• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Zabrali dziecko matce, bo jest niepełnosprawna ... Dodaj do ulubionych

  • IP: *.xdsl.centertel.pl 29.10.12, 11:25
    Uśmiechają się. chyba nie będzie tak źle i dziewczynka wróci z powrotem do rodziców.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Bob IP: *.ghnet.pl 29.10.12, 11:43
      O fuck!
      • 29.10.12, 11:55
        przytaczajac slowa medrca
        • Gość: Donald Wielki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.12, 12:25
          ok! ... panstwo zdalo egzamin. Asystent zaraz zadzwoni i podgoni albo opozni sledztwo. Niech sie ciesza ze ich do aresztu wydobywczego nie wsadzilismy.

          POdpisano

          Zadowolony, Wielki Donek
          stworzyciel wszechrzeczy
          • 29.10.12, 13:06
            Skąd wiesz czy ludzie którzy wydali taką decyzję nie byli z PiSu , SLD czy innej głupiej partii? A może w ogóle z żadną partią nie sympatyzują. Piszesz jak pokręcony, mimo że wszystkie partie uważam za zgniliznę, to wkurza mnie takie szczekania dla szczekania.
          • Gość: paul mark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 13:26
            Morderstwa polityczne dzieją się na naszych oczach.Gadzinówka nabrała wody w usta.
            Pod krótką wzmianką bez możliwości komentowania.
          • 29.10.12, 13:31
            to ich wina.
          • Gość: b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 17:39
            Zakreśl sobie na czółku kółeczko swoim paluszkiem, kapujesz?
      • 29.10.12, 12:19
        Wiesz, oni nie mają nie tylko prysznica, ale też wanny jak i tynku na połowie ściany. Tyle, że przez kolejne 6 miesięcy, albo i lepiej, dziecko nie będzie potrzebować ani tego prysznica, ani wanny ani łazienki w ogóle. Jeśli zatem kurator widział, że są zakupione materiały, i prace postępują (ściana została skuta, nie odpadła sama), to mi ręce odpadają, i wstyd mi, że sama kiedyś przez kilka lat byłam kuratorem. Chyba przestanę się do tego przyznawać. Facet pracuje, fakt komornik mu zabiera połowę pensji, ale inny w jego przypadku w ogóle by przestał pracować, albo podjął by się zatrudnienia na czarno. Pan Pers pracuje jednak legalnie i z pełną świadomością spłaca swoje długi. Pani Pers jest ciężko chorą fizycznie osobą, jednak psychicznie jest jak najzupełniej sprawna, i wiem, że osoby w jej stanie mogą studiować, pracować, a także O ZGROZOOO!!!! mieć dzieci.
        Do Sądu obowiązków nie należy szukać rodziny zastępczej wśród najbliższej rodziny? No normalnie śmiech na sali :D ZAWSZE szuka się w pierwszej kolejności wśród najbliższej rodziny i niech ta sędzina tak perfidnie nie kłamie.
        • 30.10.12, 10:18
          lia.13 napisała:
          > Wiesz, oni nie mają nie tylko prysznica, ale też wanny jak i tynku na połowie ś
          > ciany. Tyle, że przez kolejne 6 miesięcy, albo i lepiej, dziecko nie będzie pot
          > rzebować ani tego prysznica, ani wanny ani łazienki w ogóle. Jeśli zatem kurato
          > r widział, że są zakupione materiały, i prace postępują (ściana została skuta,
          > nie odpadła sama), to mi ręce odpadają, i wstyd mi, że sama kiedyś przez kilka
          > lat byłam kuratorem. Chyba przestanę się do tego przyznawać.

          Miejmy nadzieję, że ci "nadzorcy socjalistycznych niewolników państwa" będą się w przyszłości wypierać swojego fachu, tak jak przez ponad 2000 lat poborcy podatkowi w Izraelu - celnicy - widnieją w Ewangeliach jako najpodlejszy sort ludzki.
          Poborcom podatkowym dałbym już spokój, są tylko wykonawcami woli tyrana. A nową rolę nędznej kreatury niech przejmą nadzorcy dzieci w krajach ideologii socjalizmu.

          Gwoli ścisłości, to już marksiści w Związku Sowieckim chcieli, by państwo przejmowało opiekę nad wszystkimi dziećmi i zabierało je do socjalistycznych domów dziecka. Obecni marksiści tylko starają się realizować te założenia ideologii marksizmu, których nie mieli szans zrealizować marksiści-bolszewicy. Bardziej ideowi durnie marksistowscy, jak Lew Trocki, dążyli by wszystkie założenia marksizmu były realizowane, jednak jego konkurent Stalin wiedział, że realizacja każdego idiotyzmu ideologii bolszewickiej byłaby zgubą dla państwa i narodów sowieckich. Dlatego doprowadził do wygnania Trockiego, a potem kazał mu rozbić łeb czekanem na wygnaniu w Meksyku (ot, takie zabawy marksistów zwane "naukowo" - nasilaniem walki klasowej).


      • 29.10.12, 13:03
        Jak byłem dzieckiem w czasach komuny, mama nas wychowywała w norze bez ubikacji i bez wody w mieszkaniu. Wszystko było na podwórku i korytarzu. Jak widać dzisiaj żyjemy dalej, ja mam swój dom, mama mieszka w ładnych blokach i nikomu krzywda się z powodu braku wody nie działa. Tylko trzeba być człowiekiem nawet w pracy, a wtedy nie będzie dochodziło do bezdusznych decyzji. Niezależnie od poglądów politycznych, wszędzie są ludzie i hieny.
        • Gość: kobieta54 IP: *.dynamic.mm.pl 29.10.12, 14:27
          Kiedy myślę o warunkach, w jakich wychowywał się mój mąż, to jestem dość pewna, że jego rodzicom dzisiejszy sąd odebrałby dzieci. Było im bardzo ciężko: 7 dzieci, dwoje rodziców i przyszywana babcia (starsza kobieta przygarnięta przez rodzinę, pomagała przy dzieciach, była traktowana jak członek rodziny, była u nich do śmierci i pochowali ją jak kogoś z rodziny) w dwuizbowej chałupie, bez prądu, wody, kanalizacji, na początku nawet własnej studni nie mieli. Bieda. A w tej biedzie ojciec czytający wieczorami przy naftówce książki wypożyczone z wiejskiej biblioteki, pilnowanie, żeby dzieci się uczyły, ciężka praca obojga rodziców. Wszystkie dzieci wyszły na ludzi, pozakładały rodziny, pracują (niektórzy już na emeryturach), połowa ma wyższe wykształcenie, co wśród osób urodzonych na wsi w latach 40-50 nie jest takie częste. Dla mnie moja teściowa jest świętą osobą, całe życie bardzo ciężko pracowała, żeby rodzinie było lepiej, o sobie nie myślała wcale. Kochała swoje dzieci i wnuki bardzo.
          • Gość: matka IP: *.punkt.opole.pl 29.10.12, 14:31
            ale czy byłą sprawna fizycznie?? Człowieku ONA LEŻY. Nie oddawa się mówi żę jak człowiek ma dwie zdrowe ręce top na chleb zarobi - a ona nie ma ich zdrowych. !!!!1 daj jej dziecko do ręki - weźmiesz na siebie taką odpowiedzialność - jak jej wypadnie??

            Przecież jej mąż pracuje wiec kto się zajmie małą??
            • 29.10.12, 14:35
              Gość portalu: matka napisał(a):

              > ale czy byłą sprawna fizycznie?? Człowieku ONA LEŻY. Nie oddawa się mówi żę jak
              > człowiek ma dwie zdrowe ręce top na chleb zarobi - a ona nie ma ich zdrowych.
              > !!!!1 daj jej dziecko do ręki - weźmiesz na siebie taką odpowiedzialność - jak
              > jej wypadnie??
              >
              > Przecież jej mąż pracuje wiec kto się zajmie małą??



              Pielęgniarka albo inna wynajęta pomoc, która zapewne będzie mniej kosztowna niż rodzina zastępcza.
            • Gość: :/ IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 22:49
              Samotne matki tez muszą pracować i nikt im z tego powodu dzieci nie zabiera. Tu mamy podobną sytuację- facet mógłby pójść na tak ostatnio modny "tacierzyński", zająć się i dzieckiem i żoną. Ale państwo woli rozwalić rodzinę zamiast im pomóc. Zapewne rozwaliło wcześniej facetowi firmę i stąd komornik.. Tyle jest prawdziwej patologii i nikt nic nie widzi, a tu włażą z buciorami w życie rodziny, która stara się jak może.
          • 29.10.12, 15:06
            Mój teść ma 10 rodzeństwa, z czego 7 ukończyło studia, pozostali mają maturę! Wychowali się w chacie z bali, kąpali się w rzece bez względu na aurę, jedli głównie warzywa i owoce. Wszyscy żyją, mają się dobrze, a co najważniejsze - utrzymują stały kontakt. Czy udawanie kosztem dzieci, że ten kraj jest państwem prawa nie zasługuje na protest?! Skąd taka uległość w narodzie?!
        • Gość: theorema IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.10.12, 04:05
          a w Wiedniu nawet i dziś sa takie śliczne mieszkanka z wychodkiem na korytarzu, bez łazienek, z kuchnią w przedpokoju, płaci się za nie np. 300 euro miesięcznie. i to miasto ma status najlepszego do mieszkania na świecie. nasi politycy i urzędnicy oglądają chyba za dużo seriali wg scenariuszy p. Łepkowskiej, gdzie wszyscy, nawet bezrobotni, mieszkają w pięknych, nowych, wielkich mieszkaniach. Po wojnie ludzie mieszkali w różnych norach, gnieździli się po kilka rodzin w jednym mieszkaniu, dzieci się rodziły i jakoś przeżywały. W czasie wojny tez się rodziły. A dziś fajnie jest - dobra, mam wymówkę, jak jeszcze raz ktoś mnie spyta, czemu nie mam dzieci, to odpowiem, że nie stac mnie na samochód. A tak zupełnie serio - ja się nad tym zawsze zastanawiam, dlaczego większość ludzi zakłada, że ich dziecko urodzi się zdrowe i silne, w ogóle nie myslą, co zrobią jeśli będzie wczesniakiem, chore, kalekie. Akurat ta mała może rzeczywiście być trochę "trudniejsza w obsłudze". Co nie znaczy, że matka i ojciec, jednocząc wspólnie siły, mając babcie do pomocy, nie daliby rady. Równie dobrze matka mogłaby umrzeć, zginąć w wypadku - nie było by jej wcale, ani sprawnej ani niesprawnej. I co, tez by dziecko ojcu odebrali? Dziecko nie jest własnością urzędników. W tym kraju ludzie mają już taki mętlik w głowach, że sami nie wiedzą czego się trzymać. Z jednej strony wszem i wobec mówi się o traumie, kiedy rodzice się rozwiodą, podkreśla rolę rodziców w wychowaniu dziecka, a z drugiej po prostu odbiera się je i wsadza do jakiejś obcej rodziny, w momencie kiedy tworzy sie największa więź z matką, ojca w ogóle pomijając w tym aspekcie. Jak ktoś obcy może pokochac takiego noworodka wiedząc, że gdzieś obok żyje jego prawdziwa mama, że chce go odwiedzać - to dziecko będzie zawieszone w próżni, krzywda dla niego i tyle. A dzieci kąpie się w plastikowych wanienkach, o czym urzędnicy chyba nie wiedzą. Straszny kraj, niby taki katolicki, papieski, naród wybrany - a bezwzględność jak za Stalina.
        • Gość: GOSC IP: *.adsl.online.nl 31.10.12, 17:37
          www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1302148
    • 29.10.12, 11:44
      le czy imbecyle? Kiedy ta paranoja się skończy?
      • Gość: g IP: 212.109.135.* 29.10.12, 11:49
        To będzie tylko narastało, wystarczy zobaczyć jak to wygląda na zachodzie, i jaką władzę dano urzędasom socjalnym i sądom, rok czy 2 lata temu. Bardzo łatwo jest komuś zabrac dziecko, pod pozorem "jego dobra".
      • Gość: Gówin IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 11:59
        Tak pracują obie nacje.Dopóki będzie obowiązywało obecne prawo a rząd będzie myślał tylko o napchaniu sobie kieszeni to się nie skończy.
        • 29.10.12, 16:13
          Gość portalu: Gówin napisał(a):

          > Tak pracują obie nacje.Dopóki będzie obowiązywało obecne prawo a rząd będzie my
          > ślał tylko o napchaniu sobie kieszeni to się nie skończy.
          akurat rząd do teGo nic nie ma.Ale- porusza powtarzająca sie bezmyslnośc sadów- przeciez,zamiast oddawac dziecko od razu do rodziny zastepczej - mozna przedyskutowac z ojcem i opieka społeczna,w jakiej formie trzeba tej rodzinie pomodz .Stwierdzenie sedziny ze nie jest to obowiazkiem sadu - nie wytrzymuje krytyki .Sedzia powinien byc przedewszystkim CZLOWIEKIEM - a tego coraz częściej sadom brakuje jesli chodzi o sprawy rodzinne.
      • 29.10.12, 12:12
        Dopiero po kolejnym kryterium ulicznym, gdy dostaną po 50 batów i zostaną przepędzeni tam, gdzie pieprz rośnie. Wtedy nauczą się pracować za 800 zł zapewniając godziwe warunki swoim dzieciom.
      • Gość: lolcat IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 12:57
        nigdy się nie skończy bo żyjemy w realnym socjaliźmie gdzie ludzie a przede wszystkim dzieci należą do pąństwa, głosujecie na partie socjalistyczne PO PIS SLD I PSL to takie są efekty
      • Gość: KIRKE IP: *.aster.pl 29.10.12, 14:40
        Nikt nie zastąpi matki.To jest jej święte prawo do dziecka Nikt tego nie zrozumie kto tego nie przeżył i był zmuszony opuścić najbliższych.
        Oddajcie Dzieciątko rodzicom.
      • 29.10.12, 14:47
        Rodziny zastępcze, to są ludzie, którzy z niskich pobudek, dla pieniędzy, biora cudze dzieci na wychowanie, czasem to sie kończy jak w Pucku. Jak mozna zabrać dziecko biologicznej matce i dac komuś, zamiast pomóc tej matce, a nawet nie pomagać, bo akurat ta by sobie poradziła przy pomocy męża.
        • 29.10.12, 14:53
          Cóż, w takim razie sieroty proponujesz zostawiać po drzewem, żeby spokojnie mogły umrzeć z głodu? A dzieci katowane przez rodziców alkoholików powinny z pokorą przyjąć dowody rodzicielskiej miłości?
          • Gość: ja IP: 212.160.172.* 30.10.12, 07:52
            czy ty kiedykolwiek używałeś (aś) mózgu??? nie??? no właśnie....
    • 29.10.12, 11:44
      a aborcja w Polsce zabroniona … lepiej urodzić a później państwo zabiera ci dziecko bo arbitralnie uznaje że się nie nadajesz i nie masz warunków …
      Gdzie są posłowie Solidarnej Polski i PiS ???? aaa mało medialna sprawa więc ich nie ma … hipokryci pieprzeni …
      • Gość: wert IP: 31.178.125.* 29.10.12, 11:50
        oddanie dziecka d rodziny zastepczej chyba kosztuje wiecej niz danie mozliwosci tym ludziom, aby mogli korzystac z transportu gminnego, co? a to ze nie sa zadna patologia, ze kochaja, ze tesknia to sie nie liczy? dlaczego sady tak chetnie nie odbieraja dzieci pijakom, prostytutkom i innej nedzy, gdzie te dzieci sa potem zabijane, porzucane, krzywdzone, gdzie wtedy sa sady? wtedy sie slyszy, ze nie bylo podstaw. a tutaj sa, bow lazience jest wanna zamiast prysznica? to jakas paranoja. pan sedzia zamienil sie rozumem z jakas krowa, z calym przeproszeniem dla krowy.
        • Gość: gosc IP: *.adsl.online.nl 29.10.12, 19:57
          oni nawet wanny nie maja. ktos nieuwaznie przeczytal artykul
          • Gość: wert IP: 31.178.125.* 29.10.12, 20:15
            to rzeczywiscie straszne - nie miec wanny. ojej. przez polowe studiow tak mialem. w mieszkaniu , ktore wynajmowalismy w 3 osoby byla tylko umywalka i sedes, i nikt nie smierdzial, myslismy sie w duzej miednicy ;) chce zauwazyc, ze jeszcze 20 lat temu to wiekszosc gospodarstw na wsi korzystala z tak zwanego wychodka za stodola, a zamiast wanny mieli balie i dzieci nikt nie zabiral i zyja dzis zdrowe, normalne...
      • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 12:47
        > a aborcja w Polsce zabroniona … lepiej urodzić a później państwo zabiera
        > ci dziecko bo arbitralnie uznaje że się nie nadajesz i nie masz warunków …
        > ;
        > Gdzie są posłowie Solidarnej Polski i PiS ???? aaa mało medialna sprawa więc ic
        > h nie ma … hipokryci pieprzeni …

        o czym ty piszesz? "robic skrobanke" kobiecie dlatego ze jest biedna i niepelnosprawna ?
        Idac tokiem twego rozumowania to 30% polskich kobiet powinno byc "wyskrobane" a nasze kochane wladze buduja jakies Muzea Zydow Polskich, wywalaja pieniadze na antypolskie filmy (3.5 mil zl) takie jak "poklosie" gdzie zapijaczone "polaczki" krzyzuja goscia na drzwiach stodoly a w rzeczywistosci temu czlowiekowi wlos z glowy nie spadl.
        Teraz tacy … hipokryci pieprzeni …jak ty pisza ze to wina PiSu
      • Gość: gość IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.10.12, 13:40
        Persy? Przecież to rasowe koty!
    • 29.10.12, 11:46
      Idąc tym tropem zaraz zaczną zabierać dzieci większości rodzin w Polsce, a to dlatego że większość jest bezrobotna i często nie starcza na rachunki i jedzenie.

      Co za sqrwysyństwo, zamiast pomóc lepiej rozbic rodzinę mam nadzieje że ten pojebanego kuratora spotka odpowiednia kara.
    • 29.10.12, 11:46
      Co za kraj patologiczny, zamiast im pomoc to odebrali dziecko. A tak z ciekawosci, ile bedzie kosztowac umieszczenie tego niemowlaka w jakiejs instytucji? Kilka tysiecy miesiecznie? Co za oszczednosc dla budzetu panstwa, doprawdy, walka z patologia... Chore panstwo, chory kraj i chore obyczaje. Rece opadaja...
      • 29.10.12, 13:43
        Ludzie o dziecku któremu zabrano matkę a ten tu z pieniędzmi wyjeżdża.
        • 29.10.12, 13:53
          Prosze czytac ze zrozumieniem.
    • Gość: gosc IP: *.tor.primus.ca 29.10.12, 11:47
      co za popird...kraj im to ta placowka co ma im pomoc zabiera dziecko,czemu oni nie zglosza tego do brukseli bo w normalnym kraju to by dostali pomoc z pielegniarka wlacznie polska to nie europa to dzicz..
    • 29.10.12, 11:48
      co się dzieje w tym kraju ?
      czy w prokuraturach i sądach pracują już tylko imbecyle poustawiani przez rodzinki ?
      • 29.10.12, 11:51
        No mysle, ze niestety sam sobie odpowiedziales na to pytanie. Ktos wykwalifikowany nie podejmowalby takich idiotycznych decyzji.
      • Gość: niemamslow IP: *.aster.pl 29.10.12, 14:00
        ...zasługują na naszą bezbrzeżną infamię a najlepiej teleportację do III Rzeszy Eugenicznej. Skąd się tacy wzięli? Wyczyścić tą Stajnię Augiasza zwaną Wymiarem Sprawiedliwości!
      • Gość: Karol IP: *.pke.pl 29.10.12, 15:09
        Ale ich popierdzieliło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Płakać się chce!!
      • Gość: Gosc IP: *.adsl.online.nl 31.10.12, 17:39
        www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1302148 ...
    • 29.10.12, 11:49
      Może sąd od razu powinien pałować i zsyłać na łagry?

      Po co pomagać, przecież to takie trudne.

      Decyzja sądu to nic innego jak BANDYTYZM i nie ma to nic wspólnego z przepisami.
    • Gość: POprawna IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.12, 11:49
      Spokojnie.....,
      po co ten krzyk...?
      Sluszna decyzja sadu.....
      nie dosc,ze sami kalecy....(matka)i wymagaja opieki...to jeszcze male dziecko....no ale ,zeby splodzic dziecko nie potrzeba wiele....wiadomo....
      a pozniej ma panstwo za wszystko placic?jesli tak...to wlasnie panstwo podjelo takie a nie inne decyzje..
      bardzo sluszne.....))
      • Gość: wert IP: 31.178.125.* 29.10.12, 11:53
        kaleka, jak to nazwales, tez ma prawo do posiadania rodziny. to nie jest ososba niesprawna umyslowo, a jedynie osoba , ktora nie moze chodzic. nie ma prawa kochac? jej maz jest sprawny, pomaga jej i bedzie pomagal przy dziecku. podobnie najblizsza rodzina. ale sadu to nie interesuje, sad nie mysli.
        • 29.10.12, 12:31
          Kalectwo polegające na tym, że komuś maszyna urwała rękę rzeczywiście nie powinno ograniczać prawa do płodzenia dzieci.
          Ale kalectwo WRODZONE powinno prowadzić obligatoryjnie do podwiązania jajowodów czy nasieniowodów!
          Od kiedy dzięki medycynie śmiertelność spadła z 70% do 2% rodzonych dzieci, a wygodna antykoncepcja pozwala ograniczyć się do urodzenia maksimum 2 dzieci, a więc od niedawna (2, może 3 pokolenia) rozpoczął się, nieuświadamiany sobie przez ogół, proces DEGENERACJI człowieka!!!!!!!!!
          Przez miliony lat matki (dużych ssaków, w tym ludzkie) rodziły za życia ok. 10-15 dzieci z czego przeżywało (średnio) ciut powyżej 2. Tak. Tak musiało być. Łatwo sobie obliczyć, że gdyby przeżywała jedna trzecia, powiedzmy 4, to kolejne pokolenie było by 2 razy liczniejsze od poprzedniego, co w ciągu 10 pokoleń (około 250 lat) dało by zwielokrotnienie populacji o czynnik 1024~=1000. W ciągu 5 stuleci ludzi byłoby milion razy więcej niż na początku tego okresu, a po tysiącleciu BILION razy.
          Z tych 10 ciorga potomków przeżywało 2, czasami 3 NAJSILNIEJSZYCH, najzdrowszych. Taka dwójka to statystycznie miała szanse na korzystniejszą kombinację genów niż ich rodzice (wzięli co lepsze od każdego!). Dzięki temu gatunek nawet POWOLUTKU się doskonalił.
          Ograniczając urodzenia do dwóch i utrzymując tę dwójkę przy życiu dostajemy "parkę" obdarzoną większą ilością wad niż rodzice.
          Jeśli nie przełamiemy tej absurdalnej tkliwości, operowania kalekich dzieci w łonie matki[!!!), godząc się na "prawo do posiadania dziecka przez każdą niedojdę genetycznie obciążoną, etc., etc. to marny los nas czeka!!!!!!!!!!!!!!!!
          EUGENIKA jest NIEUNIKNIONA. Im wcześniej to ludzkość zrozumie, tym lepiej.
          --
          "Wesołe jest życie staruszka, wesołe jak piosnka jest ta."
          • 29.10.12, 13:04
            Popieram Cię 100 %,najmądrzejszy wpis na tym forum.Niestety,bezrozumne lemingi tego nie pojmują.POprawność polityczna nie pozwala na oficjalne przyznania Ci racji.
            • Gość: melchior IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 15:14
              Ja też popieram. Mam tę przewagę nad państwem, że oglądałem także reportaż o tej rodzinie w TV, bodajże w "Sprawie dla reportera". Pani Pers jest, niestety, osobą lekko upośledzoną umysłowo. Przeszła dziecięce porażenie mózgowe. Owszem, nie jest półrośliną, jak wiele osób, które miały nieszczęście to porażenie przejść w cięższej postaci - ale NIE JEST samodzielna. Proszę zadać sobie trud i poszperać w internecie, może gdzieś jest ten materiał. Wystarczy na tę osobę spojrzeć; posłuchać, jak się wypowiada. To przykre, ale fizyczna zdolność do spłodzenia dziecka nie idzie w tym wypadku w parze z mentalną gotowością do jego wychowywania. Myślę, że głównie tym kierował się urząd, a brak prysznica i auta to tylko "podkładka".
              I proszę nie uprawiać tkliwej retoryki ze słowem "dzieciątko" odmienianym we wszelkich możliwych przypadkach, bo od tej bogobojności robi się niedobrze.
          • 29.10.12, 13:07
            teoretycznie masz rację, teoretycznie - zwróć uwagę, że ewolucja ma za zadanie dopasować gatunek do istniejącego otoczenia, a przeżywać mają osobniki jak najlepiej przystosowane do tego i to się dalej dzieje (medycyna to też element istniejącego otoczenia, a choroby/defekty które potrafimy leczyć nie niosą za sobą negatywnych konsekwencji dla danego osobnika - dzięki temu ten osobnik może przekazać dalej inne cechy których wcześniej by nie przekazał).

            Przykład: osobnik z krótkowzrocznością (dziedziczoną) ma dużo lepszy zdolności do nauki, wcześniej by nie przeżył bo zjadłby go drapieżnik/wpadłby pod pojazd (dana cecha nie niesie za sobą negatywnych konsekwencji), ale dzięki możliwości korekcji wad wzroku przez medycynę może żyć normalnie i przekazywać swoje geny dalej. Problem pojawi się gdy stracimy wiedzę medyczną, wtedy jako gatunek możemy wyginąć.
          • Gość: zawsze brutal IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 13:42
            To co napisałeś brzydko pachnie faszyzmem!

            Jestem jednocześnie przerażony brakiem odpowiedzialności tych ludzi, którzy spłodzili to dziecko!

            Oni sami potrzebują opieki!


            I na sam koniec okazało się po raz kolejny, że pracownicy instytucji powołanych z mocy prawa do pomocy obywatelom są totalnie pozbawione ludzkich uczuć!
            • Gość: interfere IP: *.centertel.pl 29.10.12, 14:29
              To co napisał pachnie faszyzmem, ale IMHO nie ma to znaczenia, problem z eugeniką jest zupełnie inny niż niż to, że jest "brzydka" i "faszystowska". Jeśli stworzy się jakikolwiek system który blokował będzie replikację jednych genów a ograniczał innych, nadal nie będziemy mieli pewności, że wybieramy "te dobre".
              Przykład: adoptowane dzieci schizofreników mają częściej schizofrenię, ale te z nich, które schizofrenii nie mają mają większe zdolności tworcze niż reszta populacji. MUSI być jakiś powód dla których zespół genetycznych czynników ryzyka, który w zestawieniu z wyzwalającymi warunkami zewnętrzymi sprzyja schizofrenii, przetrwał do "naszych czasów". Ileż było i jest powodów dla których powinien zostać "wyrzucony" ze "zdrowej" populacji i umrzeć śmiercią naturalna (np.: schizofrenicy mają mniej dzieci niz zdrowa populacja).

              Jeśli coś takiego utrzymuje się oznacza, że ma znaczenie przystosowawcze.

              Mam zespół Gilberta (nic strasznego) - pogarsza trochę czynność wątroby - jednak zysk jest taki że daje mniejsze ryzyko zawału serca. I co teraz - abortować płody z zespołem Gilberta czy nie? :-)

              A tego czego nie wiemy jest nieskończenie więcej, więc gdy z definicji i z własnych "wymysłów" na temat tego co dobre a co nie dobre ,stworzymy jakiś sztuczny mechanizm selekcjonujący geny to wylejemy dziecko z kąpielą. Tego nie da się ogarnąć żadną nauką - niektóre zakodowane i nieaktywne wzorce genetyczne mogą służyć zagrożeniom, które pojawiają sie raz na 20 milionów lat :-). Jak ustalić "co dobre a co nie"? Weryfikatorem powinno być jakieś środowisko naturalne - bo ono działa "całościowo", pytanie tylko jakie?

              Może rozwiązaniem byłoby coś w rodzaju filmu "Osada" gdzie grupa ludzi (ochotnicy) decyduje się na życie poza technologią, akceptując to, że część z ich dzieci umrze. Ale tego nikt nie zaakceptuje, potrzeba więc jakegoś wyjścia pośredniego aby zachować istniejącą pulę genów człowieka zanim się całkiem zdegeneruje. Dotyczy to zresztą wszelkiej "bio-różnorodności", którą z takim ulubieństwem ostatnio niszczymy. Najgorsze, że utrata ta jest nieodwracalna.
          • Gość: Prot IP: 109.255.194.* 29.10.12, 13:44
            Chcesz być mądrzejszy od Natury ?? Ciekawe.Taki sposób "myślenia" ewidentnie wskazuje na to,że być może działania eugeniczne powinny zacząć się od Ciebie właśnie.Przez takich "zdrowomyślących inaczej" jak Ty ten świat zrobił się burdelem.I to w dodatku obskurnym, tanim i chorym.Masz w domu ołatarzyk dr.Mengele?
          • Gość: j. IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 13:46
            ok, ale mam nadzieję, że będziesz konsekwentny, i kiedy ujawnią się w twoim dziecku jakiekolwiek defekty genetyczne, choćby skołonność to częstych przeziębień, czy do próchnicy to jak dziecko dorośnie to poradzisz dziecku żeby podwiązało sobie jajowody/nasieniowody, przecież nie możesz pozwolić, aby takie złe geny zostały przekazane i osłabiały ludzkość! To samo będziesz zalecać wszystkim w twojej rodzinie, oraz znajomym, jesli ich dzieci nie okażą się idealnie zdrowe. Zobowiązujesz się do tego? Bo jesli nie to widać twoje gadanie to tylko takie pierdu, pierdu w internecie, które do rzeczywistości ma się nijak.
            • Gość: POprawna IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.12, 14:38
              malo wiesz,..
              w madrych rodzinach wlasnie tak sie robi,czyli decyduje na "dobre"geny...
              dziadostwa jak widzisz wszedzie pelno..
              • 29.10.12, 15:08
                Gość portalu: POprawna napisał(a):

                > malo wiesz,..
                > w madrych rodzinach wlasnie tak sie robi,czyli decyduje na "dobre"geny...
                > dziadostwa jak widzisz wszedzie pelno..

                No popatrz, to widocznie ty pochodzisz z wyjątkowo głupiej rodziny, skoro mimo ewidentnych przeciwwskazań twoi rodzice zdecydowali się na spłodzenie takiego potworka. Podwiąż sobie nasieniowody, nie można ryzykować dalszego przekazywania tej głupoty!

                --
                --------------
                Bądź jak ptak...
          • Gość: piog IP: 217.153.105.* 29.10.12, 14:17
            Sam jestes niedojda genetyczna wypisujac takie pierdoly.
          • 29.10.12, 14:34
            wj_2000 napisał:

            > Kalectwo polegające na tym, że komuś maszyna urwała rękę rzeczywiście nie powin
            > no ograniczać prawa do płodzenia dzieci.
            > Ale kalectwo WRODZONE powinno prowadzić obligatoryjnie do podwiązania jajowodów
            > czy nasieniowodów!
            > Od kiedy dzięki medycynie śmiertelność spadła z 70% do 2% rodzonych dzieci, a w
            > ygodna antykoncepcja pozwala ograniczyć się do urodzenia maksimum 2 dzieci, a w
            > ięc od niedawna (2, może 3 pokolenia) rozpoczął się, nieuświadamiany sobie prze
            > z ogół, proces DEGENERACJI człowieka!!!!!!!!!
            > Przez miliony lat matki (dużych ssaków, w tym ludzkie) rodziły za życia ok. 10-
            > 15 dzieci z czego przeżywało (średnio) ciut powyżej 2. Tak. Tak musiało być. Ła
            > two sobie obliczyć, że gdyby przeżywała jedna trzecia, powiedzmy 4, to kolejne
            > pokolenie było by 2 razy liczniejsze od poprzedniego, co w ciągu 10 pokoleń (ok
            > oło 250 lat) dało by zwielokrotnienie populacji o czynnik 1024~=1000. W ciągu 5
            > stuleci ludzi byłoby milion razy więcej niż na początku tego okresu, a po tysi
            > ącleciu BILION razy.
            > Z tych 10 ciorga potomków przeżywało 2, czasami 3 NAJSILNIEJSZYCH, najzdrowszyc
            > h. Taka dwójka to statystycznie miała szanse na korzystniejszą kombinację genów
            > niż ich rodzice (wzięli co lepsze od każdego!). Dzięki temu gatunek nawet POWO
            > LUTKU się doskonalił.
            > Ograniczając urodzenia do dwóch i utrzymując tę dwójkę przy życiu dostajemy "pa
            > rkę" obdarzoną większą ilością wad niż rodzice.
            > Jeśli nie przełamiemy tej absurdalnej tkliwości, operowania kalekich dzieci w ł
            > onie matki[!!!), godząc się na "prawo do posiadania dziecka przez każdą niedojd
            > ę genetycznie obciążoną, etc., etc. to marny los nas czeka!!!!!!!!!!!!!!!!
            > EUGENIKA jest NIEUNIKNIONA. Im wcześniej to ludzkość zrozumie, tym lepiej.
            A kto bedzie decydowal czy jestes kaleka czy nie? eh?
            Moze zaczniemy od sredniej w szkole??
            ponizej 4-podwiazujemy, wasektomia
            wlosy blond podwiazujemy
            dresik-wasektomia
            amator seriali-podwiazujemy
            skarperki smierdzace na podlodze-wasektomia
            Jestes w grupie ryzyka? Zglos sie sam!

            Jade wlasnie na badmintona... mam dresik, moze mnie nie zlapia. .. ale dzieci juz mam i wiecej nie pozadam.. i prysznic mam i samochod... moze nie odbiora mi dzieci za gre w dresiku w dresiku :D ... bo ewentualnie moge w garsonce, jakby zaczely sie lapanki...
          • 29.10.12, 14:38
            wj_2000 napisał:

            > Ale kalectwo WRODZONE powinno prowadzić obligatoryjnie do podwiązania jajowodów
            > czy nasieniowodów!

            To już było. W III Rzeszy.

            --
            Zaobserwowałem, że wszyscy, którzy są za aborcją, zostali już urodzeni.
            (Ronald Reagan)
            • 29.10.12, 14:51
              I w Szwecji.

              --
              Dziennikarze - czwarta władza. Jeśli uznać za wspólne cechy władzy sprzedajność i niekompetencję.
          • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 14:56
            wj_2000 napisał:

            > Ale kalectwo WRODZONE powinno prowadzić obligatoryjnie do podwiązania jajowodów
            > czy nasieniowodów!
            pomijając twój bełkot sugerujący, że prawo do posiadania dzieci powinno być tylko dla pięknych, młodych, zdrowych i bogatych, to bredzisz twierdząc, że to kalectwo wrodzone. Bo nie wiesz czy tak jest faktycznie. Równie dobrze mogła być zdrowym dzieckiem, ale z powodu partactwa podczas jej narodzin, mogła zostać kaleką. Zmuszanie kobiety rodzącej do leżenia, obsesyjne odmawianie cesarski właśnie może skutkować takim kalectwem.
          • Gość: mg wawa IP: *.sgh.waw.pl 29.10.12, 15:46
            Przeżywali najbardziej agresywni, a nie najbardziej inteligentni.

            Gatunek się nie doskonalił.

            Inteligencja jednostki nie pomaga jej lepiej przeżyć w danej wspólnocie i nie podlega selekcji. Inteligentne jednostki to aberracja statystyczna, to odchyły, które są szybko eliminowane i jako ludzkość stoimy w miejscu.

            Jak chcesz uprawiać eugenikę, to rób testy IQ swojemu partnerowi rozrodczemu, ale resztę istot zostaw w spokoju.

            Chyba nie chcesz zmusić ludzi do płodzenia 15 sztuk potomstwa i zabijania 13?
            • 29.10.12, 17:03
              Obawiam się, że akurat częściowo się mylisz - IQ, czy Ci się to podoba, czy też nie, z pokolenia na pokolenie rośnie.

              I nie "wygrywa" ani najbardziej inteligentny, ani najbardziej agresywny, ani nawet najsilniejszy, lecz najlepiej dostosowany.

              Eugenika jest głupia nie dlatego, że była stosowana przez nazistów i socjalistów, lecz dlatego, że przez nią rościmy sobie prawa do wszechwiedzy o konsekwencjach naszych wyborów.

              --
              Mówiący o jedności, często mają na myśli zbiorową mogiłę.
          • 29.10.12, 17:02
            Poczytaj sobie, co to jest mózgowe porażenie dziecięce, OK? Bo nawet jak się wierzy w eugenikę, to trzeba mieć, do cholery, trochę jednak wiedzy.
            --
            Moja Mama (z namysłem, usiłuje sobie przypomnieć): "Wyjmij belkę ze swego oka i..."
            Mój Tato (pomocnie): "i wsadź ją bliźniemu swemu!"
          • 29.10.12, 19:34
            kalectwo umysłowe". A z pewnością brak Ci empatii.....
          • Gość: redred IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 21:13
            bo by ciebie nie było na świecie.

            Nie lubię takich porównań, ale wypisz wymaluj mały hitlerek - nie wiem, czy się orientujesz, ale to już właśnie było. Dokładnie tak, jak byś chciał. Niepełnosprawnych, chorych psychicznie sterylizowano. W Norymberdze to był też jeden z zarzutów.
          • Gość: wenge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 11:41
            Dobór naturalny u człowieka (dużych ssaków) od tysiącleci odbywał się w sposób, który dokładnie opisałeś. Przeżywały, a później dalej rozmnażały się jednostki najsilniejsze, czyli najlepiej przygotowane do "doskonalenia" w dalszym procesie ewolucji. Wszystkie religie hołdowały takiemu rozwojowi intuicyjnie, bo był zgodny z naturą. Postęp medycyny, tak naprawdę stało się to w ostatnim stuleciu, namieszał w tym "boskim planie" rozwoju, a większość religii nie zmieniła swych teologii.
            Efektem na początku była eksplozja demograficzna, dzisiaj zastraszające starzenie się "cywilizowanego" świata, przy jednoczesnym niekontrolowanym wzroście populacji krajów "mniej cywilizowanych.
            Jednak w jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z "degeneracją" populacji ludzkiej- są w niej jednostki coraz słabsze.
            Czy medycyna jako "boskie narzędzie" potrafiłaby temu zaradzić?
            Genetyka, jest niczym innym jak EUGENIKĄ- tą źle kojarzącą się nauką (faszyzm, nazizm), ale jest jak narazie jedynym sposobem ratunku rodzaju ludzkiego.
            Genetyka "ludzka" na dzień dzisiejszy jest zakazana, a biorąc pod uwagę retorykę jaka funkcjonuje przy podstawowych problemach jak in-vitro, aborcja; długo jeszcze będzie nauką teoretyczną.
            Humanizm jaki zapanował w cywilizowanym świecie, dotarł do tego, że prowadzimy taką dyskusję: czy słusznym jest odebranie dziecka osobie, która nie jest w stanie to potomstwo wychować?
            Należałoby raczej odpowiedzieć na pytanie: czy takie dziecko miałoby inną szansę na przeżycie w naturze?
            Zostawić dziecko rodzinie i otaczającej ją społeczności i zobaczymy co z tego wyjdzie? Gotowi bylibyśmy na taki eksperyment?
            Oczywiście emocjonalny humanizm podpowiada: otoczyć taką rodzinę opieką (już z niej korzysta!), bo potomstwo jest najważniejszą wartością. Tylko czy stać nas na taki humanitaryzm? Mówić o tym należałoby w skali globalnej, a nie tylko w jednostkowym przypadku (bo opisanym w gazecie).
            "Proces DEGENERACJI" człowieka nastąpiłby w jeszcze szybszym tempie. Rozmnażałyby się tylko słabe jednostki, te silne nie miałyby na to czasu, bo musiałyby utrzymywać te "słabsze" (w cywilizowanych krajach już tak się dzieje!).
            Na "chłopski rozum", aby otrzymać wartościowy plon, nie sieje się słabego ziarna, tylko to najsilniejsze.
            • Gość: sami zdecydujcie IP: *.adsl.online.nl 31.10.12, 17:40
              www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1302148
        • Gość: moze IP: *.static.reseler.com 29.10.12, 12:35
          moze to i slusznie...
          • Gość: ale to już było... IP: 217.8.185.* 29.10.12, 13:00
            Tyle że porażenie mózgowe nie jest chorobą genetyczną, polega na uszkodzeniu mózgu w efekcie niedotlenienia płodu często w trakcie już samego porodu. Jest to więc kalectwo nabyte - jak urwanie nogi - tyle że chwilę przed pojawieniem się na świecie. Nie jest więc bezpośrednio związane z wadliwym genomem gdyż przyczyną mogą być również, a może nawet przede wszystkim czynniki mechaniczne.
            Eugenika (w Twoim rozumieniu tego słowa) była już stosowana u naszego zachodniego sąsiada, ale także i u nas i za oceanem (gdzie tak naprawdę pomysł się zrodził), nie dalej jak 70 lat wstecz... jak to się skończyło wszyscy wiemy...
        • Gość: kobieta IP: *.5.ftth.classcom.pl 29.10.12, 15:01
          jak doszło do tego, że niepełnosprawni mają dziecko, może inwestujmy w antykoncepcje i edukację seksualną, zamiast dopłacać do rodziców, którzy nie są w stanie zaspokoić potrzeb swojego dziecka, w 100% zgadzam się z decyzją sądu, Państwo dało temu dziecku szanse na normalne życie i uchroniło je przed byciem opiekunem niepełnosprawnych rodziców
        • 29.10.12, 15:05
          Ale ta pani ma tez niedowład rąk i nic przy dziecku nie będzie mogła zrobić
      • Gość: eee IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 11:55
        Utrzymanie dziecka w rodzinie zastępczej to 2500zł miesięcznie.
        Przecież to tez idzie z moich podatków.
        Zamiast pomagać niewydolnym kręcone są lody przy rodzinach zastepczych.
        I do końca piękne nie jest - sprawa rodziny zastepczej z Pucka i oskarżenia o morderstwo 2 dzieci oddanych pod opiekę.
      • 29.10.12, 11:58
        Kaleką to Ty jesteś i co gorsze - umysłowym ( ą).
      • Gość: obserwatorek44 IP: *.uz.zgora.pl 29.10.12, 12:20
        Może to w tej sytuacji sluszna decyzja. Ale z tego co wiem to Państwo jest skore zabierać zdrowe dzieci. Ile w tym prawdy, nie wiem, dopoki sie sam nie przekonam. Znam przypadek w rodzinie, gdzie samotna matka opiekuje sie ubezwasnowolninym 30 latkiem. Z tego co slyszalem, umieszczenie go gdzies w specjalistycznym zakladzei opieki, bylo by cudem. i jak slyszymy wypowiedzi roznych osob to jest rodzina niech sie zaopiekuja, o .
      • 29.10.12, 15:00
        A kto, Twoim zdaniem, zapłaci za utrzymanie tego dziecka w rodzinie zastępczej? Tak się składa, że w sytuacjach, gdy jedyną przesłanką dla zabrania dziecka jest sytuacja materialna, NAJTANIEJ jest pomóc tej rodzinie - utrzymanie dziecka w rodzinie zastępczej albo w DD jest KILKAKROTNIE droższe - to akurat wiadomo nie od dziś. A o kosztach emocjonalnych i psychicznych dla tego dziecka nie ma nawet co mówić.

        Poza tym, nie siej demagogii - jacy "kalecy"? Niepełnosprawna jest 1 osoba, więc skąd ta liczba mnoga? Naprawdę, nie musisz do tej kobiety zwracać się per "Wasze dostojeństwo", wystarczy liczba pojedyncza.

        Wyobraź sobie, że Ty podupadasz na zdrowiu i zabierają Ci dzieci, o ile je masz, bo państwo uważa, że tak będzie DLA NIEGO lepiej (bo, że nie będzie to lepiej ani dla Ciebie ani dla dzieci - wiadomo).
    • Gość: eee IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 11:50
      Kompromitacja Państwa które w butach urzędnika sądowego włazi nam do domów.
      • 29.10.12, 12:15
        Jakiego Państwa ?
        Potępiamy Niemców , Norwegów ale oni zabierają dzieciaki ''obcym''. W tzw Polsce należy zmienić tytuł Nałkowskiej na " Polak Polakowi zgotował ten los ''

        Gość portalu: eee napisał(a):

        > Kompromitacja Państwa które w butach urzędnika sądowego włazi nam do domów.
    • 29.10.12, 11:50
      Nie ma tego złego co by na dobre....Gdyby sąd nie odebrał tego dziecka, to nikt: żadne MOPS-y, żadna prasa, żaden tzw. biznesmen itd. by się tą rodziną nie zainteresowali. A niech by tam sobie po cichu zdychali ! CAŁE SZCZĘŚCIE, ŻE SĄD ODEBRAŁ DZIECKO I SPRAWA ZOSTAŁA NAGŁOŚNIONA ! TERAZ MOŻE DOCZEKAJĄ POMOCY. ŻYCZĘ TEJ RODZINIE WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO.
      • Gość: POprawna IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.12, 14:42
        to tak...
        ze cieszysz sie ..ze z Twoich pieniedzy idzie na Niedorajdy zyciowe,ktore oczywiscie jak zwierzeta...kieruja sie instynktem.....rozmnazania sie ,feeeeeee.
    • Gość: rikitiki IP: *.range86-167.btcentralplus.com 29.10.12, 11:50
      panstwo, ktorego funkcjonariusze trzesa tylkami i biora kase od oszustow w czerwonych sweterkach - ci sami funkcjonariusze wpadaja do samotnej matki 2 dzieci w nocy i wywoza dziciaki do pogotowia opiekunczego bo makta ma 2 tys dlugow.

      to samo panstwo zadluza na setki miliardow ludzi zyjacych w tym kraju
      to samo panstwo przez swoich urzednikow przymusowo sterylizuje kobiety, ktore jakas urzendicza ku...wa uzna za "nie nadajace sie na matki"

      panstwo to organizacja, ktore trzesie tylkiem przed wielkimi oszustami, zlodziejami i mafijnymi grupami nacisku jak zwiazkowcy dracy mordy pod sejmem - jednoczesnie scigajaca babcie handlujac epietruszka na chodniku bez zezwolenia

      to jest normalna przestepcza organizacja nadajaca sobie pozory praworzadnosci


    • Gość: podatnik IP: *.uznam.net.pl 29.10.12, 11:51
      Cóż, handel niemowlakami to od zawsze był katolicki biznes. Nie dziwne, że nasze państwo, tak dogłębnie przesiąknięte i zepsute katolicyzmem, traktuje dzieci podobnie - jak towar.
    • Gość: KM IP: *.darnet.pl 29.10.12, 11:51
      Zamiast pomóc rodzinie, lepiej zabrać dziecko, którego dobrem rzekomo się kierują:/ Zgadzam się, że wcześniak w takich warunkach do domu trafić nie mógł, ale przecież są inne rozwiązania niż rodzina zastępcza. Matka z dzieckiem mogła zamieszkać w pogotowiu opiekuńczym dopóki w domu nie będzie skończonej łazienki, a gmina mogła by szybko zorganizować pomoc przy doprowadzeniu lokalu do stanu używalności.. Transport dla dziecka, jak wynika z artykułu, też można było zorganizować przez szpital.

      Dziwne u nas jest pojęcie polityki rodzinnej:[ Niepełnosprawna matka powinna dostać pomoc przy dziecku z mety, bez względu na status finansowy..
      • Gość: Poprawna IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.12, 14:44
        sprzeciwiam sie ...skoros taki dobry wujaszek,zabierz te rodzine do siebie na czas remontu lazienki u nich...heheeheheheheh....
        zbadaj sie i siedz cicho....bo tematy cie przerosly.
        • 29.10.12, 15:07
          Widzę, że Ciebie przerasta zrozumienie, że po zabraniu tego dziecka, z podatków (moich, bo Ty chyba ich nie płacisz, skoro tak łatwo zgadzasz się na ich marnotrawienie) będzie miesiąc w miesiąc, przez następne 18 lat szła kasa i to zdecydowanie większa, niż wydano by na pomoc tej rodzinie.

          Nie wiesz, biedna sieroto po rozumie, że rodziny zastępcze są utrzymywane z państwowego? Że koszt takiego utrzymywania jest dużo większy, niż to, na co może liczyć rodzina biologiczna?

          No, tak. Nikt nie wymaga na forum ani myślenia ani znajomości tematu, w którym się wypowiadasz, nie?

          Czyli kwestią nie jest, kto za to zapłaci (bo i tak zapłacimy my, a przynajmniej - ja), ale ile zapłacimy (więcej, jak dziecko zostanie w rodzinie zastępczej) i jak przy tej okazji cierpieć będzie dziecko.

          Jak chcesz eksperymentować na dzieciach, to rób to kosztem swoich bliskich.
        • Gość: KM IP: *.darnet.pl 29.10.12, 20:00
          Jak już to ciocia. "hehehehe".
          Niektórych na forum przerasta logiczne myślenie, więc co tu mówić o empatii. Jacy obywatele, taki kraj.
    • 29.10.12, 11:52
      A gdzie są Ci asystenci rodziny ?Przecież mieli pomagać takim rodzinom niewydolnym ?
    • Gość: borek IP: 109.255.194.* 29.10.12, 11:52
      Bandycki kraj.Prawo ma tu tyle wspólnego ze sprawiedliwością co kozia dupa z trąbka. "Demokracja",która zaczyna przypominać totalny totalitaryzm. Rzeczpospolita zaczyna być ponownie bratnim krajem dla Korei Północnej.
      • 29.10.12, 12:49
        Może nie bandycki ale ta pomoc rodzinom niewydolnym jest kiepsko zorganizowana ,albo jest fikcją .W krajach cywilizowanych ,pomaga się takiej rodzinie a dzieci odbiera wtedy kiedy rodzina nie chce się podporządkować narzuconym normom .Dlatego słyszymy o uciekających z Niemiec rodzicach z dziećmi ,bo tam straciliby dzieci ,otrzymując pomoc ale mimo to nie spełniając wymogów .I w tym przypadku ,rodzinie powinien zostać przydzielony tzw.asystent rodziny do pomocy i wyjścia na prostą .
        • Gość: borek IP: 109.255.194.* 29.10.12, 13:28
          Rodzina powinna decydować jak wychowa dziecko ! I powinna otrzymać każda możliwą pomoc,żeby to robić. Dzieci powinno się odbierać tylko i wyłącznie w przypadku ewidentnego znęcania się nad nimi przez opiekunów lub CELOWEGO i długotrwałego działania na ich szkodę.W innym przypadku to bandytyzm i mordowanie więzi rodzinnych przez ten chory system.Mamy już wiele przykładów takich "dobrodziejstw"-tzw.stracone pokolenia australiskich Aborygenów,północnoamerykańskich Indian czy różnych innych komunistyczno-faszystowskich wynalazków. Rozbijanie rodzin nigdy nie wychodziło na dobre żadnemu społeczeństwu.A jak jest akurat w Polsce to "widać,słychać i czuć".Odbieranie dzieci kochającym rodzinom,eksmisje na bruk,system edukacyjny produkujący idiotów,"służba' zdrowia odmawiająca pomocy chorym,emeryci po kilkudziesięciu latach pracy grzebiący po śmietnikach i na dodatek rządzący Kaczo-Tusk czyli POPiS.Ponure i bez perspektyw na zmianę.Nie tylko w Polsce zresztą.Polski bandycki kraj jaest tylko puzlem w tym bandyckim systemie.No i do tego jeszcze kościół rzymsko-katolicki....Wieje grozą.
          • 29.10.12, 18:11
            Jeżeli państwo pomaga to ma prawo skontrolować jak ta pomoc jest wykorzystywana ,szczególnie pomoc finansowa .Co do reszty ,to nie zalałabym wszystkich bolączek na rząd ,który akurat jako jedyny próbuje zlikwidować nonsensy odziedziczone po poprzednim ustroju.Jestem też na emeryturze ,oczywiście kiepskiej i muszę się dobrze nagimnastykować ,żeby przeżyć miesiąc ale po śmietnikach nie muszę grzebać .I nie spotkałam grzebiącego emeryta ,ale raczej ludzi z marginesu społecznego.Kłopoty służby zdrowia to notoryczny brak środków ,źle wydawane środki ,brak gospodarności ,złe wykorzystanie sprzętu medycznego i niestety brak specjalistów ,którzy szukając godnych warunków życie wyemigrowali .
      • Gość: sami zobaczcie IP: *.adsl.online.nl 31.10.12, 17:42
        www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_INTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1302148
    • 29.10.12, 11:52
      Ca to za matoł wymyślił że jak nie ma samochodu to nie może wychowywać własnego dziecka.
      • Gość: lolcat IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 13:51
        jak nie masz auta to nie płacisz haraczu na reżim TUSKA
    • 29.10.12, 11:53
      waszych przedstawicieli bo to oni przecież zmienili ostatnio prawo umożliwiając takie działanie instytucjom państwowym... Chcieliście tego bo tak a nie inaczej głosowaliście więc czemu krytykujecie władze skoro te władze są tylko emanacją was samych?

      Chyba, że was wasi przedstawiciele oszukali i po wyborze uchwalają literę prawa taką jaką chcą a nie taką jaką wczesniej ustalili z wami w czasie kampanii wyborczej..
      --
      Swan
      ** Just say no to drug reps **
      nofreelunch.org/
      • Gość: Ajkne IP: *.fbx.proxad.net 29.10.12, 12:35
        >Chcieliście tego bo tak a nie inacze
        > j głosowaliście więc czemu krytykujecie władze skoro te władze są tylko emanacj
        > ą was samych?

        "Was"??? A ty niby kim jesteś?

        Niezły z ciebie (...), jeśli sądzisz, że wybrany rząd reprezentuje kogokolwiek. A emanacją to może i jest, ale samego siebie, a że politycy biorą się ze społeczeństwa, to i ich charakter jest społecznemu podobny. Społeczeństwa jednak nie reprezentują.
        • 29.10.12, 13:25
          "Was"??? A ty niby kim jesteś?

          tak, "Was" bo to ci którzy popierali partie z koalicji rządzącej mają powody do wstydu a nie ja; "kaczysta"... :-)

          To wyborcy Donalda i Waldemara mają większość potrzebną do stanowienia i korzystają z tej większości całą swoją załganą mordą więc to wy bijcie się w swoją pierś i nie próbuj skłonić mnie bym robił to samo co wy bo ja jestem tu niewinny.. PIS był w sejmie przeciwko zmianom w prawie dającym urzędnikom aż takie możliwości ingerencji w życie rodziny z którego oni korzystają tak jak widać to w artykuliku pod którym piszemy..

          Daliście władze idiotom i trzeba kiedyś spojrzeć prawdzie w oczy a podejmować próby rozmydlenia odpowiedzialności na wszystkich Polaków..
          --
          Swan
          ** Just say no to drug reps **
          nofreelunch.org/
    • Gość: aana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.12, 11:54
      Strach mieć dzieci w naszym kraju.
    • Gość: abstract IP: 81.189.131.* 29.10.12, 11:54
      zostawcie ten kraj historykom, byłym UB-ekom i paranoikom
      nie traktujcie zachodu jako dojna krowę, a jako swój nowy dom i poczujecie różnicę.
    • Gość: gość IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.10.12, 11:54
      WITAMY W POLSZY !!!!!

      O TAKE POLSKE WALCZYLIMY !!!!

    • Gość: aleks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.12, 11:55
      jakie to oczywiste..
      lepiej zabrać rodzinie dziecko, niż jej pomóc. mam wrażenie, że w tych wszystkich sądach, mopsach i innych instytucjach rzekomo 'pomagających' ludziom, pracują bezduszni ludzie.. trzymam kciuki za rodzinę Persów. oby Natalka wróciła do rodziców.
      • Gość: zaza IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 12:20
        Czy ktoś jest w stanie wyobrazić sobie co może się stać podczas karmienia dziecka piersią ?
        (o ile ta kobieta będzie miała czym karmić) gdy w tym czasie dostanie ataku padaczki ?
        dwoje dzieci już straciła,
        czy wiecie coś więcej o tej rodzinie jak układa się tam stopa życiowa ?
        tylko drzecie yapy, jakie te sądy niesprawiedliwe, bo taki obraz wam przedstawiono,
        a gdy dziecko nie przeżyje, sądy będą winne że prędzej nie zareagowały ?
        Trzeba było iść na wybory a nie teraz narzekać na obecnie rządzącą partię.
        • Gość: abstract IP: 81.189.131.* 29.10.12, 12:42
          czy tylko wyborca PO?
          Ja, jako podwójny ojciec powiem CI, żebym zabił za dziecko. Matka czuje to podwójnie, nigdy, ale nigdy w życiu nie pozwoliłaby dziecku zrobić krzywdy, nie mówiąc, ze sama by je krzywdziła. Znasz inne sposoby karmienia niż pierś?

          Czy w czasach biednych, latach 70-80-tych miałaś prysznic, ciągle ciepło, najlepsze jedzenie, wszyscy mieli auto, żeby pojechać do lekarza? To samo pytanie tyczy się dzieci? Ja Ci odpowiem, bo się wtedy urodziłem - nie miałem wygód, było biednie, ale bezpiecznie, bo rodzice o to dbali.

          Takie sytuacje, to bezduszność urzędasów, chory post-prl-owski system, stracone pokolenia ludzi decydujących o innych, którzy nigdy nie przestawia swojego mylenia. Dajmy im naturalnie wyginąć, młodzi niech wyjeżdżają póki jeszcze im stary system nie wyprał mózgów.
    • 29.10.12, 11:56
      BARDZO WAZNE!!! Jesli ktos z redaktorow ma dostep do rodziny, to mozna przygotowac pozew o dyskryminacje ze wzgledu na niepelnosprawnosc. Szansa na wygranie jest naprawde spora.
    • 29.10.12, 11:57
      Ktoś z władz ma problemy z rachunkiem ekonomicznym nie wspominając już o uczuciach ludzkich. Oddanie dziecka do rodziny zastępczej kosztuje a ... czy nie lepiej dać te pieniądze biologicznym rodzicom i w ten sposób rozwiązać problem ?
      W Polsce są tysiące ludzi nie mających samochodu należy im też pozabierać dzieci i ... wyhodować na "janczarów" satrapy Tuska
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.