Dodaj do ulubionych

szukam Żłobka Ursus, Włochy!!!!!

12.08.09, 10:48
Witam, czy ktoś zna jakies "milutkie" żłobki dla dzeci w Ursusie, we
Włochach. Mój mały ma 16 miesięcy. Zastanawiam sie nad Krokodylkiem,
moze KlubMalucha albo Misiowy Ogród ???? pomóżcie....podzielcie sie
swoimi odczuciami...pozdrawiam smilesmile
Edytor zaawansowany
  • apzh 18.08.09, 15:17
    Polecam Akademię Malucha Bursztynek na Kadłubka 17
  • maz-ikx 21.08.09, 11:35
    Mogę polecić Ci żłobek,(na granicy Włoch) do którego chodzi moja mała.
    jak jesteś zainteresowana pisz na maila gazetowego.
    smilesmile
  • achaja17 24.08.09, 18:43
    Proponuję odwiedzić każde z miejsc - Zapraszam na spotkanie do Misiwego Ogródka.

    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/707d51ec65.png
  • ajz77 07.09.09, 13:03
    Moja córeczka Basia od przyszłego tygodnia będzie uczęszczała do żłobka na ul.
    Rakietników 32. Żłobek jest nowo otwarty, aktualnie uczęszcza tam 4 dzieci,
    którymi opiekują się 2 Panie, więc warunki są niemal jak w domu. Jestem po
    rozmowie z Panią dyrektor, która odpowiedziała na każde moje pytanie, sale są
    nowe odremontowane, przy domu znajduje się ogród z zabawkami dla dzieci. Basia
    chodziła też przez tydzień po 2 godziny żeby zapoznać się ze żłobkiem.
  • matkadzieciom2 09.09.09, 11:23
    jak zależy Ci na super programie edukacyjnym - poza opieką, mogę
    polecić miejsce gdzie my chodzimy - szczególy podam na priv
  • edit.01 09.02.11, 12:08
    Czy ja też mogę prosić o namiary polecanego żłobka?
    pozdrawiam
  • olivaw 17.09.09, 15:52
    a ja szczerze mogę polecić krokodylek.pl w ursusie - gołąbki. Moja córcia chodzi tam od 1,5 miesiąca, a teraz ma 8, i jest naprawdę dobrze.
  • kahya.1 06.10.09, 14:26
    jesli można proszę o więcej informacji na temat krokodylka. Noszę
    się z myślą zapisania tam mojej coreczki w najbliższym czasie - ma
    obecnie 4 miesiące. Proszę o info czy dużo jest tam tak małych
    dzieci, jaka jest opieka , warunki itp.
  • majkateo 06.10.09, 20:02
    ja też myślałam o krokodylku. Może ktoś ma jakieś opinie???????
  • malmoni20 06.10.09, 20:32
    byłam tam oglądać żłobek i średnio mi się podobało, mała salka w suterenie do
    zabawy, druga jeszcze mniejsza do spania, zdecydowałam się ostatecznie na inny
    żłobek w okolicy smile
  • nanana-dwa 07.10.09, 13:09
    a gdzie sie zdecydowałaś jesli mozna wiedziec ????
  • malmoni20 07.10.09, 17:41
    mogę ci na meila napisać bo tu nie chcę o reklamowanie być podejrzana smile, tam
    się dopiero tworzy grupa żłobkowa, dla takich maluchów, moje dziecko ma iść od
    stycznia
  • martowinka 07.10.09, 19:51
    to ja też poproszę na maila mkarawacka@o2.pl, dziękuję
  • nanana-dwa 08.10.09, 15:00
    jeśli mozesz to poproszę na adres : nanana-dwa@gazeta.pl. z góry
    dzieki smile
  • baron_muaddibb 08.10.09, 19:34
    Na Włochach w ostatnim czasie otworzyło się sporo placówek, my jednak
    zdecydowaliśmy się na Misiowy Ogródek, personel ma bardzo duże doświadczenie z
    dziećmi i mimo że nasz maluch wcale łato nie znosił pierwszych dni w żłobku to
    byliśmy pewni że wszytko jest ok. Wszystko jest bardzo dobrze zorganizowane,
    dziecko najedzone wyspane, codziennie przynosi nowe słowa i coraz łatwiej jest
    mu się z nami rozstawać. Na razie jesteśmy zadowoleni.
  • kahya.1 09.10.09, 13:06
    a gdzie sie znajduje ten Misiowy Ogródek. Można prosić o jakieś
    namiary... od jakiego wieku przyjmowane są tam dzieci?
  • baron_muaddibb 09.10.09, 17:56
    Namiary znadziesz na wyszukiwarce - a jesli chodzi o wiek dziecka to chyba przyjmuja po 6 miesiacu.
  • magiczna10 12.10.09, 10:49
    cześć, polecam laboratorium dziecka we Włochach.
  • mamamagdalena 28.10.09, 22:09
    Ja polecam Krokodylka na Gołąbkach, jestem bardzo zadowolona. Właścicielka to
    przemiła kobieta, dzieci zadbane nakarmione wyspane wybawione. Bardzo szybko się
    moja córcia zaadaptowała w nowym miejscu jestem zadowolona i serdecznie polecam.
  • wlochoczanin 27.01.10, 11:02
    Misiowy ogrodek to chyba najlepszy wybor bo sam z moją 2 dzieciakow tulaliśmy
    się po różnych klubach na włochach. Tutaj dopiero synowie chętnie zavczęli
    zostawać z paniami a teraz to nawet ciężko mi ich zabrać do domu tak nie chcą
    wychodzić. Panie są naprawdę doświadczone i z tego co wiem to placówka istnieje
    od 2007 roku i te panie są chyba niemal od początku więc są sprawdzone. Jest tam
    może nie dokońca "kolorowo" ale nie zawsze to jest wyznacznikiem dobrej
    placówki. Opiekunki, małe grupy, zajęcia dodatkowe to jednak najbardziej się
    liczy chyba że ktoś chce dawać dziecko do przechowalni to wtedy pewnie coś z
    tych nowych klubów bym polecił....bo tanie...ale...
  • edit.01 09.02.11, 12:13
    czy ja tez mogę?
  • natalcia_g 05.11.09, 10:01
    Drogie mamy a ile kosztuje prtywatny żłobek i czy nie ma problemu z
    miejscem?
  • mamamagdalena 05.11.09, 18:22
    W Krokodylku płacę 1000zł i nie ma tam problemu z miejscem tak myślę bo
    właścicielka przyjmuje przez cały czas oczywiście bez przesady, jest mała grupkasmile
  • maluchy_2007 29.10.09, 08:35
    Ja zdecydowałam się na LABORATORIUM MALUCHA, we Włochach - POLECAM!
  • nanana-dwa 13.11.09, 13:52
    a czy Labotarium ma jakąś stronę internetową?? gdzie sie znajduje ??
    dzięki za info
  • madzamila 18.11.09, 21:10
    ja tez szukam dla mojej 1,5 rocznej corci, odwiedzilam juz misiowy
    ogrodek wydal mi sie troche "mroczny" jak przejezdzam popularną to
    wyglada jakby byl zamkniety. Bardziej podobalo mi sie w klubie mini
    misie, maja super sale i jakos tak u nich kameralnie, ktoraś z mam
    zapisala tam swojego malucha?
  • martowinka 18.11.09, 23:11
    Czy dobrze rozumiem, że miesięczny koszt w mini misiach to 1250 plus 300 za wyżywienie czyli 1550 zł ???? misięcznie ? TO MASAKRA JAKAŚ
  • mamakolusia 20.11.09, 11:46
    Mój synek tam chodzi i jestem bardzo zadowolona, mają kilka sal, dzieci są z
    rówieśnikami a nie wszystkie razem. Wszystko nowiutkie i czyste, fajny plac
    zabaw. Mały jest zadowolony a dla mnie te pieniadze sa warte wydania. Inne
    miejsca nie sa wcale duzo tansze..
  • alanis060 24.11.09, 11:35
    Oglądając stronę www żłobka mini misie uważam że tam jest ślicznie. Wszystko
    nowe, kolorowe i aż miło patrzeć... A kwota jaką trzeba zapłacić za opiekę
    wydaje mi się zupełnie przyzwoita porównując ją z innymi placówkami wcale nie
    jest tak drogo!!! Niebawem wybieram się tam z moim maluchem zobaczę czy i jemu
    się tam podobasmile
  • kuchizik 31.12.14, 19:10
    Ta placówka jest nastawiona tylko i wyłącznie na zysk!!! Właścicielka jest bardzo zachłanną i chamską osobą, która nie liczy się z nikim, stąd tak częsta rotacja personelu. Opiekunki są inwigilowane i mało kto wytrzyma taką atmosferę w pracy. Kontakt z rodzicem ogranicza się tylko do info o płatnościach różnych.... jest drogo. Dzieci faktycznie mało mają jedzenia, a za taki koszt dzienny to dorosły kupi lunch i się naje, ale nie tam..... Opiekunka Milena to wielkie nieporozumienie!!! Jest prostą dziewuchą, która po prostu śmierdzi strasznie oraz wpaja i narzuca dzieciom swoje chore poglądy i zasady (bo jest katoliczką zagorzałą). Mało kto to wytrzyma za swoje nie małe pieniądze!!!! Anna Bajtus ma tylko pieniądze przed oczami i nic więcej.... mimo dotacji dla dzieci starszych czesne nie zostało po ludzku obniżone.....ŻENADA....
  • mama707 09.04.13, 22:17
    Słabo!!!
    Dzieci nie mają na sali prawie zabawek. Na gwiazdkę dostały puzzle, które na allegro chodzą po 3 zł. Częsta rotacja opiekunek średnio co 3 miesiące zmiana. Bardzo wysokie czesne. Dzieci wożone na wycieczkę samochodami osobowymi. Ciągłe sms przypominające o płatnościach mimo, że jest przed terminem. Dzieci zmuszone są chodzić po stromych schodach na leżakowanie aż na trzecie piętro, małe porcje obiadowe, jogurty, serki dzielone na dwoje troje dzieci.
    Zamierzam zabrać swoje dziecko z tej placówki.

  • nina.2222 18.04.13, 13:07
    mamo707, zainteresował mnie Twój wpis, bo moje dziecko też tam chodzi. Ogólnie byłam zadowolona (kolorowe sale, przemiła ciocia Ewa, Patrycja itp), ale z biegiem czasu pojawiły się u mnie wątpliwości. Zgodzę się z Tobą odnośnie tych schodów i co więcej...moje dziecko ciągle wraca głodne. Fakt,że ma ogromny apetyt i podobno zjada po 2-3 porcje wszystkiego. Tak mówią...Skąd wiesz,że dzieci jedzą jeden serek na 2-3 osoby? W ogóle nie podoba mi się to,że nie pozwalają wchodzić rodzicom na sale, tylko mają czekać w szatni. A jakie jest Twoje zdanie odnośnie opiekunek?
  • mama707 18.04.13, 21:58
    Usłyszałam siedząc w szatni jak Pani, która tam sprząta mówiła,że po pół serka na dziecko bo nie ma więcej... podejrzewam, że częściej mogło tak być bo moje dziecko też wraca głodne do domu.
    Nie zastanawia Cię fakt dlaczego tak często zmieniają się tam opiekunki? Nie sądzisz, że musi być jakiś powód? Ciocia Patrycji to już chyba nie ma.


  • nina.2222 18.04.13, 23:13
    Zastanawia mnie to właśnie dlaczego ciągle się zmieniają opiekunki. Dowiedziałam,że Patrycja się zwolniła. A zauważyłaś coś niepokojącego co skłoniło Cię do przeglądania nagrań z monitoringu? Bo ja ostatnio wpadłam w panikę bo moje dziecko dziwni się zachowuje, ciągle bije się po głowie. Po dłuższej obserwacji i zaczęłam się pytać czy ktoś cię bije - odpowiedziała,że tak, pytam ciocia cię bije-tak, ale zastanawiam się czy nie wymyśla i czy ma świadomość tego co mówi i co to znaczy bić, więc podstępem mówię - to pokaż gdzie i jak cię bije, i znowu uderzała się mocno w głowę. Stąd moje pytanie. Jestem bardzo zdenerwowana, chociaż mam świadomość tego, ze może i trochę przewrażliwiona, ale samo z siebie to mi się nie wzięło, tylko z dziwnego, niepokojącego zachowania dziecka.
  • mama707 20.04.13, 20:30
    Bardzo mnie zmartwiło to co napisałaś. Ja na szczęście nie zauważyłam nic takiego w zachowaniu dziecka choć często się zdarza, że odbieram go z siniakami czy zadrapaniami. Uważam, że powinnaś jak najszybciej wziąć nagranie i to z kilku dni z różnych tygodni. Myślę, że to wszystko wyjaśni. Ja ze swojej strony też poproszę o nagrania.
  • nina.2222 22.04.13, 16:10
    Jeśli Twoje dziecko wraca z siniakami to dla Twojego spokoju może też słuszne byłoby przejrzenie monitoringu. Ja póki co nie chciałam robić afery, bo nie byłam pewna czy to co mówi jest prawdą...Nie chcę żeby to tak zabrzmiało, bo wierze swojemu dziecku, słucham co mówi (jeszcze bardzo mało) i obserwuje zachowanie, ale wiem, że w pewnym wieku dzieci czasem zmyślają. Po tym jak mi to pokazała i powiedziała byłam roztrzęsiona i myślałam,że zwariuję. Agresja mnie taka dopadła,że nie mogłam racjonalnie myśleć. W nocy wpadłam na pomysł sprawdzenia wiarygodności tego zachowania...Następnego ranka zapytałam o to samo (czy ciocia cię bije, jak itp.), pokazuje to samo, więc pytam "a czy babcia cię bije?"-odpowiada tak i pokazuje jak, "a tata cię bije?"-tak i też pokazuje jak. Więc z jednej strony poczułam ogromną ulgę, bo w domu wiem,że nikt tego nie robi, więc wiem,że było to jakieś oszustwo ze strony dziecka, jednak niespokojna jestem bo nie mam pojęcia skąd to bicie po głowie, czy dziecko podpatrzyło to innego dziecka i powtarza czy to odreagowanie jakiegoś stresu czy co. Nie wiem gdzie szukać przyczyny. Zastanawiałam się czy nie pójść do psychologa dziecięcego, może on coś poradzi. W każdym razie nagrania też wezmę. A tak w ogóle to pani Milena wydaje mi się okropna. Jest tak oschła dla dzieci, ma taki cholerny dystans, nie uśmiecha się i w ogóle jakoś mnie przeraża. Moje dziecko jej nie lubi.
  • mama707 22.04.13, 21:41
    Mój syn jest bardzo żywym dzieckiem i do tego mało ostrożnym więc siniaki u niego często powstają w skutek upadku, potknięcia się o coś. Nie chciałabym bezpodstawnie oskarżać kogoś więc dla spokoju też zdecyduje się przejrzeć nagrania. Co do pań które opiekują się naszymi dziećmi to najbardziej mi i mojemu synowi odpowiadają ciocie Ewy - obie. Ale obawiam się, że niedługo i one mogą odejść. Co do pani Mileny mam podobne odczucia do Twoich, często też czuje od niej nieprzyjemny zapach potu. Nie podoba mi się również pani Malwina odnoszę wrażenie, że wszystko co robi jest takie sztuczne, na pokaz. Moje dziecko jej nie lubi, płacze i nie chce do niej iść. Bardzo mi się nie podoba ciągła zmiana personelu. W ten sposób burzy się dziecku poczucie bezpieczeństwa. Dziecko staje się staje się nieufne i rozdrażnione.
    Czy myślałaś o spotkaniu z psychologiem żłobkowym?
  • nina.2222 23.04.13, 17:12
    Żłobkowym nie, myślała żeby pójść w jakieś zupełnie inne miejsce. Mi też obie ciocie Ewy bardzo odpowiadają i w sumie Malwina też wydaje się fajna, ale to moje osobiste odczucie. Moje płacze na widok tej Mileny i działa mi na nery jej sposób bycia. Moje dziecko też jest bardzo ruchliwe i podejrzewałam,że guzy są właśnie wynikiem aktywnego spędzania czasu...Oglądam nagrania, wszystko póki co jest ok, ale mam już kolejne zastrzeżenia co do pracy opiekunek i funkcjonowania żłobka. Fakt, że jeśli chodzi o żłobek i pozostawienie mojego dziecka pod czyjąś opieką to jestem bardzo wymagająca, czasem może nawet przewrażliwiona. Na tyle co zauważyłam na monitoringu, to nie podoba mi się to,że po pierwsze nie wszystkie ciocie przy zmianie pieluchy wycierają pupy dzieciakom i nie smarują kremami, po prostu zdejmują jedną pieluchę i zakładają drugą...Po drugie pod koniec dnia jak ubywa dzieci w jednej grupie to łączą dwie w jedną, i tak przebywają maluchy ze starszymi. Wszystko byłoby w porządku, może mieć to swoje zalety-starsze dzieci zobaczą jak funkcjonować i obchodzić się z młodszymi, a dla maluchów przebywanie ze starszymi może stanowić swobodniejsze przejście do wyższej grupy...Jednak na nagraniu widzę,że często bywa tak,że na sali zostaje 1 pani z np. 8 dzieci. I tak, jedno nie chodzące położyła na podłodze, drugie niechodzące poszła przewijać. Tylko patrzyłam z przerażeniem jak te starsze zaraz staranują tego malucha ( w tym moje, które akurat na niego biegło...). Współczuję rodzicom tych małych, ja mam nerwa na samą myśl. Nie jest to wina opiekunek, bo wiadomo,że nie są w stanie wszystkich upilnować, a roboty mają dużo, ale do cholery za dobrą opiekę się płaci i wymaga żeby było ok, to niech właścicielka zatrudni jeszcze kogoś do pomocy. No to się wyżaliłam... po za tym jest ok i jestem całkiem zadowolona. Wiem też, że idealnego żłobka i opieki nie znajdę nigdzie. Jak patrzyłam na inne żłobki to szkoda gadać i tak wydaje mi się, że z tych które widziałam ten jest ok. A Ty znasz jakiś żłobek godny polecenia? Myślisz o zmianie tego żłobka?
  • eliza_111 23.04.13, 17:35
    Witam, ja również wahałam się między Mini Misiami ale ostatnio w drodze do Factory natknełam sie nowy żłobek przy PKP Ursus po prostu rewelacja, piekne wnetrza, sale z łazienkami, mile opiekunki, mojej 14 miesiecznej Oli od razu sie spodobało wiec wybór sam sie dokonał smile Zdecydowanie polecam to miejsce
  • mama707 25.04.13, 18:02
    "Zielony domek" w Michałowicach blisko Alej Jerozolimskich oraz kolejki WKD. Wykwalifikowany personel kameralne grupy a przy tym prawdziwie rodzinna atmosfera. Moje dziecko chodzi z wielką ochotą a w weekend pyta się czy już może iść do przedszkola. Posiadają również grupę żłobkową. Atrakcyjne czesne bez wpisowego.
  • drubster 24.07.13, 21:31
    Witam, a czy moge poznac nazwe tego zlobka przy Pkp Ursus? gdzie dokladnie sie znajduje i czy nadal jestescie zadowoleni?

    Czy ktos wie cos i moze sie pidzielic opinia na temat przedszkola " Zaczek" ?
  • mama707 25.04.13, 18:16
    Oglądałam nagrania. Również jestem w szoku co do ilości dzieci jaką ma pod sobą opiekunka. Tam ewidentnie brakuje personelu!!! Przecież nie trudno w takich warunkach o nieszczęście. Nie ma nagrań z sali gdzie jedzą posiłki- ciekawi mnie ilość porcji jaką dostają dzieci.
    Niestety jeszcze nie znalazłam innego żłobka ale intensywnie się rozglądam. Co do przedszkola to mogę polecić "Zielony domek" w Michałowicach "Mikołajek" w Ursusie oraz "Pomarańczową Ciuchcię" w Ursusie i Włochach.
    W Zielonym domku mam drugie dziecko i jestem bardzo zadowolona lecz jest to przedszkole, otwierają grupę żłobkową i chyba zabiorę tam swojego syna. Mikołajka i Pomarańczową ciuchcie osobiście nie znam ale wiele matek z którymi miałam kontakt polecają te placówki.
  • michal_gumak_pl 05.05.10, 11:01
    Nasza córeczka (11 miesięcy) od 5 miesięcy uczęszcza do żłobka we Włochach na
    ulicy Śląskiej 12 (przy stacji PKP Włochy). www.klubmaluchowo.pl Jesteśmy BARDZO
    zadowoleni. Udało im się stworzyć na prawdę rodzinną atmosferę, są godni
    zaufania, elastyczni. Kiedyś rozważaliśmy czy żłobek czy opiekunka. Jeżeli mamy
    oddać naszą córę pod opiekę to tylko profesjonalnej opiekunce z doświadczeniem w
    żłobku przystosowanym do potrzeb naszego dziecka.
  • klubikowa 24.04.13, 16:01
    Polecam ul. Wyrzyską, Miniprzedszkolak. Mogę napisać same superlatywy. Zresztą, są tu moje wcześniejsze wpisy dot. tego przedszkola. Jak będziesz potrzebować więcej info, służe pomocą. pozdrawiam
  • iwona7511 04.06.13, 12:11
    Witam,
    Ja też szukam żłobka na Ursusie dla mojej pociechy. Byłam już w kilku, jednak najlepsze wrażenie zrobił na mnie żłobek Super-Nianie. Co prawda punkt dopiero ma być otwarty niebawem ale samo miejsce i przesympatyczna pani dyrektor skłaniają mnie ku temu aby to właśnie tam zapisać Kubusia. Czy ktoś z Was miał przyjemność tam być i podziela moje zdanie?
    Z góry dziękuje za info
  • szczesliwa33 27.06.13, 16:53
    Moje dziecko chodzi do mini misiów od grudnia i jak dla nas okazał się to strzał w dziesiątkę, chociaż słyszałam,że są różne opinie. Długo szukaliśmy odpowiedniego żłobka i byliśmy hmmm...srodzy w ocenie każdego i w każdym coś nam nie odpowiadało. Ostatnim żłobkiem, do którego trafiliśmy były mini misie i byliśmy pewni,że już tam zostaniemy, zresztą nasze dziecko, które nie chciało wyjść z sali zabaw tym samym nie pozostawiło nam wyboru…
    Popieram-ciocia Ewa jest fenomenalna, ale niestety nie prowadzi już żłobkowiczów. Jest za to ciocia Malwina, która jest boska i druga ciocia Ewa. Teraz faktycznie troche się pozmieniało z tymi ciotkami, są jakieś nowe, których jeszcze dobrze nie poznaliśmy, ale są sympatyczne. Czytałam powyższe wypowiedzi, z niektórymi się zgadzam, np. kiepsko, że są schody do sypialni dzieci, też mieliśmy z nimi przygode, ale w sumie ten problem już można powiedzieć nas nie dotyczy bo na dniach zmienia się placówka i podobno cały żłobek jest parterowy. Jeżeli chodzi o jedzenie to jestem w szoku. Fakt, moje dziecko jest non-stop „głodne” . Napisałam w cudzysłowiu, bo tak na prawde nie jest głodny tylko ma rozbudzony apetyt. Wynika to z tego, że długo karmiłam go moim mlekiem i nic innego nie chciał jeść. Pół roku temu odstawiłam i teraz poznaje nowe smaki i ciągle mówi,że jest głodny. Wiem, że w żłobku nikt go nie głodzi, bo w weekendy, kiedy jest w domu też cały czas mówi,że jest głodny. Poza tym często ciocie mówiły, że zjadł np. zupe i 2 dokładki. Możliwe, że porcje nie są za duże, ale może dlatego, że duża część dzieci to niejadki i lepiej jest dołożyć niż wyrzucać. Ja wiem na pewno, że zawsze jak jest głodny to dostaje tyle żeby się najadł.
    Kolejna kwestia, odnośnie tych płatności. Nie zgadzam się zupełnie. My mieliśmy kiedyś taką sytuacje, że nie dostałam przelewu na konto. Poszłam do właścicielki z prośbą czy moglibyśmy za ok. 3 dni wpłacić, nie było żadnego problemu.
    Poza tym bardzo sobie cenię to, że ciocie są szczere wobec nas. Nie mówią, że „wszystko było ok., ładnie zjadł, długo spał, jest grzeczny itp.” Jak coś było nie tak, to mówiły. Poza tym jak dziecko się źle czuje to zawsze można liczyć na telefon ze żłobka i informacje co dokładnie się dzieje.
    Jeszcze jedna kwestia, monitoringu. Jest to super sprawa. Można zobaczyć czy wszystko jest ok. i jak dziecko się przystosowuje. Ja trzymam nagrania, które dostałam na pamiątkę. Początkowo myślałam, że będę codziennie je brała i oglądała, ale po pewnym czasie jak dziecko robi mi histerie przy wyjściu i muszę błagać żeby wróciło do domu, to wydaje się to zbędne, a ja siedząc w pracy mam spokojną głowę, że jest pod dobrą opieką.
    Jeszcze co do cioci Ewy chciałam dodać, że jest to tak pozytywna osoba i ciągle uśmiechnięta, że nasze dziecko od początku bardzo do niej lgnęło. Nie zapomnę pierwszego dnia, kiedy oddawaliśmy go w ręce cioci Ewy (ja odziwo byłam dość spokojna, ale ogólnie ta sytuacja była dla nas stresująca, bo to pierwszy dzień…wink. Jak wychodziliśmy powiedziałam do dziecka żeby dał mi buziaka i że wrócimy po niego, a nasz syn…zauroczony uśmiechem Ewy i całą jej postawą zamiast mi dać buziaka na pożegnanie to ciocie Ewe obdarował. Rozbroił mnie.
  • ciociaiga 09.12.14, 23:43
    Jestem przerażona opiniami o mini misiach, domyślam sie które mogą być prawdziwe a które są naciągane,bo sama pracuje w podobnym miejscu. Po pierwsze, jeśli rodzicowi coś sie nie podoba to powinien zwrócić uwagę cioci lub właścicielce. U mnie w żłobku dzieci jedzą jak małe dziki, z dokładami, i czasem polowe sie wywala bo już nie mogą, a i tak wracają do domu i rodzice mówią ze są głodni. Może to wynikać z tego ze skoro podwieczorek był o np.16.00 dziecko jest odbierane o 17.30 dociera do domu na 18.00 to ma prawo zgłodnieć (nawet jak zjadło 150ml serka) może tez wynikać z tego,ze jak mama siada po powrocie z pracy do zastawionego stołu i je kolacje to dziecko rownież chce uczestniczyć w takiej kolacji i siada i wcina. Może tez tak być ze dziecko podlubalo podwieczorek zamiast porządnie zjeść i o 18.00 jest głodne. Wszystkie sytuacje są prawdopodobne, życiowe i logiczne. Kolejna sytuacja, jeśli dziecko bije sie po głowie to może mieć problemów z komunikacja, nie potrafi wyrazić tego co chce,swoich potrzeb, nie potrafi odnaleźć sie w jakiejś sytuacji, nie radzi sobie z emocjami. Nie sadze żeby ktoś je bił, przecież w żłobku jest kilka pan i te nieszczęsne kamery, w tych czasach nikt nie pozwoliły sobie na przemoc wobec dziecka, chyba jakaś patologia,wiec trochę wyobraźni i zaufania. U mnie w żłobku nie ma i nigdy nie będzie kamer bo ja i moja kadra pracujemy z pełnym oddaniem i jeżeli ktoś nam nie ufa i chce sprawdzać to niech szuka opieki gdzie indziej. Jak możecie oddawać dziecko komuś komu nie ufacie i sprawdzacie kadr po kadrze i oceniacie każdy ruch kobiet które zajmują sie Waszymi dziećmi? Jeśli nie ufacie to po co tam posyłanie dzieci? Zdarzają sie siniaki czy jakieś upadki, bo dzieci są aktywne,ale nie cześciej niż w domu , czasem dziecko wychodzi ze żłobka zadrapanie a czasem wraca po weekendzie z guzem. Ale to jest ńormalne, i nikt do nikogo nie ma pretensji, może u mnie są mądrzy rodzice którzy znają swoje dzieci i wiedza co potrafią wywinąć czy w żłobku czy w domu. Zastanówcie sie jakby ktoś obcy poprosił Was o nagranie z całego weekendu jak zajmujesz sie swoim dzieckiem i ocenił każdy Twój ruch, i zarzucił Ci ze dziecko za mało zjadło jego zdaniem, albo ze złe je podtarlas. Zmierzam do tego jedynie żeby posyłać dzieci tam gdzie można zaufać personelowi bez tych kamer,żeby rozmawiać z paniami i mowić im co jest nie tak,pytać, dopytywać,zgłaszam, komunikować sie. Bo jak one wiedza co Cię niepokoi to wiedza nad czym trzeba popracować, to sie nazywa współpraca, czas pomaga sie dotrzeć. A jak coś jest nie tak to sie zgłasza dyrekcji i niech ona sobie radzi. Komunikacja i zaufanie, jak tego ńie ma to nie będziecie zadowoleni. Pozdrawiam z najfajniejszego żłobka na świecie, gdzie na 15 dzieci jest 5 opiekunek i może nie mamy super wypasionych zabawek ale dzieci są szczęśliwe jak nigdzie i nas kochają, maja taka szanse bo kadra jest niezmienna od lat a my jesteśmy z roku na rok mądrzejsze, bo uczymy sie na własnych doświadczeniach,błędach, ale tez kursach i literaturze. Może nie każdy rodzic nas lubi bo im nie nadskakujemy, bo za to nam nie płaca i jesteśmy pedagogami czyli umiemy obchodzić sie z dziećmi a nie z dorosłymi, ale jak mama widzi ze jej dziecko jest szczęśliwe to ona tez jest happy, nawet jak widzi moja naburmuszona albo ńiewyspana minę codziennie rano, ale zapewniam ze do jej dziecka jest zawsze banan na buzie bo kocham te małe stwory smile
  • lukaszb1987 28.06.17, 13:27
    Żłobek na Ursusie Muzyczna Akademia Malucha ma dwie placówki. Organizowanych jest tu masa ciekawych zajęć, dzieci bawią się w niewielkich grupach, ciocie są bardzo sympatyczne. Polecam smile www.muzyczna-akademia.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.