Muszę wnieść istotne sprostowanie do treści artykułu. Nie mówiłem, że w aktach Grzegorza Fraszka zawarta jest informacja, iż są one przeznaczone do spalenia. Stwierdziłem tylko, że w dzienniku rejestracyjnym zapisano, że akta TW ps. "Radca" (pod takim pseudonimem był zarejestrowany Grzegorz Fraszek) zostały zniszczone po wybrakowaniu w jednostce operacyjnej. Dokładnie tak. Nie biorę odpowiedzialności za żadne inne sformułowania w tej materii.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.