Dodaj do ulubionych

Żenująca pyskówka na forum

IP: 94.254.189.* 01.10.09, 20:42
Czy mi się nie podoba homoseksualizm jako taki powiem że tak rzeczywiście.
Myślę że seksualność człowieka jest na tyle intymną sprawą że nie powinna być
poruszana na ulicach. Moim zdaniem homoseksualizm jest zaburzeniem, i tak jak
nie potępiamy ludzi którzy mają padaczkę lub inne "niezbyt przyjemne"
schorzenia nie powinniśmy też tępić homoseksualistów. Myślę że to jest temat
woda i nigdy w nim nie będzie zgody, bo się nie da. Można tylko akceptować
inność, bo nie da się jej w demokratycznym kraju wytępić.

Tak szczerze czy temat jest związany z homofobią, feminizmem czy z czymkolwiek
innym Polacy nie potrafią rozmawiać, co widać na forum. Cóż wydaje mi się że
jeszcze nie dorośliśmy do rozmów tylko do pyskówek.
Obserwuj wątek
    • pamejudd Zenujaca to jest "GwO". 01.10.09, 21:00
      Panie redaktorki o bardzo malych rozumkach zaciekle promuja dewiacje, poslugujac sie przy tym jednostronnym przedstawianiem faktow (p. np. sprawa wizyty Camerona w Opolu), pietnowaniem (latka "homofoba" przyczepiana kazdemu kogo nie kreca cioty biegajace po ulicy w kolorowych majtkach) i ogolnie przyjeta w srodowiskach lewacko-gejowsko-feministyczno-bogwiejakich histeria w odpowiedzi na wszelkie przejawy odmiennego zdania. To wszystko okraszone parapolszczyzna ktora pisane sa "artykuly" i voila: opiniotworcza rola gazety dla "inteligencji z przymusu" wypelniona.



      --
      en.wikipedia.org/wiki/Web_brigades
      www.religiapokoju.blox.pl
      keje.ueuo.com/
      • polnad Przecież jesteśmy chrzescijanami 01.10.09, 21:28
        wyborcza.pl/1,75515,2213137.html



        Być gejem w świecie arabskim

        Oficjalnie homoseksualizm jest w krajach arabskich potępiany i
        zagrożony ostrymi karami - aż do kary śmierci w Arabii Saudyjskiej i
        Jemenie. Rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana

        · Maroko posyła gejów za kratki (31-01-08, 00:00)
        "Homoseksualiści są stworzeniami bez wartości, bez moralności, bez
        honoru. A jednak na Zachodzie nie brak ludzi, którzy ich bronią" -
        pisał niedawno kairski dziennik "Al Akhbar". "Narzucili nam już
        dżinsy i restauracje fast food. Ale na tym koniec! Nie chcemy
        importować ich perwersji pod pretekstem, że idzie o wolność. Niech
        Amerykanie nadal propagują dekadencję. Jest rzeczą pewną, że osioł,
        który pokazywał znak zwycięstwa ponad ciałem irackiego jeńca w
        więzieniu Abu Ghraib, był zboczeńcem i synem zboczonej matki. A
        szmata, która założyła pętlę na ciało innego jeńca, jest lesbijką i
        córką lesbijki". To z kolei jordańska gazeta "Ad Dustur".

        Oficjalnie homoseksualizm jest w krajach arabskich potępiany i
        zagrożony ostrymi karami - aż do kary śmierci w Arabii Saudyjskiej i
        Jemenie. Rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana. Pisze o
        tym obszernie francuski magazyn przedruków "Courrier International".

        Maroko

        W nocnych klubach Casablanki jak we wszystkich tamtejszych lokalach,
        klientela jest prawie wyłącznie męska. O później godzinie w jednym z
        nich, uchodzącym za "główną kwaterę" gejów, uprzywilejowane miejsce
        ich spotkań i podrywu, ktoś bez żenady mówi pracującej nad tematem
        dziennikarce, żeby weszła na piętro, bo tu, na parterze, gromadzą
        się heteroseksualiści. Właściciel niespecjalnie obawia się policji,
        przymyka oczy, bo geje są dobrymi klientami. "Tworzą wspólnotę,
        która uczęszcza w te same miejsca, ma takie same poczucie humoru i
        swoje specyficzne kody". Przewodnik prowadzi dziennikarkę na jeden z
        głównych bulwarów miasta i do parku, gdzie widuje się gejów co krok,
        a potem do innej kawiarni, w której przy sentymentalnej muzyce tulą
        się do siebie w tańcu męskie pary. Za wychodzącymi z lokalu zamyka
        drzwi policjant, który czuwa, by w tej dzielnicy ludzie spokojnie
        spali i dobrze się bawili. W czerwcu policja wtargnęła wprawdzie na
        przyjęcie urodzinowe jednego z gejów i zatrzymała 43 obecnych, lecz
        zwolniono ich po dwóch dniach na polecenie głównego prokuratora
        królewskiego.

        Bahrajn

        Urzędnik jednego z ministerstw wyznaje bez oporów rozmówcy z
        miejscowej gazety, że chodzi do pracy w kobiecych szatkach (nie
        różniących się, co prawda, od męskich tak wyraźnie jak w Europie) i
        mimo że mu to sugerowano, nie musiał podawać się do dymisji.
        Bynajmniej nie kryje się z homoseksualizmem, mówi, że był gejem już
        w łonie matki, ale na pytanie, czy uważa się za chorego, odpowiada
        twierdząco i zapewnia, że biegał do lekarzy, a nawet podróżował do
        Mekki, żeby się wyleczyć. Zgadza się, że "ten rodzaj dewiacji" nie
        powinien być akceptowany w społeczeństwie islamskim, i ubolewa, że
        nie nie jest to już "społeczeństwo pewne swoich wartości".

        W kilku tekstach reprodukowanych przez "Courrier" pokreśla się rzecz
        podstawową: wpływ wzorów czerpanych z kręgu cywilizacji zachodniej
        na samookreślenie i zachowanie gejów w krajach arabskich, a także na
        postępowanie władz wobec nich. W obyczajowości niektórych krajów
        stosunki seksualne między mężczyznami - w zasadzie zabronione przez
        islam - są czymś naturalnym, a zaczynają być zdrożne, jeśli związek
        staje się trwały. Nie ma w tamtejszych wersjach języka arabskiego
        takich słów jak "homoseksualista" czy "gej". Zachodnie pojęcia wraz
        z ich ładunkiem emocjonalnym rzutują na arabskie podejście do
        homoseksualizmu - budzą wyrzuty sumienia lub pozytywną świadomość
        własnej odrębności, a z drugiej strony - radykalizują politykę
        penitencjarną rządów.
        Egipt

        Wielu gejów ma normalne rodziny, prowadzi życie intymne z własnymi
        żonami, a relacje męsko-męskie traktuje jako spełnienie na innej
        płaszczyźnie, poszerzenie i wzbogacenie doświadczenia erotycznego.
        Wiąże się to z tradycyjną w świecie islamu dominacją mężczyzny nad
        kobietą, z jej upośledzeniem - kobiecie nic do tego, co jej pan robi
        poza domem. Zmiany następują w konfrontacji z cywilizacją zachodnią.
        Także negatywnej: obecne ustawodawstwo regulujące stosunki między
        płciami powstało w 1951 r., w ferworze czasów dekolonizacji;
        patrioci egipscy chcieli wtedy skończyć z prostytuowaniem się kobiet
        w domach publicznych utrzymywanych przez Brytyjczyków. Wzorem dla
        tego ustawodawstwa był zaś... kodeks Napoleona.

        Po długim okresie względnej tolerancji doszło w Egipcie, począwszy
        od maja 2001 r., do masowych aresztowań gejów. Uwięziono ich setki,
        poddawano wymyślnym nieraz torturom. Słynny proces 52-osobowej grupy
        ujętej w trakcie policyjnego najścia na kairską dyskotekę Queen Boat
        był ku zdumieniu zachodnich obserwatorów silnie nagłaśniany - na
        salę sądową nie dopuszczono publiczności z wyjątkiem dziennikarzy
        krajowych i zagranicznych. Władze mówiły o obronie "autentycznej"
        kultury narodowej, a egipska prasa oskarżała podsądnych o
        praktykowanie kultu szatana i działanie na rzecz imperialistycznych
        mocarstw.

        Proces był niesamowity, bo podsądni występowali w maskach, które
        sami sobie prokurowali, wydzierając kawałki materiału ze swoich
        ubrań, żeby nie pokazywać twarzy licznie obecnym fotografom, a także
        żeby się nie dać upokorzyć - co było jednym z głównych celów władzy.
        Wysłannikowi amerykańskiego "Middle East Report" przychodziła na
        myśl anachroniczna wizja Wschodu jako "tajemniczego świata, w którym
        żądze zostały stłumione, lecz wszędzie czuje się ich obecność".
        Określił ten proces jako "najsłynniejszą konfrontację między
        homoseksualistami a prawem od czasu Oscara Wilde'a". Wyroki zapadły
        stosunkowo łagodne i można przypuszczać, że chodziło nie tyle o
        tradycję i kulturę, ile o zemstę przyjaciół prezydenta Republiki na
        koterii politycznej, która wyrażała przedtem wątpliwości co do
        prowadzenia się jego syna. Wszelako afera Queen Boat wywołała całą
        falę represji.

        Palestyna

        Wielu gejów palestyńskich chroniło się w Izraelu, gdzie
        homoseksualizm nie jest represjonowany. Często mieli żydowskich
        partnerów. Od wybuchu obecnej intifady (wrzesień 2000 r.) ich los
        stał się ciężki - jeśli nie mają wcześniejszych zezwoleń na pobyt w
        tym kraju, są aresztowani i bezlitośnie ekspulsowani. Trudne jest
        również położenie "kochających inaczej" islamskich imigrantów
        zarobkowych w zachodniej Europie. Muszą się liczyć nie tylko z
        uprzedzeniami swoich ziomków i ich obawą przed zrażaniem
        sobie "tubylców", lecz również z szykanami ze strony władz, które
        widzą w nich czynnik rozprzestrzeniania się AIDS.
    • Gość: Oppelner Żenująca pyskówka na forum IP: *.work.xdsl-line.inode.at 02.10.09, 00:25
      Żenująca to jest wyborcza i redaktorka, która pisze artykuły takie
      jak ten. Jeśli lewactwo zastrzega, że seksualność to sprawa prywatna
      to po co jest to wywlekane na ulice. Niech się nikt nie interesuje
      tym co się dzieje w łóżku drugiego i już. A tutaj niby tak... ale
      wszelka forma krytyki dewiacji jaką jest homoseksualizm, nawet
      bardzo rzeczowa i kompetentna nie dociera do lewackiego umysłu i
      będzie zawsze próbowała wmawiać biednym ludziom, że sodomia to
      normalność, a jak widzimy już na zachodzie także ze zwierzętami.
      Teraz tylko jak jakimś cudem w pl wygra skompromitowana lewica
      jakieś wybory to będzie istna katastrofa. Autor tego artykułu
      zamiast przynajmniej częściowo ustosunkować się do niektórych
      wypowiedzi, bo nie wszystkie były jednakowo złe i żenujące wmawia to
      co "góra" nakazuje, np. że pedalstwo to jest normalność itp.
    • Gość: edek Żenująca pyskówka na forum IP: 217.197.71.* 02.10.09, 08:11
      gadacie za przeproszeniem farmazony

      nie mam nic przeciwko homoseksualistom choć kilkoro znam osobiście
      większośc z was nie zna homoseksualistów i odgórnie zakłada że to
      nagorsze zło na swieice - nienawidzicie ich nawet nie znając...
      trochę zalatuje mi to hipokryzją (większość facetów przynajmniej raz
      w życiu myślało o seksie z 2 kobietami - najchetniej biseksualnymi)
      a teraz wielkie oburzenie!!!
      śmiać mi się chce z was - teraz wielcyście strażnicy moralności -
      oświece was - homoseksualizmem nie można się zarazić - albo jesteś
      albo nie
      albo bi :P

      tak samo jak mi się nie podoba że jakiś facet podrywa moją żonę, tak
      samo mi się nie podoba jak jakiś facet będzie podrywać mnie :P

      nie mam nic przeciwko homoseksualistom, kilkoro znam - i kobiet i
      mężczyzn- i oswiadczam - jestem hetero i żadna zanjomosc z homo tego
      nie zmieni - ale nie uznaje tego za "zło" :P kazdy jest jaki jest
        • Gość: Hetero Pedał pedałem zostanie. IP: 83.238.215.* 02.10.09, 09:01
          Powinno zmienic sie prawo!!! I za propagowanie homo karać - łacznie
          z więzieniem. Pedał robi taka samą krzywdę dzieciom jak oedofil.
          Krzywdzi je pokazując naganne zachowania i postawy. Zwróćcie uwage,
          że homoseksualiści są coraz bardziej bezczelni i wchodzą z butami w
          zycie normalnych ludzi. Jestem za karaniem propagowania wszelkiej
          tresci homoseksualnej. Jestem za karanie wiezieniem okazujacych
          publicznie swoje homo preferencje. Nastały czasy, że normalny
          obywatel musi się bronić przez agresją organizacji homoseksualnych.
          Nie jestem homofobem, bo fobii nie mam. Nie boję się odmieńców. Ja
          chcę zwalczyć ich zmianami w ustawodawstwie polskim i moralnymi
          postawami takich ludzi jak chociażby Prezydent Miasta Opola.
      • Gość: Oppelner Re: Żenująca pyskówka na forum IP: *.work.xdsl-line.inode.at 02.10.09, 11:43
        Kolego ja też znam paru pedałów i lesby i są to bardzo sympatyczni
        ludzie, co nie zmienia obiektywnego faktu, że sodomia to grzech i zło
        ciężkiego kalibru. I nie ma to nic z byciem strażnikiem moralności,
        tylko ochroną innych przed taką dewiacją. Twoje prywatne zdanie czy
        coś jest złe czy nie zachowaj dla siebie. Z największym szacunkiem -
        nie jesteś autorytetem od rozstrzygania kwestii dobra i zła. A gazeta
        oczywiście nakręca temat i atmosferę, tak samo zresztą jak idzie o
        kwestie polsko-niemieckie, polsko-ruskie i inne trudne tematy
        • Gość: edek Re: Żenująca pyskówka na forum IP: 217.197.71.* 02.10.09, 13:06
          na tej samej zasadzie twoje prywatne zdanie co jest grzechem i złem
          a co nie jest zachowaj dla siebie
          z największym szacunkiem - nie jesteś autorytetem od rozstrzygania
          kwestii dobra i zła...

          mówią Ci coś te słowa? odnoszą się tak samo do Ciebie jak i do mnie

          a stwierdzenie iż sodomia jest grzechem i złem cięzkiego kalibru
          jest faktem obiektywnym... sory ale się niezgodzę...
          zło to pojęcie względne, a grzech - też...
          obiektywny to moze być sam fakt istnienia homoseksualizmu -
          natomiast jego postrzegania/ocenianie/reprezentowanie jest jak
          najbardziej SUBIEKTYWNE
          i w żaden sposób Twoje postrzeganie tego faktu nie zmieni..

          poza tym sodomia - jak rozumiem dotyczy homoseksualistów płci
          męskiej - a żeńskiej nie, prawda?
          czyli rozumiem że lubisz i tolerujesz lesbijki, ale nie "pedałów"
          uzywając obraźliwych słow...

          hipokryzja Panie, hipokryzja
          • Gość: em Re: Żenująca pyskówka na forum IP: *.chello.pl 03.10.09, 12:03
            "...a stwierdzenie iż sodomia jest grzechem i złem cięzkiego kalibru
            jest faktem obiektywnym... sory ale się niezgodzę...
            zło to pojęcie względne, a grzech - też... ""

            Twoje zgadzanie się lub nie , na rzeczywistość i fakty istniejące poza tobą, nie ma dla ich istnienia żadnego znaczenia.
            I mylisz się bardzo, do czego masz prawo, twierdząc że zło i grzech - są pojęciami względnymi. Jeżeli masz dobrze ukształtowane sumienie, to powinno ci ono podpowiadać - co jest dobre, a co złe. W razie wątpliwości spójrz na Dekalog. Od tysiecy lat Bóg (i Ewangelie ) mówią w prostych słowach do nas ludzi, co jest dobre a co złe. Człowiek swym ograniczonym bo w czasie skończonym rozumkiem, nigdy by sam do tego nie doszedł. Dlatego potrzebny był mu Dekalog. Drogowskaz godnego, szczęśliwego życia.
            We wszystkich sprawach, (także pederastii) - to ON, Sam Stwórca jest najwyższym autorytetem.
            Więc nie próbuj tu zarozumiale relatywizować kategorii dobra i zła, cnoty i grzechu, itd. bo nie ty ( człowiek ) je stworzyłeś.
            Ktoś za nas ludzi te sprawy, powagą Swego Boskiego autorytetu, już dawno rozstrzygnął i podał nam do wiadomości.

            • Gość: sasanka Re: Żenująca pyskówka na forum IP: *.chello.pl 03.10.09, 14:52
              a powiedz mi gdzie w dekalogu jest tekst o homoseksualiźmie?

              a poza tym... jeśli jesteś religijny - rosze bardzo postępuj zgodnie z dekalogiem
              i powiedz mi gdzie tam jest zapisane - nienawidź innych

              a jak ktoś jest buddystą? to też ma postępować zgodnie z dekalogiem?

              ja jestem ateistką, jestem z tego dumna - nie będę swoich czynów i słów
              uzasadniała - tak ma być i koniec bo tak jest w jakiejś książce - np. Biblii
              za swoje czyny i słowa odpowiadam ja i tylko ja
              nie Bóg, nie kosmici czy duchy przodków
              ja i tylko ja
          • Gość: Oppelner Re: Żenująca pyskówka na forum IP: *.work.xdsl-line.inode.at 03.10.09, 15:07
            No nie bardzo. Ja nie jestem w żadnym wypadku od rozstrzygania co
            jest grzechem, a co nie jest. Jeżeli to tak odebrałeś to bardzo mi
            przykro, ale tak nie jest. Od tego jest np. sumienie, prawo
            naturalne, Kościół Katolicki itp.
            Coś co się nie mieści liberałom, lewakom w głowie to fakt istnienia
            prawdy obiektywnej w sprawach wiary i MORALNOŚCI. Wszelkie próby
            przypominania o tym przez kogokolwiek kończą się najczęściej: a)
            chamską pyskówką, b) inwektywami, c) wielkim larum (właściwe
            podkreślić). Ale tak jak istnieje prawda obiektywna co do tego, że
            2+2=4, że jest prawo grawitacji i jak się rzucisz z piętra na ziemię
            to może się to źle skończyć, jak jest fakt istnienia, energii, fal
            radiowych itp. To to czy się z tym zgadza pan X lub Y nie ma
            absolutnie znaczenia dla tej prawdy. Tak samo jest i z moralnością i
            pojęciem grzechu. Bóg stworzył człowieka na swój obraz i
            podobieństwo, dał mu szerokie wskazówki jak ma postępować (Biblia -
            Stary Testament). Człowiek jednak w swojej pysze i zarozumiałości
            odrzucił "ofertę" Boga, odrzucił jego nakazy, jego prawdę i popadł w
            grzech. Bóg jednak w swej miłości dał swojego Syna, który przybrał
            postać człowieka, aby niejako "odblokować" na nowo możliwość
            zbawienia. Syn ten oprócz tego, że wziął na siebie nasze winy
            nauczał
            przez długi czas, mówiąc co jest dobre a co złe, uzupełniając i
            rozszerzając stare przymierze. W końcu dał ludziom Kościół, który
            założył i zagwarantował jako Bóg-Człowiek jego nieomylność w
            sprawach
            wiary i moralności oraz nakazał by strzegł jego depozytu wiary,
            czyli
            prawdy. Sam powiedział o sobie: JA jestem Drogą, PRAWDĄ i życiem!
            W kwestiach homoseksualizmu już w Starym Testamencie jest o tym mowa
            jak wielkim zgorszeniem w oczach Boga jest ten grzech. Nowy
            Testament
            uzupełnia, że ci którzy się go dopuszczają nie wejdą do Królestwa
            Niebieskiego.
            I jest tak niezależnie od tego czy ktoś jest wierzący czy nie. Czy
            akceptuje to czy nie. Tak po prostu jest. Zdanie liberała,
            agnostyka,
            ateisty nie ma tutaj żadnego znaczenia, dla faktu grzechu w
            związkach
            i stosunkach homoseksualnych.
            Trzeba zatem chronić ludzi przed takim grzechem, obojętnie czy robi
            to dwóch panów, czy dwie panie!
            • Gość: sasanka Re: Żenująca pyskówka na forum IP: *.chello.pl 03.10.09, 21:35
              to ze Ty wierzysz w Boga nie ma dla mnie żadnego znaczenia - przez to ze Ty
              wierzysz nic nie zmieni faktui że Boga nie ma
              nie ma Boga więc to co uważasz za prawde religijną nie istnieje dla mnie - i to
              ze Ty w to wierzysz i Kościół też, nie ma absolutnie dla tego faktu znaczenia
              tak samo jak to że 2+2 jest 4, i że skacząc z okna polecisz w dół a nie w górę...
              Twoja wiara w Boga i prawdy przez niego objawione nie ma absolutnie żadnego
              znaczenia dla mnie - i dla faktu - prawdy obiektywnej - to ludzie kształtują
              rzeczywistość, nie jakiś wyimaginowany Bóg...
              • Gość: Oppelner Re: Żenująca pyskówka na forum IP: *.work.xdsl-line.inode.at 04.10.09, 13:46
                Tak uważasz, że ludzie kształtują rzeczywistość? Myślisz, że rozum
                ludzki potrafi wszystko ogarnąć? Już wyjaśniam jaki jest podstawowy
                błąd takiego myślenia - esencja ateizmu, czyli: wierzę w to widzę i
                swoim rozumem przyswajam. Weź jednak pod uwagę istnienie wielu
                rzeczy, których nie widać, a które są, niezależnie czy Ci się to
                podoba czy nie, np. powietrze, fale radiowe, intelekt, rozum także.
                Istnieje sfera pozarozumowa, której nie jesteśmy w stanie ogarnąć.
                Do tego doszedł m.in. Einstein, który badając Wszechświat doszedł w
                tych badaniach tak daleko i tak był w nich zaawansowany, że już
                pewnych rzeczy nie umiał sobie wytłumaczyć. Zaczął więc czytać Pismo
                Święte i kiedy przyjął i zaakceptował Prawdę wówczas jego badania i
                lektura Pisma św. dała mu pełny, logiczny obraz.
                Stwierdzenie jednak, że to tylko ludzie kształtują rzeczywistość
                świadczy prawdopodobnie o Twojej ignorancji i niechęci tak naprawdę
                do poznania świata. Brniesz w zaślepieniu i bardzo subkietywnym
                relatywizmie (to jest dobre, co dla mnie jest przyjemne,
                akceptowalne itp.), który jest bardzo niepewną drogą. Pewnie mój
                post Cię nie przekona do zmiany poglądów, ale bardzo Ci życzę dla
                Twojego dobra miał(a) okazję mieć jakieś doświadczenie, które
                pozwoli Ci na lepszy rozwój duchowy i zbliżenie się choć po części
                do Prawdy, którą jest Jezus Chrystus
    • vincent666 Żenująca pyskówka na forum 02.10.09, 09:54
      za duzo nas na ziemi natura sobie znalazla sposob na pozbycie sie
      nadwyzki w ludziach wiec promocja pedalstwa pozwoli nam wrocic do normy
      im wiecej i im szybciej wyzdychaja tym szybciej wrocimy do normalnosci
    • Gość: druz Żenująca pyskówka na forum IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.10.09, 10:25
      Owszem, żenująca - ale macie ją na własną prośbę - na co liczyliście ?!

      Kilka uwag - bez lżenia "kochających inaczej "...

      Faktem niezaprzeczalnym jest, iż tzw "większość " społeczeństwa jest przeciwko
      homoseksualistom ( gdyby było inaczej - problemu dzisiaj by nie było ).
      A ponieważ żyjemy w kraju ponoć demokratycznym - nie mylić z państwem prawa (
      ha ha ha )- więc to większość decyduje - musicie to panowie i panie
      "kochający inaczej " uszanować albo ja oficjalnie oskarżam was o
      "antydemokratyczne poczynania " - co wy na to ?
      Jeżeli jesteście za demokracją - lecz negujecie stanowisko większości to
      ...jesteście co najmniej niekonsekwentni.....
      Inna sprawa , że wasze kampanie - to na ogól akcje w stylu "słoń w składzie
      porcelany " Hałas jaki wywołujecie - daje skutek dokładnie odwrotny od
      zamierzonego - no chyba , że to ten "huczek " jest celem.
      "Dawnymi czasy " wasi poprzednicy funkcjonowali sobie po cichu i poza
      incydentami generalnie przetrwali - więc jako kontynuatorów wzywam was byście
      wyciągnęli wnioski i w konsekwencji nie narażali się na "pyskówki ".
      Społeczność traktuje was trochę tak jak "narkomanię " - czyli jak chcesz to
      proszę bardzo ale od moich dzieci i bliskich - wara ! - rozumiecie ? - "róbcie
      swoje " i nie afiszujcie się - kto będzie chciał to was znajdzie - i bez tych
      hucznych kampanii...
      Dzisiaj jesteście - jak się wam wydaje " na fali" macie poparcie - politycznie
      poprawnych - tylko cóż to za gwarancja ? - jutro może ich nie być a ludzie
      zostaną - i co wtedy
      Wam powinna przyświecać stara rosyjska zasada " ciszej jedziesz, dalej
      zajedziesz "...
      Zdrowia życzę :0)
    • Gość: Obserwator Żenująca pyskówka na forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 13:32
      Każdy ma prawo do poglądów na forum, nawet najbardziej skrajnych ale
      jako obywatel Opola płacący podatki, nie życzę sobie aby
      funkcjonariusz publiczny utrzymywany za moje podatki wypowiadał się
      na łamach gazety prezentując swoje prywatne poglądy. Jak ten typ
      może nadzorować szkoły ? Panie Prezydencie proszę o konsekwencje w
      stosunku do podwładnego !!!!!
    • Gość: Misza xyz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 14:01
      Haha ,możecie sobie tutaj gadać jakimi to zboczeńcami
      jesteśmy,jakie to my złe pedały i co wam z tego ?:) śmieję się z
      was bo i tak wygramy i tak,za kilka lat ludzie będą was homofobów
      wytykać palcami ,takie życie :)
      • Gość: em Re: xyz IP: *.chello.pl 02.10.09, 15:32
        Twoja naiwna radość jest przedwczesna. A gdy jeszce zdasz sobie do końca sprawę w jakiej hucpie nieświadomie uczestniczysz jako tzw. pożyteczny idiota - to homofobom przyznasz rację.

        Poczytaj sobie :

        Dyskryminacja większości
        ks. Robert Nęcek, Rzecznik Prasowy Archidiecezji Krakowskiej, 5.07.2009

        Parlament Europejski w swoim biuletynie z dnia 8 lutego 1994 roku ustalił podstawowe założenia prawnego normowania mniejszości homoseksualnej w ramach Unii Europejskiej. Od tego momentu systematycznie wzywa się parlamenty państw członkowskich do legalizowania związków gejowskich i lesbijskich i umożliwiania adopcji dzieci w imię praw człowieka. Idea ma swoich głośnych orędowników. Chodzi o to, że środowiska homoseksualne chcąc być znaczącą siłą polityczną i społeczną i skutecznie wpływając na organy prawne „wymogły – jak pisze ks. Augustyn – na środowiskach medycznych i naukowych zmianę definicji psychiatrycznej homoseksualizmu". Tym sposobem czyniąc przełom definicyjny, czyni się skutecznie kolejne kroki.

        Wydaje się, że od pewnego czasu usiłuje się także w Polsce – poprzez kształtowanie opinii publicznej - wyrabiać powszechne przekonanie o dyskryminacji mniejszości, mając na myśli głównie mniejszość homoseksualną. W nurt tego rozumowania wpisuje się stworzona w Sejmie przez koalicję PO, PSL i SLD nowa ustawa medialna wyrzucająca zapisy o respektowaniu chrześcijańskiego systemu wartości, za podstawę przyjmując uniwersalne zasady etyki i służbę w umacnianiu rodziny. Natomiast w miejsce tych zapisów pojawił się nowy o „przeciwdziałaniu dyskryminacji ze względu na rasę, narodowość, wyznanie, płeć, orientację seksualną". Nietrudno się domyśleć, że o tę ostatnią w szczególności chodzi. W tym kontekście Jan Paweł II w książce Pamięć i tożsamość poruszając problem ideologii zła napisał – „myślę o silnych naciskach Parlamentu Europejskiego, aby związki homoseksualne zostały uznane za inną postać rodziny, którym przysługiwałoby również prawo adopcji. Można, a nawet trzeba się zapytać, czy tu nie działa również jakaś inna jeszcze «ideologia zła», w pewnym sensie głębsza i ukryta, usiłująca wykorzystać nawet prawa człowieka przeciwko człowiekowi oraz przeciwko rodzinie".

        Z pewnością ateiści i przedstawiciele postępowego chrześcijaństwa będą mówić o europejskim standardzie moralnych zachowań. Na tym tle Kościół rzymsko-katolicki i papież są przedstawiani jako „ludzie zaścianka", a Ojca Świętego Benedykta XVI postępowy nawrócony katolik, były premier Tony Blair nazwał „głęboko okopanym". Powstaje jednak pytanie: Czy można pójść na kompromisy wprowadzając dla niefundamentalnych katolików skróconą o połowę odmianę Dekalogu?
        Czy w imię demokracji można dyskryminować większość?

          • Gość: homo-nie-fob Re: IP: *.chello.pl 02.10.09, 19:33
            Rzeczywiście, dyskusja na forum sięgnęła rynsztoka, ale spróbuję...
            Czy nie zdajecie sobie sprawy, że ludzie po prostu SĄ hetero-, bi-
            albo homoseksualni? Płodzą ich rodzice heteroseksualni.
            Gejostwem nie sposób się zarazić - to aż nazbyt oczywiste, ale chyba
            nie dla wszystkich, niestety.
            I jeszcze jedno (do wszystkich zacietrzewionych krytyków):
            wyobraźcie sobie, że któregoś dnia wasz syn albo córka nagle zdają
            sobie sprawę, że czują pociąg do przedstawicieli wlasnej płci. I co
            wtedy? Też "na Antarktydę" albo "na Madagaskar"? Dla wielu młodych
            ludzi jest to prawdziwy dramat.
            INNY nie znaczy GORSZY, ZŁY, ZBOCZONY.
            A "promować" to można towar w supermarkecie, a nie orientację
            seksualną. Po prostu się ją ma, taką albo inną,
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka