Toksyczna sól niszczy nasze drzewa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • No i nareszcie zwolennicy postępu i nowoczesności mają okazję wszystko wyciąć
    i zabetonować
    • No cóż, zielone fragmenty miasta nie mają łatwego życia, ubywa ich i ubywać
      będzie. W tym roku sól sypano beztrosko, przykładowo na drodze rowerowej na
      Budowlanych wywalono taką ilość soli, że się w pale nie mieści, co ciekawe po
      drugiej stronie ulicy na chodniku dla pieszych nie było ani grama soli. Czy mi
      się wydaje czy ktoś w tym mieście chce za wszelką cenę wyeliminować ruch rowerowy?
      • Gość: BiP IP: 83.19.67.* 27.03.10, 09:47
        Widzę że mamy bardzo kompetentnego "miejskiego ogrodnika"

        "- To są stare drzewa i jeśli okaże się, że są bardzo zniszczone, to je
        zastąpimy nowymi. Taka jest naturalna kolej rzeczy - mówi Szwarc."

        to mam dla pani propozycję:

        "To jest niekompetentny ogrodnik miejski, który nie wie do końca o czym mówi,
        skoro okazuje się że nie nadaje się na to stanowisko to zastąpimy go nowym. Taka
        jest naturalna kolej rzeczy"
    • Gość: sceptyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 10:10
      jeśli dobrze zrozumiałem, to MZD złamało prawo i w spoób pośredni
      przyczyniło się do zagrożenia życia ludzkiego. O głupocie /vide
      Budowlanych/ nie wspomnę. Ale kogo to obchodzi, dowodów brak/?/,
      ekonomia bezrozumna rządzi rozumem. Walczmy z globalnym ociepleniem.
      • Gość: A IP: *.as.kn.pl 27.03.10, 11:24
        Tylko dlaczego mądre rady Ochrony Środowiska i Naukowców są przedstawiane w
        prasie dopiero teraz!?
        Przez całą zimę były tylko "nieśmiałe pokrzykiwania" na szkodliwą sól!?
        Wydaje mi się, że kompletnie brak jest współdziałania wszystkich Instytucji
        ,Samorządu. i Władz Miasta.
        Umiemy tylko narzekać po czasie
    • Przede wszystkim trzeba rozróżnić solenie dróg dla samochodów oraz
      chodników/dróg rowerowych. W tym pierwszym przypadku problem nie przekłada się
      bezpośrednio na żywotność drzew - drogi te mają odwodnienia i spływ
      kanalizacyjny, zakładając że służby drogowe dobrze ustawią rozrzut solarki to
      strata ekologiczna dla drzew w mieście jest jeszcze do wytrzymania. Gorzej już
      z rzekami (oczyszczalnie ścieków nie eliminują ich zasolenia) ale to już inny
      problem.

      Za to solenie chodników/ścieżek rowerowych powoduje, że sól trafia przez
      płytki bezpośrednio do gleby a z tamtąd już niedaleka droga do korzeni drzewa.
      Dlatego powinno się uchwałą Rady Miasta zabronić solenia chodników solą
      kamienną
      . To żadna rewolucja, jak pani Ogrodnik się zainteresuje tematem
      to odkryje, że podobne zakazy są prawie w każdym mieście zachodnioeuropejskim.
      Od lat.

      Co w zamian? Na chodniki: piasek lub jeszcze lepiej drobny żwirek. Można też
      sypać (oczywiście z umiarem) ....mocznik, czyli po prostu granulowany nawóz
      azotowy z ZAK SA. Mocznik jest nawozem, stosowany z umiarem pomoże wręcz
      drzewom a przy okazji ma dosyć niski punkt topnienia: -18C

      Na drogi zaś można skorzystać z doświadczeń miasta Wiednia, który w tym
      sezonie na swojej autostradzie miejskiej stosowali mieszankę soli kamiennej ,
      chlorku magnezu oraz....melasy cukrowniczej. Melasa jest odpadem z browarów
      lub cukrowni, obniża dodatkowo punkt topnienia zastępując sól. Jest
      degradowalna w oczyszczalniach ścieków.

      Pani Ogrodnik stwierdziła, że wg stanu jej wiedzy chodniki sypie się piaskiem.
      Nie trzeba daleko iść by zweryfikować stan faktyczny: przed wejściem do
      Ratusza na rynku codziennie rano ochrona objektu soliła schody i ich
      przedpole. A na Krajowskiej piasku tyle co nic. Za to właściciele lokali solą
      (solili) garściami jak chłopi siali zboże tuż wojnie. Zwykłą, kuchenną solą.
      --
      Stowarzyszenie Technologii Ekologicznych SILESIA
      STE-Silesia.org
      kontakt: hydroxy@o2.pl
    • Gość: wóc IP: 77.223.235.* 27.03.10, 13:51
      proszę prześledzic podciekanie wodnego roztworu soli kamiennej na głębokość
      systemu korzeniowego drzew. Zasolenie może groźne głównie dla traw, krzewów i
      młodych drzew o płytkim systemie korzeniowym.
      Miejskie drzewa chorują z powodu wielu innych przyczyn, tylko pamiętajmy że
      świat jest tak urządzony aby służyć nam, ludziom i jeśli z powodu ślizgawicy
      na jezdni maja ginąć ludzie to lepiej niech zniknie określona ilość roślin.
      Aniu zajmij się bardziej poważnymi rzeczami i nie dawaj się wmanipulowywać w
      takie pyskówki.
      • Gość: Mauer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 16:16
        Jestes pewny, ze zycie czlowieka jest wiecej warte niz zycie dzrewa? Drzewa bez
        ludzi przezyja a ludzie bez drzew nie.
        • Gość: A IP: *.as.kn.pl 28.03.10, 12:04
          jak zniszczymy Florę to w następstwie zniszczymy sami siebie!
          • Gość: fischman IP: 77.223.235.* 28.03.10, 14:28
            wyobraźmy sobie sytuacje, w której z przyczyn śliskiej nie posypanej solą
            nawierzchni pasa ruchu drogowego ginie ktoś nam bliski.
            Powiesimy wtedy psy na ludziach odpowiedzialnych za utrzymanie stanu nawierzchni
            drogi i nawet na myśl nam nie przyjdzie drzewo które spija posoloną wodę.
            We wszystkim muszą być zachowane proporcje. Lasy i duże obszary zadrzewione to
            nasze zielone płuca, a na pewno nie jakieś pojedyncze drzewa rosnące w obrębie
            naszych ulic. Proszę przypatrzeć się drzewom rosnącym wewnątrz miejskich
            podwórek, gdzie soli nie uświadczysz nawet przy największych śnieżycach. Tam tez
            drzewa chorują. Czemu na obrzeżach uprawnych pól, sypanych nawozami sztucznymi i
            traktowanych środkami roślin, te same drzewa jakoś dają radę??
      • Gość: Zdziwiony IP: *.chello.pl 27.03.10, 16:32
        Ludzie o takich poglądach są są skrajnie debilni. Szkoła nic nie robi? To chyba
        dziedziczne!
    • Gość: niestety IP: *.chello.pl 27.03.10, 16:40
      Które nasze drzewa, są jakieś nasze, do komuny powróciliśmy? Drzewa
      są Urzędu Miasta, a my nawet za postawienie auta obok nich musimy
      płacić. Debil rządzi - debil zbiera żniwo, nie tylko w Opolu i
      Polsce.
      • Gość: A IP: *.as.kn.pl 28.03.10, 12:10
        Panie/i "niestety"! Pod drzewem chcesz stawiać swoje auto!?
        Za chwilę zażądasz wjazdu nim do sklepu i Urzędu!?
        To auto jest ważniejsze od Ciebie i Przyrody!?
        Przesiądż się na rower bo będziesz zdrowszy na umyśle i ciele!
    • Jesli z urzędnika zrobi się ogrodnika, to z drzewami nic się nie
      da zrobić, co było do przewidzenia.
      • Gość: chodnik IP: *.punkt.pl 27.03.10, 21:10
        Jejku co za bzdura, że niby na chodniki piasek się sypie!

        Przykładem niszczącego działania soli są ubytki krzewów nasadzonych przy
        rondach. Na przykład przy słynnym rondzie Regana te najbliżej krawężnika są suche.

        Inne przykłady widać przez całe lato na trawnikach tam gdzie pojazdy solące
        chodniki zrobiły sobie skróty nie zauważając którędy biegnie chodnik.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.