Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Opolskie   Opole   Opole   wpis z blog.rp.pl

wpis z blog.rp.pl

Autor: Gość: PUMA IP: *.pools.arcor-ip.net 17.10.09, 20:43
w innym temacie...ale jak bardzo aktualne w tym wątku na forum...

Nie uważam się za “lepiej” poinformowanego w tym temacie. Ale jedno, co mnie uderza w sposobie stawiania tych problemów w dyskusji, to jest daleko idąca jednostronność w osądzaniu “NAS” oraz “ICH”. Dla NAS znajdujemy wszelkie usprawiedliwienie w sposobie nacjonalistycznego myślenia, i to na wszelakie możliwe sposoby, nawet wyraźnie trącące infantylnością i niesprawiedliwością. Dla NICH - mamy tylko słowa surowego potępienia, nawet w sytuacji wskazującej na stosowanie przez nas podwójnej moralności.

Są państwa mniejsze oraz większe. I żadne nie istnieje tylko w warunkach sąsiedztwa bilateralnego. (Oznacza to, że przed państwami otwierają się różne opcje). W każdym z państw - na sposób bardzo subiektywny - pielęgnuje się pamięć historyczną oraz związane z nią obawy. Tych obaw nie rozumieją narody sąsiednie, a nawet nie są w stanie ich zrozumieć, gdyż tkwią one w kulturze i mentalności danego narodu.

Każdy, kto chciałby zabierać głos w dyskusji na temat nacjonalizmów, powinien brać pod uwagę tę ICH kulturę i ICH mentalność, i ICH pamięć historyczną, oraz ICH obawy. I to w taki sposób, by naród sąsiedni jednoznacznie to postrzegał, że są one przez nas szanowane jako podmioty suwerenne. Kto tego nie czyni, szkodzi i sobie, i wszystkim wokoło.

Jeszcze bardziej problematyczna jest postawa otwartych nacjonalistów, którzy mają tendencję do demonstracyjnego wskazywania na to, jak odrażający jest ICH smród nacjonalistyczny. Natomiast NASZ smród jest przecudnym aromatem NASZEJ narodowej kultury. I dziwią się, że nacjonaliści z innych narodów tego nie pojmują. A nacjonaliści z innych narodów myślą dokładnie tak samo. Ze to tylko ICH smród jest aromatem, a NASZ - okrutnie śmierdzi.

Wyjściem z tego błędnego koła nacjonalistycznych smrodów jest tylko atrakcyjność kulturowa (NASZEGO kraju). Kraje kulturowo atrakcyjne mają wielu przyjaciół, także w kręgu sąsiednich państw i narodów. Alternatywą dla atrakcyjności kulturowej jest tylko przemoc. Jeśli nie agresja militarna, to wojna nacjonalistów na słowa.

I drugi wiosek: kulturowe stosunki międzypaństwowe raczej nie powinny być tematem dyskusji w kręgach osób objawiających tendencje nacjonalistyczne. Bo szkodzą!
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-118
(101-118)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.