Zrobiony w jelenia, czyli kto odpowiada za dzik... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jeleń bez wykupionego OC!? To kpina z praworządności. Wychodzi na to, że zderzyły się na drodze dwa jelenie. A swoją drogą, ciekawe jak odszkodowanie dostał jeleń który wpadł na maskę?
    Przy okazji: ostatnio gołębie nasrały mi na auto. Chyba muszę się zgłosić do Urzędu Miasta po rekompensatę. W końcu zwierzyna w stanie wolnym...
    • Że też w przeciwnym kierunku ta procedura działa znacznie sprawniej - przy zastosowaniu wszelkich dostepnych służb, sił i środków...
    • Gość: ja IP: *.punkt.opole.pl 16.04.12, 10:16
      może rzeczywiście powinien pan zgłosić to, że gołebie narobiły panu na samochód do urzędu. może wtedy urzad przejałby sie zwyklymi obywatelami, ktorzy nie sa na stolkach tak jak Panstwo w urzędzie. ja tez ostatnio mialem wypadek z udzialem sarny, a koledze dzik wylecial prosto pod samochód. nie mamy oprócz OC żadnych dodatkowych ubezpieczeń, bo nasze samochody maja powyżej 10lat a jak wiadomo ubezpieczyciele tak starych aut nie przyjmują do ubezpieczenia AC. Koszty naprawy musielismy w obydwu przypadkach pokryc sami, a też nie byly to male sumy. Za zwierzyne leśna w tym kraju nikt nie odpowiada. A niech tylko z Twojej posesji wybiegnie na ulicę np. pies i wbiegnie prosto pod nadjeżdżający samochod to twłaściciel psa pokrywa koszty naprawy czyjegoś auta. Więc może nasze kochane Państwo uregulowało by w końcu jakoś sprawę leśnych zwierząt na drogach?!
      • Nasze państwo nie potrafi uregulować nawet procedur przetargowych a co dopiero dzikie krwiożercze bestie takie jak gołębie i jelenie.
      • Gość portalu: ja napisał(a):

        > ... ja tez ostatnio mialem wypadek z udziaem sarny, a koledze dzik wylecial prosto pod samochód. nie mamy oprócz OC żadnych dodatkowych ubezpieczeń, bo nasze samochody maja powyżej 10lat a jak wiadomo ubezpieczyciele tak starych aut nie przyjmują do ubezpieczenia AC. Koszty naprawy musielismy w obydwu przypadkach pokryc sami, a też nie byly to male sumy. Za zwierzyne leśna w tym kraju nikt nie odpowiada. A niech tylko z Twojej posesji wybiegnie na ulicę np. pies i wbiegnie prosto pod nadjeżdżający samochod to to właściciel psa pokrywa koszty naprawy czyjegoś auta. Więc może nasze kochane Państwo uregulowało by w końcu jakoś sprawę leśnych zwierząt na drogach?!

        A czy coś zrobiliście, żeby Państwo zwróciło koszty naprawy? Jakś sprawa do sądu? czy tylko wypłakujesz na forum, bo najłatwiej (ale też i gó... daje)??
    • Szanowni Państwo,

      Zgodnie z ustawą "zwierzyna w stanie wolmym jest własnoscią Państwa." Co tu jeszcze dodawać?! Wiadomo, kto odpowiada za szkody wyrządzoene przez zwierzę, które jest pod jego opieką: Skarb Państwa!

      A już dyrdymały, któe głosi urzędowa osoba samorządowa, czyli rzecznik miasta Opola wołają o jej jak najszybsze odwołanie!! Nawet najbardziej płowa (jak sarna) blondynka by tego nie wymyśliła!!! Koła łowieckie pilnują Opola!!! Ha, ha, ha...

      • Gość: Spider IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.12, 11:12
        Artykuł kłamie, a i komentujący nie mają pojęcia o czym piszą.
        Przecież wyraźnie jest napisane, że odpowiada Skarb Państwa! Tylko, że tępaki myślą, że Skarb Państwa to Miasto czyli Samorząd. Samorząd to nie jest Skarb Państwa!!!!!
        Skarb Państwa to instytucje takie jak Lasy Państwowe. Nie wiem czy Koło Łowieckie należy do Skarbu Państwa czy Skarb Państwa powierzył Kołu sprawowanie kontroli. Jeśli tak to Urząd Miasta ma rację. Najłatwiej to występować o odszkodowanie do tych co mi wygodnie? Może lepiej wcześniej się zorientować kto za co odpowiada?
        Dziwię się, że redaktorzy Gazety publikują artykuły nie sprawdzając wcześniej jak się przedstawia sprawa od strony obowiązującego prawa.
        • Gość: gowno wiesz IP: 172.25.254.* 16.04.12, 23:31
          poczytaj sobie ustawe o prawie lowieckim. o ilu umiesz czytac. dowiesz sie, ze reprezentantem SP na terenie gminy jest jej wlodarz
    • Gość: Malwina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.12, 11:41
      Urząd miasta to jest to, nad tym trzeba się zastanawiać, nie nad obywatelem podakopłacącym. Za swój podatek otrzymuje strzał urzędniczy w pysk.
    • Gość: PUMA IP: *.pools.arcor-ip.net 16.04.12, 11:56
      Jaki z tego morał? Koniecznie wykupywać AC
      W tym wypadku już byłoby dawno po sprawie: ubezpieczyciel wypłaciłby kwotę, a potem sądownie odzyskał ją od związku łowieckiego czy miasta.
    • Co ma koło łowieckie do tego jelenia ? Wystarczy przeczytać prawo łowieckie ,ale od tego urzędnikowi mógłby łeb "pęc"

      Art. 26. W skład obwodów łowieckich nie wchodzą:
      1)parki narodowe i rezerwaty przyrody,
      2)tereny w granicach administracyjnych miast; jeżeli jednak granice te obejmują większe obszary leśne lub rolne, z obszarów tych może być utworzony obwód łowiecki lub mogą być one włączone do innych obwodów łowieckich,
      3)tereny zajęte przez miejscowości nie zaliczane do miast, w granicach obejmujących zabudowania mieszkalne i gospodarcze z podwórzami, placami i ulicami oraz drogami wewnątrz tych miejscowości,
      4)budowle, zakłady i urządzenia, tereny przeznaczone na cele społeczne, kultu religijnego, przemysłowe, handlowe, składowe, transportowe i inne cele gospodarcze oraz obiekty o charakterze zabytkowym i specjalnym, w granicach ich ogrodzeń.
      • Kołu może nic, ale SP owszem. Spróbuj sobie tak ot strzelić tego jelenia, to się przekonasz jak bardzo jest on nienaruszalną własnością RP :)
        • przemo_opole napisał:

          > Kołu może nic, ale SP owszem. Spróbuj sobie tak ot strzelić tego jelenia, to si
          > ę przekonasz jak bardzo jest on nienaruszalną własnością RP :)
          Zgadza się i dlatego Koła Łowieckie muszą płacić na straty na polach / głównie dziki / , bo dzierżawią obwód stanowiący własność Skarbu Państwa i ponoszą odpowiedzialność za zwierzaki ,chociaż to też dziwne rozwiązanie / żeby uniknąć szkód należałoby wystrzelać wszystkie dziki ,jelenie ,sarny i inne. Jednak w mieście nie ponoszą odpowiedzialności , bo tam nic nie mogą zrobić . W mieście rządzi Urząd Miasta i ponosi odpowiedzialność za szkody. Może powinien postarać się o rekompensatę od Wojewody ?
    • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.12, 12:45
      panie łowczy, jak nalezy do skarbu państwa to nie gminy!
    • Gość: Leśniewski IP: *.lasypanstwowe.gov.pl 16.04.12, 13:30
      Sprawę odszkodowań łowieckich reguluje ustawa Prawo łowieckie, rozdział szkody łowieckie, art. 46 - należy się od dzierżawcy (koła łowieckie) lub zarządcy (ohz) obwodu łowieckiego, jeżeli zdrzenie miało związek z polowaniem.
      Pozostaje więc tylko ubezpieczenie AC samochodu.
      Pozostali znawcy nie znają tematu!!!
    • Ponieważ "za szkody spowodowane przez dzieci odpowiedzialni są rodzice", a jeleń ewidentnie nie był pełnoletni, to może kierowca powinien udać się do lasu, w celu odszukania jeleniowego ojca i macierzy.
      ---------------------------------
      Tak w ogóle to przypomniało mi się, że w poprzednim życiu byłem jeleniem, a w wypadku szkody doznał mój stryjeczny kuzyn ze strony babki, zwany "Małym Rogaczem". Jako spadkobierca zabitego zamierzam wystąpić do kierowcy o sute odszkodowanie.
      Donoszę również, że wdowie po jeleniu należy się zapas siana i marchewek.
      ------------------------------------------------
      Stare bajedy powiadają, że jest coś takiego jak ubezpieczenie AC czyli auto casco.
      Warto ubezpieczyć się też od pożaru i gradu.
      ------
      Na co odpowiedział Stary Żyd z miasta Łodzi "Grad? A jak się robi grad?"
    • Dawno, dawno temu rzekł był Premier Cimoszewicz
      "Ludzie powinni się ubezpieczać" i... słowa te zwichnęły mu karierę polityczną
      -------
      Naród widać uznał że:
      "Nie po to żeśmy tłukli Hitlera
      żeby takiego dożyć premiera!" ( z"Wierszyków" Andrzej Waligórskiego)
      ------------------
      Dawno już proponowałem by odszkodowanie za gradobicie wypłacała Kuria Biskupia. Przecież biskup reprezentuje Boga na ziemi, a grad spada z bożej woli ;)
    • Możesz jeszcze dodatkowo zmarnować kasę na sądzenie się.

      --
      weiss, rot, gelb, blau
      SOS dla lasów tropikalnych
      Stalinogród, Oberschlesien ; Zapiski kiepsko uczesane

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.