Dodaj do ulubionych

Policja nie chce nawet przesłuchać gen. Marca

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.13, 12:50
Pani Katarzyno niech sie pani trzyma,zna pani procedury,sama paNI WIDZI ,ZE KNUR JEST NIE DO RUSZENIA A PRAWDA JEST TAKA,ZE KIJ MA DWA KONCE A TO CZY PANI Z NIM SPALA CZY NIE TO JEST PANI PRYWATNY BIZNES,zycze zdrowka.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Opolak IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.13, 13:54
    A tam zaraz spała, spała ... :-D
  • Gość: aa IP: *.cdma.centertel.pl 15.07.13, 16:43
    A po co go przesłuchiwać? Jeszcze chlapnie nie to co trzeba, zaprotokołuje się to i będzie kłopot. Tym bardziej że pytania będzie mogła zadawać też naczelniczka.
  • Gość: Aja IP: *.internetia.net.pl 16.07.13, 16:17

    Dlaczego pana Marca nie można przesłuchać!? Bo co? nietykalny? Bo ma z jakichś przyczyn za sobą zwierzchników?
    Nawiasem mówiąc,zdewaluowały się całkowicie nadawane w Policji stopnie.
    Panu Marcowi powinien być natychmiast odebrany tytuł generała.
    Z jakiej racji niemoralny, pozbawiony norm etycznych, kierujący się prywatą, bez czci i honoru policjant a w dodatku "generał", nie może być przesłuchany?
    Władze zwierzchnie już dawno powinny to zrobić!
    Nawet podwładna "generała", która podobnie jak Jej szef ,pozbawiona jest wszelkich zasad moralnych, zarzuca swoim zwierzchnikom brak przesłuchania tego Pana.
    Wyuzdana,z tupetem, bezczelnie kłamiąca , cały czas próbuje wybielić swoje niecne zachowanie i przerzucić całą odpowiedzialność na innych i na swojego szefa, z którym wcześniej "kombinowała" i świetnie się dogadywała w sprawach seksu i w sprawach służbowych.
    To Ona przecież razem ze swoim szefem, piastując stanowisko kierownicze niszczyła swoich podwładnych.
    A teraz z bezczelnością i tupetem występuje do pełnomocniczki MSW ds. równego traktowania w służbach mundurowych i do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Rzecznika Praw Obywatelskich!?
    Bez czci i honoru! Powinna raczej zapaść się pod ziemię ze wstydu a nie występować ze skargą do kogokolwiek!
    Mam nadzieję, że zostanie przez te instytucje odpowiednio potraktowana!
    Potraktowana jak "czarna owca" !
    To, że powołano Rzeczniczkę d/s spraw równego traktowania oznacza tylko tyle, że nie ma w strukturach Policji równego traktowania ( kogokolwiek by to dotyczyło) niemoralnych, nieetycznych, nieuczciwych w działaniu Policjantów.
    Czy to znaczy, że niemoralna, nieetyczna, niehonorowa i nieuczciwa kobieta ma być lżej potraktowania niż taki sam mężczyzna!?
    Coś się pomieszało w głowach i sumieniu obrońców kobiet .
    Zastanawiające jest jak delikatnie obeszły się z tą parą władze zwierzchnie a ich ignorujące całą aferę wypowiedzi są porażające.
    Szczególnie dla instytucji, która powinna się wzorcowo zachowywać i stać na straży norm etycznych i moralnych swoich pracowników i przełożonych.
    Pana Marca nie spotkała żadna kara,został jeszcze sowicie nagrodzony a tę Panią potraktowano za bardzo ulgowo i nie wiadomo jeszcze jak to się wszystko skończy?
    Za chwilę ta niemoralna kobieta, która przed kamerami telewizyjnymi pokazywała swoją siłę psychiczną, kłamstwa i bezczelność, pójdzie na bardzo długie zwolnienie z powodu depresji i będzie liczyć na to że za jakiś czas wszyscy zapomną o aferze a ona wróci do Policji w "sławie i chwale".
    A wtedy biada tym, którym się nie podobała!?
    Po tym co mówiła i jak się zachowywała przed kamerami, nie uwierzę w żadne Jej załamanie nerwowe a tym bardzie w depresję.
    Czy któryś lekarz weżmie na siebie taką odpowiedzialność?



  • Gość: opolek IP: *.252.22.84.internetia.net.pl 17.07.13, 12:59
    Twoje patetyczne przemówienie pozostaw sobie na rodzinny obiad. Po pierwsze. Nie naruszono żadnego prawa.Nadążasz? Po drugie.Nie naruszono zadnej etyki .Nadążasz? I wielokrotnie już to wyjasniał i minister i komendant. Nie naruszono żadnych przepisów. A to o czym piszesz to tylko Twoje prywatne zdanie. Ja również mam nadzieje,że instytucje prawa potraktują to jak nalezy. Bo to,co dzieje się teraz to prawny taliban jakiś jest.I takie pitolenie o pitolkach
    Nie ma żadnej afery do czasu aż specjaliści nie zbadają oryginalnego nośnika. Fachowiec policyjny stwierdził,że jesli będzie miał dostateczną ilośc nagrań ludzi to stworzy z nich 14 i 15 Księgę Pana Tadeusza. Ludzie których podobno niszczyli moga się odwołać do sądu. Jesli sąd to potwierdzi zostaną przywróceni na swoje stanowiska.
    Po ostatnie. Ciebie tez mozna nazwac ,obkleić różny mi epitetami.Będziesz się bronić,będziesz korzystac z przysługujących Ci praw? Czy nadstawisz drugi policzek?
    Jakie standardy obowiązują w policji? A to zalezy kto się zachowuje. Generałowie i naczelnicy podobno nawet prywatnie przeklinają a ich podwładni w zaciszu szepczą różaniec i recytują słowa roty i zasad etyki policyjnej. Proste przeciez.
  • Gość: obserwator IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.13, 18:50
    co za bzdury!!! nie chcą przesłuchać Marca!.
    A jakie przepisy wewnętrznego postępowania dyscyplinarnego policji zmuszą cywila (a jest nim Marzec) do składania wyjaśnień???!!!
    Co cywila obchodzi co w Policji się dzieje??!!
    Nie ma takiej siły by Marzec coś zeznał - nie ma takiego obowiązku, dla niego temat się skończył w dniu odejścia na emeryturę!!!
  • jureek 17.07.13, 19:03
    Gość portalu: obserwator napisał(a):

    > co za bzdury!!! nie chcą przesłuchać Marca!.
    > A jakie przepisy wewnętrznego postępowania dyscyplinarnego policji zmuszą cywil
    > a (a jest nim Marzec) do składania wyjaśnień???!!!

    Gdy prowadzi się postępowanie dyscyplinarne np. w sprawie złego traktowania zatrzymanych, to poszkodowanych nie można przesłuchać, bo to są cywile?
    Jura
  • Gość: opolek IP: *.252.22.84.internetia.net.pl 17.07.13, 21:54
    Nie w tym problem. Cywila można przesłuchać ale cywil nie ma obowiązku w dyscyplinarce niczego mówić. Marzec w postępowaniu wewnętrznym a takim jest dyscyplinarka może ich spuścić na drzewo. Nie musi się zgłaszać nawet bo co mu nakazuje? Poza tym Marzec i ta naczelniczka złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestepstwa. I do prokuratury zapewne się zgłoszą lub już zgłosili. A mnie ciekawi za co ta dyscyplinarka. Przecież nie o naruszenie zasad etyki bo żadnego przepisu tej etyki nie naruszyli. Obawiam się,że gdyby Marzec dał się przesłuchać to odpadłaby wygodna,lansowana teza ,że sam się nagrał .A przecież powiedziano w mediach,że na nagraniu wyraźnie słychać jak ktoś poucza Marca jak obsługiwać sprzęt. Czyli ktoś włączył podsłuch wcześniej. naczelniczka zapewnie nie będzie zbytnio szalała bo jeszcze chce popracować ale Marzec zażyczyłby sobie protokołowania wszystkiego co powie i ktos mógłby mieć kłopot.Inna sprawa,że skoro obwiniony zgłasza wniosek o przesłuchanie Marca to powinni choc próbowac to zrobić bo inaczej zakrawa to na stronniczość prowadzącego dyscyplinarkę. Inaczej to wygląda jak wezwany odmówi inaczej jak odmawia obiektywny prowadzący. Skoro są opracowane i obowiązują procedury to dlaczego z nich nie skorzystac?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka