Dodaj do ulubionych

Niemiecki ekoterrorysta blokuje Opole

IP: *.dynamic.chello.pl 16.04.18, 14:22
Niemiecka (właścicielsko) NTO donosi
www.nto.pl/motofakty/aktualnosci/a/trasa-srednicowa-w-opolu-oficjalnie-zawieszona-nie-wiadomo-czy-kiedykolwiek-powstanie,13094736/
że zostało zawieszone postępowanie w sprawie decyzji środowiskowej dotyczącej budowy trasy średnicowej. To zawieszenie a praktycznie odsunięcie decyzji ad calendas grekas, stanie w korkach i wdychanie spalin przez pasieczników i pozostałych mieszkańców miasta zawdzięczamy Herr Thomasowi Wollnemu i jego szlezjen ekologisze ferajnie. Gość oprotestowuje wszystkie decyzje dotyczące rozwiązań komunikacyjnych a wspiera go podpisami rozdygotana geriatria karmiąca gołąbki i nie pozwalająca na wycięcie drzewnego truchła. Facet zbiera podpisy przeciwko trasie średnicowej, wysyła pisma do biurokratów i hamuje inwestycje, czy decyzje dotyczące inwestycji. To samo było z Trasą Bolkowską. Nein i koniec. Ostatnio haltuje węzeł komunikacyjny i przesiadkowy Oleska. Metoda działania identyczna. Tam wspiera go geriatria z dzielnicy generalskiej, dusząca się z braku tlenu na skutek wycinki drzew i chaszczy na Opolu wschodnim. Węzeł przesiadkowy na Opolu zachodnim, też nie jest projektowany ekologicznie. Ruchu samochodowego z Krapkowickiej przez Bolko do Spychalskiego nie można puścić bo żyje tam niezwykle cenne robactwo. Zasypać wyrobiska cementowni Odra przy ul. Budowlanych, nie można, bo opanowała go niezwykle cenna flora i fauna i najlepiej zrobić tam rezerwat przyrody Natura 2000. Drogi łączącej obwodnicę północną z planowaną południową obok cmentarza też nie wolno puścić, bo naruszy ona kilkanaście mogił i zabytkowe, wszak niemieckie, założenie architektoniczne nekropolii. Ruch samochodowy w centrum Opola winien być maksymalnie ograniczony. Tylko karetki, straż policja, urzędnicy, mieszkańcy i autobusy MAN norma zeks. Reszta na rowerach. By skomunikować Ost z Westem kilka kładek rowerowych należy wybudować i one nie będą podczas budowy zagrażać ptaszkom robactwu i drzewom jak i w eksploatacji, bo jak wiemy rowery są echt ekologisze. Już teraz dochodzi do sytuacji, dodatkowo pogorszonej remontem ul. Niemodlińskiej, gdy do transportu ofiar wypadków czy nagłych schorzeń, pacjentów transportuje się śmigłowcem. NFZ za to buli a powinny to załatwiać o wiele tańsze karetki. Nie można się poddać ekoterroryzmowi. Mosty w centrum są potrzebne jak i potrzebna jest obwodnica południowa. Nie można się kierować takim sposobem myślenia
<<<Tomasz Wollny ze Stowarzyszenia Technologii Ekologicznych „Silesia” zwrócił m.in. uwagę, iż według złożonej dokumentacji na terenie przewidzianym pod inwestycję żyje kilkanaście gatunków ptaków.>>>>Ja nie wiem czy Herr Thomas znajdzie takie miejsce, gdzie nic nie żyje i będzie tam moŻna most nad Odrą przerzucić. Dlatego zwracam się do niezawodnego w takich razach Patryka Jakiego, by użył środków perswazji w GDOŚ i wymógł decyzję zezwalającą na budowę trasy.

Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.