ciężki materiał...
obejrzałem własnie pierwsze pół godziny opolskiego kabaretronu
(zaczął Stefan Friedman, potem dwie nieznane mi wykonawczynie nudnej piosenki i
plus nudny skecz naśmiewający się z Jolanty Kwaśniewskiej i Zyty Gilowskiej,
potem kolejna piosenka kabaretowa, by Marek Majewski, potem skecz i piosenka
oparta na motywie kolorowych jarmarków by Krystyna Sienkiewicz i dwie inne
zaawansowane wiekowo aktorki. Teraz leci piosenka w wykonaniu zespołu Trzeci
Oddech Kaczuchy). Na razie nie śmiałem się ani razu.
W sumie najlepsi są prowadzący aktorzy Królikowscy, ale wolałbym kolesi z Neo-
Nówki albo chociaż tego starego pierdziela Bautroczyka.
Ogólnie załamka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.