Ile kosztuje żłobek? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • No właśnie, jak wygląda opłata za żłobek? Zastanawiam się jedynie nad 12h w
    tygodniu i nie mam pojęcia jakiegho rzędu to mogą byc wydatki?
    --
    "Poranek zwiastuje jaki będzie dzień, a dzieciństwo-dorosłe życie!"

    Ania mama Julka 21.10.2002
    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=6068612
    • To zależy od miasta, w każdym inaczej. Napisz skąd jesteś, to pewnie znajdą
      się zorientowane mamy żłobkowiczów, mogące udzielić Ci konkretnej odpowiedzi.

      pozdrawiam,
      skarolina
      --
      jeszcze 7 tygodni smile
    • Gość: amadores IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 23:15
      To chyba nie jest tak. Z tego co sie orientuje podstawowa ołata wynosi 20% od
      dochodu na członka rodziny, plus dodatkowe oplaty...ubezpieczenia, komitety i
      inne rzeczy. Przy wysokich dochodach nie jest to sprawa tania!
      Pozdrawiam
    • Mój Kuba chodzi do Pańśtwowego żłobka.
      Płacimy 5 zł za dzień plus 30 zł na komitet rodzicielski. Miesięcznie wychodzi
      więc około 130 zł.
      Pozdr
      Beata i Kuba (2003.02.03)
    • 5 zł to opłata za cały dzień z posiłkami? ja zastanawiam się jedynie nad 4h 3
      razy w tygodniu, więc jedynym posiłkiem byłobyu śniadanko smile
      --
      Ania mama Julka 21.10.2002
      • Gość: bebia1 IP: 212.160.130.* 28.11.03, 09:13
        Teoretycznie to jest oplata za jedzenie. Panie przygotowywują tyle jedzenia ile
        będzie dzieciaczków dodatkowo zamawiają soczki.
        Nie dowiadywalam się czy mozliwa jest jakaś mniejsza oplata gdy dziecko jest
        krócej. Posilków jest 5 (śniadanko, drugie śniadanko, obiad, podwieczorek i
        jeśli dziecko jest dłużej to jeszcze jakaś przekąska).
        Myślę że te oplaty mogą być różnie ustalane wieć musisz się dowiedzieć w żłóbku
        do którego chcesz oddać maluszka.
        Pozdr
        Beata i Kuba (2003.02.03)
    • od pierwszego grudnia wchodzi w życie nowa ustawa o opłatach za żłobek.
      Niestety nie zdąrzyłam jeszcze przeczytać dokładnie. Na razie wiem, że za
      miesiąc ma wyjść koło 160 zł. Sprawdzę jeszcze to i odezwę się na forum.

      Pzdr
      AD
      • W w-wie to nie jest ustawa, tylko uchwała Rady Miasta czy czegoś takiego. Od 1
        grudnia płacić się będzie 9 zł za dzień i ma to być jedyna opłata za złobek.
        Linusia, mama Nadii
      • W związku z tym, że Asia idzie do żłobka od 1 grudnia, wczoraj podano mi
        ostateczną informację na temat opłat.
        Stawka dzienna 9 zł razy ilość dni roboczych (np. grudzień ma ich 21), wychodzi
        zatem 189 PLN.
        Jeżeli dziecko jest nieobecne do trzech dni opłata jest naliczana w całości,
        natomiast jeżeli maluszek będzie nieobecny dłużej niż 3 dni to wtedy płacimy
        4,50 za dzień.
        Dane dotyczą Warszawy i oczywiście całodziennego pobytu dziecka w żłobku.

        Pozdrawiam,
        Monika i Joanna (04.07.2002)
        P.S. Chętne Mamy zapraszam do "Zobaczcie" wkleiłam tam wczoraj zdjęcia Joanny.
        • Czyli, że jeżeli będzie tam codziennie to (pln a jeśli chociażby 4 razy tam
          maluszka nie zostawię w ciągu miesiąca (musza to być dni pod rząd czy
          niekoniecznie) to 4,5 pln za każdy, dzień połowe mniej? coś mi się wydaje ze
          chyba nie za dobrze rozumuję........
    • W Szczecinie opłata za żłobek jest uchwalana przez Radę Miasta i taka sama we
      wszystkich żłobkach publicznych. Wynosi 220 zł miesięcznie lub 110 w przypadku
      samotnego rodzica. W żłobku dochodzą jeszcze dodatkowe opłaty za komitet,
      rytmikę itp. i mogą się one od siebie różnić. W przypadku nieobecności malucha
      oddawana jest stawka żywieniowa, jeśli dobrze pamiętam to wynosi ona 4,20 za
      dzień. Gdzieś na jakimś forum już porównywałam i wtedy okazało się że Szczecin
      jest jednym z najdroższych miast jeśli chodzi o opłaty za żłobek. Pozdrawiam. G.
    • Wyczytałam, że Rada Miejska ustaliła wysokośc opłaty za żłobek w kwocie 397,00
      zł /zakładam, że to opłata za 5 dni w tygodnu po 8h??/, co jeszcze dochodzi do
      tej opłaty? stawka żywieniowa? ubezpieczenie? komitet? dajcie znać jakie to
      kwoty?
      --
      "Poranek zwiastuje jaki będzie dzień, a dzieciństwo-dorosłe życie!"

      Ania mama Julka 21.10.2002
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=6068612
    • W Radomiu sa 3 żłobki , czesne kosztuje 100 pln + 2,9 dawka zywieniowa i
      komitet 25 pln .
      Własnie zastanawiam sie czy nie dac mojego synka do żłobka od 1 stycznia .
      pozdarwiam

      --
      kama_mama_bartosza
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=5720752
      • Byłam w żłobku, który mnie interesował. Wszystko wyglądało bardzo ładnie (20
        dzieciaczków w grupie, 2 opiekunki i 2 pielęgniarki, miłe panie). Opłata
        uzależniona od zarobków (najniższa 120,00) stawka żywieniowa 3,00 zł. Niestety
        polityka prorodzinna naszego kraju nie pozwala mi na zdecydowanie się na
        żłobek. Otrzymuję zasiłek wychowawczy i chociaż mogę pracowac kilka godzin /do
        pewnej kwoty/ i go nie stracić, to nie mogę oddać Julka do żłobka. Nie rozumie -
        bo opiekunka mogłaby z nim zostać, albo np. babcia, ale żłobek nie? KRETYNIZM!
        Pozdrawiam
        --
        "Poranek zwiastuje jaki będzie dzień, a dzieciństwo-dorosłe życie!"

        Ania mama Julka 21.10.2002
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=6068612
        • Dlaczego kretynizm? Urlop wychowawczy dostaje się po to, aby osobiście
          opiekować się dzieckiem a nie posyłać je do żłobka czy przedszkola. Inaczej
          jaki miałby sens i czym by się różnił od stutuacji pracujących matek małych
          dzieci?
          Może po prostu oddać dziecko do żłobka i zakończyć urlop wychowawczy? Wiem,, że
          czasy są ciężkie i zasiłek wychowawczy może być poważną kwotą w domowym
          budżecie, ale oddając dziecko do żłobka będziesz mogła dłużej pracować i więcej
          zarobić.
          Pozdrawiam,
          Linusia, mama Nadii
    • Linusiu! Skoro zus pozwala na pracę matce na zasiłku wychowawczym i można to
      wykorzystać nie widzę powodu, żeby tego nie zrobić. Uważam ich ograniczenia za
      kretynizm, bo nie są konsekwentni w działaniu. Zobacz ... można zostawić
      dzieciątko z babcią, albo opiekunką a nie można w żłobku, a jaka to różnica i
      tak to nie mama się opiekuje. Do tego żłobek jest instytucją państwową a
      opiekunka nie pracuje na umowę o pracę... nie rozumiem tego i już.
      Pracuję w szkole i żeby zarobić dużo nie mam szans, chciałam wrócić tylko na
      3/4 etatu i tak nie tyle w celu zarobienia a bardziej dlatego, żeby pracy nie
      stracić. Jeśli na te kilka godzin wrócę i zrezygnuję z zasiłku, poślę Julka do
      żłobka czy też zatrudnię opiekunkę /bo babcie młode same pracują/, to okaże
      się, że po odjęciu kosztów bedę pracowała za odrobinę więcej niż 100 zł i
      powiedz sama czy to warto, żeby dziecko nie było z mama dla 100 zł? Myślę że
      nie!
      --
      "Poranek zwiastuje jaki będzie dzień, a dzieciństwo-dorosłe życie!"

      Ania mama Julka 21.10.2002
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=6068612
      • mamajuliana napisała:

        > Linusiu! Skoro zus pozwala na pracę matce na zasiłku wychowawczym i można to
        > wykorzystać nie widzę powodu, żeby tego nie zrobić. Uważam ich ograniczenia
        za
        > kretynizm, bo nie są konsekwentni w działaniu. Zobacz ... można zostawić
        > dzieciątko z babcią, albo opiekunką a nie można w żłobku, a jaka to różnica
        i
        > tak to nie mama się opiekuje.

        Ależ to bardzo proste. Miesięczny koszt pobytu dziecka w żłobku to ok 1000 zł.
        Z czego mama pokrywa tylko małą część, resztę finansuje miasto, czyli de facto
        są to państwowe pieniądze. A zatem mama, która biorąc zasiłek wychowawczy
        jednocześnie oddałaby dziecko do żłobka, korzystałaby z państwowej kasy
        podwójnie (zasiłek + dopłata do żłobka). Koszt opiekunki pokrywasz z własnej
        kieszeni, więc państwu nic do tego. Natomiast są przeciwni podwójnemu
        dopłacaniu do opieki nad tym samym dzieckiem. Dla mnie to jest jak najbardziej
        logiczne i konsekwentne.
        --
        jeszcze 6 tygodni smile
        • AAAAA patrząc z tej strony to musze się z Tobą zgodzić. Trzeba jednak
          przyznać,że polityka prorodzinna naszego kraju jest zniewalająca...

          Ania mama Julka 21.10.2002
        • No wiadomo, że nie jest lekko. Ale nie można mieć ciastka i je zjeść. Dla mnie
          było to oczywiste, albo praca i opieka nad dzieckiem pochłania większosc mojej
          pensji, albo wychowawczy i siedzę w domu, nie mając żadnych dochodów. A że nie
          jest łatwo być matką w tym kraju, to się zgadzam.
          Linusia
    • czy przy zapisywaniu do żłobka trzeba ujawniać dochody rodziców?

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.