik_cz napisała:

      > Witam wszystkich, którzy próbują otworzyć prywatny "żłobek". Chciałabym w tym
      > miejscu stworzyć forum wymiany doświadczeń, które może pomóc przebić się
      > przez gąszcz przepisów i mur urzędników.
      > Jak wiele innych osób próbowałam pisać do forumowiczów, którzy już działają w
      > branży, ale nikt nie odpisuje. Z jednej strony trudno sie dziwić - bo to i
      > konkurencja i przekonanie, że know-how kosztuje, więc czemu dawać to za darmo.
      > Wierzę jednak, że nawet w jednym mieście jest miejsce dla wielu tego typu
      > placówek, długo jeszcze chętnych dzieci będzie więcej niż miejsc. Konkurować
      > możemy jakością usług. A zawistne myślenie w stylu - mi było ciężko i pod
      > górkę, więc czemu mam komuś ułatwiać (typowo polskie, czyż nie?) nie daje. A
      > możemy sobie pomóc. Ktoś chętny?
      witam!!!!
      właśnie noszę sie z zamiarem otwarcia czegoś na wzór żłobka w Zielonej Górze,
      ale nie mam pojęcia jak ruszyć z miejscasmileMoże ktoś życzliwy mógłby mi poradzić
      jak coś takiego stworzyć od podstaw?no wiecie jakie są wymogi, gdzie trzeba
      pobiegać po naszych miłych urzędach i tą całą resztę?będę wdzięczna za
      jakiekolwiek informacje i rady.jeżeli nie na forum to podam maila.
      • 12.09.09, 23:06
        Napiszcie proszę pod jakim numerem PKD rejestrujecie Klub Malucha?
        A czy można zarejestrować "wychowanie przedszkolne"?. Skoro jest PKD
        to wydawałoby się, że można. Niestety pani w Urzędzie Gminy
        twierdzi, że nie zarejestruje pod takim PKD bo to podlega pod Biuro
        Edukacji.
    • Witam
      I ja zapoznałam się z wątkiem.
      Jestem zainteresowana założeniem wspominanego ośrodka/placówki, bo
      sama jestem mamą-pedagogiem na bezrobociu...jednakże trudności o
      jakich wspominacie w wątku sprawiają, że realistycznie patrząc na
      przebieg rozwinięcia takiej działalności graniczył by z cudem
      (szczególnie w niewielkiej miejscowości jakiej mieszkam, poniekąd
      jdnak takie miejsce jest potrzebne) cóż jestem realistką i do głowy
      przychodzi mi tylko utworzenie tzw. świetlicy, miejsca gdzie rodzice
      mogą pod opieką zostawić swoje dziecko w wymiarze czasowym od 1 do 8
      godz. przy wyżywieniu tylko "na własną rękę" tzn. żywność w
      zależności od indywidualnych potrzeb dziecka donoszą rodzice,
      spoźywane są wyłącznie w naczyniach jednorazowych (oczywiście mam tu
      na myśli ominąć sanepid, świetlicę zarejestrować jako działalność
      usługową)
      • aha no i zapomniałam zapytać doświadczone osoby (nawiązuję
        oczywiście do mojego postu dotyczącego świetlicy o której pisałam do
        góry): czy miejsce takie - coś na kształt prywatnej świetlicy musi
        spełniać warunki takie jak:
        - czy taki rodzaj działalności podlega pod kuratorium oświaty i
        kwalifikuje się do spełnienia warunków dla przedszkoli
        niepublicznych?
        - czy potrzebuję jakiś specjalnych pozwoleń na prowadzenie takiej
        działalności?
        - czy dotyczy mnie sanepid, odbiór p/poż?
        - jakie inne formalności mogą być niezbędne do prowadzenia takiej
        świetlicy.

        Serdecznie dziękuję za wszystkie rady i sugestie.
    • Jestem mamą i teraz siedzę w domu i wychowuję moje 1.5 roczne
      bliźniaki.
      Chciała bym iść do pracy Jestem po studiach pedagogicznych i w moim
      mieście jest trudno o pracę.
      Sama myślałam założyć żlobek. Bo do państwowego nie ma szans - jest
      tylko jeden.
      Zaczełam sama się interesować otwarciem prywatnego żłobka.
      Zaczełam robić wstępny binznes plan.
      Jak bym nie liczyłam to musiała bym dokładać do interesu.
      Pieniąszki na otwarcie bym wzieła z EFS-u na otwarcie działalności.
      Niewiem jaka powinna być stawka miesieczna lub godzinowa za opiekię.
      Bo opiekunki w mojej miejscowości biorą od ok 500zł do 1000zł.
      Jak będzie to wygurowana stawka za opiekię to nikt nie zapisze
      małego szkraba.
      Jakie są jeszcze dodatkowe koszty prowadzenia takiej działalności?
    • a czy słyszał ktoś o zerowaniu gniazdek przez energetykę, jako
      kolejny wymóg? -ja właśnie się o tym dowiedziałam i nie mam pojęcia
      o co chodzi; czy ktoś się z tym spotkał?
      • Nie energetyka tylko elektryka. Każdy kto założył przedszkole, mówię
        przedszkole, żłobek a nie firmę krzak typu klubik, akademia i inne
        dziwadło się z tym spotkał. Protokół odbioru elektrycznego, tak jak
        i kominiarski, wentylacyjny, odgromowy jest wymagany przez Straż.
        Przychodzi elektryk i po kolei sprawdza czy w gniazdkach nie ma
        przebić. Jest to pomiar rezystencji.Potzrebny jest również pomiar
        nateżenia światła w salach, w których będą przebywały dzieci, dla
        Sanepidu.
        • kasia 1302 dziękuję za wyczerpującą odpowiedź wink
          (pisząc ''energetykę'' miałam na myśli urząd wink
          • No i niestety nadal nie wiadomo, jak zacząć działania w kierunku otwarcia
            prywatnego klubiku dla maluchów...
            Od czego zacząć? ile to w sumie mniej więcej kosztuje? Czy można i ewentualnie
            skąd uzyskać dotacje na ten cel...?
            Te pytania nadal pozostają bez odpowiedzi...
            Ja jestem na początku tej drogi i takie informacje by się bardzo przydały.
            Jeśli jednak się nie pojawią, to obiecuję, że będę zamieszczać mam nadzieję
            pomocne informacje z moich poczynań.
            • Dzwoniłam dzisiaj do Sanepidu w moim rejonie i co...?
              Oni klubików malucha nie kontrolują, ponieważ to jest działalność i im nic do
              tego... Nawet jeśli sama chciałabym sama się do nich zgłosić, to nie ma takiej
              możliwości.
              Bardzo ciekawe, będę jeszcze napierać po Świętach, bo przecież przepisy o
              zbiorowym żywieniu są i podlegają one kontroli sanepidu, a tak to wychodzi, że
              mogę robić co chcę i żadnej czystej czy brudnej drogi posiadać nie muszę.
              • Poza tym zakładanie takiego klubiku na pewno trzeba zacząć od napisania
                biznesplanu... Bez tego ani rusz...
                Myślę, że najlepiej to zrobić samemu, żeby poznać mocne i przede wszystkim słabe
                strony otwieranej działalności. Ja właśnie przystępuję do pracy... smile
                --
                Dziecko trzeba kochać takie jakie jest, z całą Jego indywidualnością, bo to żywe
                dzieło sztuki.
                • Chcę otworzyć przedszkole z oddziałem żłobkowym. od stycznia tego roku powinny
                  zmienić się przepisy żłobkowe, czy ktoś wie coś więcej na ten temat??. Niestety
                  z moich obecnych obserwacji wynika, że nadal wszędzie brakuje żłobków i
                  przedszkoli, gminy nie mają nic przeciwko ,zeby powstawały prywatne, nie szkodzą
                  , ale i nie pomagają- a sanepid robi wszystko żeby skutecznie zniechęcić
                  wszystkich do wszystkiego. Przecież nie chodzi o to ,żeby te placówki były byle
                  jakie - nie takie są intencje ludzi którzy chcą je zakładać, ale wymagania ,
                  niektóre są absurdalne. Jak miasto płaci za miejskie przedszkola , to moze
                  płacić np za 5 m2 obieralni na ziemniaki itp , ale my musimy za każdy metr
                  płacić sami, kogo na to stać.
                  • Ja również planuje założyć klub malucha, czytam forum już od dawna. Chcę tylko
                    dodać link do pisma jakie wysunął sanepid a wiele wyjaśnia w naszych kwestiach.
                    www.psse.olesno.info.pl/Pismo%20GIS.pdf
                    • Dzięki wielkie przyda się. Ja na dzień dzisiejszy posiadam takie informacje:
                      1. Zrezygnowałam i nie potrzebuję już biznesplanu, ponieważ nie mam szans na
                      żadne dotacje (moja gmina nie wspiera takich przedsięwzięć), podano mi jakiś
                      adres, gdzie ewentualnie mogę się starać, ale Pani nie była zbyt pozytywnie do
                      tego nastawiona, więc szanse marne. W każdym razie na EFS nie mam szans,
                      natomiast z UE mogę się ubiegać po minimum 3 miesiącach prowadzenia
                      działalności, ale Oni niechętnie angażują pieniądze w projekty, których kapitał
                      wynosi mniej niż 500 000 i daje mało miejsc pracy.
                      2. Rozmawiałam z bardzo miłą Panią z Sanepidu i ta mi poradziła (w
                      przeciwieństwie do poprzedniczki, która powiedziała, że się klubami nie zajmują
                      - oczywiście nieprawda), żebym zatrudniła do tego technologa żywności, który zna
                      się na przepisach dotyczących klubów i przystosuje mi lokal tak, żeby jak
                      najszybciej został odebrany. Ja się podjęłam tego trudnego zadania, jakim jest
                      przygotowywanie posiłków na miejscu, więc będzie taka osoba mi niezbędna.
                      3. Muszę zatrudnić też budowlańca, który ma pojęcie w temacie i na zasadach jak
                      wyżej ma mi pomóc, żeby inspektor to odebrał.
                      4. I chyba najważniejsze zatrudniłam firmę zajmującą się doradztwem finansowym i
                      to Oni będę mi zakładać działalność, pomagać przy dotacjach, rozliczać z ZUS-em
                      i ogólnie wszystko załatwiać, co będzie dla mnie problemem. Cena nie jest
                      wygórowana (189 zł/mies), a umowa obowiązuje od dostarczenia pierwszej faktury,
                      więc naprawdę jest ok. No i współpracująca z Nimi agencja nieruchomości szuka
                      lokalu, co też jest na plus smile.
                      --
                      Dziecko trzeba kochać takie jakie jest, z całą Jego indywidualnością, bo to żywe
                      dzieło sztuki.
                      • Sprecyzuj do kogo to pytanie?
                        --
                        Dziecko trzeba kochać takie jakie jest, z całą Jego indywidualnością, bo to żywe
                        dzieło sztuki.
                      • pyska_1983 super z ta firma, jak ją znalazłaś? może maja swój oddział w
                        trójmieście, chętnie bym skorzystała z takiej pomocy. Wiesz już może ile wyjdzie
                        Ci za usługi budowlańca i technologa żywności?
                        • W zasadzie to był przypadek i to bardziej Oni mnie znaleźli smile
                          Firma nazywa się TaxCare (jest to Open Finance, ale dla firm), ale obawiam się,
                          że dopiero raczkują i mogą nie mieć placówek poza Warszawą, musisz sprawdzić.
                          Co do budowlańca i technologa, to się trochę skomplikowało. Technologa znalazłam
                          za 200 zł - konsultacja, ale nie wiem jeszcze, czy z tego skorzystać, bo podobno
                          musi być budynek z projektem od projektanta i później to zgłoszone do
                          rzeczoznawcy. Dlatego się wstrzymałam i szukam pomocy, żeby uzyskać konkretne
                          informacje, jak to ma wyglądać. Chcę, żeby wszystko było na tip-top, będę
                          walczyła jednak o kuchnię i gotowanie na miejscu, więc musi być wszystko idealnie.
                          P.S. Przepraszam, że tak długo nie odpisywałam.
                          --
                          Dziecko trzeba kochać takie jakie jest, z całą Jego indywidualnością, bo to żywe
                          dzieło sztuki.
    • prosze o pomoc!!! doswiadczonych!!!
      i prosze o pomoc chce w Kaliszu na swoim terenie wybudowac żłobek
      lub prowadzic dzienna opieke nad dziecmi!! czy jest ktoś kto może
      mnie pokierowac co mam zrobic!!!!
      Kupic projekt to nie problem ale co dalej wiem ze musi byc sanepis
      straz itd ale co z urzedami od czego zaczac co lepiej złobek czy
      dzienna opieka!!! pomocy!!!!!! angelikadzwoniarz@interia.pl
(201-300)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-400 401-438
(401-438)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.