Komentarze do artykułu

Re: "...nie narusza miru domowego..." Dodaj do ulubionych


rosa_de_vratislavia napisała:

> Gdzie tu sowiecki język? "Mir domowy" to stare określenie i
całkiem
> polskie.
> Moim zdaniem urzędnik bezprawnie wtargnął jednak do auta.
> Inna rzecz, że pani miga sie od płacenia podatków. Nie widzę
> powodu,żebym miała jej robić prezenty...wszyscy płaćmy uczciwie.
>

Jak to gdzie sowiecki język? A "mir" to niby polszczyzna?
No to chyba jakiś żart.
Przeczytaj całą dyskusję (1-100)
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-130
(101-130)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.